Wara od swoich czyli brak znamion czynu zabronionego

21 sierpnia 2007 – 19:52

Źródło: Żydomasoneria

O ile ostatnio w różnych sprawach, w których porównywaliśmy postawę duchownych i świeckich, rację przyznawaliśmy z reguły tym drugim, o tyle dzisiaj trzeba przyznać, że z dwóch instytucji, które zajmują się sprawą słynnych na cały świat już wypowiedzi Tadeusza Rydzyka, tj. prokuratury i Episkopatu zbłaźniła się ta pierwsza. O ile jesteśmy jeszcze w stanie się zgodzić z oddaleniem zarzutów obrażenia prezydenta (cytowane przez media słowo “oszust” na taśmach faktycznie nie padło), o tyle paragraf na zaprzeczanie masakrze w Jedwabnem sami cytowaliśmy… Ale czy ktoś rozsądny spodziewał się innej decyzji? Skąd, przecież wiadomo komu wg opinii panów Kaczmarka, Kornatowskiego i Parulskiego (za które to opinie mają ostatnio kłopoty, w szczególności ten ostatni) podlega prokuratura. Osobie, która jest częstym gościem w mediach Rydzyka, która na jednej z konferencji w zasadzie wydała wyrok w tej właśnie sprawie; wreszcie osobie, której ugrupowaniu te paręset tysięcy głosów od członków największej jak dotąd nie zdelegalizowanej sekty w Polsce będzie niezwykle potrzebne. Pochwała należy się bp. Pieronkowi, który bardzo się zdziwił taką decyzją prokuratury i jeszcze ciekawie ją skomentował…

Donald, nawet nie myśl o współrządzeniu z taką hołotą.

  1. 19 odpowiedzi na “Wara od swoich czyli brak znamion czynu zabronionego”

  2. A Donald to niby jest lepszy od Kaczyńskich? Wszyscy są jednakowo ch…owi.

    Bartini dnia 21 sierpnia 2007

  3. Donald? Prawica, czy to konserwatywna czy to liberalna, zawsze będzie rządzić tak samo. Mój dziadek mawiał, że prawica nigdy dobrze rządzić nie będzie. Chyba miał rację… ;)

    Piechuła dnia 21 sierpnia 2007

  4. Tia… Zaskakujące jest to, że chyba wszyscy się spodziewaliśmy tego, że prokuratura nic Rydzykowi nie zrobi, a mimo to jesteśmy zaskoczeni tą decyzją… Zresztą pisałem o tym u siebie już :P

    doodge dnia 21 sierpnia 2007

  5. A ja i tak uważam, że POPiS się jeszcze doczekamy..

    Guten dnia 21 sierpnia 2007

  6. W porządku,
    @doodge,
    ale nie spodziewaliśmy się, że będzie to zrobione aż tak bezczelnie i tak prosto z mostu jak krowa ze sraczką po betonie:

    - Rydzyk daje nam 1,5 miliona wyborców?? [mówi Zio-Beria]

    - No tak [odpowie każdy]

    - No to wara mi tu od naszego ukochanego Tatusia-Dyrektorusia!!! W końcu prokuraturę odzyskaliśmy, do cholery, no nie??? [powie min-ZERO]

    Flogiston dnia 21 sierpnia 2007

  7. To czy wreszcie najzamozniejszy redemptorysta jest ponad prawo w Wolsce czy nie ?

    Valdo dnia 21 sierpnia 2007

  8. A czy ktoś oglądał Jacusia “ch..a” Kurskiego w “Kropce nad i” i co, a raczej jak odpowiadał Monice Olejnik na pytanie w tej sprawie? No a jak się spocił motając się w odpowiedziach i wciskając na żywo ciemnotę.
    No żaden z tych palantów mnie tak nie wkur… jak Jacek. Większość z nich to debile ale on to stara się z nas robić debili. I jeszcze się ch… uśmiecha.

    Remik dnia 21 sierpnia 2007

  9. Ciekawe czy znajdzie się kiedyś jakiś rządy który powsadza tych kleszych złodziei tam gdzie ich miejsce

    Piotr dnia 21 sierpnia 2007

  10. @Remik.Dla przypomnienia,pan Kurski jest autorem powiedzenia “ciemny lud to kupi”.On dalej tak uwaza.

    Valdo dnia 21 sierpnia 2007

  11. Wiadome bylo ze nic z tego nie bedzie (grzybowi z Torunia sie upiecze) . Nie jest to pierwszy ani ostatni taki przypadek , zloze sie ze w najblizszym czasie znowu podniesie leb i bedzie rezonowal jak stare wiadro .

