Jak przed wyborami wylecieć z roboty za przestrzeganie procedur

17 października 2007 – 08:09

Źródło: Gazeta

Gazeta ujawniła kulisy incydentu na lotnisku w Goleniowie. Opiszemy go w skrócie.

Prymas Józef Glemp ze względu na stan zdrowia nie przechodzi przez bramkę kontrolną lotniskach. Pracownik ochrony ma obowiązek przeszukać go ręcznym wykrywaczem metali. Aby nie robić tego przy wszystkich, poprosił prymasa do osobnego pomieszczenia. Kontrola trwała kilkanaście sekund. Ani prymas, ani jego sekretarz, nie zgłosili żadnych pretensji. Prymas podobne kontrole przechodzi również na innych lotniskach. Czemu więc ochroniarz i szef zmiany wylecieli z pracy? Otóż razem z prymasem do Warszawy leciał sekretarz generalny PiS Joachim Brudziński i to on zawiadomił o “incydencie” wojewodę zachodniopomorskiego Roberta Krupowicza. Wojewoda uznał kontrolowanie prymasa za niestosowne, zadzwonił do prezesa lotniska i poprosił o wyjaśnienie. Prezes opowiedział o liście z przeprosinami i wojewoda uznał, że to rozwiązuje sprawę. Kto więc zwolnił dwóch pracowników za przestrzeganie procedur? Prezes lotniska przyznał, że “Decyzję o zwolnieniu pracowników wymusił współwłaściciel.” Na liście współwłaścicieli figurują: Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze, Miasto Szczecin, Gmina i Miasto Goleniów oraz Samorząd Województwa Zachodniopomorskiego. Ciekawe, w której z tych instytucji mamy więcej przyjaciół PiS-u.

  1. 52 odpowiedzi na “Jak przed wyborami wylecieć z roboty za przestrzeganie procedur”

  2. Nie no PiS to naprawde debile jacyś. A jakby prymas miał bombe.

    Phaet dnia 17 października 2007

  3. no coz… lepiej macac niz byc macanym…(zart)

    a w rzeczywistosci historyjka ta swietnie pokazuje kto naprawde rzadzi oraz nietykalnosc kleru w naszym panstwie…

    oberwalo sie komus, kto chcial jedynie wypelniac swe obowiazki…

    salamandra dnia 17 października 2007

  4. To nie jest nietykalność kleru tylko głupi ludzie czynią księży ludzi ponad prawem! To jest głupota takich jak Jarmusz, Brudziński czy Krupowicz.

    Tomek dnia 17 października 2007

  5. Jeszcze tydzień temu myślałem, żeby może wrócić po trzech latach emigracji… ale coś czuję, że nic z tego. Przecież to ręce opadają.

    Bracia EMIGRANCI! Gdziekolwiek jesteście! Idźcie na wybory! Dla własnego bezpieczeństwa przecież, bo póki co przy locie powrotnym jest szansa, że trafi się niesprawdzony ksiądz… :S

    Dosyć już tego. Czas pokazać, że nad Wisłą frekwencja potrafi być powyżej 35%. Dosyć debili z przypadku. Są kraje niedaleko nas, gdzie minimum 70-80% to absolutna normalność.

    m dnia 17 października 2007

  6. @m
    Mnie nie trzeba zachecac. Ja wiedzialem, ze pojde do wyborow jeszcze przed samorozwiazaniem Sejmu, a na liste wyborcza w Konsulacie w Edynburgu wpisalem sie juz 3 tygodnie temu. Mam dosc swiecienia oczami przed ludzmi za tych, co maja mnie reprezentowac, a nie osmieszac.

    lothian dnia 17 października 2007

  7. WYDAJE MI SIĘ, ŻE WYJAŚNIENIE TEJ ZMONTOWANEJ OD POCZĄTKU DO KOŃCA AFERY ABC JEST TU, POD TYM LINKIEM:

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4584765.html

    A posłanka Platformy jest tu tylko aktorką, która odrywa rolę narzuconą scenariuszem PISuarów. Świadczą o tym okrągłe zdania wypowiadane przez nią w rozmowie przez telefon. Ktoś, kto wcześniej zgłasza swoim przełożonym, że jest inwigilowany i podsłuchiwany, taki ktoś nie będzie gadał przez telefon, że ma zamiar pobrać łapówkę. Chyba, że Jedynie Słuszna Partia za pomocą Centralnego Biura Antyopozycyjnego przewerbowała go i wyznaczyła zadanie rozwalenia Platformy!!

