Pomiar głębokości dekoltu
7 maja 2007 – 19:38
Źródło: TVN24 za Newsweekiem
Jechał sobie poseł Zawisza drogą. Przy drodze stały tzw. tirówki. Dzieci posła Zawiszy zapytały, co robią te panie. Poseł nie wiedział, co odpowiedzieć. Co nas to obchodzi? Otóż poseł zaczyna lobbować za wpisaniem do kodeksu karnego nowego przestępstwa - biernego zachęcania do seksu, polegającego na noszeniu przez kobiety (czemu tylko kobiety???), poruszające się w okolicach dróg, kuszących ubiorów i stosowania mocnego makijażu. Poseł powołuje się przy tym na skuteczność podobnych przepisów, wprowadzonych 3 lata temu we Francji. Posła spieszymy poinformować, że na podstawie cytowanych przepisów we Francji skazano do tej pory 1 (jedną) osobę, a wszystkie sprawy kierowane do sądów kończyły się rozważaniami o dozwolonej głębokości dekoltów. Czyżby szykowały się kolejne etaty dla krewnych i znajomych królika na stanowisku biegłego ds oceniania długości mini?
30 odpowiedzi na “Pomiar głębokości dekoltu”
I taki człowiek chce być obrońcą moralności:) Zawisza dostał już swoją komisję ds banków, czemu jeszcze stara się dodatkowo błysnąć?
Cziq dnia 7 maja 2007
Myślę, że wzorem jeśli chodzi o standardy prawidłowego makijażu, długości spódniczki i rozmiary miseczek biustonosza, powinna być pani poseł Sobecka. Jeśli np. w kwestii makijażu, ktoś ma lepsze wzorce typu Jarosław Kaczyński - to proszę o rzeczowe argumenty, które choć trochę sięgałyby rozłożystych bioder posłanki Sobeckiej.
Generał Electric dnia 7 maja 2007
ja tam jak jade to patrze sie na droge, a jak posel zawisza ma taki a nie inny fetysz no to sory
Michał dnia 7 maja 2007
Oczywiscie, to ze np. mezczyzna moze zachecac do seksu poslowi Zawiszy do glowy nie przyszlo. O kobiecie w spodniach nie wspominajac. Jako blogo zyc w XIX wieku!
LiberalnyKalwin dnia 7 maja 2007
Jak to co tam robiły? Jagody zbierały!!!
Rusek dnia 7 maja 2007
Oj, nie przesadzajcie. Porównując ten pomysł z pozostałymi tworami n(W)aszych władz, to to tak strasznie głupie nie jest
ATSD, lepiej że posłowie się tym zajmują, niż gdyby mieli zacząć się zastanawiać, jakby tu Polską gospodarkę usprawnić… Więc może powołajmy komisję śledczą, która zbada, co te Panie tam robiły. Najlepiej, gdyby w skład komisji weszła cała koalicja i niczym innym przez resztę kadencji się już nie zajmowała.
doodge dnia 7 maja 2007
W porównaniu z innymi pomysłami to wcale głupie nie jest? Nie wiem jak tobie ale mi po prostu szczena opadła jak się o tym dowiedziałem. Przecież dzięki temu pomysłowi można by było uznać za prostytutkę każdą wyzywająco ubraną kobietę…
lina inverse dnia 7 maja 2007
Przecież to strażniczki lasu są, a nie żadne prostytutki.
Lolek dnia 7 maja 2007
powinien być pomiar seksowności(?) i tutaj przykładem powinna być posłanka Beger, która kocha seks jak koń owies.
Kaniuszy dnia 7 maja 2007
A on to powiedział przed badaniem lekarskim czy po? bo jak po to powinien zmienić psychiatrę.
