Gospodarska wizyta
28 maja 2007 – 09:46
Źródło: SE
Zamość przygotowuje się na przyjęcie premiera Jarosława Kaczyńskiego, który odwiedzi to miasto z 3-godzinną gospodarską wizytą. Organizatorzy wizyty są świadomi, iż rozentuzjazmowany tłum młodych dam może próbować oderwać od Premiera pamiątkowy kawałek jego najwyższej jakości odzienia dlatego już teraz trwa skrupulanta kontrola osób zamieszkałych przy trasie przejazdu rządowej limuzyny. Rozpoczęły się wizyty dzielnicowych w domach w okolicy Rynku. „To jakaś paranoja” - łapie się za głowę jeden z funkcjonariuszy biorących udział w akcji - „Chodzimy po ludziach i pytamy się, kto do nich przyjedzie w lipcu na wakacje”. Przygotowane ankiety bezpieczeństwa wypełnili już m.in. właściciele firm położonych w rejonie Rynku. Musieli odpowiadać również na pytania dotyczące zatrudnianych osób. Wyrywkowo kontrolowani są okoliczni ateiści oraz osoby posiadające długie brody. Młodzież z okolicznych szkół przygotowuje wierszyki, które będą recytować najlepsi uczniowie przebrani w stroje regionalne. Premier przyjeżdża już za 2 miesiące więc pośpieszne porządki ograniczają się do remontów fasad budynków, budowy okolicznościowego pomnika upamiętniającego wizytę, malowania trawy na kolor zielony oraz szybkiej zamiany nazw kilku ulic na „Aleje IV RP”, „Deptak kota Alika” i „Obwodnicę Rajmunda Kaczyńskiego”.
19 odpowiedzi na “Gospodarska wizyta”
Ehh… Polecam obejrzenie filmu Ostatni król Szkocji.
A jeśli macie już dość tej paranoi, to może warto pomyśleć nad tym rozwiązaniem.
doodge dnia 28 maja 2007
Normalnie PRL Bis, a na dokładkę taka wiadomość
http://wiadomosci.o2.pl/?s=260&t=367211
Marcin dnia 28 maja 2007
czy podobnie nie bylo tez carskiej Rosji - na trasie przejazdu szacownej wladcy wznoszono fasady pieknych, czystych domostw, wysiedlano tych “brzydkich, chorych i niepoprawnych politycznie”?? ( a moze nie bylo, bo kiepsko u mnie z historia???)
salamandra dnia 28 maja 2007
I znowu głośno o moim mieście. Ja tam się cieszę- za 2 miesiące premier a za trzy mój ślub- ryneczek będzie jak z bajki
Swoją drogą to info o benzynie na kartki jest fajne
xs dnia 28 maja 2007
Qrwa. Gdzie my żyjemy? Przecież to już się tym kretynom wymknęło spod kontroli. Banda intelektualnych impotentów!!!!
Necrodoctor dnia 28 maja 2007
skoro juz wracamy do tych czasow to moze warto sobie przypomniec jak one wygladaly
http://kultowa.korbatz.com/
Wildtom dnia 28 maja 2007
“Deptak kota Alika”, buahhahahaa! A na placach zabaw ustylizować piaskownice na kuwety.
Leny13 dnia 28 maja 2007
nie no zartujecie, az tak poj____y to on nie jest, a moze to ja sie myle
pf dnia 28 maja 2007
Nie można dopuścić do tego,aby tłum rozentuzjazmowany bliźniaczą wizytą wpił się miłośnie w karminowe usteczka pana premiera lub brata jego!
A nuż ktoś by sobie coś nieprzyzwoitego pomyślał i skandal na cały świat gotowy.
Należy więc koniecznie zakupić pancerne Kaczomobile,powietrza powinny strzec ” Jaszczembie”,konanierki wód terytorialnych,a Matka jakaśtam zdrowego rozsądku…
qadam dnia 28 maja 2007
co powie premier w zamosciu: ciesz sie ze moge odwiedzic ta ziemie na gorny slasku… ale on jest burak, pozdrawiamy z londynu wolnego od beretow
gregor dnia 28 maja 2007
Jeszcze tylko dla przywroca “wicie-rozumicie”i bedzie komplet.Witamy w PRLbis.
valdo dnia 28 maja 2007
Nie ma się z czego śmiać. Poprzednio twierdziłem, jak wszyscy zresztą, że nie można znaleźć moherowych wyborców. Ale niestety, to już się skończyło. Coraz częściej spotykam kaczystowskich wyborców. To są przeważnie ludzie, którym nic się nie udało. Tacy mocno zawiedzeni (żeby nie powiedzieć nieudacznicy). Pracują nie mniej niż inni, a nic nie mają, niczego się nie dorobili. Dlaczego? Bo inni kradną, a “oni są uczciwi”. A do tego doliczyć trzeba jeszcze masonów(któż to jest??), no i różnych innych innowierców, którzy nie robią nic tylko “wysysają krew”.
No cóż, ten elektorat indukowany przez takich rydzyków i innych moherowych demagogów i populistów - prędko nie zniknie. PISjanistyczna sekta jeszcze długo będzie miała poparcie w granicach 30%. To bardzo twardy i niereformowalny elektorat. Szkoda, że opozycja jest taka miałka i taka jakaś nijaka.
Flogiston dnia 28 maja 2007
I tak pedała ktoś ustrzeli kiedyś, bo społeczeństwo wkurwione do granic…
El Moherro dnia 29 maja 2007
Do kompletu brakuje mi wprowadzenia prohibicji, tak jak podczas wizyty Benedykta…
prixus dnia 29 maja 2007
Obyś nie wykrakał! Do “perygrynacji” jeszcze dwa miesiące…
MaX dnia 30 maja 2007
Oo to może się zdaży cud i jakaś szaleńcza grupa gelębi z Zamościa sprawi wieczniepanującemu niezapomniane przyjęcie.
Chociaż może lepiej nie, bo potem jeszcze święta kaczyzycja obławe zarządzi na te nasze biedne ptactwo. I będziemy je ogladać jedynie w TV na discovery channel lub na wygnaniu. 
Szopensun dnia 30 maja 2007
Hasłem IVRP miało być “tanie państwo” a jest “drogie popapraństwo”
Obserwator dnia 30 maja 2007
Pamięta ktoś jeszcze pojęcie “Wsi Potiomkinowskiej”, cytowanej choćby w kultowym serialu “Alternatywy IV”. Jak widać “stare wraca”…
Olo dnia 30 maja 2007
i znowu. no naprawdę, panowie ze spieprzajdziadu, straciłem w tym momencie do was szacunek. nie ma to jak cenzura co, koledzy bigoci, a? po co polemizować, jak można wykasować? jesteście po prostu żałośni.
czarny afgan dnia 31 maja 2007