    Flogiston dnia 17 października 2007

  8. Gozdek chyba w sadzie pracy ma wygrane, przeciez nie mozna kogos legalnie zwolnic za wykonywanie obowiazkow. A co do wyborow, to pewnie i tak bedzie klapa z frekwencja,jak zawsze, ale ja ide,konsulat w Londynie.I oby kaczory z torbami puscili

    Nailme dnia 17 października 2007

  9. Gdyby Glemp miał tzw. jaja, to wstawiłby się za tymi pracownikami. Raz, że nie miał żadnych pretensji co do ich pracy, dwa - machnięcie dookoła wykrywaczem metalu to żadne przeszukanie (pomyślałby kto, że go rewidowali gumową rękawicą :) a trzy - Kościół teoretycznie powinien ujmować się za słabszymi w konflikcie.
    Miałby tym dużego plusa jako hierarcha, no ale lepiej wyniośle milczeć i zezwalać na święte oburzenie klakierów.

    A sam PiS pieje o kolesiostwie i potrzebie stworzenia profesjonalnego korpusu urzędników, skoro sam wymusza scisłe procedury dla jednych, a bicie pokłonów “bo nie wypada kontrolować” dla drugich. Żenada, opozycja powinna to nagłośnić jako przykład ręcznego sterowania.

    Kompan dnia 17 października 2007

  10. Po wprowadzeniu w Stanach listy osob, ktorych nie mozna wposzczac na poklad samolotow, gdyz stanowia zagrozenie dla bezpieczenstwa lotow, znalazl sie na niej Senator Ed Kennedy. W Bostonie, a jest senatorem ze stanu MA i wszyscy go znaja, nie zostal wpuszczony na poklad samolotu . I co ? I nic. Kontroler bylby zwolniony gdyby wpuscil senatora na poklad, bo zlamaly by obowiazujece przepisy. Drobna roznica pomiedzy Stanami a Polska.

    Luciano dnia 17 października 2007

  11. A bo to pierwszy podobny wypadek? Pamiętam na przykład takiego policjanta, który widząc radiowóz na sygnale ścigający Lancie, taką jak rządowa, chciał zatrzymać uciekających przestępców i nawet oddał strzał ostrzegawczy. Okazało się, że Lancia była jednak rządowa, a radiowóz eskorty niezgodnie z procedurami jechał za eskortowanym samochodem. Wyrzucony z pracy został oczywiście nie ten, który nie dopilnował procedur, tylko ten, który starał się zrobić wszystko jak należy. Rządową Lancią jechała OIDP pani premier Hanna Suchocka z pewnej bardzo solidarnej społecznie partii.

    W Polsce naprawdę nie warto się starać, bo z pracy wyrzucą.

    cmos dnia 17 października 2007

  12. PiS robi Kościołowi niedźwiedzią przysługę traktując hierarchów w ten sposób. Ciekawe kiedy Kościół to załapie…

    prixus dnia 17 października 2007

  13. Joachim Brudzinski poczul sie widocznie osobiscie dotkniety. W takim razie trzeba bylo osobiscie zlozyc prymasowi wyrazy ubolewania a nie zawracac dupe prezesowi. W kazdym razie cieszy mnie, ze prymas wykazal zdrowe zdziwienie rozwojem sytuacji. To jednoznacznie swiadczy o tym, ze z naszym klerem nie jest tak zle. Caly syf siedzi w “swietym” PiSie. Wszyscy w PiSie powinni nosic przy sobie male lodoweczki w ktorym mieliby podreczny zapas wody dla studzenia swoich glupich lbow. Wiadomo, ze im zimniejsza woda tym szybciej wraca trzezwosc mysli. Matoly!

    mariajuana dnia 17 października 2007

  14. - założenie butów 30 sek.
    - spacer do lokalu wyborczego 600 sek.
    - oddanie glosu 120 sek.
    - ujrzenie niezadowolonej miny kaczora po wyborach BEZCENNE

    przekaz dalej :)

    red dnia 17 października 2007

  15. Jakoś dziwne że proTuskowa TVN także przedstawiała to jako skandal…

    Ciekawe co powiedziałby na ten temat Tusk.
    Biorąc pod uwagę jak bardzo był za Kościołem w debacie z Kwasniewskim napewno poparłby zwolnienie tego człowieka. A najpierw popatrzyłby na sondaże, czy opłaca mu się poprzec czy nie.

