Sprofanowana wartość krwi
6 sierpnia 2007 – 14:37
Źródło: Radio Maryja
Hanna Wujkowska, Doradca Ministra Edukacji Narodowej ds. Promocji Ochrony Życia w Szkołach oraz członek Gabinetu Politycznego Ministra, postanowiła op raz kolejny popisać się swoim światopoglądem przed szerszą gawiedzią. Tym razem skomentowała akcję oddawania krwi przez uczestników Przystanku Woodstock. Jak można się domyśleć, radośnie poparła młodzież wspierającą potrzebujących. Użyła na przykład takich zwrotów jak: “w atmosferze przesączonej (dosłownie) promilami, łoskotem satanistycznej muzyki i przekleństw oddawana jest krew na potrzeby chorych”, “Jakie przesłanki kierują osobami wydającymi zezwolenia na tak dwuznaczną akcję” oraz “Na Woodstock profanuje się wartość krwi”. Polecamy lekturę całości.
EDIT: Aby rozwiać liczne wątpliwości, podajemy wszystkim w tym i pani W. (doktorowi interniście) za Krajowym Centrum ds. AIDS, że liczba potwierdzonych zakażeń potransfuzyjnych w Polsce od 1995 roku wyniosła 0.
.com
57 odpowiedzi na “Sprofanowana wartość krwi”
fakt że taka baba oddycha to profanacja powietrza
Łukasz dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
…
zaraz mnie kur*ica trafi. Wczoraj wróciłem z Przystanku, przedwczoraj oddałem krew, stojąc 2.5h w kolejce – pomimo tego, że na Przystanku były 4(!) zespoły Regionalnych Centrów Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, każdy z ok. 10-15 stanowiskami oddawania krwi, nie każdy zdążył – zainteresowanie było ogromne! Oddałem krew, jest to bowiem dar życia – w ten sposób, oddając 450ml, jestem w stanie *uratować czyjeś życie*.
przyjeżdżam do domu i czytam, że jakaś wyfiokowana paniusia z ministerium, która zapewne mdleje jak zobaczy krew na niedosmażonym steku w restauracji, mówi mi, że wykonałem gest dwuznaczny!
mam w tej chwili ok. 1/10 krwi mniej w żyłach, ale takie kretynki potrafiłyby podwyższyć ciśnienie do wrzenia każdemu.
do jasnej cholery! niech wyfiokowana paniusia z ministerium raczy okazać swoją legitymację honorowego dawcy krwi! a jeżeli takowej nie posiada – udać do RCKiK i łaskawie odda krew, w jakkolwiek jednoznacznych warunkach sobie życzy!
a dopóki to nie nastąpi, niech raczy łaskawie zamknąć paszczękę i nie pier*olić od rzeczy o czymś, o czym nie ma zielonego pojęcia – i nie mówię tu o Przystanku, lecz o takich “trudnych słowach”, jak Miłość, Przyjaźń, Miłosierdzie czy Altruizm.
życzyłbym pani Wujkowskiej, aby – gdy sama będzie w potrzebie, bo skaleczy się paskudnie przy krojeniu cytryny – nie zabrakło dla niej krwi do przetoczenia, na przykład dlatego, że tego typu wypowiedzi zakończą “dwuznaczne akcje”, takie jak oddawanie krwi na Przystanku Woodstock.
@SpieprzajDziadu:
Jeżeli uważacie, że “*” tu czy ówdzie to za mało i jest za ostro – wprowadźcie nieco więcej cenzury. ale spróbujcie też zrozumieć, co może czuć ktoś, kto oddał krew i słyszy, że był to “gest dwuznaczny”.
niewiele jest słów, które byłyby tu zbyt ostre!
Jurek, do końca świata i jeden dzień dłużej!
rysiek dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
Ja Też byłem na przystanku woodstock. Nie słyszałęm ani jednego utworu o treści satanistycznej. No, chyba że ta pani ma jakąś schizofremie i sama we łbie słyszy…
Goofas dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
OK, ciekaw jestem, co by ta baba powiedziała, gdyby była teraz w szpitalu i potrzebowała krwi… Jak można wygadywać takie bzdury?
doodge dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
Czy jesteście w stanie podać jakiś adres mailowy na który można wysłać zażalenie mówiące o naszym oburzeniu faktem zatrudniania ludzie niepełnosprawnych umysłowo na tak wysokich stanowiskach?
