Pomóż tym, którzy zostali

27 września 2007 – 11:47

Wybory już wkrótce, a duża grupa wyborców niezadowolonych z rządów PiS przebywa poza krajem. Specjalnie dla Was, drodzy emigranci, instrukcja, co trzeba zrobić, by pomóc tym, którzy zostali.

Kto może głosować za granicą?
Prawo udziału w głosowaniu ma każdy obywatel polski, który najpóźniej w dniu głosowania kończy 18 lat i nie został pozbawiony praw publicznych lub ubezwłasnowolniony prawomocnym orzeczeniem sądu, ani pozbawiony praw wyborczych prawomocnym orzeczeniem Trybunału Stanu. Krótko mówiąc, jeśli masz 18 lat, to zapewne możesz głosować.

Zanim jednak zagłosujesz, musisz znaleźć się w spisie wyborców lub posiadać zaświadczenia o prawie do głosowania.

Zaświadczenie o prawie do głosowania
Jeśli mieszkasz stale w kraju, a w dniu wyborów będziesz za granicą, potrzebujesz zaświadczenia. Wniosek o jego wydanie musisz złożyć do 19 października w urzędzie gminy, w którym jesteś na liście wyborców. Po otrzymaniu zaświadczenia znikasz z listy w swojej gminie, za to możesz po jego okazaniu głosować w dowolnym obwodzie wyborczym na terenie kraju i za granicą. Nie zgub tego papierka - bez niego nigdzie nie zagłosujesz!

Wpisanie do spisu wyborców w obwodzie zagranicznym
Jeśli nie masz zaświadczenia a przebywasz za granicą, musisz znaleźć się w spisie wyborców. Wniosek możesz złożyć ustnie, pisemnie, telefonicznie, telegraficznie lub telefaksem do właściwego konsula. W zgłoszeniu podajesz się: nazwisko i imiona, imię ojca, datę urodzenia, miejsce stałego zamieszkania oraz numer ważnego paszportu, miejsce i datę jego wydania. Jeśli przebywasz w kraju UE lub w Norwegii, Szwajcarii, Islandii, Liechtensteinie lub Chorwacji, możesz zamiast informacji z paszportu podać serię i numer dowodu osobistego oraz datę i miejsce jego wydania. Wniosek musisz złożyć najpóźniej do 16 października!

Gdzie znaleźć swój obwód i właściwego konsula
MSZ ma obowiązek opublikować listę obwodów wyborczych za granicą. Do tej pory tego nie zrobiło. Wiemy jedynie, że będzie ich 204. Dysponujemy za to listą obwodów z wyborów z roku 2005 - w większości przypadków nie powinna ulec zmianie. Stara listę możecie znaleźć tutaj, jak tylko pojawi się nowa, natychmiast ją umieścimy na stronie. Tutaj znajdziecie dane teleadresowe polskich placówek dyplomatycznych - w nich powinniście otrzymać informacje, gdzie będziecie mogli zagłosować.

Na kogo będziecie głosować
Zagraniczne obwody głosowania wchodzą w skład okręgu wyborczego właściwego dla gminy Warszawa-Centrum. Oznacza to, że na kartach do głosowania znajdzie kandydatów na posłów i senatorów startujących w Warszawie i Wasze głosy będą zaliczone na ich konta.

Nie czekajcie na ostatni dzień - już dzisiaj zgłoście się do konsula. Pośpiech jest szczególnie ważny w przypadku przebywających w UK - tam liczba punktów obsługi konsularnej na jednego polskiego obywatela jest dramatycznie niska i nie wiadomo, czy konsulatom uda się obsłużyć wszystkie zgłoszenia. Spieszcie się! Jeśli macie pytania - piszcie w komentarzach, postaramy się pomóc.