    Bo Tusk-liberał już nie istnieje. Pojawił się Tusk-socjalista który:
    - nie chce likwidacji KRUS
    - nie chce prywatnej służby zdrowia
    - chce ostro zwiększyć pensje w budżetówce
    - chce rozdawać na lewo i prawo i być “wreżliwy społecznie”…

    Program PO własnie przestał istnieć…

    Palestrina2005 dnia 17 października 2007

  16. @Palestrina2005

    Wiesz jakoś niespecjalnie nas to wzrusza.Tzw. program PiS nie stał się od tego ani trochę bardziej atrakcyjny ;P

    Nonchallance dnia 17 października 2007

  17. palestrinko - a możesz mi z łaski swojej pokazać gdzie w tekście który z takim zapałem komentujesz pojawiają się słowa “Tusk”, “PO”, “liberał”. Przeczytaj jeszcze raz, tym razem uważniej, jeśli to zbyt trudne - spróbuję ci to streścić: zwolniono człowieka, którego winą było spełnianie jego zawodowych obowiązków, zwolniono go w wyniku działania pewnych sił, nie bójmy się tego słowa, jakże uwielbianego przez twojego Wodza - pewnego układu. Czy to był Tusk? - nie bardzo. Czy interesuje mnie generalnie co by on powiedział i czy podstawowym tematem notki jest co by ktośtam (Tusk, Lepper, Miś Uszatek, Słońce Tatr) powiedział na temat zwolnienia pracowanika lotniska czy ten sam fakt zwolnienia? - na to odpowiedz sobie sam.

    antypal dnia 17 października 2007

  18. brak reakcji Glempa jest tu jedynym skandalem, bo na pis szkoda nawet klawiatury strzepic. nie jestem fanem pana prymasa, ale uwazalem go za rozsadnego faceta. do checy z ta bazylika opatrznosci. no i teraz tez sie nie popisal.
    coz - widocznie w krzescijanskej polsze szare owieczki boze nie sa wazne.

    @prixus
    tak mi wychodzi, ze Kosciol niczego nie zalapie - lub zalapie, ale nie to, co powinien…

    elleke dnia 17 października 2007

  19. skoro czarnym uchodzi _na_sucho_ ojciec cableman to co my tu o takim pierdzie jak kolo wywalony z roboty.
    wogole czarni jakos tak udaja przyglupa i nie widza co sie dzieje wokolo :S

    drd dnia 17 października 2007

  20. Palestrine boli ze jego idol, Boski Jareczek zostal pobity swoja wlasna bronia nie dosc ze przez Tuska, to jeszcze przez zlego komucha.

    A w sadzie na razie ci wywaleni nie maja co szukac. nie w tych dyspozycyjnych sadach. jaki sedzia sie odwazy zanegowac polecenie jakiegos PiSowskiego kacyka? Niech chlopaki poczekaja troche, odkaczy sie Wolske to i sady znormalnieja

    Wildtom dnia 17 października 2007

  21. antypal,
    Bo tekst uderza w PiS…

    A ja tylko dodaję że akurat oglądałem wiadomości i w TVP nic nie było na ten temat natomiast Fakty TVN potępiły tego pracownika i sugerowały że powinien zostać zwolniony z pracy.

    Co do pracownika zgadzam się z autorem tekstu - nie powinien być zwolniony. Nie kazdy ma obowiązek znać się na hierarchii kościelnej i znać z twarzy Glempa. Skoro trzymał się procedur to powinien zostać w pracy. A w ogóle Glemp jako chrześcijanin powinien przesłać pismo z prośbą o przywrócenie do pracy tego człowieka…

