Szatan zaatakuje w czwartek
28 października 2007 – 09:36
Źródło: Gazeta
Lucyna Sroczyńska, dyrektor słupskiej delegatury Kuratorium Oświaty w Gdańsku, głęboko troszczy się o przyszłość młodego pokolenia Polaków. Niedawno rozesłała do szkół list, w którym wyraża “zdumienie, że w niektórych szkołach praktyki związane z Halloween weszły na stałe do programu imprez”. W liście czytamy także: “Niepokojące jest to, że odradzanie się starych zwyczajów następuje pod płaszczykiem zabawy. (…) Ze smutkiem należy uświadomić sobie fakt, że Halloween jest kultywowany także w katolickiej Polsce. Ta dobra zabawa może być pierwszym krokiem do inicjacji w świat okultystyczny czy demoniczny“. Na prośbę dziennikarzy pani Sroczyńska dodatkowo wyjaśnia: “(Halloween) Wywodzi się z tradycji celtyckiej, a kapłani celtyccy oddawali cześć “panu zmarłych”. Z tej tradycji korzystają sataniści, tej nocy odprawiają swoje czarne msze. Jeśli szkoła będzie w to wprowadzała od najmłodszych lat… Zabawy nie są niegroźne, ale z czasem mogą przybrać inne formy. A szkoła ma być bezpieczna“.
A nam się wydaje, że szkoła będzie bezpieczniejsza bez pani Sroczyńskiej.
36 odpowiedzi na “Szatan zaatakuje w czwartek”
Niech ta dziwna pani sobie poczyta o tradycji katolickiej i skąd ona pochodzi, a nie tu bredzi o niebezpiecznym okultyzmie.
JedenPies dnia 28 października 2007
Amerykanie to demony. Ameryka to zło.
Faguss dnia 28 października 2007
ja bym odrazu jak bym zobaczyl lb uslyszal gdzie sie odbywa czarna msza przylaczyl sie pilibysmy alkochol przeswiecili dziewice tanczyli bysmy wokolo ogniska spalilibysmy jakas stara wiedzme najlepiej jakas lucyne w imie pana zmarlych
S.E.R dnia 28 października 2007
Przypominam, ze halloween w tym roku będzie w środę.
Cziq dnia 28 października 2007
nie jestem wielkim zwolennikiem Halloween. wróć. jestem przeciwnikiem Halloween - z tego samego powodu, dla którego jestem przeciwnikiem ogólnie rzecz biorąc bezmyślnego połykania wszystkiego, co tylko kultura amerykańska ma do zaoferowania. to nie jest nasza kultura.
mamy piękne zwyczaje - zamiast Walentynek można obchodzić Noc Kupały (Noc Świętojańską), zamiast Halloween - Dziady (tak! te stare, mickiewiczowskie Dziady!). W sumie chodzi o to samo, wykonanie też jest podobne, ale jakoś te pierwsze mają posmak sztuczności u nas, te drugie - to uświęcone wiekami tradycje.
ale za przeproszeniem pier***enie, że Halloween jest preludium do satanizmu, to oszołomstwo. a oszołomstwa nie znoszę. *nikt* nie będzie mi narzucał, jakie święto będę obchodził, a jakiego nie! mam tę wolność do ciężkiej cholery w Konstytucji zapisaną - *wara* paniom lucynom czy innym wannom *ujkowskim od tego!
rysiek dnia 28 października 2007
Ale halloween to głupota. To wogóle u nas sie nie sprawdza i nie powinno być. Sorry ale bieganie od domu do domu za cukierkami będąc przebranym za jakieś dziwadło podczas gdy większość dorosłych ludzi nie ma pojęcia o co z tym świętem chodzi… to jest głupie.
Phaet dnia 28 października 2007
Brawo Rysiek!
I to jest zdrowe podejście do tradycji.
A co do wypowiedzi Pani S. to zastanawiam się skąd się tacy ludzie w kuratorium biorą.
Łolo dnia 28 października 2007
Skąd się biorą? Też nie wiem, ale coś mi mówi, że to spadek po edukatorze Romanie. Ciekawe, ile jeszcze tego rodzaju indywiduów zasadził na tych stołkach.