Przydatne adresy i instrukcje dla konkretnych krajów:
Anglia, Walia, Szkocja, Irlandia: London, Southampton, Birmingham, Ipswich, Bristol, Jersey, Peterborough, Hull, Cardiff, Newcastle-Upon-Tyne, Manchester, Bournemouth, Cambridge, Dublin, Cork, Limerick, Edynburg, Glasgow, Belfast, Invernes
Niemcy: Berlin, Hamburg, Kolonia, Lipsk, Monachium, Stuttgart
USA: Los Angeles, San Jose, Houston, Phoenix, Denver, Seattle, Waszyngton
Holandia: Haga
Francja: Paryż, Lyon, Strasburg, Lille
Belgia: Bruksela, Antwerpia
Szwecja: Malmö, Sztokholm
Kanada: Ottawa, Montreal, Toronto, Vancouver
Szwajcaria: Berno
Dania: Kopenhaga
Pełen wykaz wszystkich obwodów zagranicznych

  1. 59 odpowiedzi na “Pomóż tym, którzy zostali”

  2. Ludzie “wyjechani” - idźcie głosować, nie bądźcie ciecie malinowe:).

    lemkos dnia 27 września 2007

  3. emigranci - błagam! głosujcie!

    jakkolwiek, ale głosujcie, bo jeżeli znów wygra Jedynie Słuszna Partia przy frekwencji >45% to nic, tylko się pochlastać…

    rysiek dnia 27 września 2007

  4. Ciekawie by było gdyby unieważniali wybory przy frekwencji mniejszej niż 50%….

    Gdybacz dnia 27 września 2007

  5. jak to, ze tak zacytuje pana-w-swetrze “nic nie bedzie”

    drd dnia 27 września 2007

  6. lol, ten spis placowek: bardzo pomocne jest to, ze jest posortowany, bardzo
    a co do nowego spisu: przeciez to jest na reke kolesiom, zeby jak najmniej ludzi glosowalo za granica. wiadomo przeciez na kogo NIE beda glosowali.
    i ostatnie: chcialbym goraco podziekowac osobom odpowiedzialnym za informatyzacje (tfu co za slowo) plandi, szczegolnie firmie prokom, ze dzieki syfiastemu systemowi papierkowemu musze glosowac na ludzi z wawy. oczywiscie systemu do glosowania albo chociaz zarzadzania wyborami nie da sie napisac przez 10lat (moze tak dac ta robote spinowi? ;)

    a na serio: dzieki za te info!! really handy stuff! :) wlasnie zachodzilem w glowe jak sie za to zabrac, a tu voila! dzieki :D

    drd dnia 27 września 2007

  7. glosujemy glosujemy…

    www.polishconsulate.org
    :)

    evee dnia 27 września 2007

  8. Zagłosujemy, zagłosujemy :)
    U nas całe biuro się organizuje do konsulatu :)
    Najpierw piwko potem głosowanie, a potem znów piwko…..
    kurde może przed to lepiej nie bo jeszcze się ręka ześliźnie i skreśli nie tego co trzeba :(
    a wiadomo że takich co sie poPISać chcą to jest wielu.

    SKB dnia 27 września 2007

  9. Thx za info, ja ide napewno. Na pochybel piss

    K.K.K dnia 27 września 2007

  10. Bardzo świetna inicjatywa redakcji SpDz!!
    Szanowni koledzy emigranci, głosujcie, głosujcie! Wybierajcie, wybierajcie, wybierajcie, bo jeśli Wy tam i my tutaj nie będziemy wybierać, bo, jak mówi Matka_Kurka

    !!! Idźcie na wybory Rodacy, wybierzcie zanim analfabetyzm wybierze za was !!!

    Flogiston dnia 27 września 2007

  11. No dobra, powiedzmy że pojadę te 200 km w jedną stronę, poświęcę na to dzień życia i kasę na benzynę, i co? Na kogo niby mam zagłosować? Gdzie ta partia z rozsądnym programem i przywódcą z jajami? Nie mam zamiaru głosować na jednych durniów/nieudaczników żeby wyeliminować drugich durniów/nieudaczników. Sorry, mam już dość poświęcania się dla kraju. Wróciłem już raz w 1989, wytrzymałem całe 10 lat. Nie namówicie mnie na następny raz.

    cmos dnia 27 września 2007

  12. @ cmos,
    naprawdę, nie mów, że nie wiesz o jaką tu idzie stawkę. Mamy teraz taką naszą Republikę Weimarską, wyobraź sobie, że zbliża się 30 stycznia 1933, Hitler wygra wybory, no i resztę dośpiewaj sam. Ilu Niemców dopuściłoby do tego, aby Hitler wygrał, gdyby wiedzieli, czym to się skończy?

