Opiekunki na etacie

11 maja 2007 – 15:35

Źródło: Rzeczpospolita

Pisaliśmy już o imprezie ministra Tomasz Lipca sponsorowanej przez budżet państwa. Wspominaliśmy też o osiągnięciach w zarządzaniu Warszawskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji. Okazuje się jednak, że nie doceniliśmy pana ministra. Rzeczpospolita dotarła do przesłanek wskazujących na fakt, iż pan minister, będąc jeszcze szefem Warszawskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji postanowił oficjalnie zatrudnić opiekunkę do dzieci. Godny to pochwały czyn, gdyby nie jeden szczegół - opiekunkę zatrudnił w zarządzanym przez siebie ośrodku, zlecając jej bliżej nieokreślone “prowadzenie zajęć sportowo-rekreacyjnych w ośrodku Solec”. Opiekunki nikt w ośrodku nie widział, spotykał ją za to szofer pana Tomasza, wożąc ją z jej mieszkania do domu pana Tomka. Pan Tomek zapytany o opiekunkę, przytomnie stwierdza “”nie przypominam sobie”.

  1. 12 odpowiedzi na “Opiekunki na etacie”

  2. Ulalalala.

    Rav dnia 11 maja 2007

  3. Jutro wyjeżdżam z tego burdelu…weeeee….

    Skaner dnia 11 maja 2007

  4. ja dopiero 22 autokaz zarezerwowany :/ ale Birmingham wita :D

    Kherat dnia 11 maja 2007

  5. no co nie mozna mu??? inni tez wykorzystuja kase z naszych podatkow - jedni na hektolitry paliwa, inni na bankieciki, makijazystki, fryzierki, poprawe wizerunku, jeszcze inni na cotygodniowe wycieczki nad morze (samolotem)…to co Lipcowi nie mozna opiekunki zatrudnic??

    salamandra dnia 11 maja 2007

  6. - CBA stworzona przez politycznych kolegw i chodząca na politycznym łańcuszku oczywiście swoimi się nie zajmie?
    - dyspozycyjna prokuratura, kierowana przez prokuratora generalnego bez praktyki, który pomawia podejrzanych, też nie?
    - i policja kierowana przez prokuratora, który po 16 latach przypomniał sobie, że został zniesławiony, też nie?
    - i ABW, która jest nadzorowana przez chłowiek, który przestępstwa widzi w instalacji własnej wanny a nie widzi we własnym rządzie, też nie?

    Aaaaaaa, no tak. To przeciez polski rzad.

    Michal dnia 11 maja 2007

  7. E tam, są lepsze aparaty, zwłaszcza w MEN:

    http://lysakowski.wordpress.com/2007/05/10/dyrektor-departamentu/

    :)

    Łysakowski dnia 11 maja 2007

  8. Najbardziej lubię, jak minister Lipiec, zazwyczaj w kontekście afer w PZPN-ie, mówi coś o uczciwej sportowej rywalizacji. Śmiesznie to brzmi w ustach koksiarza-sterydowca!

    eXter dnia 11 maja 2007

  9. Co chcecie. W każdym facecie jest coś z dziecka :P Czasem trzeba go przytulić, pocałować …

    Grzesioo dnia 11 maja 2007

  10. A mnie najbardziej podobał się filmik z jego udziałem (był kiedyś w niedzielnych multimediach), gdy próbował uszczknąć sobie nieco popularności piłkarzy ręcznych (bodajże) i został wygwizdany (a sportowcy stojący za nim tylko się uśmiechali)…. Jakże radosna to scenka :D

    doodge dnia 11 maja 2007

  11. Zawsze wiedziałem, że on potrzebuje opiekunki. Widocznie on też się tego dowiedział.

    defibrylator dnia 12 maja 2007

  12. no bo tak szybko jeździła!!!opiekunka ta!!!że aż on!!!Pan Tomek!!!nie widział!!!jej nie widział pan Tomek :D

    browar2ks dnia 14 maja 2007

  13. Pewnie Pan minister czuje się jak dziecko, więc potrzebna mu opiekunka przy zajęciach sportowych.

    Marek dnia 14 maja 2007

Wyślij komentarz