W otoczeniu agentów

30 sierpnia 2007 – 10:46

Straszny jest los Jarosława. Gdzie sie nie obróci, tam atakują agenci układu. Penetrują jego najbliższe otoczenie, ufać może już tylko własnemu bratu. Życie Warszawy ujawniło treść dziennika Marka Jurka, byłego marszałka Sejmu.

Sobota, 14 kwietnia. Idąc na Radę Polityczną, zostałem najpierw poproszony do Jarosława, który brutalnie zażądał, by w ogóle nie poruszać na Radzie sprawy ochrony życia. Przy okazji obrzucając mnie stekiem wyzwisk: „agent albo wariat”, „tylko dzięki mnie jesteś marszałkiem, beze mnie nawet byś posłem nie był”. Na uwagę, że mi nie pozwala pierwszego zdania dokończyć – krzyk: ja tu jestem szefem”, itd.

Do tego cios w plecy zadał Kazimierz Marcinkiewicz, który oznajmił, że jeszcze nie wie, czy poda nazwisko polityka związanego z PiS, który miał w 2005 roku prosić szefa ABW, by zbierał na jego temat informacje, m.in. przez podsłuch telefoniczny. Dodał też, że jest gotów stanąć przed sejmową komisją do spraw służb specjalnych, choć chwilę później już taki gotów nie był.

Na dokładkę zatrzymano dzisiaj rano Janusza Kaczmarka oraz byłego komendanta głównego policji Konrada Kornatowskiego, których jutro miała przesłuchać sejmowa komisja ds. służb specjalnych. Komentarz “Robi się coraz ciekawiej” byłby tutaj zdecydowanie nie na miejscu. Bo to przecież oczywiste, że to zmasowany i wściekły atak układu.

  1. 24 odpowiedzi na “W otoczeniu agentów”

  2. Kto się troszkę boi palec do budki…

    colombo122 dnia 30 sierpnia 2007

  3. i oto stało się jasne czym jest mityczny układ. układ to politycy (i urzędnicy) z pis, a dokładniej z otoczenia bliźniaka lecha. lęk przed bratem?

    m1c dnia 30 sierpnia 2007

  4. Zastanawiam się, co brat Jarosław uczyni, gdy dotrze do niego, że to on jest głową owego “Układu”. Aresztuje sam siebie?

    doodge dnia 30 sierpnia 2007

  5. Netzel też aresztowany.
    Chociaz póki co - zamykają samych swoich. Może im nie przeszkadzać ?

    marzatela dnia 30 sierpnia 2007

  6. Imperium Ojca Jarosława się wali…

    Marcin dnia 30 sierpnia 2007

  7. Jak każda rewolucja, ta także zaczyna pożerać własne dzieci.

    ragnarokk dnia 30 sierpnia 2007

  8. Sądziłam, że oni są gotowi zasady demokracji naginać do granic możliwości - ale nie jawnie złamać, bo sądzą, że są szczerymi demokratami. Jak widać myliłam się.

    zewsząd i znikąd dnia 30 sierpnia 2007

  9. Niezrównany Philip K. Dick napisał kiedyś książkę “Przez ciemne zwierciadło”. Główny bohater jest tam policjantem walczącym z dystrybucją pewnego narkotyku. W pracy operacyjnej używa specjalnego kombinezonu, upodabniającego go “do nikogo”. W pewnym momencie policjant dostaje zadane śledzenia samego siebie- czyli siebie poza komendą policji, ale ubranego w ów kombinezon maskujący. Mam wrażenie, że nasz Premier znajduje się właśnie w takim stanie psychicznym. Śledzi największe spiski w kraju nie zdając sobie sprawy z tego, że z tym wszystkim stoi on sam.

    Szyba dnia 30 sierpnia 2007

  10. mając pełnię władzy prędzej czy później każdy zaczyna obawiać się współrządzących. nazywa się to choroba dyktatora :)

    m1c dnia 30 sierpnia 2007

  11. Typowac kto nastepny
    1. Zalewski
    2. Wanna Wasserman
    3. Ziorro
    4. Blizniak Lech

    Sparth dnia 30 sierpnia 2007

  12. typuję:
    wasserman

    marzę:
    lech

    m1c dnia 30 sierpnia 2007

  13. jaro sie sam kiedys przez pomylke da aresztowac.

    btw to ciekawe jest - Trzeci Blizniak Dorn twierdzil ponoc ze to co Kaczmarek zeznaje to klamstwa i bzdury. wiec
    a - po co utajniali czytanie bajeczek?
    b - czemu go aresztowali? wg tego takiego Kurskiego tez by trzeba bylo zamknac do ciupy za opowiadanie klamstw i bajek a lecac tym tropem to wszystkich az do samego Napoleona

    Wildtom dnia 30 sierpnia 2007

  14. Po co sie doszukiwac logicznych powodow decyzji rzadu i partii, ktora od samego poczatku deklaruje walke z wyimaginowanym wrogiem?
    Coz mam tylko nadzieje ze PO czym bredzeij zrezygnuje z dogadywania sie z PiSem za plecami reszty opozycji.

