Biedny jak marszałek

13 września 2007 – 20:17

Źródło: Super Express

W kwietniu Ludwik Dorn przegrał proces z dziennikarzem Piotrem Krysiakiem, którego nazwał chłystkiem. Sąd nakazał Dornowi przeproszenie dziennikarza w miesięczniku “Press”. Dorn złożył apelację, ale sąd ją odrzucił. Opublikowanie przeprosin zgodnie z cennikiem gazety może kosztować ok. 10 tys. zł. Mamy środek września, a przeprosin jak nie było, tak nie ma. Pełnomocnik Krysiaka opowiada o przyczynach takiego stanu rzeczy: “Pod koniec lipca pełnomocnik Dorna, mecenas Waldemar Krawczyk, zadzwonił do mnie i prosił o wstrzymanie egzekucji, tłumacząc, że pan marszałek nie ma pieniędzy. Zgodziłem się. Umówiliśmy się na wykonanie wyroku w sierpniu.” Tymczasem we wrześniu okazało się, że marszałek ciągle zbiera pieniądze, ponieważ nie wiedział, że publikacja przeprosin będzie go tyle kosztować. Z czego więc tak długo ciuła pan marszałek? Otóż odkłada z pensji 17 tys. brutto. Może do października odłoży. Najlepiej od razu z zapasem, bo sejmowi fotoreporterzy szykują pozwy, tym razem za określenie ich “ścierwojadami”.

  1. 12 odpowiedzi na “Biedny jak marszałek”

  2. To niech zbierze do kupy ocenzurowane przez siebie stenogramy z przesłuchań Kaczmarka i wyda jako nowy zbiór bajek, Myślę że uzbiera spokojnie te 10 tys. :)

    Daniel dnia 13 września 2007

  3. Bo przecież “Z pensji posła nie da się wyżyć”….

    Al-Azif dnia 13 września 2007

  4. @Al-Azif: A na kim wyżyć? :P

    KNT dnia 13 września 2007

  5. Im wiecje czasu mija, im bardziej poznaje “twarze PiS” tym bardziej jestem pewna, ze oni nie sa normalni: Wasserwoga, Krwawy Ludwiczek, Fotyga, Ziobro… a gdzie sa nasi psychiatrzy? Czy juz naprawde nie maja zadnych obowiazkow wobec ojczyzny? Panie i Panowie wracajcie do kraju! Ngdzie na swiecie nie znajdziecie takich okazow jak w Polsce! Wszyscy porobicie na nich doktoraty i profesury. Pieniadze moze i beda marne ale prestiz i uznanie srodowiska tez chyba sie licza? :)

    mariajuana dnia 13 września 2007

  6. A właśnie! Słyszałem w TOK FM komentarz psychologa, ze im etyka zawodowa właśnie nie pozwala na dokonywanie diagnoz osób publicznych. Szkoda. Podobno bardzo ich swędzą paluszki podczas tej kadencji.

    oscar dziki dnia 13 września 2007

  7. Heh, biedaczysko, proponuję zrobić zrzutę dla naszego ukochanego Żelaznego Ludwika. :)

    mlaskus dnia 13 września 2007

  8. Nie zapłacił, bo zasady zobowiązują…a prawo już nie.

    defibrylator dnia 13 września 2007

  9. problemy finansowo prawne ma tez senator putra : http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070914/REG00/70913031

    m1c dnia 14 września 2007

  10. @KNT - Nie wiem jak się to PISze (przepraszam, zachowałem się jak gówniarz), ale wiadomo o co chodzi :)

    Al-Azif dnia 14 września 2007

  11. Już wolałbym być ścierwojadem niż oligarchą…

    ramzel dnia 15 września 2007

  12. No i mamy PRAWO i SPRAWIEDLIWOŚĆ. Jednych za 10zł zamykają od razu i przesrane do końca życia. Innym za 10tyś (chociaż to dla nich pryszcz) odkładają w nieskończoność.

    LoL dnia 17 września 2007

  13. @Al-Azif: spoko nie czepiałem się, chciałem tylko poznać upodobania klasy rządzącej ;D

    KNT dnia 24 września 2007

Wyślij komentarz

jeśli akceptujesz te zasady