    Ja chcę tylko pokazać że nie tylko PiS ale całe media zrobiły z tego aferę…

    Palestrina2005 dnia 17 października 2007

  22. Macie coś zawężone spojrzenie, że niby to tylko czarni i PiS. Przez ostatnie kilkanaście lat legion ludzi wyleciało z pracy za solidne i zgodne z prawem spełnianie swoich obowiązków bo to akurat komuś nie pasowało i było tak za wszystkich rządów dotąd. Żadna partia nie chciała tak naprawdę prawdziwej, niezależnej służby cywilnej, zawsze było ‘tak, chcemy, ale najpierw obsadzimy wszystko swoimi’. Przez te kilkanaście lat tylko jednego wysokiego urzędnika w randze wiceministra wywalono za niefachowość, a było to jeszcze za Bieleckiego. Radzę _przed_ oddaniem głosu rozważyć dokładnie który z polityków co narobił dotąd, żeby potem nie było ‘a bo ja nie wiedziałem…’.

    cmos dnia 17 października 2007

  23. Palestrina co ty za glupoty piszesz?!!Gdyby pracownik znal Glempa z twarzy to co? Mial go zwolnic z kontroli? Wydaje mi sie ze sa dokladne rozporzadzenia kogo sie sprawdza na bramce a kogo nie i nei ma tam ani slowa o koscielnych hierarchach.

    mariajuana dnia 17 października 2007

  24. Wildtom, Nonchallance,

    Widzę u was potężny dysonans poznawczy.
    Nie przyjmujecie do wiadomości nowego socjalistycznego programu PO staracie się go wyprzeć z własnej świadomości i nie zauważać.
    A już Zygmunt Freud mówił że wyparcie moze powodować potężne problemy psychiczne. Więc lepiej nie upraszczajcie na siłę wlasnej wizji świata i przyjmijcie go takim jaki jest.

    Nonchallance,
    Piszesz że program PiS nie jest od pogorszenia się programu PO lepszy. To prawda.
    Ale w wyborach nie oceniamy programów w oderwaniu od innych tylko je PORÓWNUJEMY.
    A więc skoro program PO się pogorszył to jednocześnie program PiS zyskał w stosunku do programu PO.

    No bo czy chcesz głosować na kogoś kto tak jak Tusk:
    - krytykuje PiS że za mało rozdaje
    - krytykuje PiS że nie dał większych podwyżek budżetówce
    - krytykuje PiS że jest za mało wrażliwy społecznie
    - nie proponuje żadnych liberalnych rozwiązań gospodarczych (Tusk odszczekał lkiwidację KRUS i prywatyzację szpitali, jak będzie w koalicji z LiD i bedzie tyle rozdawał co zapowiada - a będzie bo pielęgniarki i nauczyciele zapamietają - 3 mln mieszkań nie przyjdą pod Sejm ale pielęgniarki i nauczyciele TAK, a Tusk celujący w prezydenturę będzie musiał im dać - obniżki podatków za PO nie będzie).

    A wiec mając do wyboru:
    - dotychczasową polityke PiS, szybki wzrost i niską inflkację
    - rzady PO z podwyżkami dla budżetówki z moich podatków, zwiększonymi wydatkami socjalnymi…

    wybieram PiS….

    Palestrina2005 dnia 17 października 2007

  25. @Palestrina2005

    Coś mi się wydaje, że za bardzo wierzysz w to co politycy mówią. Poznać kiedy polityk kłamie jest bardzo łatwo - jak otwiera usta to kłamie. Poznać, co będzie robił po wyborach jest też bardzo łatwo (chyba że to polityczna dziewica, ale takich jakoś nie widać) - będzie robił to samo co już robił jak był przy władzy. I pod tym kątem radzę przemyśleć swój wybór jeszcze raz.

    cmos dnia 17 października 2007

  26. Buhaha, “polityka PiS, szybki wzrost i niska inflacja” :D gospodarka się rozwija MIMO pisiaków, a nie DZIĘKI nim, bo na szczęście się jej za bardzo nie tykali, a zastali już w niezłym stanie.
    Jeśli chodzi o “podwyżki PO”, to przypominam kiełbasę wyborczą PiS od września 2007:
    podwyżki dla policji, podniesienie płac minimalnych, przechodzenie na wcześniejsze emerytury, wydłużenie urlopów macierzyńskich, podwyżki dla urzędników skarbowych… i mnóstwo wydumanych obietnic dla samorządów.
    I kto tu populistycznie rozdaje pieniądze podatników?

