Jak to się stało?
22 października 2007 – 21:37
Źródło: Wirtualna Polska
Chcieliśmy wszystkich bardzo przeprosić, że zacytujemy Jacka Kurskiego, ale niestety tylko on z całego PiS-u potrafił wydusić z siebie coś wystarczająco głupiego, by nas rozbawić (Jarka reklamującego “Faktu i Mity” nie liczymy, bo mówił przez łzy). Otóż w ocenie Jacusia “wybory były wygrane, a zostały przegrane“. Czemuż tak się stało? Oddajmy głos specjaliście: “Zabiło nas tsunami wywołane przez tę debatę, to była katastrofalna decyzja“. Odważny jest - w końcu przyznał, że ich szef w zestawieniu z naszym szefem wypadł marnie. Ale najlepsze zostawił na deser. Otóż w jego ocenie PiS wygrałoby wybory, gdyby frekwencja wyborcza “była taka jak zawsze“, a do wyborów poszedł tylko “elektorat świadomy politycznie“. Tymczasem debata uruchomiła 2-3 mln “naskórkowego elektoratu, który niewiele wie o polityce i który dał się złapać na socjotechniczne chwyty Platformy“.
Drogi naskórkowy, zmanipulowany elektoracie, nieświadomy politycznie! DZIĘ-KU-JE-MY!!!
28 odpowiedzi na “Jak to się stało?”
NIE-MA-ZA-CO!!!
Ale moglibyscie dac jakiegos newsa o Fotydze i o przeliczaniu glosow zagranicznych bo cos tu nieladnie pachnie
Ashiren dnia 22 października 2007
“była taka jak zawsze“, a do wyborów poszedł tylko “elektorat świadomy politycznie“ - czytaj tylko ludzie rydzyka ;]
laxter dnia 22 października 2007
mnie tylko zastanawia czy on poważnie wierzy w to co mówi? bo raczej mi się wydaje że robi sobie jaja mając przy tym niezły ubaw
Łukasz S dnia 22 października 2007
wybaczcie offtopic.
Liczył ktoś może ile osób z bylego PZPR jest w PO, LiD i PiS? Zastanawia mnie jak się to na poszczególne partie rozkłada bo w wielu komentarzach na przeróżnych serwisach pojawiają się biadolenia wyborców PiS, że PZPR wrócił do władzy. Jeśli ktoś ma takie zestawienie mógłby opublikować.
Pozdrawiam
keeslaff dnia 22 października 2007
W dzisiejszej “Kropce nad i” Szczygło dowodził, że PiS nie przegrał, tylko zajął punktowane drugie miejsce.
marzatela dnia 22 października 2007
omfg, dno sięgnęło dna, żal się robi, że tacy ludzie się wypowiadają, ja mam wrażenie, że jako licealista jestem na wyższym poziomie
czesio dnia 22 października 2007
ja tez to wylapalem i sie usmialem co nie miara “elektorat swiadomy politycznie” o kim on mowil? o sluchaczach RM i ojca dyrektora?! smiechu warte no ale taki juz jest elektorat PiS-u czym wiekszy ciemnogrod tym wieksze poparcie… “elektorat swiadomy politycznie”
ale jaja
Rafal dnia 22 października 2007
Pan poseł Kurski już tak ma :).
Czarny_Jobacz dnia 22 października 2007
A tak pięknie miało być… I tylko przypadkowe społeczeństwo nie stanęło na wysokości zadania.
Kosiarz dnia 22 października 2007
… jeszcze jedno odpowiadajac Lukaszowi S. “czy on poważnie wierzy w to co mówi? ” to Ci powiem ze Kurski to nie jest glupi facet ale zato jest cyniczny az do bolu… tam gdzie lepszy biznes mozna zrobic tam Kurski, nie podejzewajcie go o jakas ideowosc bo on takiego pojecia nie zna
Rafal dnia 22 października 2007
No według tego balasa na wybory powinni się udać tylko głosujący na PIS. Ale świat byłby wtedy prosty co Jacuś?
A tak na marginesie - niezły z niego Ch..
Remik dnia 22 października 2007
Wszystko lux. Kaczorow zepchnelismy:)Ciesze sie jednak najbardziej ze w nowym Parlamencie nie ma Samejbrony i pierdolców z LPR!
