Brzydzisz się? Głosuj w rękawiczkach!
3 października 2007 – 10:34Niniejszym popieramy akcję Michała Horbulewicza, opartą na pomyśle Francuzów z wyborów prezydenckich w 2002 roku, gdy musieli zagłosować na dalekiego od ideału Chiraca, by nie wygrał nacjonalista Jean-Marie Le Pen. Nasza sytuacja jest podobna. Ubierajcie rękawice i idźcie głosować. A po kliknięciu w logo akcji więcej informacji.

.com
31 odpowiedzi na “Brzydzisz się? Głosuj w rękawiczkach!”
Uprzejmie donoszę, że odnośnik jest nieprawidłowy. Zawiera apostrof, którego nie powinno być.
prixus dnia 3 października 2007 | zablokuj
Pochwalę się, że uświadomiłem pewną pożyczoną rydzykową babcię, że liberalizm to niekoniecznie zjadanie chrześcijańskich dzieci lub nazwa dewiacji seksualnej co zdaje się wpaja słuchaczom RM. Zachęcam, wiele da się jeszcze zrobić:
http://kordulewski.pl/blog/cala-polska-uswiadamia-babcie
Nie musisz być liberałem – przekonuj do wspólnej idei demokracji, społeczeństwa obywatelskiego, współodpowiedzialności obywateli, konieczności kontrolowania władzy i dbałości o gospodarkę. Odciągnij babcie od poglądów autorytarnych.
Michał Kordulewski dnia 3 października 2007 | zablokuj
A ja pójdę bez rękawiczek i będę odsyfiał ten kraj z pis-u. Jako liberał stawiam tezę, że nie ma żadnej rozsądnej propozycji, więc wybiorę mniejsze zło a takim jest podziękowanie przynajmniej jednemu z braci mniejszych…
Agrest dnia 3 października 2007 | zablokuj
@Agrest,
Ja też w zasadzie nie potrzebuję rękawiczek, żeby sektę PISjanistyczna posłać razem z rydzykiem na śmietnik historii, ale żeby innych zachęcić do głosowania z zaciśniętymi zębami – jestem w stanie założyć te rękawiczki
Flogiston dnia 3 października 2007 | zablokuj
A ja pomaluję swoją kartę do głosowania, o!
Bo można byle tylko nie zamazać napisów
mlaskus dnia 3 października 2007 | zablokuj
A mozna dopisac cos na karcie ?
np. je…. pis
pis dnia 3 października 2007 | zablokuj
Nie wiem, rzuciłem tylko rano szybko okiem na artykuł w Wyborczej, skoro można mazać to pisać pewnie też…?
mlaskus dnia 3 października 2007 | zablokuj
A ja zaglosuje na UPR. I nie bede musial zakladac rekawiczek.
ajgon dnia 3 października 2007 | zablokuj
człowieku!!
głosując na UPR wprowadzasz do sejmu Giertycha i jego ludzi!
opłaca się po to tylko, żeby 2-3 osoby z UPRu mogły być w sejmie??
fred dnia 3 października 2007 | zablokuj
Wielki rzezbiarz Xawery Dunikowski zapytany kiedys przez dziennikarzy “czy wszystkie jego prace przynosza mu zadowolenie?odpowiedzial.Rzezbic mozna w gownie choc to wyjatkowo obrzydliwe tworzywo.Zatem czy w rekawiczkach czy maskach idziemy glosowac.Choc to cuchnie.
Valdo dnia 3 października 2007 | zablokuj
http://www.idz-do-urny.pl/
antyedgar dnia 3 października 2007 | zablokuj
Z tym mazaniem po kartach wyborczych to radziłbym uważać. To, że prawo dopuszcza, a raczej nie zabrania, to jedno, a mieć pewność, że jakiś oszołom w procesie liczenia głosów nie uzna go za nieważny, bo nie ma jasno napisane że “czarne jest czarne”, czyli że mazać wolno, to drugie. Ja bym zdecydowanie wolał mieć pewność, że mój głos został policzony jako ważny, a co więcej – przyczynił się do rychłego końca tej żałosnej kaczej farsy.