    Gawron dnia 22 sierpnia 2007

  12. ciekawe ile szkola rydzyka dostala dofinansowania od panstwa…

    fresz dnia 22 sierpnia 2007

  13. A mnie nurtuje jeszcze inna kwestia “taśm Rydzyka”, mianowicie czego oni tam uczą, po przesłuchaniu tych taśm stwierdzam, że to nie był wykład, to był jeden wielki bełkot… i co najbardziej boli, że na takich bełkotach można zdobyć wyższe wykształcenie?? Pozostaje to tylko inteligentnie skomentować: ja pierdole, kurwa jego mać…

    Greg dnia 22 sierpnia 2007

  14. @ Greg:

    To akurat się zgadza. Rydzyk, pomijając to co mówi, w ogóle nie umie porządnie mówić. Sam styl gramatyczny i składnia jego wypowiedzi, czyli nie budowanie zdań, a rzucanie haseł i ciągłe ich powtarzanie, i jeszcze przerywanie wypowiedzi wszystkimi myślami które akurat się błąkają po głowie (to wtedy padło to hasło o czarownicy), przypomina prostych krętaczy i cinkciarzy z dworców. Powiem tak: miałem kiedyś okazję przysłuchiwać się w pewnym zajeździe pod Radomiem rozmowie Ryszarda “Fryzjera” Forbricha, tego legendarnego działacza co siedzi za ustawianie meczów. Porównując je ze stylem wypowiedzi Rydzyka - no jakbym słyszał tego samego faceta. Typowa mowa prostaczka, który chce powiedzieć więcej, niż potrafi.

    To co mówisz jest niestety prawdą, po WSKSiM można mieć tytuł magistra, i zgadzam się, że jest to sprawa dużo bardziej skandaliczna niż te taśmy. Przy okazji, domyślam się też dlaczego Rydzykowi zależy na tym żeby władza dotrwała do grudnia: chodzi o dotację UE dla jego uczelni, którą nowy minister rozwoju regionalnego niemal na pewno zastąpi czymś innym; więc zależy mu pewnie, żeby ta decyzja nie mogła już zostać zmieniona. Oby się w tym ta prostacka kanalia przeliczyła.

    Rydzyk byłby nikim, gdyby nie Kaczyński, który go wyniósł na salony i dał mu to, czego NIGDY sam by nie osiągnął - to, że zdrowi psychicznie młodzi ludzie muszą się nim przejmować. Facet, który z kwestii marginalnych dotyczących ułamka populacji potrafi zrobić problem narodowy (Rydzyk, definicja życia, lustracja) nie nadaje się ani na premiera, ani na sołtysa w Koziej Wólce.

    Pelé dnia 22 sierpnia 2007

  15. Nie można pozbyć się TUBY, to są setki tysięcy wyborców.

    Jaaag dnia 22 sierpnia 2007

  16. Owszem. Porównajcie sobie gadki Sromotnika i próbki wypowiedzi chroników np. z klasycznej pracy “Schizofrenia” Kępińskiego. Nie do odróżnienia.

    wehehe dnia 22 sierpnia 2007

  17. Co prawda, nie padło słowo “oszust”, ale padło stwierdzenie, że prezydent oszukał Rydza. Może więc prokuratura postawi prezydentowi zarzut oszustwa?
    @Greg: to nie Kaczyński wypromował Rydzyka, ta zadziwiająca “kariera”, rozpoczęła się we wczesnych 90’s.

    Tomek dnia 22 sierpnia 2007

  18. Trochę bez związku z tematem: Uwielbiam Wirtualną Polskę, naprawdę mają poczucie humoru! Spis dzisiejszych newsów:
    *Biegli: nagrania Ziobry autentyczne
    *”Informacje Kaczmarka są przerażające”
    *Polscy żołnierze ostrzelali w Afganistanie cywilów
    *Kaczmarek: służby inwigilowały Jarosława Wałęsę
    *Posłowie zapytają Kaczmarka o związki z esbekami
    *Internauci WP: Polskę ośmieszają ci, których wybieramy
    *Polska jest fajna!!!

    Tomek dnia 22 sierpnia 2007

  19. Tak! Tomku, masz rację,
    kariera Nikodema-Rydzyka rozpoczęła się na początku lat 90′tych. Ma to związek z upadkiem tzw. socjalizmu w Europie Środkowej. Gdzieś w Moskwie zapadła decyzja, kim ma być i co ma robić RYDZYK, aby destabilizować sytuację w Niepodległej już Polsce. To jest nowa strategia w polityce zagranicznej Rosji. Gdy na początku XX wieku upadła możliwość ciemiężenia narodów przy pomocy Carskiej Ochrany - wymyślono komunizm. Dla wielu komunizm był świętą ideą, wręcz nietykalną. To dało możliwość ciemiężenia narodów przez niemal cały wiek XX. Na XXI wiek rosyjscy ciemiężyciele wymyślili takich właśnie Rydzyków, dobrze przeszkolonych do destrukcyjnej roboty w już niepodległych krajach EŚ.

    Takie przypadki znamy z historii. Gdy człowiek zapoznawał się z takimi przypadkami ucząc się historii, dziwił się dlaczego współcześni, żyjący z tym zdrajcą ludzie, nic nie zrobili w tym kierunku, aby wyeliminować zdrajcę. No to teraz mamy taki przypadek, część ludzi wie, a część wierzy w to, że Rydzyk jest zdrajcą. I nikt nic z tym nie robi. Potem nam powiedzą: miałeś chamie złoty róg …

    Flogiston dnia 23 sierpnia 2007

  20. “… o tyle paragraf na zaprzeczanie masakrze w Jedwabnem sami cytowaliśmy…”

    Pragnę zwrócić uwagę że jako ludzie postępowi powinniście zwrócić uwagę na to że w książce która była podstawą oskarżenia Polaków(o zbrodnię z Jedwabnego) istnieje wiele przekłamań i niedomówień. W tym świetle podważanie “tych prawd” jest tylko polemiką z kiepską literaturą, więc prokuratura nie ma tu nic do roboty.

    gary dnia 24 sierpnia 2007

Wyślij komentarz