    Mamy teraz taki czas, jak w Rosji po abdykacji cara. Jest rząd tymczasowy Kiereńskiego, ale cichutko skrada się lenin ze swoimi bolszewikami, żeby dokonać zamachu na demokrację.

    A co my możemy zrobić, jeśli jeszcze mamy zamiar przyznawać się do tego, że od urodzenia jesteśmy Polakami?? A no, pójść na wybory!! Odżałować ten jeden poświęcony Polsce dzień, odżałować te parę pieniążków na benzynę/bilet kolejowy i pójść głosować!! To nie są zwykłe wybory, to jest plebiscyt z pytaniem o to, czy jeszcze w Polsce ma być demokracja, czy raczej ma tu rządzić Jedynie Słuszna Rodzina wraz z jej jedyną słuszną partią, cynicznie i żartobliwie nazywaną “prawo i sprawiedliwość”. Odżałuj, proszę te parę centów i idź głosować przeciwko neo-bolszewikom, głosuj na kogokolwiek, byleby bolszewików posłać na śmietnik historii!!

    Flogiston dnia 27 września 2007

  13. @Flogiston - cmos ma w pompie, bo się wyprowadził… Moje gratulacje - zagłosować na pis i wyjechać z kraju - szczyt przewrotności.

    Agrest dnia 27 września 2007

  14. Zachęcam do lektury Matki_Kurka, o tu wystarczy kliknąć:
    http://www.matka-kurka.net/

    Flogiston dnia 27 września 2007

  15. super poradnik! :)
    a może umieścicie z boku taki baner przypominający na te kilka tygodni?

    i pamiętajcie też o STUDENTACH, którzy mieszkają poza miejscem zameldowania!

    - osobiście znam wielu studentów, którzy chętnie by zagłosowali, ale jakoś nie chce im się dowiedzieć skąd i jak wziąć zaświadczenie, żeby zagłosować tam gdzie studiują ;)

    BŁAGAM ZRÓBCIE COŚ TAKIEGO DLA STUDENTÓW! :)
    i jakiś obrazek z boku, który by się rzucał w oczy i przypominał o zaświadczeniu

    Pompon dnia 27 września 2007

  16. @ cmos
    Weź chłopie głupot nie gadaj bo jak tak wszyscy będą gadać to równie dobrze mogę zmienić narodowość na irlandczyka i mieć to w dupie.
    I drugą Białoruś nam zrobią. Aż się nóż w kieszeni otwiera i tylko takiego zaszlachtować buraka jednego. To właśnie przez takich jak Ty rządzi PIS i sam jesteś sobie winny. Jak nie chcesz głosować na pis to zagłosuj na partię kobiet, albo na niezrzeszonych, kurde znalazł się filozof.

    SKB dnia 27 września 2007

  17. Dzięki! Wreszcie konsulat w Edynburgu ruszył tyłek.

    mcek dnia 27 września 2007

  18. Około 90% podatków wpływających do naszego budżetu to pieniądze od ludzi mało zarabiających; emerytów,rencistów,robotników,pielęgniarek, nauczycieli,policjantów itp.
    Nie płacą go np.rolnicy,księża,zakonnice,oraz nie zatrudnieni - nieżle żyjący w tym kraju.
    Nie płacą oni również ZUS-u a przecież otrzymują renty,emerytury,zasiłki,opiekę medyczną i prawo głosowania w jaki sposób będzie dzielone to co zabrano biednym. Bo przecież te marne 10% zabrane bogatym to naprawdę kwota mało znacząca, głównie dlatego, że tych bogaczy jest mniej niż 2%.
    Piszę to aby pracujący zagłosowali w obronie swoich pieniędzy. Nie możemy być SOLIDARNI z tymi ,którzy nie chcą pracować i płacić podatków. Nie możemy wspólnie utrzymwać tych, którzy żyją pasożytując na państwie ,które lekką ręką rozdaje nasze ciężko zapracpwane pieniądze. Głosujmy na wolny rynek i niskie podatki. Skorzystają nawet emeryci , bo przestaną żywić ze swoich emeryturek nierobów. Wolność jednostki i gospodarki to nasza jedyna szansa na lepszą przyszłość.Takie jest moje zdanie. Będę głosować!