Stoow dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
Zacytuję tylko dyżurny tekst mojego kolegi: “W dupie się jej już poprzewracało”.
Yogi dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
Jak to trzeba mieć mózg wyprany żeby pieprzyć jak ten kobieton?
Przepraszam wszystkich z IQ powyżej 10 za profanacje słowa Mózg.
Shooler dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
Na polach Lednickich spędzeni przez swych księży młodzi, nie śpiewali pieśni satanistycznych i nie oddawali honorowo krwi – więc kto jest lepszy…
Generał Electric dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
Krew z Woodstocku jest skażona masońskim Owsiakem. Potrzebujemy tylko czystej, chrześcijańskiej, wolskiej krwi!
Wanna Hujkowska przegina pałę.
Rusek dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
Właśnie mi się przypomniało, że planowałem oddać krew. Dzięki za odświeżenie pamięci.
A czy Wujkowska oddała kiedykolwiek krew?
ramzelsworld.blogspot.com dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
ze co?????? spadłem z krzesła czytając dalszą część: “Na pewno nie będziemy płakać, oprócz ofiar, jakimi są osierocone rodziny, które straciły synów i córki z powodu nagłego zgonu, wypadku, pobicia czy “zaćpania” uczestnika Woodstock. Zginęli młodzi ludzie, którym Przystanek odebrał nawet szansę godnej śmierci.”
magnez dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
Ta pani ma racje.
Ja dziękuje za krew od ćpunów,alkoholików i ludzi puszczalskich,co się tam dopuszczają stosunków płciowych.
Czas wykrycia AIDS od momentu zarażenia wynosi ok 3 miesięcy,a więc jeżeli ktoś na Woodstock zaraził się tym wirusem i oddał krew…
Nie twierdze że nie ma tam także ludzi pożądnych co się chcieli tylko dobrze i POŻĄDNIE bawić, ale ryzykować epidemii nie warto.
świadomy dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
Tak swoją drogą oddawanie krwi nie zależy tylko od dobrej woli… ja np. nigdy nie oddawałam, bo jestem przewlekle chora (ciężka alergia), nawet nie mogę i owszem miewam poczucie, jakby przy okazji takich akcji krwiodawstwa inni patrzyli na mnie jak na samoluba.
Co do Wujkowskiej i niepełnosprtawności umysłowej – ejże, tak nie można, osobiście bardzo pochwalam prawo niepełnosprawnych do pracy, prawo umysłowo “chorych” do życia bez “leczenia”. Oburza mnie raczej to, że Wujkowska obraża uczestników Przystanku Woodstock, że dla niej wszystko, co nie jest katolicko-kościelne, jest z definicji satanistyczne, że jest na tyle przesiąknięta militaryzmem, że walka wydaje jej się jedynie godnym sposobem oddania swojej krwi (tyle że uczestnicy powstania byli niewinnymi ofiarami ludzi, którzy chcieli kosztem ich życia zrobić demonstrację polityczną pod adresem Sowietów). Owszem pani Wujkowska jest na swój sposób chora, ale na paranoję polityczną zapada się z wyboru.
zewsząd i znikąd dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
A ileż to krwi oddali .osłowie, .osłanki i inne rządowe darmozjady? Ile zbiórek krwi zorganizowało Rydzyjko? Ile osób uratowali ci, którzy fundują sobie marmury i limuzyny z naszych podatków? Zaprawdę powiadam Wam, gdyby w Wolsce był swobodny dostęp do broni, Odnowiciele ze strachu bredziliby znacznie mniej.
kompan dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
A tu inny rodzynek z artykułu:
-”Jeśli powodem jest zbyt mała ilość krwi w bankach, należy udać się do środowisk, które nigdy nie zawiodły i które w sposób trzeźwy podejmują decyzję o oddaniu krwi. ” – tak jest niech mohery oddadzą
jeszcze krew to zbudujemy 2 Stocznię Gdańską
Ostatecznie nasunęła mi się dziwna refleksja. Czemuż ach czemuż w tej przesyconej atmosferze satanizmu nie wypito całej tej krwi o północy, nie zjedzono wszystkich czarnych kotów z okolicy, nie spalono na stosie żadnych ofiar? Autorka jest zbyt powściągliwa w swoich analizach.