lemkos dnia 3 października 2007 | zablokuj
@mlaskus, @pis
TAK, właśnie
>>lemkos
ma rację, jeśli chcesz powiedzieć coś np SLD-owcom lub ludziom z Platformy, których nie chciałeś wybrać, ale musiałeś ich wybrać ze względu na bolszewickie zagrożenie PiSowskiej sekty rydza, to po prostu zamiast mazać po karcie do głosowania – napisz E-maila do komitetu wyborczego tej partii, jaka jest sytuacja i niech nie myślą, że są tacy wspaniali! Powiedz im, że mają Twój głos, bo chciałeś brunatno-czerwonych kaczystów niedopuścić do władzy. I że nie mając do wyboru żadnej partii, to przypadkiem ich wybrałeś! Niech wiedzą, a co?!?!
Flogiston dnia 3 października 2007 | zablokuj
W kwestii formalnej: nie mówi się “ubrać rękawice”. Bo niby w co je mam ubrać?
MG dnia 3 października 2007 | zablokuj
ze jeszcze nikt wypowiedzi Czcigodnego Jaroslawa nie podlinkowal …
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4544163.html
duch Cyrankiewicza wiecznie zywy
Wildtom dnia 3 października 2007 | zablokuj
@ antyedgar: brawo!
trzeba to rozklejać na forach!
fwfwfwf dnia 3 października 2007 | zablokuj
o boże!!!!!
w ostatnim sondażu PIS prowadzi 7 procentami!!!
ogarnia mnie rozpacz….
NNN dnia 3 października 2007 | zablokuj
kwestia formalna w polskim jezyku apostrofy sa pierwej nad reszta znakow czyli – “! nie wiem skad ta moda tvn robi podobne bledy, a to nie angielski! co zas do rekawiczek, to ich nie potrzebuje. jestem dumnym socjaldemokrata:) olac PO bo to PiS bis i wasze prywatyzacje wszystkiego…
sui dnia 3 października 2007 | zablokuj
http://fakty.interia.pl/raport/wybory_2007/ankiety/na-kogo-zaglosujesz-w-wyborach-parlamentarnych-2007/wyniki,10662
a i prosze jaki piekny wynik
sui dnia 3 października 2007 | zablokuj
@Wildtom – cholera – brat brata faktycznie wziął sobie do serca hasło o schowaniu dowodu babci. Czyżby się bał? Że mu ojcorydzykowy elektorat nie dotrze. A – zauważyliście, że kaczki wpuściły obserwatorów OBWE – gotuje im się. Tylko tak dalej… Mam nadzieję, że 21go przepięknie skopiemy im kupry.
Agrest dnia 3 października 2007 | zablokuj
przerażające jest:
-nie to, że kaczor zmówił sie z kwachem w celu wyautowania Tuska
-nie to, że ta taktyka najwyraźniej działa
-tylko to, ze kaczor ma czelność przy tej zmowie wmawiac ludziom, że Tusk umówił sie juz na koalicję PO-LiD a ciemny lud to kupuje. Może ktoś powinien pozwać Kaczora w trybie wyborczym do sądu za rozpowszechnianie złosliwych insynuacji?
gygygy dnia 4 października 2007 | zablokuj
pewnie na wybory zalatwia autobusy ktore beda elektorat zwozily z domow spokojnej starosci i spod kosciolow. tak na wszelki wypadek
Wildtom dnia 4 października 2007 | zablokuj
…lakonicznie….
ZBOJKOTUJMY WYBORY !!!!
(jest w tym sens)
rijseman12.0 dnia 4 października 2007 | zablokuj
@Wildtom ja nazywam te autokary ORPIS czyli Ochotnicze Rezerwy Prawa I Sprawiedliwości,
Trzeba namawiać ludzi aby głosowali a nie mówili, że “to i tak nic nie zmieni”. Jak będzie frekwencja ponad 50% to te wycieczki ORPISu uda się zneutralizować i kaczyści będą mieć mniej niż 1/3 głosów, a wtedy antypis będzie miał 2/3 i poradzi sobie z wetem prezydenta.
jabadaba dnia 4 października 2007 | zablokuj
no pewnie że jest. twoja babcia zadecyduje za ciebie
nawet jeśli 99.9% obywateli zbojkotuje wybory to decydują głosy tego 0.1% wiec po jakich chuj to robić?
przewrotny sens, wrecz zastanawiam sie czy nie jesteś zausznikiem pisu i nie starasz sie zmniejszyc frekwencji żeby wygrał pis…
m1c dnia 4 października 2007 | zablokuj
Bojkot wyborów to tak oczywisty kretynizm, że dziwi nawoływanie do niego, to dezercja w obliczu natarcia.