    roza dnia 27 września 2007

  19. Czy to sa wszystkie placowki w USA “przeprowadzajace” wybory? do zadnej z nich nie jest mi po drodze (mam na mysli max 2-3 godz autem). Niestety tutaj odleglosci sa nieco inne, do najbizeszej z tych placowek mam 2 godz. samolotem. Jesli mozna, prosze o uzupelnienie listy.
    Dzieki!

    mmarrcinn dnia 27 września 2007

  20. Gdy Jaroslaw K. wspominal cos o glosowaniu korespondencyjnym mialem nadzieje ze wreszcie i ja bede mogl zaglosowac. No ale wyszlo tak jak zawsze - nic. Widocznie dopiero pozniej dowiedzial sie ze chyba ponad 80% poloni glosowalo w 2005 r na PO.
    Dzieki za informacje, ale nie skorzystam. Moze za 2 lata po kolejnej kadencji PiS-LPR-SO.

    Lars dnia 27 września 2007

  21. Mieszkam W Holandii i raczej pojadę te 85km w jedną stronę. Zabiorę ojca, siostrę i szwagra. Wstanę w niedzielę o 5.00 rano i pojedziemy oddać 4 głosy przeciwko pis.

    antyedgar dnia 27 września 2007

  22. @mcek: “Około 90% podatków wpływających do naszego budżetu to pieniądze od ludzi mało zarabiających; emerytów,rencistów,robotników,pielęgniarek, nauczycieli,policjantów itp.” - Źródło proszę! Bo ja pamiętam sprzed paru lat zupełnie inny diagram bodajże w Polityce - wynikało z niego, że połowę podatków wpłaca do budżetu ledwo kilkanaście % społeczeństwa (II i III próg podatkowy).

    Co oczywiście nie zmienia wymowy Twojego posta.

    MG dnia 27 września 2007

  23. @mmarrcinn: Nie udało nam się ustalić pełnej listy placówek w USA, powinno ich być dużo więcej. Z czasem będziemy dopisywać.

    Ojciec Dyrektor dnia 27 września 2007

  24. A ja wracam nawet do kraju na wybory. Niestety powiem wam ze wiekszosc ludzi tu na wyspach ma jednak w d…e wybory bo zwyczajnie im sie nie chce. Eh ciemnosc widze, ciemnosc…

    Wolfsbite dnia 28 września 2007

  25. Nie wiem na kogo zaglosuje. PO to taki sam chlam jak reszta katolobolszewii. Postkomuchy tez smierdza i mieli swoje 5 minut. Chyba na te babska partie. Moze jak baby zaczna rzadzic to wreszcie bedzie sensowniej w tej ksiestwie beznadzieji i utopii.

    pissfucker dnia 28 września 2007

  26. @Agrest i inni

    Po pierwsze: Nigdy nie głosowałem na PiS, czy poprzednie partie Kaczorów. Na PC nawet złożyłem zawiadomienie do prokuratury, jak kiedyś sfałszowali mój podpis na liście popierającej ich kandydata.
    Po drugie: już raz do Polski wróciłem, w 1989 ze studiów za granicą, chociaż mnóstwo kolegów wybrało inne strony świata. Taki młodzieńczy idealizm. Zrobiliście w życiu cos takiego? Ale potem swoje w kraju przeszedłem, już mi przeszło.
    Po trzecie: Ponawiam pytanie o partię, na którą miałbym głosować - przecież to wszystko ciągle ci sami ludzie w różnych konfiguracjach. Wszystkich już w akcji widziałem, między dżumą a cholerą wybierać nie mam zamiaru. Naprawdę uważacie, że któraś z partii od czasu Wilczka zwiekszyła swobodę działalności gospodarczej? Dlaczego miałaby to zrobić teraz? Wszystkie te partie zawsze miały mnie w dupie, teraz miałbym wybierać która miała mnie tam najpłycej?

