Co w układzie piszczy
8 mar 2007 – 13:06
Jarosław Kaczyński udzielił wywiadu Rzeczpospolitej. Przybliżył w nim ideę układu, o którym już dawno nie słyszeliśmy, a którego ciągle szukamy.
„Robert Krasowski w „Dzienniku” ogłosił niedawno, że układu w ogóle nie ma. Otóż układ w Polsce jest, i to jeszcze bardziej konkretny, niż sądziłem. Ale w czasie konfliktu politycznego, z jakim mamy dziś do czynienia, w sytuacji destabilizacji, zniszczyć ten układ jest niesłychanie trudno. Jedynym dowodem w takich sprawach są świadkowie, a świadkowie albo boją się zeznawać, albo, jeśli są zagrożeni, uważają, że władza jest zbyt słaba, więc jakoś się wykręcą. Walka z układem to nie żadna obsesja, tylko chęć doprowadzenia do tego, by potężny system, taki centralny system patologiczny, był radykalnie ograniczony.”
Okazuje się nie po raz pierwszy, że dowodem na istnienie układu jest brak dowodów. Jak długo jeszcze?
.com
26 odpowiedzi na “Co w układzie piszczy”
Wiecie, to tak jak z przypadkiem paranoika, o którym moja księżniczka słyszała na zajęciach z psychopatologii. Otóż ww. osobnik był święcie przekonany o tym, że jest śledzony przez M. Hermaszewskiego (to ten, któremu mają odebrać emeryturę za udział we WRON). Nic nie pomagało. W końcu pani psycholog, zrezygnowana, przygotowała się na spotkanie. Wyglądało to mniej więcej tak:
- Nadal twierdzi pan, że śledzi pana gen. Hermaszewski
- Tak, mam nawet na to dowody
- A czy 27 czerwca 1978 roku też był pan przez niego śledzony.
- Tak, widziałem go nawet kilka razy
- No widzi pan, a ja mam tu wycinek z gazety, że wtedy nie mógł pana śledzić, gdyż był na pokładzie statku kosmicznego.
Na to pacjent uśmiechnął się pobłażliwie do pani psycholog i odpowiedział konspiracyjnym szeptem:
- Widzi pani, to nie takie proste. ONI w kosmos wysłali dublera, żeby mnie zmylić
Dostrzegacie podobieństwo?
Jima dnia 8 mar 2007 | zablokuj
Brak dowodow??? A bo to te networki je ciagle chowaja!!!
Jasiu dnia 8 mar 2007 | zablokuj
I znowu byłem pierwszy przed niezawodną ekipą spieprzajdziadu
brocha dnia 8 mar 2007 | zablokuj
facet powinien jechać do tworek na leczenie jest to typowy przykład sfrustrowanego polityka, który wreszcie dorwał sie do żłoba
Piotr dnia 8 mar 2007 | zablokuj
Pan premier ma racje, nalezy radykalnie ograniczyc centralny system patologiczny. Ow csp, czyli uklad, ma na imie: kolicja PiS-SO-LPR. Panie premierze, Tylko pan moze rozbic ta patologie. Sadze, ze wiekszosc Polakow bedzie panu za to dozgonnie wdzieczna.
lothian dnia 8 mar 2007 | zablokuj
no kurcze, jaki to jednak zmyslny ten uklad… ;o
sympatyczny dnia 8 mar 2007 | zablokuj
układ jest przecież za wygodny, żeby go rozbijać. A jak się przegra następne wybory, to wiecie kto będzie winny…
Gregor dnia 8 mar 2007 | zablokuj
Ten pacjent wykazuje urojenia paranoiczne (nie mylić z urojeniami paranoidalnymi, które są nieusystematyzowane, wielowątkowe). Urojenia paranoiczne są usystematyzowane, tworzące zwarty konstrukt myślowy; charakterystyczne przede wszystkim dla paranoi.
Urojenia – zaburzenia treści myślenia polegające na fałszywych przekonaniach, błędnych sądach, odpornych na wszelką argumentację i podtrzymywane mimo obecności dowodów wskazujących na ich nieprawdziwość. Obecne w wielu psychozach, w tym w przebiegu schizofrenii. Szczególnie rozbudowany system urojeń charakteryzuje schizofrenię paranoidalną.