Koniec ironizowania bo nie przebiję tej pacjentki która zestawia Woodstock z Powstaniem Warszawskim i Cudem nad Wisłą jako darami krwi. Ręce opadają.
Pawelccb dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
@zewsząd i znikąd – ludzie niepełnosprawni umysłowo powinni obejmować stanowiska dostosowane do ich niepełnosprawności, doradca ministra przy tak ciężkim schorzeniu jest odradzany.
Marcin dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
Hanna Wujkowska? A nie jest to pomyłka z gatunku “gra półsłówek?”
Może więc Wanna Hu..owska? Choć myślę, że porównanie tego dziwostwora ze szlachetnym i wielce przeze mnie lubianym organem, jest obraźliwe dla tegoż organu. HOWGH!
jasneżeja dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
I przepraszam za błąd ortograficzny w słowie PORZĄDNIE, jak znam życie to zaraz pojawią się komentarze typu: taki świadomy a nie zna ortografii, itd. Błagam wybaczcie mi ;(.
świadomy dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
@świadomy:
pal sześć ortografię, meritum jest bardziej istotne – byłeś choć raz na Woodstocku? widziałeś, co się tam dzieje? czułeś atmosferę, poznałeś ludzi?
jestem zadeklarowanym ateistą, ale uciąłem sobie pogawędkę z księdzem z Przystanku Jezus (obozowisko księży na Woodstocku) – kulturalnie, bez nerwów, na koniec on pobłogosławił mi, ja życzyłem mu jak najlepiej.
jeżeli chodzi o narkotyki – nie spotkałem się. raz była fama że w jednej grupie namiotów są – zwinęli ich w 5min.
a co do AIDS oraz “ćpunów i alkoholików” – po oddaniu krew jest badana. i owszem, są odrzuty. jeszcze się w Polsce nie zdażyło,by ktokolwiek został zarazony AIDS przez transfuzję.
ale jak za moją krew dziękujesz – choć powinienem się pewnie obrazić za “ćpuna i alkoholika” – proszę uprzejmie! niech idzie do kogoś, kto nie wypowiada się na temat, o którym nie ma pojęcia.
btw, oddałeś, o! czysty, miłosierny, w Boga i ludzi wierzący, chrześcijański misiu, krew?
rysiek dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
Wypowiedź pani Hanny Wujkowskiej jest nie tyle wypowiedzią, co poematem na najwyższym poziomie intelektualnym. Tym bardziej smutne jest to, że osoby które się tu wypowiadają nie są wstanie wczuć się, ani nawet zrozumieć przekazywaną przez tą panią jakże wartościową i pełną prawdy treść.
świadomy dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
Do rysiek:
A więc tłumacze jak dla małego dziecka: Jeżeli ktoś zaraził się AIDS podczas trwania Woodstock’u to żadne badanie krwi tego nie wykryje,bo obecność wirusa będzie “widoczna” na takim badaniu dopiero po ok.3 miesiącach od zarażenia.
Przytaczam także fragment wypowiedzi osoby, która przez was została uznana za niemądrą, czyli pani Hanny Wujkowskiej:
“Wirusy zapalenia wątroby i HIV przenoszą się drogą krwi. Niestety, istnieje możliwość wystąpienia zjawiska “okienka serologicznego”, kiedy to pomimo ujemnych testów wirus we krwi się znajduje i ta krew jest niebezpieczna dla potrzebujących. Honorowo oddawać krew mogą ludzie zdający sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka ciąży na każdym, który może świadomie zarazić drugiego człowieka chorobą zakaźną. Dlaczego na Woodstocku w ogóle ma miejsce to zdarzenie?!”