    cmos dnia 28 września 2007

  27. @cmos : i oczywiście w każdym innym kraju na świecie maja super polityków i każdy wie na kogo głosować prawda? myślisz że pozostali tu piszący lubią naszych polityków? czy ty w ogóle wiesz co to są wybory?! wyobraź sobie kraj w którym są dwie partie a frekwencja wyborcza jest wyższa o kilkadziesiąt procent niż u nas (tak, jest taki kraj!). to nie jest plebiscyt pod tytułem “moja ulubiona partia, mój ulubiony polityk”, to są wybory, tu się wybiera z tego co jest na stanie. dostajesz karte i wybierasz, albo znowu wygra pis, albo ktoś inny. polska ma ogromna liczbe partii, możliwe że jedną w największych w europie, naprawde nie możesz znaleźć kogoś kto ci odpowiada?

    raz w życiu ruszyłeś dupe na wybory? no brawo! wróciłeś ze studiów za granicą! niesamowite!
    poswięcenie godne podziwu.
    a wiesz, byli i są ludzie którzy troche więcej potrafia zrobic dla własnego kraju

    m1c dnia 28 września 2007

  28. @m1c
    “raz w życiu ruszyłeś dupe na wybory?”

    Nie raz ruszyłem dupę na wybory.

    “wróciłeś ze studiów za granicą! niesamowite!
    poswięcenie godne podziwu.”

    Coś mi się wydaję, że jesteś ode mnie wyraźnie młodszy. Pamiętasz te czasy? W pierwszej połowie 1989 roku był to wybór między wygodnym i dostatnim życiem gdzieś w Niemczech, Francji, Szwajcarii, USA czy Kanadzie (wszędzie tam mam kolegów ze studiów, Polaków jak najbardziej), a niepewną sytuacją w Polsce. Wybrałem Polskę, na początku jakoś szło, ale skończyło się na liczeniu każdej złotówki żeby na jedzenie wystarczyło.

    “a wiesz, byli i są ludzie którzy troche więcej potrafia zrobic dla własnego kraju”

    Ja wiem, że patriotyzm w stylu PiS polega na umieraniu za kraj lub przymieraniu głodem. Jak ktoś pracuje i tworzy coś porządnego i na poziomie to dostanie tylko kolejne podatki, opłaty, utrudnienia i kontrole z US. Sorry, ale Ty prezentujesz podobne podejście.

    cmos dnia 28 września 2007

  29. @cmos: 1. to niedobrze chyba.

    2. niestety internet gwarantuje mi anonimowość choć dla twojej satysfakcji mogę ci powiedzieć że masz rację (choć twojego wieku też nie znam)

    3. moim zdaniem obecnie wybór jest identyczny (dostatnie życie za granicą, lub niepewna sytuacja w polsce) tak samo wtedy jak i teraz i najprawdopodobniej przez najbliższe x lat nadal będzie to taki wybór.

    4. “na początku jakoś szło, ale skończyło się na liczeniu każdej złotówki żeby na jedzenie wystarczyło.”

    to ja tu jestem młodszy a więcej wiem o życiu? chyba mi nie powiesz, że myślałeś że będzie łatwo od początku?

    5. poważnie? a jakoś sie ludziom udaje, skądś wszyscy czerpią pieniądze na wyjazdy za granice, wakacje w ciepłych krajach czy wymienione przez ciebie podatki.
    nie róbmy sobie żartów tu się głodem nie przymiera.
    patriotyzm to wybór trudniejszej i mniej pewnej przyszłości w polsce, a nie pójście na “łatwizne” za granicą…

    ja równiez mam wiele koleżanek i kolegów pracujących i studiujacych za granicą. faktem jest że jest tam łatwiej i o pracę i o pieniądze. nie mam zamiaru tam jechać bo wolałem zrobić coś tutaj a nie robić to samo co wszyscy i iść do roboty do jakiegoś anglika.

    zastanawia mnie pewien fakt: “jak ktoś pracuje i tworzy coś porządnego i na poziomie to dostanie tylko kolejne podatki, opłaty, utrudnienia i kontrole z US”

    przecież są partie, które mają w programie i starają się wprowadzic podatek liniowy i uprościć procedury oraz zlikwidowac zus. dlaczego na nie nie zagłosujesz? dlaczego narzekasz na coś skoro zgadzasz się na rządy pisu? (nie głosując oddajesz swój głos większości, a skoro ty nie wybierasz, to nie masz tez moralnego prawa narzekac na wybranych)
    nieobecni nie mają racji.

    m1c dnia 28 września 2007

  30. @m1c
    “to ja tu jestem młodszy a więcej wiem o życiu? chyba mi nie powiesz, że myślałeś że będzie łatwo od początku?”

