Obiecaj, że pójdziesz na wybory
11 paź 2007 – 13:30Czekaliśmy aż pojawi się sensowna akcja pro frekwencyjna i się doczekaliśmy. Drogi czytelniku, obiecaj nam, że pójdziesz na wybory, a potem poproś o taką samą obietnicę swoich krewnych, znajomych i przyjaciół. I niech oni poproszą swoich. Dzięki systemowi serwisu Obiecaj.pl będziemy na bieżąco śledzić ilość złożonych obietnic. Cel na najbliższe dni to 10 tysięcy obietnic. Pomożecie? Obiecacie? Klik w baner i do roboty!

.com
32 odpowiedzi na “Obiecaj, że pójdziesz na wybory”
To jakas bzdura. Ja obiecuje, ze nie pojde na wybory bo mam w nosie kto bedzie rzadzil naszym smiesznym krajem.
pozdro,
Antoni dnia 11 paź 2007 | zablokuj
Antoni, nie bucuj…
Swoja droga, idea do mnie nie przemawia. Wklejanie listy adresow z klienta poczty i masowka z jakims tam powodem? Toz to spam..
raad dnia 11 paź 2007 | zablokuj
Obiecanki, cacanki…
Zatem nie obiecuję, a STWIERDZAM, że wybieram się na wybory!
ramzel dnia 11 paź 2007 | zablokuj
raad: to nie spam, każdy dostaje osobnego maila i jego/jej decyzja jest osobno rejestrowana. a powszechnie znany jest mechanizm psychologiczny, polegający na tym, że ludzie znacznie chętniej robią coś, co obiecali komuś innemu, a nie tylko sobie.
Ojciec Dyrektor dnia 11 paź 2007 | zablokuj
Idz i glosuj juz to olewanie wyborow nie raz wyszlo bokiem.Niech przykladem bedzie Francja.Nie chodzi o preferencje wyborcze tylko o frekwencje.21 pazdziernika.nie badz frajer,glosuj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Tylko nie pomyl list.
Valdo dnia 11 paź 2007 | zablokuj
Nie do końca na temat.
Ciekaw jestem ilu studentów zaocznych ma 21 października zajęcia przez cały dzień wyborów :/
Eurynomos dnia 11 paź 2007 | zablokuj
http://en.wikipedia.org/wiki/Vote_or_Die
Faguss dnia 11 paź 2007 | zablokuj
OD: reklamy viagra/cialis tez ida osobno do kazdego nieszczesnego odbiorcy, wiec nihil novi. A ze rejestrowana – jak mowie, nie uwiodl mnie ten pomysl. Co do psychologii, nie kloce sie, bo sie nie znam, oby to zjawisko, o ktorym mowisz, przewazylo nad synromem slomanego zapalu…
Mniej gadania, wiecej pedalowania, jak sie mowi…
raad dnia 11 paź 2007 | zablokuj
Nie ma takiej siły, która by mnie powstrzymała przed pójściem na wybory, marzy mi się taka oto sytacja, że można zagłosować dowolną ilość razy, ale pod warunkiem, że w odstępach nie krótszych niż 1 godzina. Po każdym głosowaniu wracałbym do domu, słuchałbym Jedynie Słusznego Radia Ojdyra, żeby wiedzieć, co wróg knuje i punktualnie, po godzinie, przychodziłbym przyłożyć toruńskiemu Szamanowi ponownie, mając jako broń kolejną kartę do głosowania. I tak co godzinę i tak przez cały dzień, od wczesnego rana do późnego wieczora… Szkoda, że to tylko marzenie…
Szkoda, że są tacy, którzy nie mają takich marzeń… I mówią: „nie pojdę na wybory, bo mam w nosie kto będzie rządził naszym śmiesznym krajem”. Naprawdę, szkoda …
że nie widzą żadnej różnicy między bolszewikami kaczystowskimi, a całą resztą …
Flogiston dnia 11 paź 2007 | zablokuj
moze kiedys skoncza sie czasy ‘sztuka jest sztuka’ i prawo glosu bedzie wymagalo wiecej niz bycia. Pomysly mozna by mnozyc: zdany egzamin na obywatela (odnawiany), placone podatki, IQ
raad dnia 11 paź 2007 | zablokuj
Flogiston no szkoda że to tylko marzenie.A wracając do tematu to mnie taka akcja jest niepotrzebna. Zawsze chodzę na wybory odkąd jestem pełnoletni(14 lat). Swoją drogą obecna mobilizacja zwłaszcza wśród ludzi młodych daje nadzieję na zaje… przegraną „jedynie słusznej partii”. W innym przypadku będę się musiał zgodzić z moim starym, który powtarza mi od kiedy pamiętam: …synu w tym kraju nigdy nie będzie normalnie, ucz się języka i uciekaj…
Remik dnia 11 paź 2007 | zablokuj
14 lat i pełnoletni? Oświeć mnie, hombre, może czegoś nie kumam…
wehehe dnia 11 paź 2007 | zablokuj
oj nie kumasz…
Ania dnia 11 paź 2007 | zablokuj
Podejrzewam skrót myślowy, od 14′tu lat
.
