Multimedia na niedzielę - odcinek 44b

27 marca 2007 – 23:44

Wczoraj już Was oszczędziliśmy, więc dzisiaj uzupełnienie.

Z grubej rury na początek. Proszę nie jeść w trakcie oglądania ani tuż przed.

Nowy model mundurków dla młodzieży patriotycznej.

Jarosław potrafi golnąć.

A Lech z nikim nie rozmawia.

Jego ewentualny minister ewentualnie skomentuje ewentualne wystąpienie.

Lepper całkowicie zamotany w swojej logice.

Na deser krótka lekcja wolności w wykonaniu prof. Bartoszewskiego.

  1. 24 odpowiedzi na “Multimedia na niedzielę - odcinek 44b”

  2. Profesor Bartoszewski jest fenomenalny!

    Ale lepsza jest poslanka Sobecka, ktora stwierdzila, ze za poprawka chroniaca zycie sa “ludzie i parlamentarzysci” Kto by pomyslal, a tu prosze, poslanka Sobecka zrobila to za nas

    Liberalny Kalwin dnia 27 marca 2007

  3. Czy na ten ze spirytem, to na pewno Lechu? Mam spore wątpliwości.

    Hardcore, czyli IV RP:
    http://hardkor.wordpress.com

    Łysakowski dnia 28 marca 2007

  4. Wszystko w porządku…prawie. Niestety na pierwszym alkoholowym filmie jest premier Jarosław Kaczyński, a nie Lech, Prezydent. Tutaj więc upada teoria, że po alkoholu nie mówi, chyba że zachodzi domniemanie, że Prezydent Lech Kaczyński golnął sobie za drzwiami. Na filmie jednak widzimy brata Prezydenta. Pozdrawiam!

    Michał dnia 28 marca 2007

  5. no właśnie, w ’szkle kontaktowym’ twierdzili, że to Jarosław. Co w sumie niewiele zmienia :)

    gregpio dnia 28 marca 2007

  6. ten ze spirytem to na bank jaroslaw. nawet wolaja do niego “per premierze”

    tw dnia 28 marca 2007

  7. Premier alkoholik, prezydent ma wszystkich w d….e, Sobecka jak zwykle blyszczy intelektem (zaczynam ja lubic prawie tak jak Gosiewskiego). Dobrze, ze jest pan profesor (nazwisko oczywiste wiec nie trzeba go przytaczac).Jedyna osoba w tym kraju, ktora nazywa rzeczy po imieniu.

    mariajuana dnia 28 marca 2007

  8. @mariajuana - profesor doktor honoris causa Lepper? ;))

    Deczko naciągane - Jaro jak w sytuacji dyplomatycznej czy oficjalnej dostał kielicha, to co miał zrobić? Wylać nie wypada, golnąć całość nie wypada… Milczący Lech też naciągany - nie kojarzę prezydentów, którzy na każde gwizdnięcie dziennikarza przerywają swoje sprawy i udzielają wywiadów w locie. To nie poślina z parciem na szkło, tylko jednak prezydent, a oni za nim wołają jak za burkiem na wsi. Tak jakoś niestosownie.

    I domagam się niepokazywania Sobeckiej!

    MG dnia 28 marca 2007

  9. Panowie z partii “Podstępność i Szachrajstwo” nawet nie wiedzą o tym, ale stworzyli w Niepraworządnej IVrp precedens prawny: Teraz już można nie tylko legalnie kogoś podsłuchiwać, nagrywać rozmowy, ale i te nagrania upubliczniać!!!

    A taki Nixon, za samą chęć podsłuchiwania konkurentów politycznych (Demokratów), musiał pożegnać się ze sołkiem prezydenta!!

    Dobrze! Zatem, jeśli ktoś teraz zamontuje podsłuch w siedzibie partii “Przestępstwo i Samowola” i zostanie złapany na gorącym uczynku, to będzie zwolniony z odpowiedzialności karnej, gdyż powoła się na precedens Guzowatego i bedzie mu wybaczone!!! Będzie odpowiadał tylko za włamanie do siedziby partii.

