.com


W związku z wydarzeniami z 10 kwietnia 2010 serwis został zamrożony dnia 18 kwietnia 2010 o godzinie 22:00. Zapraszamy do nowego serwisu www.DobrePaństwo.pl

Sędziów w kamasze

17 maja 2007 – 15:24

Źródło: WP

Lech Kaczyński zbulwersowany groteskowymi wyrokami wydawanymi przez polskie sądy z Trybunałem Konstytucyjnym na czele wytłumaczył sędziom, że ich niezrozumienie dla wielkich ideałów IV RP może zostać ukarane ograniczeniem ich praw. Podczas Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego powiedział z zachowanie swojego niepowtarzalnego stylu: „Chcielibyśmy, aby system w Polsce zakładał zasadę równoważenia władz, której w naszym kraju nie ma; są dwie władze, które się jakoś równoważą: ustawodawcza i wykonawcza, i trzecia władza kompletnie autonomiczna [sądownictwo]”. My się z Panem Prezydentem oczywiście zgadzamy jednocześnie przypominając artykuł 173 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r., który mówi: „Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz”, a Panu Prezydentowi sugerujemy zapoznanie się z ustawą z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu. Może się niedługo przydać.

  1. 18 odpowiedzi na “Sędziów w kamasze”

  2. “Nie wiem jak reszta obywateli, ale ja uważam, że w
    ten sposób odchodzi się od demokracji i PIS chce
    powolutku przejąć władzę nad wszystkim czyli nad
    mediami, sądownictwem, nawet nad TK i co
    jeszcze??? Nie jestem za SLD, ale nie pamiętam,
    żeby za ich rządów ktoś chciał odbierać sądom ich
    niezawisłość i podporządkowywać je. Za niedługo,
    aby zostać sędzią trzeba będzie udowodnić swoje
    poparcie dla PISu. Jestem przerażona tym co dzieje
    się naszym kraju. Lustracja przemieniła się w
    jakąś obsesję i dążenie do celu po trupach. Nie
    bronie tutaj agentów, ale oskarżani i pomaniawi są
    także ludzie niewinni jak w przypadku oskarżeń
    dotyczących sędziów TK. Było to czyste zagranie
    aby zniesławić TK, w czasie gdy rozpatrywał on
    bubel lustracyjny braci Kaczyńskich. To jest
    straszne i nie ma nic wspólnego z demokracją. PIS
    chce zrobić z nas drugą Białoruś z cenzurą,
    ograniczeniem prawa wolności słowa, wyboru +
    propagadna poprzez zawłaszczanie mediów i wymiar
    sprawiedliwości kontrolowany przez Pisowców.
    Przerażające jest także to, że mnóstwo obywateli
    tego nie widzi i popiera te działania, jakby już
    zapomnieli o Solidarności i walce o wolność,
    demokrację, którą właśnie PIS próbuje zmienić na
    swój mały “reżimek”.”

    patriotka dnia 17 maja 2007 | zablokuj

  3. I pomyśleć, że bracia K. mają coś wspólnego ze studiami prawniczymi… Ehhh…

    doodge dnia 17 maja 2007 | zablokuj

  4. Przecież to się w głowie nie mieści!!! Na Białorusi bynajmniej nikt nie ukrywa, że liczy się tylko słowo Prezydenta i kolesiostwo z Łukaszenką, natomiast w Polsce udajemy demokrację!! Śmiech mnie ogarnia. Przecież Kaczyńscy obsadzili swoimi kumplami i uległymi jełopami już prawie wszystkie możliwe do obsadzenia stanowiska, ograniczają prawa człowieka, wolność prasy i poglądów (kabareton w opolu ;) )Teraz sądy – za niedługo nikt nie zaprotestuje jak Kaczyński ogłosi się jedynym jaśnie oświeconym Cesarzem!!! Że ja tu jeszcze mieszkam.

    Paweł dnia 17 maja 2007 | zablokuj

  5. A propos radosnych działań Policji – wczoraj o 6:00 do drzwi tłumaczki-amatorki LOSTa zapukali panowie w mundurkach z pretensjami, że tłumaczy – widać walka z wykształciuchami trwa! Żeby było śmieszniej, Sąd Najwyższy tego kraju jakiś czas temu stwierdził, że takie tłumaczenia nie są niezgodne z prawem. Widać Policja o tym nie wie.