Widać że myśl o bojkocie fomułuje ktoś niedouczony do podobnych sobie.
Pomyśl – zanim coś napiszesz.
Henryk dnia 4 października 2007 | zablokuj
Nie wyrzucaj pis’u na śmietnik historii bo może on przeniknąć do wód gruntowych.
Piesnakota dnia 4 października 2007 | zablokuj
W słowie bojkot jest “Kot” – poszczuj go psem.
Piesnakota dnia 4 października 2007 | zablokuj
Platforma Obywatelska powinna jak najszybciej ogłosić podstawowe cele programowe i swoją strategię wyborczą!
Wielka Koalicja nieopatrznie zaproponowana przez PO, to błąd w sztuce marketingu politycznego. Nie można w trakcie kampanii zmieniać strategii wyborczej. Przegłosowanie przez Sejm wcześniejszych wyborów odbywało się pod hasłem “Odsunąć PiS na trwałe od władzy” Taka strategia przemawia do każdego wyborcy i powinna być w kampanii wyborczej przede wszystkim głównym hasłem wyborczym PO. Mając nawet nadzieję, że poprzedni plankton sejmowy to jest LPR i Samoobrona nie wejdzie do Parlamentu, nie wolno szermować hasłem Wielkiej Koalicji włącznie z PiS-em! Głoszenie strategii tworzenia przed wyborami Wielkiej Koalicji rozmywa podstawowy cel odsunięcia PiS na trwałe od władzy i kłóci się ze zdrowym rozsądkiem. Co innego po wyborach, gdy znane będą wyniki głosowania. Wówczas może być zweryfikowana ostateczna strategia zawierania koalicji, zależnie od wyniku wyborczego poszczególnych ugrupowań politycznych.
Ponieważ PiS nie ma obecnie zdolności do zawarcia jakiejkolwiek koalicji, bezczelnie domaga się od PO zdystansowania się od LiD’u od ewentualnej koalicji z tym ugrupowaniem. Wówczas powstałyby warunki dla PiS do kolejnych manewrów polegających na przeciąganiu na swoją stronę mniejszych ugrupowań np PSL, LPR lub Samoobronę, – jak zdobędą one mandaty do Sejmu. Takie są pokrętne meandry PiS polegające na wymuszeniu na PO obietnic o wykluczeniu koalicji z LiD. Jest to z góry upatrzona manipulacja wykluczająca zawarcie dowolnej koalicji przez PO i odsunięcia a priori PO od władzy i rządzenia. Zatem najlepszym wyborczym hasłem PO jest nagłaśnianie konieczności odsunięcia PiS na trwałe od władzy. Grozi nam bowiem w przypadku dalszych rządów PiS Państwo policyjne i inwigilacja przez CBA nawet archiwów i poufnych danych osobowych ZUS’u o dochodach 25 milionów podatników.
HI-polit dnia 4 października 2007 | zablokuj
Ale wy jesteście wszyscy biedni! o matko! sami spieprzacie na zachód niby zarabiać a tonące państwo i … w rządzie zostawiacie samopas. Kto wam kazał głosować na takiego czy innego prezydenta albo polityków? Żal mi was wszystkich. Sami jesteście sobie winni tego co tu sie w kraju dzieje. Poza tym sami jesteście tego przykładem co dzieje się np. w rządzie. Szarym ludziom też odbiło choćby na ten przykład w jaki sposób zachowujecie się na ulicy – kto pierwszy do świateł, w sklepie jak szczury latacie zaglądając każdemu w koszyk ile kupił i czego, w kościele obgadujecie kto i jak był ubrany a co robił za komuny. Ludzie! weźcie sobie pałkę w rękę i walcie się po głowie! do czego żeście dopuścili! macie za swoje!
maxymilian dnia 4 października 2007 | zablokuj
slaP/i/Stick Partia
Piesnakota dnia 11 października 2007 | zablokuj