    Kompan dnia 17 października 2007

  27. @Palestrina2005

    cmos, jak widzisz, wyjaśnił Ci ten “dysonans poznawczy”. My wiemy że oni wszyscy kłamią, ale bardziej podoba nam to jak kłamie PO niż to jak kłamie PiS ponieważ kłamstwa PiS znamy już z praktyki natomiast kłamstwa PO to nadal teorie, dotarło?

    Nonchallance dnia 17 października 2007

  28. cmos,
    jesli bym “pod tym kątem przemyslał sprawę” to musiałbym w wyborczą niedzielę zostać w domu…

    Palestrina2005 dnia 17 października 2007

  29. Kompan,
    “I kto tu populistycznie rozdaje pieniądze podatników?”

    Wszyscy.

    Więc widać, że w wyborach kierujecie się kwestiami emocjonalnymi…

    Palestrina2005 dnia 17 października 2007

  30. @Palestrina2005
    “jesli bym “pod tym kątem przemyslał sprawę” to musiałbym w wyborczą niedzielę zostać w domu…”

    Skoro i tak chcesz głosować na największych nieudaczników…

    cmos dnia 17 października 2007

  31. cmos,
    A jakie masz dowody że SLD czy PO są lepsi…

    Wszystko opiera się na Twoich emocjach i wierze a nie na żadnych racjonalnych przesłankach…

    Palestrina2005 dnia 17 października 2007

  32. @Palestrina2005

    Twoje dowody, że PiS jest lepszy od PO czy SLD też jakoś nikogo nie przekonują. Więc, opierając się na racjonalnych przesłankach, które tu jakoby prezentujesz, uważamy że głosowanie na PiS jest pomyłką.

    Nonchallance dnia 17 października 2007

  33. @Palestrina2005

    Pamiętam całą karierę braci K i ich kumpli, te wszystkie Porozumienia Centrum, sekretarzowania u Wałęsy, Olszewskiego & Co, Fundacje Prasowe “Solidarność”, wykańczanie otrzymanych za darmochę tytułów prasowych, prezydentowania w Warszawie itp. itd.
    Pamiętam oczywiście też Kongres Aferałów, Inter-Ams, tego zwolnionego policjanta o którym pisałem wyżej i całą masę innych afer, katastrof i straconych szans.
    Wiec nie wciskaj mi tu emocji bez racjonalnych przesłanek.
    Wychodząc z racjonalnych przesłanek wyjechałem już 8 lat temu i jak widać przewidziałem trend trafnie.
    Ale jeżeli uważasz, że facet który w wieku 58 lat mieszka u mamusi, nie ma konta bankowego i mimo pobierania przez kilkanaście lat wysokich pensji nie dorobił się dosłownie niczego nie jest skrajnym nieudacznikiem, to podaj przykład większego od niego nieudacznika.

    cmos dnia 17 października 2007

  34. @Nonchallance

    “…kłamstwa PiS znamy już z praktyki natomiast kłamstwa PO to nadal teorie…”

    Chciałbym zwrócić uwagę, że Tusk nie jest polityczną dziewicą - był drugą osobą w Kongresie Liberalno-Demokratycznym tworzącym rząd Czesława Bieleckiego.

    cmos dnia 17 października 2007

  35. żal

    Kuba69 dnia 17 października 2007

  36. a za jakis czas pis oglosi ze ochroniarz i szef zmiany stracili prace bo wszystkiemu jest winne po ;) no i oczywiscie znajdzie sie dla panow nowe miejsce pracy bo przez pis nie moze spadac bezrobocie ;)

    i-po-pisie dnia 17 października 2007

  37. Moj znajomy zapewnia mnie, ze nie zyjemy w panstwie wyznaniowym. Ale dobrze wiedziec, ze sutanna oznacza przywileje…
    Kazik

    Liberalny Kalwin dnia 17 października 2007

  38. Nonchallance,
    Kłamstwa PO to teoria?
    Tusk i inni to “dziewice”?

    Nie byli w KLD i innych partiach? nie rządzili?

    Nie rozśmieszaj mnie…

    Palestrina2005 dnia 17 października 2007

  39. cmos,
    Ale w dalszym ciągu nie pokazałeś mi żadnych merytorycznych i racjonalnych dowodów że PO i SLD (ludzie którzy też byli juz u władzy i PO i SLD) są lepsi….