świadomy dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
Czy mozna ta pania gdzies do sadu o obraze czegokolwiek pozwac?
pax dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
Rozumiem że według tej pani krew nie jest badana i biorą również krew “z promilami” ??? A “satanistyczna” muzyka powoduje uszkodzenie krwi ??? No ciekawe…jak raz miałem trochę większy poziom limfocytów (tak się to chyba nazywa)zapewne miałem początek przeziębienia, które nie doszło do skutku, lekarz nie pozwolił mi oddać krwi. O czym więc ta kobieta pieprzy ??? Zresztą ludzie oddają krew z dobrej nieprzymuszonej woli ze świadomością, że komuś ta krew uratuje życie, a obsmarowuje się ich…ŻENADA !!!
Xerxes dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
Dodam, że pewnie zdaniem Wujkowskiej i świadomego krew pobierała banda dyletantów, która pewnie nie ma o tym zielonego pojęcia, na 100% robiła to pierwszy raz w życiu i absolutnie nie zdaje sobie sprawy z zagrożeń oraz z odpowiedzialności jaka na nich ciąży. No gratuluję logiki.
Nonchallance dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
Wątpię, żeby ktoś kto jest na tyle głupi i pieprzy się ze wszystkimi po kątach miał na tyle rozumu, aby oddać honorowo krew (co im będę dawał, mają swoja k*wa!)…
Rusek dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
świadomy –> cytujesz tekst: “Honorowo oddawać krew mogą ludzie zdający sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka ciąży na każdym, który może świadomie zarazić drugiego człowieka chorobą zakaźną.”
czyli nawet jeśli czyjaś krew jest skażona, to wystarczy, że ma świadomość zagrożenia i już może oddawać krew? Bo z tego cytatu tak wynika.
ramzelsworld.blogspot.com dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
3. Dla Hitlera głównym ZŁEM tego świata są ŻYDZI, zaś dla LEWAKÓW ludzie WIERZĄCY.
A najciekawsze w tym wszystkim jest to… że Hitler, podobnie jak prorocy LEWACCY, głosił… że jego głównym celem jest WALKA z największym ZŁEM tego świata, oraz walka o POKÓJ na świecie!
Jedyna RÓŻNICA miedzy WAMI jest taka, że Hitler WIDZIAŁ główne ZŁO w ŻYDACH, zaś wy, LEWACY, w ludziach WIERZĄCYCH.
(Bo niewyobrażalne ZŁO skryte za pieknymi i chwytajacymi za serca HASEŁKAMI (szatańska metoda kupowania “cukiereczkami” serc i dusz ludzi naiwnych, głupiutkich, wrażliwych)… zostało zrodzone właśnie z tych CHORYCH i utopijnych ideii.)
Blizna dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
@świadomy
idź się leczyć, chory człowieku, jeżeli z niewiadomego powodu zakładasz, że akurat krew przekazana na Woodstocku nie będzie badana
classical_liberal dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
On nie jest chory tylko ma wypraną istotę szarą. Jest pozbawiony Bożego daru jakim jest Rozum. Ani owa *ujkowska, ani ci któzy jej z kolei wyprali mózg nie mają NIC wspólnego ani z wiarą ani z wiarą katolicką. Dar Krwi można nazwać esencją miłości bliźniego – jest darem anonimowym dla anonimowego potrzebującego i wyjątkowym sk*synem trzeba być, żeby podnieść rękę na ten dar. Ale podkreślam – ani Twój przedmówca, ani *ujkowska nie są winni tego, że zachowują się jak Szatan w swojej własnej osobie – tą krzywdę ktoś im zrobił.
Tomek dnia 6 sierpnia 2007 | zablokuj
@Blizna:
a dla ciebie, jak mniemam, głównym złem są lewacy?
