Nauka czytania

12 marca 2007 – 00:33

Ten film miał być fragmentem multimediów na niedzielę, ale chyba warto rozwinąć wątek. Jest sobie pani poseł Maria Zbyrowska z Samoobrony. Pani poseł została w październiku 2006 ukarana naganą przez Komisję Etyki Poselskiej za to, że mimo 46 wezwań do prokuratury w sprawie toczącego się śledztwa o wyrządzenie szkody w mieniu spółki “Zakłady Przemysłu Zbożowego Szymanów” oraz uchylenia przez Sejm immunitetu, pani poseł przez 2 lata nie pokazała się w prokuraturze ani razu. Dopiero teraz stało się jednak jasne, czemu pani poseł tak postępuje. Otóż pani poseł dopiero uczy się czytać! Jak się nauczy, na pewno wezwanie przeczyta i do prokuratury pojedzie.

  1. 26 odpowiedzi na “Nauka czytania”

  2. Matko jedyna!!!
    Wiecie Chomeini wydawał FATWE (Ę) no to niech Kaczyński wyda na nich
    KWAKCHWę.
    Kwakchwa Kaczyńskiego to brzmi dumnie. Nespa? A Pani poseł rzecz jasna na Jasną Górę

    Pasewicz dnia 12 marca 2007

  3. nie jestem z tych ktorzy nabijaja sie z kazdej literowki czy przypadkowego przejezyczenia. ale do tego mam tylko jeden komentarz: ja pierdole…. :o

    sympatyczny dnia 12 marca 2007

  4. yyyyyyyyyyyyyyyy… yyyyyy… yyyyyyyyyyyy…

    Bez komentarza…

    myst dnia 12 marca 2007

  5. o kurwa…

    mamkalosze dnia 12 marca 2007

  6. Może jeszcze warto dodać, o czym Ojciec Dyrektor chyba zapomniał, że Pani Poseł reprezentuję partię inteligentów pod nazwą SAMOOBRONA. Więc co tu się dziwić?

    Kustosz dnia 12 marca 2007

  7. no przeca jest w drugim zdaniu ;)

    Ojciec Dyrektor dnia 12 marca 2007

  8. Co się śmiejecie z Pani Poseł Podkarpackiej, tyle nowych rzeczy słów to i zdenerwowała się kobietka, a może pierwszy raz na mównicy poza blokadą z Andrzejkiem Pięknym

    szadok dnia 12 marca 2007

  9. W IV RP jest jak w filmach Barei - absurdalnie. Wykształceni pracują fizycznie w Londynie, a miernoty i nieuki produkują się w sejmie.

    Generał Electric dnia 12 marca 2007

  10. Bo Bareja wiecznie zywy.

    Moje czteroletnie dziecko czyta tylko troche gorzej od pani posel. Moze z czytaniem wg. pani posel jest jak ze spiewaniem w piosence Stuhra?

    mariajuana dnia 12 marca 2007

  11. Coz… jako brunetka - powiem jedno - blondyna!!! hehehehehe

    Jasiu dnia 12 marca 2007

  12. Generale Elektryku: to prawda co piszesz, ale pomysl o tym, ze za to, ci nieucy i miernoty sa motywowani miloscia do IV ojczyzny! Bija bo kochaja!

    Liberalny Kalwin dnia 12 marca 2007

  13. I o to jest ta nowa jakosc polityki wewnetrznej! W calej krasie!

    Gregor dnia 12 marca 2007

  14. Cóż, wykształciuchem jej nazwać nie sposób…

    Stoow dnia 12 marca 2007

  15. napiszę tylko: hahahahahaha :)

    shadowstalker dnia 12 marca 2007

  16. powiedziałbym nawet, że to kompletne przeciwieństwo wykształciucha, model obywatelki IV RP

    Łukasz dnia 12 marca 2007

  17. A czy to “eee…”, “yyy..” itp. też miała napisane w wystapieniu. Zresztą chyba będzie trzeba powołać komisję śledzczą, aby zbadać, kto jej to napisał nie po polsku? :D

    Daniel dnia 12 marca 2007

  18. czizys krajst :P co za antytalent

    uNDeR dnia 12 marca 2007

  19. Pasowałaby na rzecznika rządu. W końcu, jaki rząd, taki rzecznik…albo odwrotnie.

    defibrylator dnia 12 marca 2007

  20. Ja pierdole - i ten cyrk za nasze pieniadze…

    Mr Y dnia 13 marca 2007

  21. Pani “yyyy” idealnie nadaje się jako eksponat do Muzeum IVrp w kategorii Wolacy (podkategoria -Wielcy Wolacy). Razem z innymi Wielkimi Wolakami, jak np.: sobecka, suski, wasserman, łyżwiński, no i oczywiście - YYYYY_sławomir_skrzypek_yyyyy

    Flogiston dnia 13 marca 2007

  22. kochani dajcie kobiecinie spokoj, pewnie musiala oporzadzic gospodarke i nie zdazyla pisemka przeczytac przed wystapieniem (bo pisac to go napewno nie napisala)… a z drugiej strony (tez sobie pouzywam :) … pewnie nalezy do tych co to mature po jednym semestrze zrobili jakis rok lub 2 lata temu, a zeby zdac nie trzeba bylo umiec pisac i czytac , tylko dobrze liczyc…

    salamandra dnia 13 marca 2007

  23. Nooooo Ludzie, proszę się nie czepiać Pani poseł tłumaczyła symultanicznie z fińskiego

    Codringher dnia 13 marca 2007

  24. z serii
    “bedem posłem ” !! :D
    OMG

    Kieru dnia 13 marca 2007

  25. Nie kazdy jest wyksztalciuchem…

    Tak jak kolezanka z samooBRONY - wicemarszałek sejmu Gienia Wiśniowska ktora ukończyła Wyższą Szkoła Magii w Moskwie (filia w Warszawie) rehehe

    Ojciec Imperator dnia 14 marca 2007

  26. ALBO TO STRES ALBO ONA JEST POLONISTKĄ:/

    JEWA dnia 16 marca 2007

  27. ale świnie skasowali filmy z ludźmi z samoobrony - jak mogę teraz oglądać hojarską i zburowską?

    adam dnia 26 sierpnia 2007

Wyślij komentarz