    Palestrina2005 dnia 17 października 2007

  40. @Palestrina2005

    Palestrino, na szeczescie Tusk zrozumial w tych wyborach (nareszcie) ze prawda w “rozmowie” z bolszewia Kaczynska nic nie daje. Oczywiscie ze sprywatyzuja szpitale i powiem ci wiecej - niech je nawet rozkradna - niech je kurna przejma za zlotowke - byleby potem zapanowaly w nich normalne stosunki pracowdawca, pracownik, etos pracy, szacunek dla klienta.

    Bo jedna sprawa to prywatny szpital a druga sprawa czy pajent placi sam czy placi za niego ubezpieczenie.

    Po cholere mi sluzba zdrowia “bezplatna i nie w rekach bezweglednych kapitalistow” w ktorej na rezonans poczekam pare miesiecy - to wystarczy zeby nowotwor z w pelni wyleczalnego zamienil sie w pewna smierc !!!

    Socjalistyczno-solidarne bzdety PiSu to jest smierc dla setek tysiecy ludzi. Albo nadal bedzie trzeba dawac w lape bez gwaracnji ze ci przy okazji nie odkroja nerki w ramach “bonusu” albo “zwalcza” korupcje tak ze pozostanie 1 lekarz na 500000 mieszkancow czyli dostep do niego bedzie taki jak za komunny do telefonu - minimum 15 lat oczekiwania…

    Bylem w “umieralniach” w stylu szpitala Praskiego w Warszawie, stracilem tam bliskich i caly sie gotuje jak slysze tego pokurcza bredzacego o solidarnym Panstwie. Wszystkim po rowno czyli g..no.

    idac tym tropem nalezy powrocic do racjonowania zywnosci - byloby przeciez zdrowo (panstowo ustalone ilosci tluszczy i cukrow) i sprawiedliwie - prawda Palestrino ? Zaden oblesny sklepikarz nie dorabial by sie na glodujacych dzieciach ? Tak Palestrino ?
    Jakaz to niesprawiedliwosc w tym kraju ze jeden glodny idzie do sklepu i kupuje szynke a drugi przymiera glodem…

    Nie widzisz analogii… a gdzie takie bredzenie doprowadzilo to mowic nie bede.

    A sa w tym naszym kraju dobre przyklady szpitali - poczytaj o nich. Szpital spolka prawa handlowego, swietne wyposazenie, mily personel, 90% pacjentow lecza z kontraktu z NFZ i maja po banki na plusie, a ludzie chetnie by przyjezdzali z daleka zeby leczyc sie tam anie w Panstwowym dziadostwie.

    Wlasnosc Panstwowa musi zniknac raz na zawsze i defintywnie. I jeszcze raz - prywatny szpital nie oznacza ze musisz w nim placic gotowka czy wogole miec na koncie kase - wystarczy ze jestes ubezpieczony tak jak dotad + jak chcesz wygod i komfortow, jak chcesz zeby poza typowymi badaniami zrobili ci dodatkowe prosze bardzo doubezpieczasz sie w drugiej ubezpieczalni czy bierzesz lepszy pakiet-

    A reklamowka PiSu to brednie. Co to za problem sprywatyzowac pogotowie. Jak bedzie placone od dowiezionego pacjenta to beda do ciebie na wyscigi jechac dwie konkurencyjne karetki ;-)

    Bo to jest wlasnie wolny rynek, to jest liberalizm gospodarczy a nie ten PiSowski bolszewizm z przelomu XIX i XX wieku. Mentalnosc PiS to mentlanosc leninowców.

    Prosze teraz o arguimenty Palestrino !

    RMPL dnia 17 października 2007

  41. Sorry za literówki. Pisałem szybko. ;-)

    RMPL dnia 17 października 2007

  42. RMPL,
    Jakimś dziwnym trafem Reagan czy Thatcher czy Estończycy nie musieli mówić że są socjalistami aby wygrac wybory.
    A Tusk jeśli dojdzie do władzy - nie zrobi nic. Będzie bardziej socjalny niż PiS. Dlaczego? Bo marzy mu się prezydentura którą zwinął mu sprzed nosa Kaczyński. Dlatego przez dwa lata będzie razem z LiD dopieszczał wszystkich roszczenowców….z naszych podatków…

    Ale ten komentarz to sprzed kilku godzin.
    Teraz sytuacja się odwróciła… Sawicka strzeliła na konferencji takiego samobója PO że Tusk już leży i kwiczy…. przegrał wybory na 90%…