rysiek dnia 7 sierpnia 2007 | zablokuj
Więc tak: okienko serologiczne faktycznie istnieje, i dlatego krew ZANIM SIĘ JĄ przetoczy pacjentowi bada się co najmniej dwukrotnie na HIV i WZW: po pobraniu oraz po upływie okresu względnej latencji, ok 3 tygodni. Pozostają przypadki gdy nagle potrzebne są rzadkie grupy, w takich wypadkach sprawdza się je bardzo drogimi, ale pewnymi testami RT-PCR. Oczywiście dobrze ktoś tu mówi że najpierw SUROWO ocenia się parametry krwi, w praktyce leukocytoza 10 tys. czyli jeszcze w normie odrzuca dawcę. Tyle prawidłowości, reszta wypowiedzi babsztyla to są bzdury wynikające z czystej zawiści – bo ich audiencja ze swoją średnią wiekową krwi już nie odda, co najwyżej glebie. Gdyby ktoś nie wiedział, to Wujkowska jest lekarzem z wykształcenia KU*WA JEJ MAĆ INTERNISTĄ Z DOKTORATEM i II STOPNIEM SPECJALIZACJI Z INTERNY – ŻADNE WYKSZTAŁCENIE NIE CHRONI PRZED SKRETYNIENIEM PRZY KONTAKCIE Z TYM POPIER*OLONYM RADIEM. Oj chyba szybko pójdzie wniosek o naganę do Izby Lekarskiej (myślę że hematolodzy zareagują podobnie jak ja) bo takie teksty już słyszeliśmy w wykonaniu Ziobry o przeszczepach i wiadomo czym się skończyło. Dobrze że to OD pisał tego newsa, bo ja jako medyk nie ręczę za siebie.
Pelé dnia 7 sierpnia 2007 | zablokuj
Hmmmm … w moherowej krwi, jest zbyt duzo wapna. Czyli niby kto ma krew oddawac, jezeli nie mlodzi?
Zreszta, chociazby krew byla “skazona” jakims niebezpiecznym srodkiem chemicznym, to tylko dobrze! Wapniakom moze by to troche oczy otworzylo i spojrzeliby na swiat bez paranoicznej wizji zydo-komuny, masoneri, networkow czytez no tych tam….nieczstych sil dzialajacych w IVRP.
Jasiu dnia 7 sierpnia 2007 | zablokuj
@Blizna – a ty co? Konkurencje z Hanna Wujkowska prowadzisz??? Czy moze masz “zbyt ironiczne poczucie humoru”? Bo czegos nie lapie… ale i tak mnie niezle rozbawiles! :O) Dzieki!
Jasiu dnia 7 sierpnia 2007 | zablokuj
Blizna mógłbyś wytłumaczyć o co ci chodzi, a nie pisać jakieś enigmatyzmy udając że jesteś fajny.
Nie lubisz Wujkowskiej czy Spieprzajdziadu.com ?
Prosty człowiek dnia 7 sierpnia 2007 | zablokuj
a propos wywodów “świadomego”.
Czytałem kiedyś raport sprzedaży firmy Durex, która podała że szczyt sprzedaży kondomów notowany jest, nie gdzie indziej niż w Częstochowie. Może to i dobrze, że Kościół nie organizuje akcji zbierania krwi na Jasnej Górze, bo idąc twoim tokiem myślenia to byłoby zbyt niebezpieczne.
Tak bardziej poważnie. Dlaczego uważasz, że ludzie na Woodstock mogą być zaKażeni (HIVem nie można się zaRazić) częściej niż inni potencjali dawcy krwi?
Zaginiony dnia 7 sierpnia 2007 | zablokuj
Ona chce żebyśmy się zabijali, a nie oddawali krew.
Faguss dnia 7 sierpnia 2007 | zablokuj
Dla H*jowskiej większą wartość ma ją
trupy powstańców niż żywi ludzie uratowani dzięki przetoczonej krwi.