    Flogiston dnia 28 marca 2007

  10. Ech, PISiaki… Ale niestety musze sie zgodzic MG, bracia zachowali sie dosc normalnie i przyzwoicie. Sobecka znowu dala popis :) oby tak dalej, kabaretu ciag dalszy…

    Student dnia 28 marca 2007

  11. Sobecka - ciekawe kiedy zobaczymy jej sesje rozbieraną w Playboyu?

    Generał Electric dnia 28 marca 2007

  12. Nie wiedziałem że emeryci i renciści to organizacja.

    Ludzie i parlamentarzyści - wyczuwam plagiat. Sobecka kradnie teksty od najlepszych.

    Faguss dnia 28 marca 2007

  13. “Ewentualnie pozytywna decyzja” ROTFL :D

    P. Aranoja dnia 28 marca 2007

  14. Generał, nie kracz!

    defibrylator dnia 28 marca 2007

  15. Profesor Bartoszewski jak zwykle fenomenalne. Gdyby tacy ludzie jak on rządzili tym krajem to byłoby pięknie.

    antyedgar dnia 28 marca 2007

  16. Gdyby wyborcy wybierali takich jak on to byłoby pięknie.

    Faguss dnia 28 marca 2007

  17. @Faguss
    Dla przeciętnego polskiego wyborcy prof.Bartoszewski autorytetem nie jest. Za to pewnie zauważyłeś, że podczas wyborów autorytetami stali się ludzie, którzy najskuteczniej potrafili omamić “ciemny” lud , którego statystycznie w społeczeństwie jest ok 80-90% (ludzie z przeciętnym IQ). Ot, uroki demokracji…

    Skaner dnia 28 marca 2007

  18. Ahh, no i zapomniałem dodać - 5-10% to ludzie z niższym IQ od przeciętnego, 5-10% wyższe. Można to ładnie zobaczyć po wynikach poparcia dla różnych partii. Problemem jest jednak to, że bardzo często ludzie ponadprzeciętnie inteligentni nie głosują, bo wiedzą, że do władzy i tak dojdzie partia, która trafi w serca i umysły “ciemnego ludu”…

    Skaner dnia 28 marca 2007

  19. Dzięki, ale wiem to.

    Faguss dnia 28 marca 2007

  20. No i, Skanerze, według tego, co Ty wymysliłeś, ci tak zwani, niezwykle “mądrzy”, głosują na Moherów, ponieważ nie przciwstawiają się “ogółowi”. Jak zdechłe ryby - płyną z prądem rzeki!!!

    Flogiston dnia 28 marca 2007

  21. Wg niektórych jest to płynięcie z prądem, a wg innych wyjście z tej rzeki. Polityka w demokracji zawsze będzie polegać na przekonaniu jak największej liczby osób do swoich racji. A ze rozkład IQ w społeczeństwie jest jaki jest (i nie ja to wymyśliłem), to przekonywanie społeczeństwa najczęściej jest zwykłym wciskaniem ciemnoty ludziom, którzy w to uwierzą. I jest pewna grupa ludzi która po prostu nie chce brać w tym udziału. A czy to dobrze czy źle, raczej nie mi rozsądzać ;)

    Skaner dnia 28 marca 2007

  22. ciekawostką jest fakt że Lepper ma brata w USA..CZARNOSKóREGO!!!!
    chyba siostra jego matki tam w Jackowie poznała kogoś:)) czytałem w ŻÓŁCi

    Aaron Zeitunger dnia 31 marca 2007

  23. Jeśli emeryci i renciści z nami to któż przeciw nam?

    iks dnia 31 marca 2007

  24. iks, nie renciści, rencisci :D

    Genius dnia 6 kwietnia 2007

  25. chyba sie tu zarejstruje…

    krotko: wszystko za kase, kasa za wszystko - demo-kracja pl ver. 0.0.4
    (copyright) usa
    oraz panstwo mamona.

    adi dnia 8 kwietnia 2007

Wyślij komentarz