Tomi dnia 7 maja 2007
Uwielbiam obrońców moralności, wprawdzie nie wiem czemu ich moralność jest ’słuszniejsza’ od mojej no ale cieszę się że dbają o moje poprawne wychowanie i o to bym się nie zgorszył. W sumie to poseł Zawisza to prawie jak bohater, poświecił się i przejechał obok tych plugawych prostytutek, a teraz by nam oszczędzić tego strasznego widoku wprowadzi nowe odpowiednie przepisy…
Kuswir dnia 7 maja 2007
Dobrze, ze niedlugo wyjezdzam - odpoczne sobie do pazdziernika od takich pomyslow. Mam nadzieje, ze jak bede chcial wrocic to granice dla wjezdzajacych wyksztalciuchow ciagle beda otwarte
Mr Y dnia 7 maja 2007
To nie łatwiej było posłowi Zawiszy zadwonić na policję? Zresztą odpowiedzialność zbiorowa jest zabroniona. Jedna mu za dużo policzyła, a on chce się teraz odegrać na wszystkich. Wstyd panie (p)ośle.
Daniel dnia 7 maja 2007
Jestem fetyszystą i strasznie podniecają mnie różne części ciała - np. stopy
Co w takiej sytuacji?
Tomek dnia 8 maja 2007
Hehe.Już widzę jak panowie w niebieskich mundurach pakują do radiowozu moje koleżanki z roku, usiłujące dojechać na stopa do domu.:)
Leny13 dnia 8 maja 2007
Nogi mam długie i zgrabne
i, jak na niektórych gust,
im wyżej tym bardziej powabne.
I mam też niezgorszy biust.
Niestety, droga publiko,
widoku takiego głodna,
wskutek PiS-owskiej logiki,
chadzam w golfie i w spodniach.
Nie myślę o mini kiecce
i topie z dużym dekoltem,
bo jeszcze Policja mnie zechce
posadzić za grzeszną rewoltę.
Dekolt i mini spódnica
- to wszystko przecież sprawia,
że panów za kierownicą
biernie do seksu namawiam.
I tak się zastanawiam
co się dzieje, do czorta,
gdy się na drodze pojawiam
w takich, na przykład, szortach?
Bo toż to mini także,
ale po prawdzie – spodnie.
W szortach to nawet, a jakże,
do seksu namawiać wygodniej.
Szorty są seksi bardzo,
a nie podwiewa wcale.
W szortach do seksu, twierdzę,
namawia się dużo wytrwalej.
Pytam, czy poseł Zawisza
dbając o ład i porządek,
w ogóle o szortach słyszał?
Że szorty są nierządne?
Czemu by nie zakazać
szortów, dekoltów i mini,
by ciała nic nie pokazać
i by się kierowca nie ślinił?
Gdy PiS mnie chce osądzić,
żem jest Koryntu córką,
przez jezdnię będę przechodzić
okryta kwefem i burką.
haes dnia 8 maja 2007
No to Doda ma przechlapane, Zawisza osobiście ją aresztuje jak tylko kobiecina wyjdzie na ulice. Teraz podobno robi kurs prawa jazdy wiec już nawet będzie wiedział gdzie na nią czekać
Kasia dnia 8 maja 2007
Aż się dziwię, że to nie poseł Piłka wymyślił. Chyba traci formę. Coś mi się wydaję, że Zawisza ma jakieś problemy z opanowaniem napięcia seksualnego (które jest przecież grzeszne), więc kosztem całego społeczeństwa chce sobie pomóc w osobistej walce o opanowanie popędu. Chociaż nie rozumiem o co chodzi. Przecież taki kierowca się naogląda, potem przyjedzie do domu i będzie “tworzył” nowych obywateli. Ten zakaz byłby zaniechaniem akcji prorodzinnej.
defibrylator dnia 8 maja 2007
Giertych też bez formy po długim weekendzie. Można przecież tirówki ubrać w jednakowe mundurki…
prixus dnia 8 maja 2007
Rusek: i grzyby, zwłaszcza grzyby, nie, ojciec?
Widać że z naszego posła człowiek mało rozrywkowy i komedii nie ogląda.
Kaczeniec dnia 8 maja 2007
Nie mógł powiedzieć, że idą z pielgrzymką do Torunia?