    Sparth dnia 30 sierpnia 2007

  15. Ja typuję żonę Lecha.

    A tak poważnie, uważam że Kaczyński sam siebie wsadzi.

    Guten dnia 30 sierpnia 2007

  16. Zawsze powtarzałem, że PIS nie odda władzy dobrowolnie, a na wolne wybory nie ma co liczyć pod rządami przewodniej siły narodu II.

    Generał Electric dnia 30 sierpnia 2007

  17. wielki wodz sam powiedzial ze wladzy raz zdobytej nie oddadza :D po prostu pokazuje teraz ze konsekwentnie realizuje swoje obietnice

    Wildtom dnia 30 sierpnia 2007

  18. Ja stawiam, ze następny będzie Wassermann - nie odciął się i nie opowiedział jasno i wyraźnie po jedynie słusznej stronie.
    A swoją drogą - to skoro Kaczmarek kłamał - to powinien miec zarzuty za rozpowszechnianie bzdur, a nie utrudnianie śledztwa ?

    marzatela dnia 30 sierpnia 2007

  19. Pis sie kanibalizuje!!! I dobrze! Im mniej wyznawcow tego kultu, tym lepiej dla spolecznego zdrowia psychicznego.
    Coz, wybory jesienia staja sie jakas mzonka…
    Lepper powiedzial ze kurduple szykuja stan wyjatkowy (czy cos takiego). To co mnie w tym najbardziej zdziwilo - to moja reakcja. Cos naturalnego. Cholera… juz nic mnie nie dziwi!!!

    Jasiu dnia 30 sierpnia 2007

  20. Hehe, piszecie o panicznym samoaresztowaniu :) przypomina mi się “Czarna Żmija”, scenka w której Rowan Atkinson jest nominowany na stanowisko Nadwornego Kata i pyta, co stało się z jego poprzednikiem:

    “-Zamordowany przez skrytobójców, tak jak dwoch poprzednich?
    -Nie, z ostatnim jest ciekawa sprawa. Otóż podpisywał nakaz egzekucji i postawił swoje nazwisko w niewłaściwej rubryce. Przyszli po niego w nocy.
    -I nie próbował tego wyjaśnić?
    -Próbował się tłumaczyć, ale oni mieli podkładkę - nakaz podpisany przez Nadwornego Kata.”

    Skoro w przypadku orderu dla Jaruzelskiego już się pomylili, to jest szansa… ;)

    kompan dnia 30 sierpnia 2007

  21. Typuje jak wiekszosc wassermanna. Chociaz to kreatura i moze sie wywyinac. Jarek robi wszystko by nie bylo wycieku przed wyborami, najgorsze jest to ze prawdopodobienstwo wygrania przez pis wyboroow jest spore, damn!

    Tommy dnia 30 sierpnia 2007

  22. Tylko dlaczego teraz wszyscy opowiadają, że byli podsłuchiwani? Tyle czasu współpracowali z Jarkiem i wszystko było ok. To co się nagle stało? To świadczy tylko o tym, że cały ten PIS to najbardziej zakłamana banda idiotów, nieudaczników i lizusów.
    Każdy z nich powinien gryźć “tygrysy” w celi.

    Remik dnia 30 sierpnia 2007

  23. Najbardziej mi szkoda polskiego wizerunku w świecie… Choć myślałem, że już gorzej być nie może! Oj naiwny ja, naiwny…

    ramzel dnia 30 sierpnia 2007

  24. damn, niezgadlem: polecial Krauze

    Sparth dnia 30 sierpnia 2007

  25. Oj, za poważna ta dyskusja. A tu potrzebny jest po prostu jedna soba: psychiatra. Pan Jarosław swym działaniem i zachowaniem wypełnia cały katalog objawów paranoi. Jedyna osoba, która już przed laty to zauważyła i obydwu szalonych braci pogoniła, był Lech Wałęsa. Ale nie chciano go słuchać. Nie łudźmy się też, że następne wybory Jarolech przegra. W PiS-ie pojawiły sie grupy wyborców zachowujacych sie wobec tej partii zgodnie z mechanizmami funkcjonowania sekty: wódz jest święty, tylko wszyscy przeszkadzają mu w spełnianiu przenajświętszej misji. Wypisz wymaluj jak w sekcie rydzykowców. Ot o cała diagnoza.

    AB dnia 31 sierpnia 2007

Wyślij komentarz