Ha ha ha!

26 kwietnia 2007 – 20:52

Źródło: Onet

Przemysław Edgar Gosiewski wicepremierem. Ludwik Dorn nowym marszałkiem sejmu. Nie bardzo wiemy co napisać - rzeczywistość przerasta nasze poczucie humoru.

  1. 47 odpowiedzi na “Ha ha ha!”

  2. o kufa…

    rysiek dnia 26 kwietnia 2007

  3. Błagam, niech to będą plotki…

    tockar dnia 26 kwietnia 2007

  4. Jak zwykle same trafne decyzje. Ach. Nie pięknie?

    Mi-Chan dnia 26 kwietnia 2007

  5. właśnie zwróciłem uwagę na ilość dni do końca kadencji curduplo direttore - 1337.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Leet

    zaczynam wierzyć w magię liczb.

    rysiek dnia 26 kwietnia 2007

  6. napiszcie gdzie można kupić tanie bilety lotnicze!

    MG dnia 26 kwietnia 2007

  7. Rzeczywistosc przerasta poczucie humoru chyba wszystkich.

    valdo dnia 26 kwietnia 2007

  8. Ciekawe czy Roman zajmie się przeciekami testu gimnazjalnego:
    http://www.liceum.bydgoszcz.pl/news.php?id=96
    Przed egzaminem przeglądałam to forum, a w przecieki wierzyłam jak w w cygankę, która przepowiada mi przyszłość mlekiem i miodem płynącą, ale kiedy zobaczyłam to zadanie w arkuszu (nota bene popełniając błąd przy przeliczaniu watów na kilowaty), to wierzycie, myślałam, że to jakiś wytwór mojej wyobraźni.

    lukatme dnia 26 kwietnia 2007

  9. Naprawdę nie ma się z czego śmiać. Skoro Kaligula mianował konia senatorem, to dlaczego Kurdupel miałby Edgara nie mianować swoim vice? Pokażcie mi swoich vice, a powiem kim jesteście! Jego Przykrótkawość (148 cm kompleksów - jak mówi Matka_Kurka) ma następujących vice:
    1) Wszechkaczystowski Edukator
    2) Buraczano-seksaferowy Warchoł
    a teraz dochodzi niedorozwinięty fiz-psycho Edgar Peronowy, któremu rozporek obsługuje asystentka, bo sam nie może z powodu zbyt krótkich rąk. Krótkie ręce, to żadna przywara, choć bardzo widoczna. Gorzej z tym malutkim rozumkiem.
    Jaki vice taki premier, jaki pan taki kram!

    Flogiston dnia 26 kwietnia 2007

  10. Czy bajeczna kraina zwana dalej Gosiewszczyzna zbliza się wielkimi krokami? Czy raczej krok w stronę komuny? Pesymista ze mnie ;/

    sof0kles dnia 26 kwietnia 2007

  11. Dnoooooo

    sof0kles dnia 26 kwietnia 2007

  12. Tak sobie przypomniałem. Czy dawno dawno temu nie było przypadkiem ankiety z zapytaniem kto jeszcze zostanie wicepremierem? Jedną z opcji do wyboru był Edgar Peron Gosiewski :P I kto tu ma najlepsze przecieki :P:P:P

    nitro dnia 26 kwietnia 2007

  13. Kiedyś mieliśmy wolną Polskę, teraz mamy polną Wolskę.

    defibrylator dnia 26 kwietnia 2007

  14. spełniły się moje najskrytsze marzenia :D

    Bartek dnia 27 kwietnia 2007

  15. A co sobie będą żałować… towarzystwo wzajemnej adoracji i tyle. Co tam jakieś Zalewskie z niejasną przeszłością, wszak dobry, stary beton jest najwygodniejszy. Słusznie powiedział Lepper o Edgarze, ten gość umie tak bezczelnie lobbować za wszystkim że Freddy’ego Krugera wylansowałby na Miss World, teraz siebie wicepremierem. Ci bonzowie SLD nie dorastają mu do pięt. A Dorn? Beton i ignorant, co udowodnił na spotkaniu z profesorami, tradycyjnie plując ludziom w twarz i udając że pada deszczyk.

