Déjà vu po wolsku

6 lipca 2007 – 16:38

Oto trzy ciekawe scenariusze trzech wydarzeń z ostatnich dni. Piszemy o nich razem, bo są pewne podobieństwa:

Wydarzenie pierwsze: wczoraj, około godziny 20 Gazeta Wyborcza poinformowała o posiadanych zeznaniach prokuratorów w sprawie okoliczności śmierci posłanki SLD Barbary Blidy. Cytowano fragmenty wypowiedzi prokuratorów oraz dopisano, że całość ukaże się nastęnego dnia, tj. dziś ok. godziny 12. Dla nikogo nie była to już nowina, bowiem Zbigniew Ziobro jeszcze przed opublikowaniem tej informacji, ok. godz. 18 zorganizował konferencję na której dementował ów artykuł - który jeszcze się nie ukazał (dosł. cyt. “Chciałem Państwa przed tym przestrzec”). Głownym zarzutem było to, że artykuł z GW będzie się opierał na wyrwanych z kontekstu zdaniach. Serdecznie dziękujemy za ostrzeżenie, ale opublikowane dziś zeznania to kompletne stenogramy, które każdy może przeczytać w całości.

Wydarzenie drugie: od około tygodnia media informowały o zapracowanym Przemysławie Gosiewskim, który miał się stawić do prokuratury (a w zasadzie to prokuratura stawiła się do niego) w sprawie słynnej już stacji we Włoszczowie. Śledztwo jest prowadzone w sprawie, a nie przeciwko konkretnym osobom. Żeby było ciekawiej, nikt nigdy oficjalnie nie powiedział, co z tym wspólnego ma sam Edgar - w każdym razie na pewno nie zrobił tego rzecznik PKP, chociaż w razie stwierdzenia działania na szkodę spółki to jej władze będą odpowiadać karnie. Przesłuchanie miało mieć miejsce w piątek (dziś). “Przypadkowo” w środę PKP zorganizowało konferencję on-line, na której tłumaczyło zasadność wybudowania peronu we Włoszczowie. Stacja podobno się opłaca, ponieważ w lipcu skorzysta z niej już 10 tys. pasażer, a poza tym to kosztowała tylko 909 tys. zł jako że tory były modernizowane oddzielnie - owe 3 miliony wydane na nie się nie liczą. Ciekawe, czy gdy już uda się dostosować CMK do kolei szybkobieżnej Pendolino/ICE to pociągi będą hamowały z prędkości 250 km/h żeby zabrać tych 15-25 osób… Zapis konferencji można ściągnąć tutaj.

Wydarzenie trzecie: wczoraj partia współrządząca zawiesiła swojego członka Pawła Zalewskiego za wypowiedź odnośnie negocjacji w Brukseli. Premier stwierdził że to był ciężki błąd, rzecznik kancelarii prezydenta uznał że to było nielojalne a sam prezydent to już w ogóle się konkretnie pogniewał. Czy zatem łobuz ten wyzywał minister Fotygę od nieudaczników, dyletantów i służbistów [wybór epitetów nieprzypadkowy]? Nie, owa wypowiedź była prostym oznajmieniem faktu odmowy odpowiedzi pani minister na zadawane przez sejmową komisję spraw zagranicznych pytania odnośnie negocjacji i nieścisłości w wypowiedziach jej i premiera. Dalej, dziś ok. godziny 12 wiceminister Spraw Zagranicznych w trakcie wystąpienia sejmowego stwierdził że osiągnęliśmy w Brukseli więcej niż się spodziewaliśmy, to samo co wczoraj wieczorem prezydent. Ciekawe tylko, skąd wiceminister wiedział, skoro akurat jego na szczycie nie było - jemu już Fotyga mogła powiedzieć?

Komentarz nasuwa się sam: “Łubu-dubu…” i “Idźmy na Zachód…”.

  1. 15 odpowiedzi na “Déjà vu po wolsku”

  2. Dziś o 14.30 Ziobro z jakimś prokuratorem się długo męczyli aby udowodnić, że w postępowaniu dot. śmierci Barbaty Blidy żadnych nacisków na prokuratorów prowadzących sprawę z góry nie było. Potwierdzały to właśnie stenogrmay z przesłuchań. Głównym elementem tego wystąpienia było pokazanie manipulacji dokonanych przez GW. Co moim zdaniem się udało ponieważ redaktor przytaczający cytaty strasznie pociął wypowiedzi zmieniając ich sens. Ciekawe co jutro GW napisze o tej konferencji. Szykuje się wojna medialna GW vs. Rząd. Znów będzie ciekawie bo Andrew i Romuś coś przestali dokazywać :)

    Pawelccb dnia 6 lipca 2007

  3. Edgarek nie urodził się we Włoszczowej :]

    KNT dnia 6 lipca 2007

  4. Ad 3:
    Kaczkodanów musiało ponadto porządnie wqrwić przyznanie Pawłowi Zalewskiemu zaszczytnego tytułu najlepszego posła Sejmu obecnej kadencji.
    Gdyby zrobił to Nasz Dziennik czy inny brukowiec Fucktoidalny byłoby OK. Ale gdy robi to tygodnik Polityka,na dodatek z takim uzasadnieniem:
    “Najlepsi:

    1. Paweł Zalewski (PiS). Biegle porusza się na trudnym gruncie polityki międzynarodowej, bez zgrzytów kieruje komisją spraw zagranicznych i udowadnia, że są w PiS politycy potrafiący rozmawiać o Unii Europejskiej, Rosji, Niemczech spokojnie, kompetentnie. Typ arystokraty w najlepszym tego słowa znaczeniu. Ciepło mówią o nim prawie wszyscy politycy opozycji”,to każdego prawdziwego kaczystę szlag trafia!
    Od mądrości w PiSuarze to jest Jaro,czasami Lechu a czasami nawet Edgar Peron.
    Reszta to pewnikiem powinna być bezmózgą hołotą,sprawująca swoje funkcje dla profitów swoich i swojej podległej hołoty!
    NIe sadziłem,że po latach emigracji,po powrocie do kraju wrócę znowu do komuny,takiej z lat 60-tych…:-((((

    qadam dnia 6 lipca 2007

  5. Dokładnie. Edgar jest ze Słupska, na odcinek świętokrzyski rzuciła go partia.

    lurker dnia 6 lipca 2007

  6. Minister “sprawiedliwości” ostrzegający przed artykułami z prasy, komentujący je zanim się ukażą, i obrażający w sposób wręcz paskudny ludzi którzy mają jeszcze dość przyzwoitości, żeby pisać co myślą. To nie jest obrazek z demokratycznego kraju. Brakowało tylko, by konferencję zakończył mówiąc “Polska zwycięży” (dla niekumatych- patrz V jak Vendetta).

    A co do Zalewskiego- sam jest sobie winien, skoro dalej jest w jednej partii z tymi wszystkimi szmaciarzami.

    Breja dnia 6 lipca 2007

  7. Edgar jest z Darłowa, a nie ze Słupska (Darłówka? nie jestem pewien).

    Rusek dnia 6 lipca 2007

  8. Czyli całe miasto/miasteczko się myli?
    Ciekawe. Byłem we Włoszczowie i tej wersji będę się trzymał. Tak mówią sami mieszkańcy i tak się podpisują tamtejsze urzędy. Widać to np. tutaj: http://www.powiat-wloszczowa.pl/

    el_fuego dnia 6 lipca 2007

  9. Cos mi się tu nie zgadza - konferencja Ziobry byla o godz.18.00. Artykuł na portalu GW pojawił się później.

    marzatela dnia 6 lipca 2007

  10. a ciekawe, skąd minister Zero Ziobro wiedział o przyszłym artykule GW… Może to nie do końca legalne działania operacyjne, np. podsłuchy?

    raf dnia 6 lipca 2007

  11. Marzatela: Ziobro ma po prostu dar jasnowidzenia, nie wierzysz?http://www.nie.com.pl/art4039.htm

    Tomek dnia 6 lipca 2007

  12. Tak mi się jakoś skojarzyło; http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4296395.html
    Świetny kandydat na PiSowskiego ministra zdrowia

    Tomek dnia 6 lipca 2007

  13. @el_fuego:

    Przecież to oczywiste, że obdarowany jest zadowolony z darowizny, choćby była bez żadnego celu, korzyści i sensu.

    Jeśli w Zakopanem wybudujemy kosmodrom to mieszkańcy pewnie też będą zadowoleni, bo zapewne skorzystają. Jeśli w Pińczewku port lotniczy to pewnie też będą zadowoleni.

    Rzecz w ekonomiczności przedsięwzięcia a nie w zadowoleniu obdarowanych.

    Michał dnia 6 lipca 2007

  14. hmm… na stronach sejmowych piszą, “miejsce urodzenia Słupsk” … ale w sumie to nie znaczy, że pochodzi ze Słupska.. mój błąd. sorry. :)

    lurker dnia 7 lipca 2007

  15. za dlugi i za trudny ten news ;d nic nie zrozumialem ale napewno bylo to straszne i oburzajace ;x potem moze przeczytam 2 raz ;p

    romek dnia 7 lipca 2007

  16. Zalewskiego jest mi trochę szkoda, ale rzeczywiście nikt mu w PiSie być nie każe. Co więcej dziwię się, że jako inteligentny człowiek w tej chwili nie wystąpił z partii tylko grzecznie czeka na wyrok…

    Pan Edgar jest najlepszym dowodem na to, że wszyscy jesteśmy równi wobec prawa. Ciekaw jestem, jak by zareagowała prokuratura, gdyby to zwykły Kowalski był zbyt zapracowany, aby się stawić na przesłuchanie…

    Pan Zero jest zerem, więc szkoda na to mojej klawiatury…

    doodge dnia 7 lipca 2007

Wyślij komentarz

jeśli akceptujesz te zasady