    Spodziewałem się, że będzie jednak szło w górę, a nie w dół.

    “nie róbmy sobie żartów tu się głodem nie przymiera. ”

    Co ty k… wiesz o przymieraniu głodem, że sparafrazuję klasykę. Pewnie jesteś z Warszawy? Bezdomnych pewnie też u Was nie ma?

    “patriotyzm to wybór trudniejszej i mniej pewnej przyszłości w polsce, a nie pójście na “łatwizne” za granicą…”

    Nie chcesz tego zauważyć, że już raz tak wybrałem?

    “przecież są partie, które mają w programie i starają się wprowadzic podatek liniowy i uprościć procedury oraz zlikwidowac zus. dlaczego na nie nie zagłosujesz?”

    Może dlatego, że nie mam sklerozy i pamiętam co ci sami ludzie robili wcześniej? Młodszym i sklerotykom też radzę przed głosowaniem pogooglać po poszczególnych nazwiskach, żeby potem się nie tłumaczyć “… a bo ja nie wiedziałem …”.

    Może wyjaśnię Ci inaczej. Słuchaj: jestem naprawdę dobrym fachowcem w cenionej branży. (Nie będę się tu przechwalać, gdzie możesz się spotkać z produktami które zaprojektowałem). Mogłem i chciałem pracować w Polsce. Ale ponieważ wszyscy politycy mieli to gdzieś, naprawdę niewiele brakowało żebym z rodziną wylądował pod mostem. Nie zgadzam się na takie reguły, że oni wszyscy po kolei dadzą mi po dupie, potem zrekonfigurują układ polityczny i poproszą o zagłosowanie na jedną z ich najnowszych partii, żebym wybrał pod jaką nazwą znowu dostanę po dupie.

    cmos dnia 28 września 2007

  31. @cmos: raz w góre, raz w dół, jak jestes fachowcem to byś sobie poradził, to nie są chiny do kurwy…

    moim zdaniem przesadzasz i to bardzo, na zachodzie żyje się lepiej ale i w polsce zyje sie dobrze. na zachodzie możesz zarobic więcej i dlatego tam jestes a nie dlatego że tutaj bys nie zarobił na chleb.

    raz wybrałeś tak a raz wybrałeś inaczej, no chyba liczy sie wybór ostateczny?

    przykład : prezydent mojego miasta (białystok) Truskolaski . wcześniej nie był związany z polityką wystartował z po, w drugiej turze poparł go lid. facet wygrał wybory i od tamtej pory w mieście widoczne są zmiany na lepsze i wszyscy są zadowoleni. ja ze swojej strony radze ci to samo i gwarantuje ci ze znajdziesz kogos kto ci odpowiada (po ok 30 osob na bodajze 9 listach)

    m1c dnia 28 września 2007

  32. Pełna lista obwodów wyborczych jest tu:

    http://www.msz.gov.pl/files/docs/LISTA%20204%20KOMISJI%20OBWODOWYCH.pdf

    Do zobaczenia na wyborach! Ja oczywiście idę, nie wyobrażam sobie, że można jakiekolwiek wybory przespać, a zwłaszcza te… Taka okazja pozbycia się wreszcie naszych nielotów!