lina inverse dnia 7 sierpnia 2007 | zablokuj
Ta kobieta to zło! A zło usuwa się gorącym żelazem i krzyżem! Ach, rozmarzyłem się >:-]
Voltaire dnia 7 sierpnia 2007 | zablokuj
Widzę że objawiają się u tej pani pierwsze syndromy zespołu ocaleńca poaborcyjnego…
32 kylobytes dnia 7 sierpnia 2007 | zablokuj
*Pele: i) nie mam wyksztalcenia medycznego wiec nie bij jesli sie myle. piszesz ze krew jest powtornie badana po 3 tygodniach. to swietnie, ale polska wikipedia mowi ze “okienko serologiczne”, czyli okres gdy testy dadza wynik negatywny mimo zakazenia, czasem moze trwac nawet pol roku. ii) wszedlem na strone Czerwonego Krzyza i tam jest napisane ze dla bezpieczenstwa potrzebujacych czescia badania przed pobraniem krwi jest rozmowa i psycho-test. niby po co jak te testy takie niezawodne? iii) z calym i to jak najbardziej szczerym i nieudawanym szacunkiem dla Woodstocku i Woodstockowiczow: no nie oszukujmy sie *statystycznie* to jest grupa wysokiego ryzyka, a napewno wyzszego niz przecietne. i nie jest to zaden zarzut wobec tych ludzi…
niezyczliwy dnia 7 sierpnia 2007 | zablokuj
@nieżyczzliwy:
ad.i. – nie jestem medykiem, więc nie mam jak odpowiedzieć;
ad.ii. chyba lepiej odfiltrować tych, których testy *wiadomo*, ze bedą negatywne (pili alkohol, palili papierosy przed oddawaniem) PRZED oddaniem krwi, nieprawdaż? więcej tych, których testy bedą raczej pozytywne odda krew.
ad.iii. statystycznie to ja i mój kot mamy po trzy nogi. statystyka służy politykom do tego, do czego latarnia pijakowi – do *podparcia*, nie *oświecenia*.
oczywiście, że statystycznie wiecej jest ludzi pijanych, ale to nijak się ma do tego, czy choć jeden z nich odda krew; statystycznie więcej jest ludzi uprawiających seks, ale nijak się to ma do tego, czy statystycznie będzie więcej ludzi z AIDS. statystycznie jest dużo więcej ludzi szczęśliwych, życzliwych i bezinteresownych. tego możesz być pewien.
rysiek dnia 7 sierpnia 2007 | zablokuj
Popieram Pele’go. I radziłbym pamiętać jedno: łatwo nazwać woodstockowiczów “grupą wysokiego ryzyka”, ale nie wszystko złoto, co się świeci. Mieszkańcy Częstochowy, wyrzucając śmieci do kosza pod blokiem, niejednokrotnie ślizgają się po zużytych prezerwatywach pozostawionych… no właśnie! Przez kogo, bo chyba nie przez Owsiaka i jego Przystanek?! Psychotesty psychotestami, ale okres latencji wirusa (przenoszonego m.in. drogą płciową) jest taki sam dla młodego “satanisty” korzystającego z kurewki przy muzyce np Acid Drinkers (jestem ich fanem – AD, nie kurewek), jak i dla jasnogórskiej pielgrzymkowiczki zbożnie zapładnianej (bo gdyby wszyscy używali gum, to Częstochowa by w nich dosłownie utonęła) przez jurnego klechę, który także z kurew korzysta, tyle że “w cywilu” i w innej (niż macierzysta jednostka, pardon, parafia) miejscowości. A tak w ogóle to dla mnie, LEWAKA, problemem NIE SĄ ludzie WIERZĄCY. Problemem są dla mnie ludzie, którzy uśmierciliby mnie w obozie zagłady (po uprzednim całkowitym upodleniu) tylko za to, że nie mieści im się w głowach, iż reprezentuję światopogląd nie pokrywający się z ich własnym. Nie moja wina, że większość takich osób uważa się (czy słusznie?) za wierzące. Między mną a Hitlerem jest jednak pewna subtelna różnica: ja, moi drodzy adwersarze, wcale nie chcę Was eksterminować (nie chodzi tu tylko o brak środków, to po prostu nie leży w mojej naturze), choć nie mam złudzeń, że moja postawa kiedykolwiek zostanie odwzajemniona…
zebu43 dnia 7 sierpnia 2007 | zablokuj
jakies zrodlo informacji o tych rzekomych zuzytych prezerwatywach w Czestochowie na kazdym skrzyzowaniu? (hint: artykul w NIE, albo FiM to niestety *nie* jest wiarygodne zrodlo). pozdr.
niezyczliwy dnia 7 sierpnia 2007 | zablokuj
*rysiek: taak. wiesz na studiach mialem 2 semestry statystyki. zupelnie nie wiem po co w koncu to taka beznadziejna i niepraktyczna nauka…
niezyczliwy dnia 7 sierpnia 2007 | zablokuj
@nieżyczliwy:
misiu niebieski, a zaliczyłeś?