    Po cichu jednak liczę że Romek wywali jutro jakiś numer, albo zażąda zbyt wiele za to żeby nie wywalić.

    Pelé dnia 27 kwietnia 2007

  16. Kabaret czy czeski film? Parodia polityki! Q!”#¤%&/ rzad ekspertow!

    Jasiu dnia 27 kwietnia 2007

  17. Problem polega niestety na tym, ze Romek teraz juz nic nie moze. Jesli wypadnie z koalicji, to wypadnie takze z polityki (i to byc moze na dlugo). A chyba nikt z nas nie ma watpliwosci, ze Romek bez polityki zyc by nie mogl…

    doodge dnia 27 kwietnia 2007

  18. za Dornem glosuje obiema rekami. madry facet i pasuje na to stanowisko zdecydowanie bardziej niz Jurek. Gosiewski to debil i powinni raczej go gdzies schowac. :/

    niezyczliwy dnia 27 kwietnia 2007

  19. eeee….”wienc”…aaaa…w kamasze!

    Skaner dnia 27 kwietnia 2007

  20. Gosiewski vice-premierem, ale od czego? Od Włoszczowej? Znowu tworzy się stanowisko bez kompetencji, a tym bardziej konieczności - taka jest chyba specyfika PRL-u BIS czyli IV RP. Nie ma się co dziwić, że Samogwałt robi to samo w agencjach podległych ministerstwu rolnictwa, podobnie jak LPR dla młodzierzy wszechpolskiej w MEN. Prasa z oburzeniem pisze o Samogwałcie, a przecież to Jarek Kaczyński tworzy urzędy dla swoich sługusów i to na NAJWYŻSZYM SZCZEBLU! To jest dopiero nepotyzm. Wobec powyższego nie ma się co dziwić, że władze PIS-u, przewodnie siły narodu, nie oburzają się na działania koalicjantów, którzy chcą upchać jak najwiecej swoich kolesi na stanowiskach państwowych. PIS nawet nie miałby moralnego prawa aby ich napominać, bo przecież dokładnie robi to samo tylko, że na wyższym szczeblu administracji panstwowej.

    Generał Electric dnia 27 kwietnia 2007

  21. Będzie dobrze… Następne wybory też wygra PiS bo Tusk jest cienki i nie zna się na PRrze…

    Palestrina2005 dnia 27 kwietnia 2007

  22. …czyli na przekonywaniu mas ew. (w kurszczyźnie) - wciskaniu kitu ciemnemu ludowi. W tym akurat PiS jest dobry…

    Skaner dnia 27 kwietnia 2007

  23. >> Skaner
    Ciemny lud nie czyta, tego, co my tu piszemy. Ciemny lud zagłosuje tak, jak mu każe trujący, rudy Grzyb. Niech tylko nikt tu ni pitoli, że słuchalność Żebraczego Radyjka jest mała. Bo niestety słuchalność facetów w czarnych spódniczkach jest ogromna, a oni mówią to samo, co Rudy, albo w najlepszym wypadku nic nie mówią

    Flogiston dnia 27 kwietnia 2007

  24. Flogiston, problem polega na tym, że “ciemny lud” to dość spory procent społeczeństwa… W sumie większość…

    Skaner dnia 27 kwietnia 2007

  25. Niestety nikt do tej pory nie wymyślił (a jeśli wymyślił to nie miał szans na wprowadzenie) lepszego ustroju od demokracji…

    Skaner dnia 27 kwietnia 2007

  26. już cały świat się śmieje. Dlaczego ja jeden płaczę?!

