O aferze słów kilka

13 lipca 2007 – 11:20

Źródło: Gazeta, Dziennik

Wraz z upływem czasu odsłaniane są kolejne karty “afery Leppera”. Dzisiaj dowiedzieliśmy się kilku ciekawych rzeczy o panu Andrzeju K., który jest jednym z dwóch aresztowanych w tej sprawie. Zdaniem Dziennika pan Andrzej, oskarżający Leppera o żądanie miliona złotych łapówki, jest absolwentem elitarnej szkoły wywiadu w Kiejkutach i w latach 1990-1991 pracował w UOP. Gazeta dowiedziała się za to, że pan Andrzej w roku 2003, po czystkach w administracji Warszawy przeprowadzonych przez Lecha Kaczyńskiego, został zatrudniony przez Andrzeja Urbańskiego, wtedy wiceprezydenta miasta a obecnie prezesa TVP, na stanowisku radcy prawnego w biurze edukacji. Formalnie jest dalej tam zatrudniony, ponieważ 1 maja 2006 r. komisarz Warszawy z ramienia PiS Mirosław Kochalski dał mu bezpłatny urlop. Między jednym a drugim zajęciem był także zastępcą dyrektora departamentu prawnego w Agencji Prywatyzacyjnej Skarbu Państwa oraz doradcą ds. prawnych w Ministerstwie Łączności. Do niedawna była także wiceprezesem zarządu Telefonii Dialog. Tak więc wyglądają ujawnione fragmenty życiorysu osoby, która dostarczyła dokumentację fałszywej działki i obciąża swoimi zarzutami Leppera.

  1. 16 odpowiedzi na “O aferze słów kilka”

  2. To oczywista oczywistość, że sprawa została spreparowana przez WSI i miała na celu skompomitowanie Jarosława K. i jego jedynie patriotycznego rządu.
    Tylko jak to udowodnić? Będzie to niebywała zagwozdka dla Maciarewicza.

    @mario dnia 13 lipca 2007

  3. Kolejny misternie przygotowany spisek Układu zostanie ujawniony? Tylko jakoś tak zaczyna wychodzić coraz bardziej, że ten Układ to się nie z tej części sceny politycznej składa…

    doodge dnia 13 lipca 2007

  4. Dzisiaj przeczytałem gdzieś że Macierewicz stwierdził że akcja CBA została przeprowadzona prawidłowo. Mnie zastanawia ilu agentów CBA to byli agenci UOP, WSI i innych służb które tak zaciekle likwidowało PiS. Przecież CBA nie mogło zatrudnić pierwszego lepszego z ulicy bo zanim by go odpowiednio przeszkoliło to skończyła by się kadencja obecnego sejmu. Przypuszczam więc że większość specjalistów CBA stanowią ludzie z ze zlikwidowanych przez Macierewicza służb.

    Grzesioo dnia 13 lipca 2007

  5. …ale inni szatani byli tam czynni…

    K.K.K dnia 13 lipca 2007

  6. ja myślę, że to działanie określonych sił, powiązanych z zagranicznymi ośrodkami antypolskimi spreparowały tą akcję cynicznie i podstępnie sugerując prowokację i udział w niej CBA i ministra sprawiedliwości oraz premiera najaśniejszej IV RP.

    MAM W ZWIĄZKU Z TYM APEL DO INTERNAUTÓW ZE SPIEPRZAJ DZIADU:

    Z OKAZJI PIERWSZEJ OKRĄGŁEJ ROCZNICY PRZEJĘCIA WŁADZY PRZEZ PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ, ZGŁOŚMY SIĘ DO ZACIĄGNIĘCIA HONOROWEJ WARTY PRZY OWYCH 3 MILIONACH, KTÓRYMI WZGARDZILI AFERZYŚCI Z POD ZNAKU WIDEŁ I GNOJU.

    Niech ten czyn da odpór wszystkim wrogom ludu i podżegaczom wojennym.

    Generał Electric dnia 13 lipca 2007

  7. Mowisz o 3 milionach zlotych czy … mieszkan ;)?

    sneer dnia 13 lipca 2007

  8. Wszystko jedno - 3 mln mieszkań, 3 mln zł CBA czy 3 mln wyborców PIS - trzeba ich pilnować.

    Generał Electric dnia 13 lipca 2007

  9. @GE: o musztardzie trzeba bylo wspomniec

    drd dnia 13 lipca 2007

  10. Mam musztardę.

    Generał Electric dnia 13 lipca 2007

  11. Nigdy nie myślałem, że przyjdzie mi przyznawać rację Lepperowi, ale jak widać w IV RP wszystko staje na głowie…

    Gregor dnia 13 lipca 2007

  12. Znalazłem u siebie na komputerze wypowiedź Kamińskiego sprzed roku :)
    http://pl.youtube.com/watch?v=2m2IaX7VjJQ

    Grzesioo dnia 13 lipca 2007

  13. A jakby to kogoś interesowało to tu jest coś całkiem smiesznego
    http://rtoip.ovh.org/trash/ktl.swf

    K.K.K dnia 13 lipca 2007

  14. Andrzej Kry.. znaczy Andrzej K. to poza tym podobno straszny buc i cham, nikt go nie lubił. Informacje z pierwszej ręki ;)

    Deva dnia 13 lipca 2007

  15. I szef kancelarii prezydenta RYPY (żeby nie powiedzieć Ryby ;-) twierdzi, że “pan Lech Kaczyński nie zna pana Andrzeja K.” - to skąd się bierze taki kolo jako wiceprezes spółki zależnej w 100% od KGHM, znaczy w Dialogu na stanowisku wicka? Z Księżyca?

    Szaman dnia 13 lipca 2007

  16. “Bog,honor,ojczyzna” i nieco zmodyfikowane”Bog,honor,lewizna”-nawet sie rymuje.

    valdo dnia 13 lipca 2007

  17. “to wszystko to ukartowana robota określonych kół”

    Jan Winnicki dnia 18 lipca 2007

Wyślij komentarz

jeśli akceptujesz te zasady