zwróć uwagę na moją odpowiedź na twój punkt “iii” – pal sześć kota i latarnię! jeszcze raz, piszę do ciebie powoli, bo widzę, że rozumiesz powoli:
1. to, ze na woodstocku statystycznie jest więcej ludzi pijanych NIJAK ma się do tego, czy choć jeden z pijanych ludzi na woodstocku odda krew (podpowiem: nie odda, lekarze nie dopuszczą);
2. to, że więcej statystycznie ludzi uprawia tam seks NIJAK się ma do tego, czy statystycznie więcej ludzi będzie tam miało AIDS;
poza tym, miły Panie, bądź łaskaw przedstawić swoje ogólne zdanie: czy uważasz, że na łudstoku nie powinno się prowadzić akcji takich, jak zbieranie krwi? a może w ogóle polikwidować centra krwiodawstwa i krwiolecznictwa, bo a nóż widelec jakiś ktoś kochał się dzień wcześniej z kimś, kto ma AIDS i się zaraził?
i jeszcze jedno: jaki byłby, misiu niebieski, twój osobisty wybór w sytuacji, w której mógłbyś albo umrzeć z wykrwawienia w 5min, albo – niech będzie! – *wiedzieć*, że transfuzja zarazi cię AIDS, co da ci od roku do kilku lat życia? take your best shot, my friend.
p.s.
oddałeś krew, o Czysty?
rysiek dnia 7 sierpnia 2007 | zablokuj
misiu?? nie spoufalaj sie
niezyczliwy dnia 7 sierpnia 2007 | zablokuj
A ja znowu swoje. Za mało seksu.
Dlatego ta pani tak pier…
Remik dnia 7 sierpnia 2007 | zablokuj
Nieżyczliwy, żebyś spał spokojniej, podaję bariery jakie ma HIV do przekroczenia przy transfuzjach:
1. Wywiad – ludzi którzy przyznają się do częstej i NIEDAWNEJ (poniżej 2 miesięcy) zmiany partnera seksualnego w ogóle się odrzuca, podobnie narkomanów, palaczy, alkoholików, diabetyków, itd itp.
2. Morfologia krwi – jakiekolwiek zaburzenia w liczebności i proporcjach leukocytów eliminują dawcę.
3. Testy screeningowe ELISA czyli to co nazwałeś “podstawowymi badaniami serolgicznymi”
4. Wykonywane w banku krwi tzw. modyfikowane testy serologiczne HIV, badające ekspresję p24 czyli zakażenia wczesne.
5. Od 2003 r. w Polskich (TAK PANI W., GRATULUJE KU*WA BYCIA NA CZASIE) bankach krwi standardem są testy wiązania RNA (RT-PCR) wykrywające materiał genetyczny wirusa – skuteczność 100%, wyniki ujemnie fałszywe się nie zdarzają.
6. Najważniejsze dla Ciebie jest, że całkowita liczba zakażeń HIV w Polsce przy wielu takich akcjach masowego oddawania krwi jak ta na Woodstocku od 1995 r. do dziś wyniosła 0 potwierdzonych, 1 podejrzewane.
Niech to zakończy dyskusję.
Pelé dnia 7 sierpnia 2007 | zablokuj
*Pele: b. dziekuje, moim celem w tego typu rozmowach zawsze jest dowiedzenie sie czegos a Twoja odpowiedz byla dla mnie bardzo oswiecajaca. wiem ze dyskusja z kims kto ma tak duza wiedze jak Ty moge sie sam narazic na smiesznosc, ale przekonales mnie tak na 90%. jednak wciaz mam wrazenie ze nawet Wy lekarze nie wiecie chyba wszystkiego i czasem zabezpieczacie sie na zapas – stad punkt pierwszy Twojego posta, ktory inaczej bylby zbedny. po co odrzucac ludzi ktorzy niedawno zmienili partnera, skoro wciaz prawdopodobienstwo ze ta osoba jest zakazona jest znikome, a wg tego co piszesz nawet jakby byla to moznaby to wykryc tym badaniem wiazania kwasu rybonukleidowego? moge sie mylic i tak jak mowie wiem ze kloce sie z osoba ktora ma rzetelna wiedze w tej dziedzinie w przeciwienstwie do mnie, ale jesli dobrze rozumiem to co piszesz i to co jest na stronach ktore wygooglowalem, to wedlug wspolczesnej wiedzy medycznej prawdopodobienstwo ze krew osoby zakazonej przeslizgnie sie przez te wszystkie testy jest niezwykle male, niemal zerowe, ale nie udowodniono do konca ze to zupelnie niemozliwe. pozdrawiam i wybacz jesli cos zle zrozumialem.