Beton PO dnia 22 października 2007
Odezwał się popierany napletkowym elektoratem pOseł.
nocon dnia 22 października 2007
Jeszcze jedno pytanie. Jaki obecnie sens istnienia jest spieprzajdziadu.com? Kogo bdziecie strofowac:)?
Beton PO dnia 22 października 2007
Proponuje zrobić jakiś rodzaj listy osob, które są nieświadome politycznie i nie głosowały na jedyną słuszną partie
Może ja to zapoczątkuje
1. Goofas (WLKP) Lat 19
Goofas dnia 22 października 2007
xshadow (ZMC-ŚWsch) lat 27
- od 9 lat czekam aż ktoś mnie politycznie uświadomi- rodzice nie mogli bo sami po tylu latach są nieuświadomieni. Pewnie już umrę jako nieświadomy naskórek.
xs dnia 22 października 2007
Mistrzami socjotechniki (znaleźć wroga: układ, oligarchowie, liberałowie) były do tej pory PISiorki z małym wodzem na czele, ale jakoś tak “ciemny naród” do końca tego nie kupił
A co do knypiastej kaczki, czy mógłby się nim w końcu zająć jakiś psychiatra - to wystąpienie po ogłoszeniu wyników (fronty, Popiełuszko itp) - gość ma zwidy, psychozy, paranoje…
GIENEK dnia 22 października 2007
Od 2 lat nie oglądam TV, bo ta kacza morda tylko krzyczy że z kimś walczy i wszystkich rozliczy… Księgowy, czy co
GIENEK dnia 22 października 2007
kurski sie poddaje w swoim stylu…aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
daro dnia 22 października 2007
A tak w ogóle to mimo iż wygrana Platfusów wcale mnie nie rajcuje, raczej przeciwnie, zresztą programowo niedaleko im do PISuaru tylko metody jakby inne - to jednak ,patrząc na miny tych ostatnich, na oszołomionego Kłamczyńskiego i buczącą Szczypawę, słuchając i czytając desperacko-wściekłe komentarze PISdzielców w tv i necie - odczuwam coś na kształt sadystycznej przyjemności. A jaka panika musi być teraz w publicznych “mendiach” o ABWehrze i eCBAecji nie wspominając…
wehehe dnia 23 października 2007
Drogi naskórkowy, zmanipulowany, nieświadomy politycznie elektorat poleca się na przyszłość!
Przy okazji naskórkowy, zmanipulowany i nieświadomy politycznie elektorat chciałby powiedzieć wielkie DZIĘ-KU-JE-MY!!! DONKOWI TUSKOWI i życzyć mu żeby był najfajniejszym premierem RP jakiego kiedykolwiek świat widział, i żeby za 3 lata przekwalifikował się na najfajniejszego prezydenta RP
Elektorat życzy również lekkiej pracy (choć na to się niestety nie zapowiada), wiatru w żagle, POwodzenia i zreformowania POlski oraz cudu, który niewątpliwie nastanie. Elektorat ma nadzieję, że za 4 lata wzrośnie jeszcze ilość osób zaliczających się do tego naskórkowego, zmanipulowanego, nieświadomego politycznie elektoratu!
Bo chyba lepszy taki elektorat niż ciemny lud, jak pan myśli, panie Kurski?
a co do pana Kurskiego… no cóż, pierwszy komentarz jaki przyszedł mi do głowy, mogę wyrazić tylko mimiką twarzy –>

a refleksja która mi towarzyszy już od kilku dni to: “kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada”
Kapri dnia 23 października 2007
Cała przyjemność po naszej stronie!
ramzel dnia 23 października 2007
@Beton PO
“Jeszcze jedno pytanie. Jaki obecnie sens istnienia jest spieprzajdziadu.com? Kogo bdziecie strofowac:)?”
Jeżeli uważasz, że od dziś Polska będzie mlekiem i miodem płynącym krajem rozsądnych i uczciwych polityków, to jesteś strasznie naiwny. Styl na pewno się poprawi, ale merytorycznie może być bardzo różnie.
