Agresywny marszałek Sejmu
27 października 2007 – 01:56
Źródło: PiS
Przemysław Edgar Gosiewski raczył wypowiedzieć się w TVP INFO na temat marszałka Sejmu. Co takiego powiedział? “W parlamencie marszałkiem powinna być osoba, która łączy. Obawiam się, że [marszałek] będzie miał tu inne zadanie, upartyjni pracę wysokiej izby i może to przynosić sporo niepotrzebnych konfliktów.” Dodał także bardziej osobistą opinię o marszałku: “Muszę powiedzieć, że przez te 2 lata usłyszałem tyle nieprawdziwych, bolesnych i złośliwych wypowiedzi, że uważam go za jastrzębia, polityka zwarcia, ataku i myślę, że będzie się to przenosiło na prace parlamentu“.
Prawda, że bardzo ładnie pasuje do Ludwika Dorna? Tylko że Gosiewski wypowiadał się o Bronisławie Komorowskim.
18 odpowiedzi na “Agresywny marszałek Sejmu”
Wygląda na to, że retoryka partii Braci Mniejszych nie zmieni się w ciągu następnych 4 lat, co - daj Panie Boże, w Radiu Maryja Nieobecny - zakończy się kompletną klęską i zniknięciem tej ponurej formacji (śladem “przystawek”) z areny politycznej RP BN (bez numerka)
Flybylot2 dnia 27 października 2007
Prawda, że miło jest popatrzeć, jak ci nienawistnicy wiją się w bólach z nienawiści? A mój ulubiony MLASKUS, prezio tzw. IV RyPe, cosik zachorował na srakę? Bartoszewski mówi, że to ewenement na sklalę światową, zwycięzcom gratulować nie musi, ale mógłby choć przemówić do niewdzięcznego Narodu. A może obmyśla sposoby, co by zmienić naród?
Flogiston dnia 27 października 2007
Gdyby nie ostatni akapit to bym naprawdę pomyślał, że chodziło o Dorna
Ashiren dnia 27 października 2007
nowemu marszałkowi gosiu nadaje imię jaszczomp!
Łukasz S dnia 27 października 2007
takie słowo kiedyś było - “fikoł”, krótkie rączki, krótka pamięć, krótki mózg.
Agrest dnia 27 października 2007
flybylot - BN? chyba fajniej “kazdej RP”
mazador
Mazador dnia 27 października 2007
za nic niemoge sobie przypomniec skaad on soe wzial ale mysle ze on jest bardzo agresywny powinien nosic przydomek Edgar Gore taki agresywny :>
S.E.R dnia 27 października 2007
Jak to dobrze że zakompleksiali kurduple stracili władzę.Ciekawe kiedy Gosiewski zapłaci za swój prywatny peron we Włoszczowej?
Michał dnia 27 października 2007
A teraz odwraca kota ogonem
Eurynomos dnia 27 października 2007
Michał, tak dla edukacji, pisze się we Włoszczowie
Nazwa Włoszczowa odmienia się tak samo jak Warszawa (może zmiana stolicy? :))
Krysto dnia 27 października 2007
Tez odnioslem wrazenie ze mowi o Dornie.
Valdo dnia 27 października 2007
o a nie wiedzialem o tej odmianie
odmienialem tak jak michal
mqrcin dnia 27 października 2007
To rymuję ja, MC Edgar: Kielce są potęgą i ty to wiesz / Bo ja już o tym przekonałem się!? Jestem Gosiu Peron!/ A co to k… jest? ? To takie bydlę, to zaj…sty pies!
wehehe dnia 27 października 2007
Widze, ze przez nastepne cztery lata tematow nam nie zabraknie. Kochany, niezastapiony Gosiu jak zwykle w formie. Uwielbiam tego goscia. :/
mariajuana dnia 27 października 2007
Drzazgę w oku brata swego widzisz..
ramzel dnia 27 października 2007
JA NAZWAAL BYM GO JASZCZOMB-POKRAKA
VICIMI46 dnia 27 października 2007
“Gosia” jak zwykle ma spózniony zapłon. Wyrwał się tylko z Włoszczową i od razu katastrofa. a tu proszę jak celnie. Dorn w pełnej krasie, ale ten pociąg już odjechał. UFF.. Nasze szczęście!
roza dnia 28 października 2007
Gosiuchna się wypowiedział, jak zwykle: jeden do ziobra dla Edgara “(…) uważam go za jastrzębia” - to w ustach Gosiątka brzmi jak komplement, Komorowski powinien czuć się co najmniej zaszczycony
stop dnia 29 października 2007