niezyczliwy dnia 8 sierpnia 2007 | zablokuj
Zupełnie niemożliwych rzeczy nie ma, o czym przekonali się min. ludzie którym meteoryty spadały na domy. 1 podejrzenie zakażenie na 12 lat razy liczba zabiegów przetaczania co roku – wychodzi taki ułamek, że lekarze którzy wszyscy są po statystyce
zaokrąglają do zera.
Co do pkt. 1, to jest to w miarę potrzeb. Jeżeli na akcję przyjdzie ci dawca z zabójczo rzadką grupą B Rh(-) to wiadomo że z takiego powodu go nie odrzucisz, natomiast reszta… Czasami można sobie pozwolić na takie obostrzenie. Ilu dawców przez to odpada to już wiedzą tylko wolontariusze (ale chyba nie za dużo), takiemu dawcy przynajmniej na zachodzie daje się karteczkę z listą tego typu pytań i jeżeli któreś z nich spełnia, bez wskazywania które, to się z niego rezygnuje lub ostrzej sprawdza krew.
cieszę się że mogłem rozwiać czyjeś wątpliwości.
Pelé dnia 8 sierpnia 2007 | zablokuj
… nie trzeba byc pacyfista, by kochac pokuj
Jasiu dnia 8 sierpnia 2007 | zablokuj
buahahaha
krew od ludzi, ktorzy mysla inaczej niz my (lewaki, niekatolicy, itd.) jest gorsza
do jakich absurdow posuna sie jeszcze fanatycy w tym kraju?
wawa dnia 8 sierpnia 2007 | zablokuj
Co za kretynka!! Ja rozumiem, że można sie zarazić i,że mozna tego w porę nie wykryć, ąle mówiąc, że Woodstock może być źródłem zakażonej krwi bo wzięła się z ludzi, którzy słuchają satanistycznej muzyki to jest po prostu żałosne i kretyńskie. Dlaczego ona atakuje tych młodych uczynnych ludzi, którzy tylko chca pomagać. Byłam na Woodstock i gdybym mogła oddałabym tam swoją krew ( niestety mało ważę) Powinna teraz wykopać sobie dołek i się tam schować. Na jej miejscu zmieniłabym nazwisko, twarz i nie pokazywałabym się nikomu na oczy a szczególnie tym, którzy oddali krew na festiwalu.
Kina dnia 8 sierpnia 2007 | zablokuj
Ja również byla Na woodym …. ale.. kurwica strzela jesli sie czyta takie wypowiedzi jak tej pani udającej lekarke. jesli jest lekarzaem to niech przestanie sie udzielać w tego tyou sprawach bo to raczej jej działka nie jest…lecz tych któzy festiwal przygotowują i dbają by był. Oni mają na głowie czy oddana krew pacjenta jest dobra dla podania innych pacjentów czy nie.. to ich obowiązek a NIe TWÓJ KRETYNko… w dodatku nie byla na woodym i ma czelność wypowiadania się na ten temat .Domyślac to Ty się mozesz w domu… a nie na forum publicznym. Jestem zdegustowana i zniesmaczona.
rockwoman dnia 8 sierpnia 2007 | zablokuj
Pamietajcie o tej Pani i jej poglądach jak będziecie szli do urn wyborczych w październiku.
Wojtek dnia 12 sierpnia 2007 | zablokuj
wk*iaja mnie osoby ktore nie moga ruszyc dupy i isc oddac krew chyba od tego w glowie im sie nie poprzewraca ciekawe jak by im byla ta krew ptrzebna i takie chlera ludzie mnie wkurwiaja
ewela (laska) dnia 3 stycznia 2008 | zablokuj