    zonque dnia 27 kwietnia 2007

  27. no i pingwin Gosiu pnie sie w hierarchii panstwowej… robi sie makabrycznie…ale moze w sumie to nie tak zle - dzisiaj na wykladzie o genetyczno-technicznych normach w labolatoriach dowiedzialam sie, ze “zlo”, ktore potrafimy zidentyfikowac i sklasyfikowac mozna rownie szybko i skutecznie unieszkodliwic - czasami poprzez sterylizacje a czasami za pomoca innych metod…

    salamandra dnia 27 kwietnia 2007

  28. Nie podoba mi się określenie ciemy lud.
    To bez sensu… Myślicie że przeciętni ludzie nie interesują się polityką bo są głupi ? Nie. Oni mają wazniejsze rzeczy do roboty. Nie interesuje ich z kim sypia Łyżwiński, co opublikował Giertych. Chcą mieć pracę i żyć na poziomie. Dlatego docierają do nich proste przekazy reklamowe.
    Na szczęście Tusk jest frajer i się na tym nie zna a jest zbyt zadufany w sobie aby zatrudnić lub słuchać doradców…
    A ludzie widzą co się dzieje - rządzi PiS i co - mamy wzrost gospodarczy, o robotę coraz łatwiej, inflacja nie zżera pensji, euro czy dolar stoją w kantorze czy banku tak samo jak rok temu (Balcerowicz odszedł i nic się nie stało). Nie jest źle. I dlatego kolejne wybory wygra PiS….

    Palestrina2005 dnia 27 kwietnia 2007

  29. ->Palestrina

    “Ciemny lud” uslyszal, ze dostanie pare groszy wiecej do rent i emerytur i polecial do urn glosowac na PIS, uslyszal o tanim panstwie, o tym ze dziadek Tuska byl w Wermachcie, ze ktos tam Zyd, ktos inny mason, ze nie bedzie niemiec plul nam w twarz i rus nam nie podskoczy, ze bedziemy prawi i sprawiedliwi itepe i tak mamy to co mamy - mniejsze bezrobocie - tak, oczywiscie i 2-3 miliony ludzi (mlodych, aktywnych, czesto wyksztalconych) ktorzy wyemigrowali za lepszym zyciem i praca, wzrost gospodarczy - a owszem, ze jest - ale wzrostu gospodarczego nie osiaga sie z dnia na dzien (sa to efekty pracy poprzednich ekip rzadzacych), inflacja nie zzera pencji - oczywiscie - ale “ciemnemu ludowi” i tak ledwo starcza na oplaty i przyzwoite zycie…. nie jest zle…oczywiscie..ale moglo by byc lepiej… i mam nadzieje ze kolejnych wyborow nie wygra pIs

    salamandra dnia 27 kwietnia 2007

  30. PR = pokazywanie się w innym świetle niż się jest w rzeczywistości. Czyli mówiąc po ludzku - oszukiwanie. Póki system polega na tym, że trzeba “oszukać” jak najwięcej osób żeby wygrać, póty ten system będzie niemoralny, i wygrywać będą ci, którzy są w tym najlepsi, ergo - najbardziej niemoralni. Wcześniej okazał się w tym najlepszy SLD, później PiS, a następnie…
    Poza tym nie dałbym sobie obciąć ręki za to, że za wzrost gospodarczy należy dziękować PiSowi… To tak jakby np. powiedzieć, że dzięki Dornowi spadła liczba kradzieży samochodów (jeden z popularnych argumentów). A prawda jest taka, że dzięki otwartym granicom większość złodziei nie-amatorów wyjechała na zachód. No ale po co to mówić, skoro PRowsko lepiej brzmi: “Dzięki nam!”

    Skaner dnia 27 kwietnia 2007

  31. Salamandra - zapomniałeś o “pustych-lodówkach-postrachem-ludu”

    Skaner dnia 27 kwietnia 2007

  32. Do Skaner:
    Ale taka jest polityka - trzeba trochę naginać obietnice wyborcze jak chce się wygrać.
    Jak oglądasz reklamy różnych produktów to też masz uproszczenia, obietnice, podrasowania itd.
    W polityce na całym świecie jest tak że obietnice swoją drogą a realizacja swoją - poszczególne kraje różnią się tylko skalą tego “rozjazdu”. A we Francji to co Royale naobiecywała? To nie tylko polska polityka. Grzeczni chłopcy nie bawią się z reguły w politykę.
    Zresztą jaka partia w Polsce ma szanse zrealizować swój program wyborczy skoro żadna nie jest w stanie rządzić bez trudnych koalicjantów…