    Palestrina2005 dnia 17 października 2007

  43. P.S.
    Dziwi mnie twój “lekki” stosunek do korupcji…

    Palestrina2005 dnia 17 października 2007

  44. Palestrino - jest partia prospołeczna o znacznie lepszym programie od PISokomuny - mianowicie Samoobrona. I to nie ironia z mojej strony; gdyby Lepper nie naprzyjmował tych szmat oderwanych granatem od krowiego tyłka, hojarskich, łyżwińskich, filipków, mógłby więcej zwojować, bo to co mówi, wbrew opinii warszawki, jest niekiedy bardzo bliskie moim poglądom, a chyba i twoim. Obecność Ikonowicza na jego listach to znak czasów. Rozważ to…

    wehehe dnia 17 października 2007

  45. A co do Ajatollaha Glempa i mułły Brudzińskiego (byłem pierwszy!) - mogę tylko zadedykować wam lekko zmodyfikowaną wersję słynnej wojennej pieśni o czerwonych kwiatach. Będzie szło tak: “Czy widzisz ten krzyżyk na szczycie? / Tam wróg Twój się kryje jak szczur…”

    wehehe dnia 17 października 2007

  46. P.S. A włazidupstwo tvn i polsatu (tvp to “oczywista oczywistość”) w stosunku do czarnych już mnie nawet nie zdziwiło. To się nazywa ładnie: mentalna prostytucja…

    wehehe dnia 17 października 2007

  47. Strach się bać, co będzie dalej…

    21.10.07 !!!!!!!!!!!!!!!

    ramzel dnia 18 października 2007

  48. @Palestrina2005

    Fakt. PiS teraz wygra wybory.

    Za cztery lata PiS pokaże film ze “skorumpowaną” Palestriną nad którą towarzysze agenci pracowali od trzech lat i w końcu wpadła na przyjęciu 5 PLN.
    Ostatni zbrodniarz ukarany - publiczne kamienowanie punkt 12.00 na pl. Marszałka Kaczyńskiego ;-)

    Najpierw byli “uczciwi” leninowcy, potem przyszli uczciwsi “trockisci” a tych wykończyli super uczciwi “stalinowcy”. Wszystko w ramach prawa no nie ? Kilka procesów pokazowych mniej lub bardziej rzeczywiście winnych a potem już wsadzamy każdego “innowierce” juz bez zawracania sobie głowy tym czy jest winien czy nie.

    Przecież “leninowcy” tez chcieli dobrze ! Oni przecież walczyli o równość sprawiedliwość państwo opiekuńcze i solidarne…

    Jak pewien Austryjak szedł do władzy w Niemczech to ludzi którzy ostrzegali przed nim pokazywano jako oszołomów (pukano się w głowę że bredzą a pan Adolf ma po prostu taką formę wyrazu) , mówiono “gdzie tam - mamy inwestycje , wzrost gospodarczy , on nas wyciągnie z kryzysu, przywróci godność, przywróci należną pozycję międzynarodową, koniec z polityką zagraniczną na klęczkach, republika wajmarska(czytaj III RP) to niesprawiedliwy twór narzucony przez zgniłe elity, zwalczymy korupcję, przestępczość.

    I co ? Czy nie poprawili koniunktury ? Nie zmienili polityki zagranicznej ? Nie zwalczyli przestępczości i korupcji ?

    Otóż sprawiedliwie to wszystko wykonali tyle że przy okazji narodził się potwór.

    PiS może czwartej rzeszy nie stworzy ale drugą Białoruś - czemu nie. Przecież każdy kto krytykuje PiS i jego metody jest zwolennikiem korupcji i przestępczości - czy nie tak Palestrino ?

    A wiec jak ? Nie wolno dla dobra kraju dopuszczać do publicznego propagowania przestępczości i korupcji więc się zdelegalizuje te skorumpowane twory jakimi są partie nie popierające PiS. W określonych warunkach nie muszą nawet fałszować wyborów - OBWE coś mogłoby na ten temat powiedzieć z doświadczeń.

    RMPL dnia 18 października 2007

  49. @Palestrina2005

    “Ale w dalszym ciągu nie pokazałeś mi żadnych merytorycznych i racjonalnych dowodów że PO i SLD (ludzie którzy też byli juz u władzy i PO i SLD) są lepsi….”

