Prawdomówny jak poseł
21 maja 2007 – 13:14Źródło: Gazeta
Powiązana z międzynarodową masonerią Gazeta Wyborcza dotarła do raportu poselskiej komisji etyki, która przez kilka miesięcy sprawdzała oświadczenia majątkowe złożone przez posłów. Zgodnie z raportem prawie 80 parlamentarzystów zaniżyło wartość swoich majątków. Na przykład posłanka PiS Jolanta Szczypińska nie wpisała w swoim oświadczeniu 146 tys. złotych zeszłorocznego dochodu - oczywiście przez „przeoczenie”. Z kolei jedna z nieruchomości posłanki Samoobrony Małgorzaty Olejnik w ciągu roku straciła na wartości prawie 600 tys. złotych, gdyż, jak tłumaczy posłanka: „jest stara i zagrzybiała” (nieruchomość, a nie posłanka). Koleżanka poseł Olejnik z Samoobrony Sandra Lewandowska zapomniała o 15 tys. PLN oszczędności. Najciekawsze jest to, że komisja etyki nikogo nie ukarała – nawet naganą lub pouczeniem. Okazuje się, że posłom koalicji można wierzyć na słowo.
8 odpowiedzi na “Prawdomówny jak poseł”
Nie bądźmy tacy czepialscy. Chodzi wszak o to, że posłowie koalicji żyją w świecie idei, dla nich nie są istotne pieniądze, dlatego tak marny grosz, jak 15000 czy 146000 jest nieistotny. Tym można tłumaczyć przeoczenie. A nawet tłumaczyć nie sposób, tak po prostu jest. Pozdrawiam!
Michał dnia 21 maja 2007
Też mam wrażenie, że się czepiacie. Oni tu ścigają ludzi, co wielkie przekręty na rozkradaniu Wolski robili, a Wy sie czepiliście 15 tys.
Zresztą premier też ma krótką pamięć, bo w wykazie otrzymanych podarków zapomniał umieścić 3 naboje, które (jak wiemy) otrzymał w prezencie…
doodge dnia 21 maja 2007
Już ja to widzę jakby kogoś chcieli ukarać ;). Komisja etyki została by przyrównana pewnie do trybunału, że psuje misję budowania IV RP i jest kontrolowana przez UKŁAD. A tak to jest zawsze niezależna i uczciwa wobec wszystkich czyli kłamać… tfu… robić głupie błędy może i koalicja i opozycja i wszyscy mają po równo odpuszczone więc jest w sumie ok. W końcu już przyzwyczailiśmy się, że żyjemy w państwie równego prawa.
// OMG :/ (aż nie będę wspominał co nasze państwo prawa robi z takimi co się w picie pomylą)
Pawelccb dnia 21 maja 2007
doodge:
Dla jarusia-pedalusia był tylko jeden. Pozostałe dwa były dla sierściucha i starej.
El Moherro dnia 21 maja 2007
A czy Jarek ujawnił w oświadczeniu podatkowym zasoby od lat szparowane na koncie mamusi? O ile pamiętam (ale mogę się mylić) deklarował zasoby gotówkowe w wys. ok. 10 tys. zł - nawet się zastanawiałem, na co wydał resztę… Kaczuszki - kłamczuszki?
Omo dnia 22 maja 2007
Ciekawe… radnych chcieli pozbawiać mandatu za oświadczenie majątkowe złożone dwa dni za późno, posłom za pominięcie czegoś w ooświadczeniu nie grozi kompletnie nic.
zewsząd i znikąd dnia 22 maja 2007
Prawo Kalego prawem w IV RP!
prixus dnia 22 maja 2007
No to wiadomo mniej więcej jaki będzie wpis do konstytucji: “…przedstawiciele władzy, nie są zobowiązani ujawniać swoich dochodów, oszczędności oraz majątku. Wyjątek stanowi przynależność do opozycji, gdzie każdy członek musi wypełnić zeznanie z dokładnością do 0,0001 grosza….”
Nieh rzyjom ruwni i ruwniejszi!!!
SKB dnia 22 maja 2007