PS A w zerówce uczą literki S - może by zakazać, bo od tej literki zaczyna się słowo szatan. Jeśli dziecko nie będzie umiało tego napisać, z pewnością w konsekwencji nie zostanie satanistą:).
lemkos dnia 28 października 2007
Z tego co pamiętam, zwyczaj strojenia choinki również jest “niekatolicki” a tylko zaadaptowany, Zaduszki wymyślono po to, by zastąpić pogańskie Dziady, zwyczaje wielkanocne jak śmigus-dyngus są ludowe a nie kościelne… ZAKAZAĆ! Żeby nie było niczego!
Kompan dnia 28 października 2007
taka mała dygresja: pis był tak pewny wygranej, że wykupił na 22 X masę bilboardów w całej polsce. w moim mieście (Białystok) jest ich conajmniej 5.
treść wygląda tak:
Polska na dobrej drodze.
i strona www
m1c dnia 28 października 2007
I PIS w Białym wygrał.
Faguss dnia 28 października 2007
Premierowi przeszkadali szatani to jak ma mówić prowincjonalna urzędniczka?
Michał dnia 28 października 2007
Ta dziwna pani nie poczyta sobie o tradycji katolickiej. Żadna siła ja do tego nie zmusi. Jest ona bowiem z zawodu katechetką, pardon, nauczycielem religii. Niestety nie przynosi chwały swoim nauczycielom. to jedna z tych które mówia, że Harry Potter jest satanistyczny. co jawnie sprzeciwia sie stanowisku Kościoła w tej kwestii. H.P. jest na indexie bo w świecie wykreowanym przez pania rowling nie ma miejsca na Boga, a co za tym idzie i szatana.
Dziwnej pani życzę tylko jednego - niech ją diabli wezmą!
fuck dnia 28 października 2007
Na zlosc wszystkim codziennie czytamy z mezem Harrego naszym dzieciom. I bedziemy czytac, bo bardziej podoba nam sie ta ksiazka niz pierdoly ktore opowiada pani katechetka na religii. I pani S…, ktora dla mnie blyszczy intelektem jak inna pani S obecka moze mi pogwizdac.
mariajuana dnia 28 października 2007
na moje oko to przewrazliwienie w Polsce jest teraz modne i chwyta
wiec jak sie bredzi to mozna zyskac publicznosc
mqrcin dnia 28 października 2007
Proponuje wyrzucić z programu szkolnego opis pogańskich obrzędów (Dziady). W dodatku autor pisał “*Litwo* ojczyzno moja” a dzieci mają się tego uczyć. Po prostu skandal
Uzytkownik dnia 28 października 2007
nie wspominajac juz o takich bezboznosciach jak monolog konrada na gorze mont blance
jak on smial imie jego 40 i 4
mqrcin dnia 28 października 2007
Proszę nie obrażać Białegostoku. W mieście wygrało PO, a w powiecie pis, więc jednak mieszkają tu normalni ludzie
Wilk187 dnia 28 października 2007
Można ta bardzo mądra pani zajęła bym się tym, że dzieci chodzą głodne do szkoły?
Łukasz dnia 28 października 2007
Ohhh… To straszne! Bo się będę bał! Mamo ja już się boje!
Noah dnia 28 października 2007
@brawo Rysiek!@szkola bez Pani Sroczynskiej!
Valdo dnia 28 października 2007
Mam wrażenie, że pozostawieni nan przez Giertycha edukatorzy lubią dzieci zastraszone i ciche. Moim zdaniem każde święto przełamujące strachy , także strach przed śmiercią jest nam potrzebne. Wesołe życie jest przyjemniejsze i tyle. Nie jestem zwolennikiem Ameryki , ale lubię dobrą zabawę i chcę więcej radości na codzień ,czego i wam wszystkim zycze.
roza dnia 28 października 2007
ggggg
mqrcin dnia 28 października 2007
nie mozna wklejac tu linkow??
mqrcin dnia 28 października 2007
Kochaj Szatana - Kup mu kredki!
pax dnia 28 października 2007
po co??
mqrcin dnia 28 października 2007
Jak to po co? Żeby sobie kolorował.