    OK. Na początku lat 90-tych jeździliśmy do Łodzi wystawiać się na targach Intertelecom. I tak się jakoś składało, że każdego roku te targi były za innego rządu. Ponieważ był to sam początek transformacji, na targi przyjeżdżał przedstawiciel rządu i po jego zachowaniu można było bardzo dokładnie zobaczyć jaki jest stosunek danego rządu do gospodarki. I tak:
    - Za Mazowieckiego przyjechał minister łączności i przeszedł się po sali zatrzymując się na stoiskach dużych firm państwowych.
    - Za Bieleckiego (dla młodzieży: Kongres Liberalno-Demokratyczny, najbliższy partyjny kumpel Tuska) przyjechał wiceminister łączności i przeszedł się po sali zatrzymując się na stoiskach dużych importerów prywatnych, przedstawicieli zachodnich koncernów.
    - Za Olszewskiego (znowu wyjaśnienie dla młodzieży: to był jeden z najbliższych partyjnych kumpli braci K., taki sam nieudacznik i pasjonat lustracji jak i oni) przyjechał wiceminister łączności i w ogóle nie przeszedł się po sali.

    Dla nie mających pojęcia o gospodarce podaję jak powinno być: Siłę gospodarki normalnego kraju tworzą nie firmy państwowe czy wielkie koncerny tylko małe i średnie firmy prowadzone przez klasę średnią i to takie właśnie firmy, zwłaszcza te szczególnie innowacyjne należy wspierać. Takiej partii w Polsce nie było i nie ma, ale z dwojga złego wolę taką która chocież cokolwiek dla gospodarki robi(ła).

    Rząd Bieleckiego jaki był, taki był, nie będę twierdził że był jakiś szczególnie dobry (chociaż od rządów Olszewskiego i Kaczyńskiego bezapelacyjnie lepszy), ale sam Bielecki zrobił raz coś, na co nikt przed nim i po nim się nie odważył. Wyrzucił on mianowicie swojego wiceministra zdrowia natychmiast po tym, jak go zobaczył w telewizji plotącego ewidentne bzdury o zboczeniach itp. Był to jedyny w historii po 1989 wypadek wywalenia wysokiego urzędnika za niefachowość. Za to szacun (tak się to teraz mówi?)

    cmos dnia 18 października 2007

  50. To jest dobry przykład filozofii przewagi regulaminów nad rozumem wyznawanej głównie przez kontrolerów biletów, straż miejską oraz rzadziej przez policję drogową, którą wówczas gorliwie krytykuje. Przypuszczam, że papieża też w takim razie należy przeszukiwac bo tak mówi regulamin, a kto w tej sytuacji używa mózgu (o ile go posiada) to patrz pkt.1. Sądzę jednak, że od zasady na pewno są wewnetrzne wyjątki, np. prezydent RP, USA, itp. Jednak zwolnienie ochroniarza za brak inteligencji, to przesada. Powinno się go co najwyżej pouczyć albo stworzyć formalny wyjątek od regulaminu.

    Maciek dnia 18 października 2007

  51. mam nadzieję, że finał będzie taki jak w sprawie “160cm kompleksów vs. układ” - czyli sąd pracy i konsekwencje wyciągnięte za nieuzasadnione zwolnienie dyscyplinarne. a może jeszcze jakieś odszkodowanie.

    ZaaZ dnia 18 października 2007

  52. Do Maćka.

    1. Nie było “przeszukania” tylko objechanie detektorem metalu.
    2. Wykonane w odosobnionym pomieszczeniu właśnie ze względu na ważność osoby.
    3. Regulamin/przepis jest żeby go przestrzegać a nie _rozumnie_ używać. Od twórcy regulaminu zależy ustalenie wyjątków.

    Zgadzam się, że są sytuacje w których ślepe wykonanie przepisu to śmiech i groteska. Ale na pewno nie jest tak w przypadku kiedy publika oceniająca dzieli się mniej więcej tak - 80 procent miał rację stosując regulamin, 20 procent - nie miał.

    Tomek dnia 19 października 2007

  53. Do Sądu Pracy rodacy!!!

    xx dnia 19 października 2007

Wyślij komentarz

jeśli akceptujesz te zasady