    Palestrina2005 dnia 27 kwietnia 2007

  33. P.S. jako osoba zajmująca się marketingiwm i reklamą musze przyznać “pusta lodówka była genialna” - prosty przekaz, zrozumiały, pokazujący jasne korzyści … a nie nie-wiadomo-o-czym gadanie Tuska. Zeszloroczne reklamy PO “Oszukali” to tylko marna imitacja “pustej lodówki”. Zresztą PO ma trochę inny target wyborczy o czym Tusk zapomniał przy tej kampanii…

    Palestrina2005 dnia 27 kwietnia 2007

  34. Ależ ja nie neguję tego co piszesz - rozumiem zasady polityki. Smuci mnie tylko fakt, że polityka w demokracji polega na omamianiu mas - tych samych do których trafiają tandetne reklamy. Rozumiem także, że niestety jest to w demokracji nieuniknione - bo taka jest specyfika tłumu. Ale jest to lekko dołujące…

    Skaner dnia 27 kwietnia 2007

  35. ja tez uwazam, ze kampania wyborcza bez obietnic, nie jest kampania i oczywiscie ze mozna obiecywac gruszki na wierzbie, bo zdrowy, myslacy czlowiek, przeanalizuje to co widzi/slyszy i “po zakupie RedBulla nie bedzie wymagal od producenta podniebnych lotow”…

    salamandra dnia 27 kwietnia 2007

  36. Przez tego ciecia Edgara musiałem kupić telewizor panoramiczy , gdyż spaślak już nie mieścił się w kadrze.

    mc72 dnia 27 kwietnia 2007

  37. looz, jeszcze jakiś miech i kupisz projektor ;)

    Skaner dnia 27 kwietnia 2007

  38. +add ony dla rączek ;0

    Skaner dnia 27 kwietnia 2007

  39. Niedługo to tylko do kina na Gosiewa.

    zonque dnia 27 kwietnia 2007

  40. Do mc72:
    A Kwaśniewski i Kalisz Ci się mieścili w zwykłym TV ??????

    Palestrina2005 dnia 27 kwietnia 2007

  41. No fakt z Kaliszem też był ten problem a Kwach jeszcze się łapał. Ale i tak wszystko przez Edgara he he

    mc72 dnia 27 kwietnia 2007

  42. Lol, jaki banan.

    Ulka dnia 27 kwietnia 2007

  43. A kto by chciał oglądać Kwaśniewskiego albo Kalisza (szczególnie tego ostatniego, fuj)? Ja od razu zmieniałem program ;)

    krowina dnia 27 kwietnia 2007

  44. no i stało się

    rinfanaiel dnia 27 kwietnia 2007

  45. ciekawe jak O.D. przelknie “innowierce” na tronie Wiejskiej. BTW, wymyslili juz cos do “ministrowania” dla Cara Wloszczowy ?

    Tom dnia 27 kwietnia 2007

  46. Na gościa Gosia Perona nie do zwykłego kina ale do kina IMAX. Dla szczególnie spragnionych wrażeń w wersji IMAX Dome (niestety nie jest dostępne w Wolsce). Ostatecznie może być zwykły IMAX (Warszawa, Łódź, Kraków, Katowice, Poznań).

    Ale w tym chowie wsobnym jest zaleta: krótka lista osób do postawienia przed Trybunałem Stanu ma zaletę - nie będzie pieprzenia przez ileś tam lat, ale w ciągu tygodnia ABW będzie wchodzić o 6:00 i odnotowywać samobóje.

    El Moherro dnia 27 kwietnia 2007

  47. Właśnie Edgar podpisał rotę, premiera słuchać nie mogłem,… za dużo..

    keeslaff dnia 8 maja 2007

  48. tylko ciekawe, kto bedzie pracowal na te bande nierobow, jesli wiekszosc wyjedzie… juz slyszelismy, ze EMERYTURY beda nizsze… tanie Panstwo

    styq dnia 14 czerwca 2007

Wyślij komentarz