o matko dnia 28 października 2007
Nikt mi nie wmówi, że czarne jest czarne, a białe jest białe, jak mawia klasyk. Halloween to zabawa, a nie dzieło szatana. To nie Czarne Msze, a dzieci poprzebierane w fantazyjne kostiumy chodzące od domu do domu z zawołaniem “trick or treat!” oraz młodzież bawiąca się na imprezach przebierańców. U nas, w USA, tradycja ta zwolna zamiera. M.in. skończyło się chodzenie po zmroku z obawy przed napadami i zboczeńcami. Nie są też przyjmowane inne cukierki niż te w oryginalnych opakowaniach z obawy przed wstrzyknięciem trucizny lub narkotyku. Zabaw przebierańców wśród młodzieży też jakby mniej. W tej chwili dominują tu głównie latynosi. Wydaje się, że tradycje te zwolna znikną, jak niknie quasi-duchowe życie religijne Ameryki.
Flybylot2 dnia 29 października 2007
No cóż zmartwię niektórych świątobliwych ale jak to jeszcze do nich nie dotarło to polecam poczytać historię kościoła katolickiego przy czym większą część uwagi radzę poświęcić temu dlaczego święta katolickie są obchodzone właśnie w te dni w które są obchodzone (fajnie zamieszałem :D) a nie inne… no i oczywiście dlaczego w ogólne są takie święta
podpowiem ma to duży związek właśnie z wyznaniami celtyckimi…
Marcin dnia 29 października 2007
P.S
ale dużo czytania
Gdyby ktoś przede mną już do tego nawiązał to sorry że się powtarzam
Marcin dnia 29 października 2007
Popieram Ryśka. A propos: skoro katoklechy nawołują (czynili to wiele razy) - “nie odchodźmy od wiary praojców” - to weźmy sobie raz ich słowa do serca i wcielmy w życie
- wracając do naszej słowiańskiej wiary w Świętowita, Perkuna i Strzyboga. Pierwszym krokiem powinno być prawo do wystawiania rodzimowierczych posągów w miejscach publicznych i ulgi podatkowe dla ofiarników i kapłanek z kręgu świętego ognia. Jak równość wyznania to równość. Widzicie już tą pianę na pyskach watykańskich? 
wehehe dnia 29 października 2007
Gratuluję Pani Lucynio za odwagę ,oraz dziekuję za to,że jako pedagog ma Pani właściwe podejście do wychowania młodego pokolenia.Proszę nie zważać na ujadanie “kundelków” typu “moherjager”,tych jest pełno.Dzieki takim ludziom jak Pani jestem spokojny o Nasze dzieci.Pozdrawiam.
Stanisław dnia 29 października 2007
Kto pisał o “Dziadach”? Czytaliście cz.II? Misterium, wywoływanie upiorów, karmienie ich, rozmowa z nimi, wszystko w głębokiej konspiracji, w ciemności i ciszy - co to jest, jak nie czarna msza? I kto to opisał? Oczywiście nie Polak, bo przecież “Litwo, ojczyzno moja”! I taki ktoś ma być wieszczem? ZAKAZAĆ! Tylko Dobraczyński:)
Dario dnia 30 października 2007
Przeraża mnie nieświadomość i wyprane mózgi… Gdzie są nasze korzenie? Gratuluję odwagi pani kurator. W ‘Tryptyku’ Jana Pawła jest coś o tym chodzeniu pod prąd.
Sylwia dnia 30 października 2007
@Sylwia.
Jakie to chodzenie pod prąd. To totalitarny spływ z prądem , wręcz na fali. Niestety chwilowo ta fala nas zalewa. Pozostaje wiara w odpływ. W normalnym świecie ON już jest. Do nas też dojdzie. Szkoda tylko straconego czasu.
Z dzieci będą kiedyś dorośli. Niestety im większym naciskom są poddawane teraz , tym bardziej się wychylą w stronę przeciwną. Niestety efekty mogą przekroczyć nasze wyobrażenia.
roza dnia 30 października 2007
Och, jakie to smutne - biedne bachorki nie będą mogły już chodzić w swoich głupich kostiumach, wpraszać się do nieznajomych i wyzyskiwać od nich jedzenie czy pieniądze …
:D
:D
:D
:D
:D
:D
:D
:D
Wreszcie ktoś powiedział “NIE !” idiotyzmowi.
-=Skorpion=- dnia 30 października 2007