    Rakelnahe dnia 28 września 2007

  33. @m1c
    “raz w góre, raz w dół, jak jestes fachowcem to byś sobie poradził, to nie są chiny do kurwy…”

    Tak, tak, zwłaszcza jak wszyscy klienci po kolei bankrutują. A poza tym to nie chodzi o sprawy fachowe. Prowadzisz jakąś działalność gospodarczą? Przeżyłeś kontrolę US z paniami nie mającymi pojęcia o ekonomii i przepisach za to łupiącymi kary od czapy żeby swoją prowizję skasować? Przeżyłeś paroletnie odzyskiwanie tych niesłusznie naliczonych kar, gdy kasy na działalność brak? Przeżyłeś codzienne kombinowanie jak nie zbankrutować do jutra i żeby na coś do jedzenia starczyło? Co Ty k… wiesz o życiu w Polsce. Najbardziej liberalnym ze wszystkich rządów jak dotąd (a w zasadzie prawie wszyscy już swoją szansę mieli, Tusk jako KLD też) był komunistyczny rząd Rakowskiego. Wszyscy potem tylko ograniczali i utrudniali. I ja to im wszystkim pamiętam. Ty masz jeszcze złudzenia wynikające z niewiedzy. Pogooglaj, dowiesz się paru ciekawych rzeczy.
    I nie obrażaj tu Chin, tak ostro w górę to też bym chciał. Ja się pracy nie boję.

    “przykład : prezydent mojego miasta (białystok) Truskolaski…”

    Prezydentem mojego miasta był Marian “nie będę robił interesów z Niemcami” Jurczyk. Chyba nie muszę pisać dalej?

    cmos dnia 28 września 2007

  34. Mieszkam poza Polska,ide glosowac,wlasciwie jade Nie musze objasniac na kogo.Ostatnio Stany nawiedzil jeden z Kaczynskich wyobrazcie sobie ze pomylili jego nazwisko dwa razy.Stara Polonia siedzi jeszcze w okopach drugiej wojny to pewnie przykryci sa moherem ale ludzie mlodsi zdecydowanie wybieraja ….napewno nie PiS.

    Valdo dnia 29 września 2007

  35. Nie ma nigdzie informacji jak glosowac z londynu.

    @cmos - rozumiem rozgoryczenie, brak przekonania co do tego, kogo nalezy wybrac. Mimo mojego innego zapatrywania, moze niepopartego zbytnim doswiadczeniem, nie mozna odmowic Ci czesci racji. Ja bede jednak glosowal z calym przekonaniem przeciw jednej partii, glos oddam na inna partie bez wielkiego entuzjazmu.

    Chce miec nadzieje.

    p_b dnia 29 września 2007

  36. @p_b: Może przetrzyj ślepia i kliknij link, który jest podpisany m. in. “LONDON” na dole artykułu.

    Ojciec Dyrektor dnia 30 września 2007

  37. dodajcie proszę Szwajcarię. coraz więcej tu naszych. a jechać trzeba do Berna.

    http://www.berno.polemb.net/index.php?document=458

    pozdr z zurichu.

    maciej dnia 30 września 2007

  38. ja nie mam wątpliwości na kogo głosować,
    jest tylko jedna partia, która ma szanę wygrać z PISem - i choć PO często mi się niezbyt podoba, to na 100% właśnie na nią zagłosuję!!

    tom dnia 30 września 2007

  39. W Danii też się da - detale opisane na stronach ambasady: http://www.copenhagen.polemb.net/index.php?document=123
    Trzeba dojechać do Kopenhagi.

    m dnia 30 września 2007

  40. Haslo wyborcze dla Polaków mieszkajacych w USA, Kanadzie, Irlandii, UK, Australii (in English)

    Don’t let them PiSs you off. Vote for Poland.

    Rob dnia 4 października 2007

  41. Wniosek o wpisanie do spisu wyborców w UK mozna zlozyc rowniez przez internet - www.wybory.co.uk. Pozniej tylko z dowodem lub paszportem do obwodu i glosowac.

    Karol dnia 4 października 2007

  42. no ja na pewno jade do Kopenhagi glosowac
    tylko musze sie jak rozumiem wystarac o pozwolenie

    Glosujcie ludzie GLOSUJCIE

    Marlena dnia 4 października 2007

  43. LUDZIE!!
    was za granicą nie biorą pod uwagę w sondażach przedwyborczych!
    głosujcie!
    dzięki Waszym głosom możemy wygrać!!!

    robby dnia 4 października 2007

  44. Dla przebywających w USA: wszystkie informacje jak znaleźć się na spisie wyborców znajdują się na stronach internetowych konsulatów - dla Chicago jest to
    http://www.polishconsulatechicago.org/index.asp?page=20070928
    Nie trzeba mieć żadnych zaświadczeń, wystarczy tylko ważny paszport a zgłoszenia można dokonać nawet telefonicznie - ale trzeba to zrobić do 16 października!
    I uwaga wybory w USA odbędą się 20 października!