    Jooboo dnia 17 maja 2007 | zablokuj

  6. “Są dwie władze, które jakoś się równoważą” – władza Kaczyńskiego (Jarosława) i władza… Kaczyńskiego (Lecha). Dorn może więc liczyć na zgarnięcie sądownictwa, jako tzw. trzeci bliźniak.

    prixus dnia 17 maja 2007 | zablokuj

  7. @Jooboo
    niestety ci ludzie pójdą siedzieć, ale nie za tłumaczenie tylko za to, że mieli w domu ściągnięte z netu filmy… a mieli je po to, aby je tłumaczyć…

    aaa dnia 17 maja 2007 | zablokuj

  8. Jak czytam wypowiedzi leszka to wymiotuje sobie w usta i to połykam

    K.K.K dnia 17 maja 2007 | zablokuj

  9. patriotka: To co się dzieje faktycznie zakrawa na odejście od demokracji. Ale ja wątpię czy bliźniacy są świadomi tego co robią. Ja wciąż się zastanawiam, czy te wszystkie układy, określone siły itp., to jest ich obsesja, czy celowe zagrania…

    Ehh, szkoda gadać.

    JedenPies dnia 17 maja 2007 | zablokuj

  10. Ja też wyrażam nadzieję, że Pan Prezydent, Starszy Brat Pana Prezydenta, Pans Specjalista od Przeszczepów oraz kilku innych kolesi będę mieli okazję zapoznać się z działaniem ustawy o Trybunale Stanu. Co do Prezydenta i Brata, zalążek aktu oskarżenia już jest: http://www.skubi.net/macierewicz.html

    skubi dnia 17 maja 2007 | zablokuj

  11. Hmm. Trochę mnie zmartwił art.175 pkt 2. “Sąd wyjątkowy lub tryb doraźny może być ustanowiony tylko na czas wojny.” Przy zakusach obecnej władzy do gmerania przy Konstytucji wystarczy na końcu dodać “…wojny z układem.” i wszyscy mamy przegwizdane.

    eXter dnia 17 maja 2007 | zablokuj

  12. Im się marzy wieczna i absolutna władza, niestety nie mogą tego zrobić w sposób legalny. Na szczęście nie mamy się o co martwić. Są tak nieudolni i pechowi w swoich poczynaniach, że czasami się dziwię, jakmi cudem żaden jeszcze nie złamał sobie ręki podczas mycia zębów. Chociaż…może to nie był śliski chodnik?

    defibrylator dnia 17 maja 2007 | zablokuj

  13. I jeszcze smiac sie nie wolno!

    valdo dnia 18 maja 2007 | zablokuj

  14. @Jaboo:

    Możesz podać do siebie albo namiar na orzeczenie SN? thx

    Michał dnia 18 maja 2007 | zablokuj

  15. Ktoś ich z tego kiedyś rozliczy. A jak nie to ktoś inny ich zastrzeli. Wystarczy nawet tylko tego mniej obleśnego. Ten obleśniejszy samopas byłby za głupi by być groźnym

    LechZdech dnia 18 maja 2007 | zablokuj

  16. lol zaczynam myśleć jak oni

    LechZdech dnia 18 maja 2007 | zablokuj

  17. ja sie Wikipedią posłużę
    Trójpodział władzy to podział sfer funkcjonowania państwa, zaproponowany przez francuskiego myśliciela oświecenia, Monteskiusza
    [...]
    Wszystkie trzy rodzaje władzy powinny być równorzędne, niezależne od siebie i jednocześnie nawzajem się kontrolować. Dzięki temu państwo funkcjonuje bez zakłóceń.

    zgadza się – no nie? :P

    Zaq dnia 18 maja 2007 | zablokuj

  18. Ten taboret podobno jest prawnikiem Tłuszczem preziowi oczy zrosły więc mało co widzi i pieprzy trzy po trzy

    pies_na_kaczki dnia 19 maja 2007 | zablokuj

  19. Słowa prezydenta można rozumieć tak:
    Są dwie władze: ustawodawcza i wykonawcza, które jakoś kontrolujemy. Władza sądownicza jest niestety, na razie, niezależna od nas…
    Co jeszcze muszą Kaczyńscy zrobić, żeby wywołać jakiś większy sprzeciw? Mianować Lecha królem?
    A może to społeczeństwo nie chce demokracji?

    Jabol dnia 19 maja 2007 | zablokuj

Sorry, comments for this entry are closed at this time.