Multimedia na niedzielę - odcinek 45

15 kwietnia 2007 – 10:18

Też nie możemy w to uwierzyć, ale multimedia wracają :)

Na początek zagadka: o czym mówi pan prezydent?

Premier lubi udzielać merytorycznych odpowiedzi na pytania dziennikarzy.

Chociaż czasem mylą się mu nazwy partii.

Nie jest w stanie odróżnić płci osób na sali.

Wykazuje się kulturą wobec zdeptanych dziennikarek.

Posłanka Beger jedzie po bandzie prawdy.

A poseł Zawisza się strasznie zamotał.

  1. 18 odpowiedzi na “Multimedia na niedzielę - odcinek 45”

  2. Już zaczynałem tęsknić za MNN.

    Leski dnia 15 kwietnia 2007

  3. przecież jak premier siedzi i dziennikarze też siedzą to wygląda jakby dziennikarze stali, coś on mało intliegentny ostatnio…

    Łukasz dnia 15 kwietnia 2007

  4. …pani zgubila buty… (bez komentarza)

    salamandra dnia 15 kwietnia 2007

  5. Jejku, odkurzyliscie Renatke. A jak ladna sie zrobila. (kurwikow niestety nie widac).
    Posel Zawisza jest jednak najlepszy w dzisiejszych multimediach. Widze, ze Zawiszy naprawde mozna polegac jak an Zawiszy. :)

    mariajuana dnia 15 kwietnia 2007

  6. Przepraszam, pozjadalam literki i niektore bardzo krotkie slowa. Wstyd mi.

    mariajuana dnia 15 kwietnia 2007

  7. ej ale pan premier potem wyslał kwiaty i przeprosiny tej potrąconej dziennikarce

    PaX0r dnia 15 kwietnia 2007

  8. To są te “elyty” polityczne….:(
    Na szczęście nie rządzą nami intieligienci, którzy wcale nie jadą po bandzie prawdy, tylko siedzą w obecności premiera:)
    Poza tym dobrze, że PiS głosuje za poprawkami których domagał się odrzucić… tacy posłowie to Złoto

    Olo dnia 15 kwietnia 2007

  9. Dzisiaj mam kaca i nic mnie nie śmieszy. Ale i tak się cieszę, że wróciła niedzielna “msza”.

    defibrylator dnia 15 kwietnia 2007

  10. Ma ktoś pojęcie co to jest intligent? :D
    Jak sie tak wsluchac to premier mowi w pierwszym zdaniu po czesku “że to sem itligenckim”

    Tomasz dnia 15 kwietnia 2007

  11. ***** *** co autor miał na mysli?

    ailime dnia 15 kwietnia 2007

  12. Dziwne, ale ten INT’Ligent ma stopień doktora habilitowanego. Jeszcze mógłbym zrozumieć, że tak mówi jakiś specjalista z dziedzin technicznych czy z nauk ścisłych! Ale to jest prawnik, czyli gość reprezentujący nauki humanistyczne!!! Nieuk i tyle.

    Flogiston dnia 15 kwietnia 2007

  13. A nie moglibyście zawsze dać na końcu np jednego Benny Hilla? Już mi się nudzą te szpetne mordy i puste łby

    Mr Y dnia 15 kwietnia 2007

  14. PaX0r, a właściwie co za różnica, mógłby też kazać ją rozstrzelać a potem posłać kwiatki na grób, nie sądzisz? Ot, taka dyktatorska łaska paniska.

    Janko Walski dnia 15 kwietnia 2007

  15. Popieram Mr Y
    Dajcie coś śmiesznego na koniec :)

    SKB dnia 15 kwietnia 2007

  16. No właśnie na koniec było najśmieszniejsze.

    Faguss dnia 16 kwietnia 2007

  17. Już wiem po czym rozróżniać kaczorstwo:
    jeden jest “intligient” (czytaj: intligientyny inaczej), a w drugim coś “tfi” albo “tkfi”. Nie do końca jestem w stanie powiedzieć, która z form tkwienia jest poprawna.

    El Moherro dnia 17 kwietnia 2007

  18. tak sobie pomyślałem, że ludzie przychodzący na wystąpienia kaczek muszą mieć nerwy ze stali żeby się na miejscu nie zbrechtać

    Łukasz dnia 17 kwietnia 2007

  19. “Dajcie coś śmiesznego na koniec :)”
    Prześliczne foto ex-marszałka
    http://constantban.bloog.pl/
    :-)

    mamuta dnia 18 kwietnia 2007

Wyślij komentarz