Podobny tekst o tym że satyra polityczna już niepotrzebna wygłosił w 1989 czy 1990 Wojciech Młynarski. I gdzie jesteśmy teraz?
cmos dnia 23 października 2007
Teraz z grubsza to samo powiedział Kaczorek. Jej… wszyscy wiedzą, że niska frekwencja jest w interesie PiS-u. Ale jednak nie przestaje mnie szokować, że w demokratycznym kraju premier mówi, że to dobrze, kiedy ludzie olewają wybory.
zewsząd i znikąd dnia 23 października 2007
Strona nadal jest potrzebna, było “dwóch takich co ukradli księzyc” , potem chcieli ukraść Polskę. Jednego właśnie boleśnie kopnęliśmy w dupę ale został jeszcze drugi i pewnie będzie bruździł. I nie będzie spokoju dopuki tego drugiego też nie kopniemy w dupę i powiemy za trzy lata “spieprzaj dziadu” :-)))
Seewald dnia 23 października 2007
@zewsząd i znikąd
“Ale jednak nie przestaje mnie szokować, że w demokratycznym kraju premier mówi, że to dobrze, kiedy ludzie olewają wybory.”
Po tym jak urzędniczka państwowa w Urzędzie Wojewodzkim (było to w 2001, przed PiSem) namawiała mnie do zmiany obywatelstwa na inne to już nic takiego mnie nie zdziwi.
Dziwi mnie tylko że wiekszość wypowiadających się uważa, że “jeszcze tylko drugi kaczor i będzie załatwione”. Właśnie prawie nic nie będzie załatwione. Olewanie i naginanie prawa nie zaczęło się od PiSu, tylko od “niskiej szkodliwości społecznej” na początku transformacji. Samowola urzędników, obsadzanie swoimi urzędów i spółek państwowych, wpuszczanie Kościoła do polityki, ustawianie przetargów, dziurawe i bezsensowne przepisy, wykańczanie firm prywatnych itp. itd. to zasługa wszystkich kolejnych rządów od prawa do lewa. Wywalenie kaczorów to zaledwie początek drogi do normalnego kraju. Wszystkim politykom trzeba patrzeć na ręce i wołać “spieprzaj dziadu” jak tylko im zacznie odbijać, inaczej znowu trzeba będzie mobilizować społeczeństwo dla ratowania kraju przed powtórką z kaczystanu.
Czyli: Jak już ruszyłeś dupę na wybory to nie wtykaj jej spowrotem w bagno. Rusz dupę do roboty, żeby politycy jej znowu nie wydymali.
cmos dnia 23 października 2007
Znowu biedny PIS chciał dobrze , ale ten paskudny naród się nie sprawdził . Młodzi mają dość zakompleksionej , zatęchłej , zaściankowej polityki . Chcą otwarcia na świat , konkurencji ,wolności ! Jak słyszę . że PIS przegrał , bo za dużo osób poszło na wybory i to w dodatku młodych , to widzę “kołtuna”. Przecież kraj ma się rozwijać głównie dla młodych . My starsi będziemy odchodzić , a oni - młodzi mają tu żyć . Trzeba stworzyć im szansę na lepsze życie . My się go pewnie niedoczekamy , ale walczyliśmy przecież dla młodych . Wreszcie jest szansa . nie zmarnujmy jej .
roza dnia 24 października 2007
Z tego co czytam to można wywnioskować że koniec z PISiorami, ale tak nie jest. Fani państwa policyjnego sprawili że PIS jeszcze nie odszedł w niebyt(a szkoda). Najcięższa walka dopiero przed PO. Jeden Kaczor nadal zajmuje zaszczytne miejsce i nawet gdyby PO była w pełni uczciwa, w co nie wierzę, bo wszędzie trafią się czarne. To pan niby Prezydent jest w stanie blokować ustawy PO i ogólnie im nieźle namieszać, to pozostaje PIS jako partia która może wejść w koalicję z LIDem. A taką możliwość trzeba wziąść pod uwage, bo w czasie wyborów 2005 Pan Prezes PISiorów piał że nie bedzie koalicji z Samogwałtem. jednym słowem, PIS nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. A co PO zrobi z naszym zaufaniem to się okaże. A jak i oni schrzanią sprawę to przysięgam na wszelkich Bogów, założę partię pod nazwą Sezon na Polityków Otwarty.
Neutralny dnia 26 października 2007