Wiarygodny jak Kaczmarek
20 sierpnia 2007 – 22:24
Pisaliśmy już ze smutkiem o wyczynach ex-ministra Kaczmarka. Niestety, objawienie sceny politycznej ostatnich dni, główny atut koalicji antypisowskiej, wykopuje sobie coraz głębszy dołek. Porównajmy dwa cytaty.
17.08.2007 “Byłem w PZPR i sześć lat temu powiedziałem to Lechowi Kaczyńskiemu. Był wtedy ministrem sprawiedliwości i powołał mnie na wiceprokuratora krajowego. Zdziwiłoby mnie, gdyby nie powiedział tego swojemu bratu. Poza tym informacje te są dostępne w mojej teczce personalnej w Ministerstwie Sprawiedliwości. Wszyscy zatem musieli o tym wiedzieć.” oraz “Powtórzę tylko, że nigdy nie zatajałem mojej przynależności do PZPR. Wszystko jest w moich teczkach personalnych.” (link)
20.08.2007 “Nie wiem, dlaczego napisałem “kandydat”” - powiedział Janusz Kaczmarek w programie “Kropka nad i” po tym, jak Monika Olejnik pokazała mu jego ankietę personalną z 2001 r., w której w rubryce dotyczącej przynależności do PZPR napisał “kandydat”. (link)
8 odpowiedzi na “Wiarygodny jak Kaczmarek”
Gdy poprzedni Kaczmarek (ten z czasow SLD)nadawal na rzad ktory znal to wiekszosc prasy przyznawala mu racje.To dlaczego wiekszosc prasy twierdzi ze ten z kolei klamie?Znowu prawo Kalego?
Valdo dnia 20 sierpnia 2007
Valdo, nie twierdzimy, że kłamie. Ależ skąd, gdzieżbyśmy śmiali. Porównujemy tylko dwa cytaty, zanotowane w odstępie kilku dni, z których jeden zaprzecza drugiemu. Jak to nazwiesz?
Ojciec Dyrektor dnia 20 sierpnia 2007
Offtopic, ale jest to ciekawe spostrzeżenie. Ile razy widzieliście ostatnio reklamówek PISu a ile PO?
A teraz zasadnicze pytanie: skąd PIS ma tyle kasy na taką olbrzymią ilość spotów w najdroższym czasie antenowym?
Marek dnia 20 sierpnia 2007
Kaczmarek jest biblijny: niech nie wie prawica Twoja…
Guten dnia 20 sierpnia 2007
To czysta obłuda… Znowu…
ramzelsworld.blogspot.com dnia 20 sierpnia 2007
@Ojciec Dyrektor.W pewnym momencie spojrzalem na Kaczmarka jako”ofiare”kaczyzmu i to jest moim bledem.Porzadny czlowiek tam by sie nie uchowal,tatus mial racje….
Valdo dnia 21 sierpnia 2007
@Ojciec dyrektor:
Nie pierwsza to rozbieżność. Przypomnijcie sobie, jak Ziobro nic nie wiedząc o aresztowaniu B. Blidy ustalał z bratem Jarosławem przebieg tej akcji
A J. Kaczmarek… No cóż. Bardzo bym chciał, żeby to wszystko zostało dokładnie wyjaśnione. To by dopiero był gwóźdź do:
a) kariery
b) szafy
c) klatki dla kota?
A co sądzę o Kaczmarku to już dawno temu pisałem tutaj: http://doodge.wordpress.com/2007/08/10/nie-plakalem-po-kaczmarku/
doodge dnia 21 sierpnia 2007
@doodge - bardzo dobry wpis na blogu. W Polsce brakuje ludzi, którzy na politykę patrzą trochę szerzej niż z perspektywy jednej konferencji. Najbardziej dokuczliwa jest taka postawa wśród dziennikarzy. Szczególnie etatowi “Sejmowi” wydają się nie dostrzegać niczego poza jedną konferencją, w której akurat biorą udział.
Guten dnia 21 sierpnia 2007