    I apeluje do wszystkich - nie odpuszczajcie tych wyborów - każdy głos jest na wagę złota - musimy ratować nasz kraj przed Jedynie Słuszną Partią !!!

    Aga dnia 5 października 2007

  45. Tylko plisss nie głosujcie na lewaków typu PIssss LIDddd czy POooo…
    UPR jedyną sensowną opcją

    Realista dnia 5 października 2007

  46. @ realista:
    no co ty?
    chcesz zmarnować swój głos wciągając do sejmu Giertycha???
    z upru może jedna osoba się dostanie, nic nie zdziala, a dzięki takim jak Ty Giertych przekroczy próg i będzie w sejmie!!!

    UPR głupio zrobiło wiążąc się z LPR i trudno…
    dla mnie są skreśleni

    ja głosuję na PO

    robby dnia 5 października 2007

  47. Uratuj Polske,schowaj babci dowod w dniu wyborow.

    alicja dnia 5 października 2007

  48. Przekoonaj babcię o głosowaniu za Polską rozwojową, czyli przeciw Polsce Kaczykowskiej, przeciw ich opętańtyczmi hasałami. Nie zabieraj im ani paszportu ani dowodu tylko przekonaj babcię i dziadka za głosowaniem za Polką liberalną w każdym calu!.

    HI-polit dnia 5 października 2007

  49. Od Ciebie drogi Obywatelu zależy też los ojczyzny. Czy chcesz tym nieudacznikom oddać w ich ręce swoją przyszłość? Głosuj przeciwko obecnym PiS-owskim nieudacznikom na miarę rzeczywiśtej wyzwolonej Polski, jeśli oni przeciwstawiają Polskę rodakom? Kaczyzmowi mówimy nie! 75-ciolatek.

    HI-polit dnia 6 października 2007

  50. proponuję nową akcję smsową - Nie idąc na wybory zagłosujesz na kaczory!

    jef39 dnia 6 października 2007

  51. ja glosuje na LiD.

    koop dnia 6 października 2007

  52. www.wybory.co.uk - wystarczy sie zarejestrowac i wybrac swoj okreg wyborczy aby miec prawo do glosowania.
    Po rejestracji otrzymuje sie potwierdzenie z Konsulatu RP i juz mozna isc 21 oddac swoj glos.

    DarkDante dnia 8 października 2007

  53. Wszyscy wy tutaj jestescie,niestety,durniami.
    Z wyjatkiem wlascicieli tej strony,ktorzy sa
    cwaniakami ze spoldzielni o czerwonej proweniencji.

    Michal dnia 11 października 2007

  54. A co z tymi, ktorzy nie maja zamiaru wracac? Czy to nie bylby wybor, na wynik ktorego bede skazywal tych, ktorzy zostali?

    Mike dnia 12 października 2007

  55. nie bede chu…m i zaglosujem ;-)

    Czy ma ktos moze linka do listy z kandydatami Warszawa-Centrum. Wiem, na kogo nie glosowac (SpieprzajDziadu ;-), ale dobrze by bylo wiedziec przy kim postawic swoj krzyzyk.

    Pozdrowienia

    Olek dnia 17 października 2007

  56. Do polonii w Londynie!!!
    Zgapilismy sie z rejestracja a mieszkamy w Londynie. Co robic zeby zaglosowac???
    Pomozcie, jesli wiecie co mozna zrobic

    anna dnia 20 października 2007

  1. 4 Trackback(s)

  2. września 27, 2007: SpieprzajDziadu.com » Blog Archive » Wybory 2007
  3. września 29, 2007: SpieprzajDziadu.com » Blog Archive » Wybory 2007
  4. października 4, 2007: SpieprzajDziadu.com » Blog Archive » Wybory 2007
  5. października 8, 2007: SpieprzajDziadu.com » Blog Archive » Wybory 2007

Wyślij komentarz