Olo dnia 8 maja 2007
Co za bzdury, Łyżwiński jeździ więcej od Zawiszy(jak wynika z odebranej z sejmu kasy za paliwo) i nic nie zauważył. A Arturek jak jedzie samochodem nie powinien oglądać się za dziewuchami, bo naraża siebie i innych. W swoim czasie jeden z najbardziej nawiedzonych posłów- Artur Górski opracował instrukcję, jak powinna się ubierać katolicka kobieta: chustka na głowę, kieca kończąca się blizej kostki niż kolana, grube rajstopy i buty na płaskim obcasie - i tylko to wprowadzić konsekwentnie w zycie i sprawa załatwiona. Nie trzeba sprawdzać głębokości dekoltów i powierzchni dupy wystającej spod kusej spódniczki. Panny przydrożne odrózniałyby się od pozostałych kobiecin odblaskowym napisem na plecach -”TIRÓWKA”.
Tomek dnia 8 maja 2007
Przed chwilą na Onecie napisali, że sfilcowany Borat nie będzie przewodniczącym komisji bankowej.
Tomek dnia 8 maja 2007
Ktos juz wczesniej napisal:wzorem mody powinna byc poslanka Sobecka.Naprawde nikt nie zwroci uwagi a chyba o to chodzi.Oj zebys tak zyl w ciekawych czasach a chyba takie nadchodza.
valdo dnia 8 maja 2007
Jak dla mnie to istnieją tylko 2 skuteczne sposoby na ten problem:
1. Powołanie nowej, zdrowej moralnie służby drogowej która będzie patrolowała splugawione drogi w poszukiwaniu tych nałożnic i skrupulatnie je sprawdzała (Głebokośc dekoltu, procentowa powierchnia ciała zakryta przez niewyzywające ubranie, odpowienie natężenie i odcień makijażu, i czy napewno zdolna do pracy…).
2. Zlikwidować im miejsca pracy! (”okolice dróg”). Zlikwiduje się drogi i autostrady (ha-ha) i nie bedzie problemu, bardzo proste.
johnny b. dnia 8 maja 2007
Rzeczpispolita Wolska ku Iranowi ciąży…
sid dnia 8 maja 2007
a tak powaznie..
mnie bardzo uderza to po oczach, za kazdym razem kiedy jestem w Polsce. prostyrutki stojace przy glownych drogach. nigdzie tego nie widzialem, tylko w Polsce.
jasne, sa dzielnice/miejsca w wiekszosci miast europy gdzie prostytutki stoja, ale:
1. jest to w wyznaczonej strefie w miescie (nie ma w poblizu szkol itp..)
2. dzieje sie to po zmierzchu
a u nas, w biały dzienm nalepiej w niedziele, przy glownej drodze relacji Poznan-Torun stoja kobiety.
boje sie tylko, ze Zawisze i inne osły zabiora sie do tego a la Kononowicz (wszystko zlikwidowac!)
obserwator dnia 9 maja 2007
Zawisza liczy na “doświadczenie policjantów, które pozwoli im odróżnić porządne kobiety od panien lekkich obyczajów.” (za onetem). Tylko skąd policjanci mają mieć to doświadczenie? (odpowiedź nasuwa się sama)
policja będzie uczęszczać na specjalne kursy: “jak odróznić prostytutkę od wyzywająco ubranej dziewczyny” (kiedy patrzę na nasze ulice, to wcale nie wydaje się takie proste:-o)
a kursy będzie prowadziła ta posłanka (nie pamiętam nazwiska), która w sejmie świeciła stringami:-) ciekawe, czy gdyby znalazła się blisko jezdni też zostałaby aresztowana?
justa dnia 10 maja 2007
po 24 godzinach w lozku z dziewczyna, nie zauwazylbym nawet nagiej pameli anderson na wylotówce na warszawe..
zawiszy i innym po prostu brakuje seksu. juz nawet nie milosci. seksu po prostu.
obserwator dnia 12 maja 2007
obserwator: to Ty tak możesz 24 godziny? gratuluję kondycji:-)
justa dnia 13 maja 2007