Tak przy okazji, słyszeliście może o tej akcji:
.
http://dziendobrytvn.onet.pl/1444120,aktualnosci.html
Ciekawy sposób na zachęcenie do głosowania i taki wentyl bezpieczeństwa zamiast głosowania w rękawiczkach
Włóczykij dnia 11 paź 2007 | zablokuj
moze pelnoletni OD 14 lat -.-
?
remik – zal xDD
n00b dnia 11 paź 2007 | zablokuj
@wehehe,
Remik zastosował skrót myślowy, minęło już 14 lat jak jest pełnoletni (więc dziś ma 32 lata).
KURDUPLOS dnia 11 paź 2007 | zablokuj
@wehehe,
Remik zastosował taki skrót myślowy, że minęło już 14 lat od czasu, gdy on jest pełnoletni (więc dziś ma 32 lata).
KURDUPLOS-Numero-UNO dnia 11 paź 2007 | zablokuj
Remik – widac raad ma 32 lata
Do niedawna glosowalem w kraju gdzie to bylo przyusowe – karane mandatem za nie pojscie do urn. To jest jakis sposob, aczkolwiek malo demokratyczny.
Mazador dnia 11 paź 2007 | zablokuj
wehehe: użyj mózgu, pełnoletni OD 14 lat ;]
Rusek dnia 11 paź 2007 | zablokuj
Rusek, dzięki za wyjaśnienie tego qui pro quo (nawiasy), a w ogóle to jesteś miły jak Ziobro
wehehe dnia 11 paź 2007 | zablokuj
@ Mazador
jestes boski, jesli z wypowiedzi Remika wyekstrapolowales moj wiek. Gratuluje!
raad dnia 12 paź 2007 | zablokuj
może o lekki offtopic, ale doszedłem do przerażających wniosków. Załóżmy że wchodzą do sejmu 4 partie: PiS, PO, LiD i PSL i mają odp. po 200, 160, 60, 40 mandatów. POPiS nie wyjdzie, PiSLiD też nie, POPSL nie dogada się z LiDem. I co się dzieje? Powstaje PiSPSL i mamy „duck returns”! Żeby tego uniknąć trzeba by dorzucić jakąś partię do sejmu, by zniwelować przewagę PiSu. Ale nie LPR, bo będzie powtórka z historii i Roman Edukator, tylko (!) SO, bo z warchołami nikt koalicji nie stworzy. Powstanie wymuszone POLiDPSL i nie będzie źle. Wniosek: powinienem głosować na SO? I teraz sam nie wiem.
PS. A jakby LPR miał większe poparcie niż ma w sondażach i wchodził tak czy siak? Wtedy głos na SO jest niebezpieczny i wtedy nie warto głosować na SO, bo to nic nie da. Wtedy wszystko zależy od Pawlaka (!) czy woli POLiD czy PiS. Znając jego przeszłość wybierze POLiD, ale jak POLiD nie powstanie to może wybrać PiS lub PiSLPR. Sieczka się porobiła, a zrobi się jeszcze większa, jak LPR i LiD nie będą stanowić monolitu tylko rozbiją się na plankton. Dlatego może lepiej dla stabilności głosować na PSL (tak jak byem jeszcze wczoraj pewien), by PO+PSL+duża część LiDu miały większość, a PiS i LPR stanowili szalejącą opozycję?
Bo nie o to chodzi, by poprzeć tych co mają takie poglądy jak my, tylko ułożyć taką koalicję w sejmie jaka będzie nam odpowiadać i zablokować powstawanie złych. Bo jak zagłosuję na PO to może przeważę układ tak, że PSL nie wejdzie i powstanie POPiS, albo będą nowe wybory, albo co gorsza: PiS będzie rządzić samodzielnie (!).
Co robić? [pytanie retoryczne, wasze odpowiedzi będą niewiążące]
vytah dnia 12 paź 2007 | zablokuj
@vytah
„PiS, PO, LiD i PSL i mają odp. po 200, 160, 60, 40 mandatów. POPiS nie wyjdzie, PiSLiD też nie, POPSL nie dogada się z LiDem” – śmiałe założenia, moim zdaniem nietrafne:
1. 20 posłów platformy pis jest w stanie wyrwać, 31 – coż, czemu nie?
2. zakładając, że POPSL istnieje – czemu ma się nie dogadać z LiDem? Bo JK tak każe? Tusk mówi jedynie, że nie ma takich rozmów. IMVHO przydałobymu się pokazać narodowi, że robi to, co uważa za dobra dla Polski, nawet, jeśli tuby pisu krzycza, że to zdrada. Potem będzie miał rok-dwa, żeby pokazać, że to może się sprawdzać.
Tak czy siak – przyjrzyj się liście w swoim okręgu, lokalnym sondażom i wtedy kombinuj – na poziomie krajowym arytmetyka to raczej numerologia
pozdrawiam.
ps. niewiążąco to na LiD jednak, mimo zaraz filipińskich i takich tam…
raad dnia 12 paź 2007 | zablokuj
Jest jeszcze http://nieglosuj.pl/
Azrael Nightwalker dnia 12 paź 2007 | zablokuj
@raad
Olejniczak jest niechętny jakimkolwiek koalicjom, czeka pewnie by w 2011 wygrać i rządzić samodzielnie.
Przyjrzałem się lokalnym listom, sondażom i starym wynikom i wtedy wyszło mi, że PO nie pomogę, a mogę pomóc PSL.
A moje założenia opierały się na możliwej przewadze ok. 3 pp PiS nad PO. Mam nadzieję że będzie odwrotnie – tylko wtedy całe rozumowanie należy odwrócić, bo głos na SO utrudniłby powstanie większościowego POPSL… k*wa, to jest solidnie pokręcone… głosuję na PSL.
vytah dnia 12 paź 2007 | zablokuj
coz, jesli wygra pis, kto wie czy sld za 4 nie bedzie organizacja przestepcza
raad dnia 12 paź 2007 | zablokuj
Zobaczcie co się może stać jeżeli nie zagłosujecie:
www_grzegorzkarpinski_pl/gra/
Michał dnia 12 paź 2007 | zablokuj
Tak naprawdę zwiekszona frekwencja nie sprawi, ze PiS padnie, a paradoksalnie moze go umocnic. Przeciez nie tylko osoby anty-PiS nie glosuja w wyborach. Frekwencja jest dajmy na to 40, a te 60 procent reszty to w duzym stopniu tez ludzie glosujacy za PiSem, SO, LPRem, czy inną „partią”. Rozumiem, ze chodzi o to, zeby niejako uprawomocnic wybory, bo wtedy nikt nie powie, ze ma male poparcie (przy malej frekwencji te 40% to mala czesc calego spoleczenstwa). Ale może niech ludzie chcący wybierać SO zostaną w domu. Nie ryzykujmy
Ziltoid dnia 12 paź 2007 | zablokuj
zanim pojdziesz na wybory, sam sobie zrob kampanie:) polecam wszystkim, ktorzy chca odreagowac: http://www.kulturaonline.pl/,tytul,artykul,1852.html
pozdro. i glosujcie!
bruce dnia 12 paź 2007 | zablokuj
Cel szczytny, ale ja nie będę podawał adresu emailowego swojego i moich znajomych jakiemuś niesprawdzonemu portalowi. SPAM to zaraza, która jest bardzo podstępna i wykorzystuje do swego celu każdą okazję (np. zamieszki w Birmie).
Marek dnia 14 paź 2007 | zablokuj
Obywatelka zamieszkujaca za granica rowniez nie omieszka pojsc na wybory parlamentarne.
Znajdujaca sie juz na liscie wyborcow rodaczka, szczerze zadowolona z mozliwosci glosowania na Polski parlament w Nowej Poludniowej Walii, zapytana skad ta determinacja i patriotyzm odpowiada ‘nie rzucim ziemi skad nasz liberal’
Takim oto przykladem swieca nasi polscy emigranci!
Lei dnia 15 paź 2007 | zablokuj
Czy wiecie szanowni co jest szczytem chamstwa?
Mieszkajac na zachodzie glosowac na PiS.
Pozdrawiam
Wybieram
dzidek dnia 15 paź 2007 | zablokuj