Flogiston dnia 8 mar 2007 | zablokuj
„Układ” nigdy nie zginie. Czy strażacy byliby zainteresowani kompletnym brakiem pożarów? Czy dentyści cieszyliby się z braku dziur w zębach całego społeczeństwa?
defibrylator dnia 8 mar 2007 | zablokuj
Moim zdaniem, istnieje nie tyle układ, co sieć mętnych miniukładzików. Znaczy, rąsia rąsię myje, i to wszędzie. Czy inaczej, osoby uwikłane wokół polityki mają kolegów, którym pomagają. Ty mnie, ja tobie. Przy czym o ile mogę się zgodzić z Kaczyńskim, że układy oparte na dobrych znajomościach i przysługach towarzyskich
pomiędzy eks-komunistami/byłymi decydentami czy lokalnymi kacykami, a mediami, biznesem i mafią istnieją (i mają charakter zwykłych znajomości koleżeńsko-przyjacielskich, dzięki którym ubija się co lepsze interesy), to bynajmniej PiS nic nie robi, aby je zlikwidować – wręcz przeciwnie, cementuje je swoimi ludźmi.
Na czym polega problem „szarej sieci” czy jak się ją inaczej nazwie – otóż problem nie polega na tym, że „komuniści” są u żłoba a „antykomuniści” odcięci od intratnych zleceń itp. Pojęcie „komunisty” i „antykomunisty” kompletnie się rozmyło, przez to, że nie wiemy tak naprawdę, kto walczył, a kto był piątą kolumną, ani u Solidarności ani w PZPR/SB/MO.
Nie widzę dla tego grajdołka żadnej przyszłości, bo nawet jak się oderwie ludzi byłego reżimu od władzy/biznesu na podstawie przeszłości komunistycznej (czyli „zlustruje”), to pytanie, po pierwsze, kto zlustruje lustrujących (żeby nie zatrudniali z kolei swoich kolesi, jak teraz robi PiS), lustracja nie zapewni merytorycznych kryteriów doboru kadr (bo zarówno wśród starych jak i nowych byli/będą profesjonaliści i partacze) i wszystko pozostanie albo po staremu (wariant rumuński, gdzie starego dyktatora zastąpili postkomuniści, niewiele lepsi od niego), albo po nowemu-gorszemu (wariant SamoPiS).
Na dodatek, jedyne osoby, które faktycznie potrafią powiedzieć, który z obecnych pracowników np. danego urzędu się obija lub szkodzi. Nie można spytać o to samych pracowników (siebie nawzajem), bo wiadomo, że lokalne kliki będą się same bronić w oparciu o kryterium należenia do kliki.
krowina dnia 8 mar 2007 | zablokuj
„Styl paranoiczny nietrudno rozpoznać. Jego zwolennicy są przekonani o istnieniu wielkiego perfidnego spisku, który ma zniszczyć ich styl życia. W poglądach paranoika na historię godne odnotowania jest nie to, że wierzy on w istnienie i znaczenie spisków – w końcu zdarzają się i mogą mieć znaczenie – ale że uznaje spisek za siłę napędową historii oraz podstawową zasadę organizującą świat wszelkiej polityki.”
„[...] Paranoik nie dopuszcza by jego uwagę rozpraszały pozornie niewinne fakty – twierdzi, że wie, co się za nimi kryje. Wciąż szuka ukrytych znaczeń, sygnałów wskazujących na obecność wrogów, o których wie, ze go otaczają. [...] Nie przyjmuje do wiadomości najbardziej niezbitych dowodów podważających jego przekonania, uważa je za oszukaństwo umyślnie spreparowane po to, by uśpić jego czujność. [...]” (s. 18)
„[...] Paranoik [...] z góry zna ‘prawdę’ i szuka jej potwierdzenia. Nie dąży do potwierdzenia lub obalenia hipotezy. Wie, że jeśli bardzo się postara, znajdzie dowody, które potwierdzą jego podejrzenia. W swych poszukiwaniach wybiera tylko te ‘dowody’, które przemawiają za jego przekonaniem o zagrożeniu.” (s. 18-19)
„Przywiązując ogromną wagę do szczegółu, paranoik w swej interpretacji odsiewa fakty (często niezwykle umiejętnie), które nie pasują do jego urojeń. We wszystkich zdarzeniach i wypowiedziach dopatruje się ukrytych treści i ‘prawdziwych znaczeń’. [...] W świecie widzianym oczami paranoika nic się ot tak po prostu nie zdarza, wszystko jest przez kogoś umyślnie powodowane. Nie ma czegoś takiego jak zbieżność faktów. Wszystko zostało zaplanowane. [...]” (s. 19)
„W swym rozumowaniu pozbawionym krytycznego osądu, w niezrównoważonym operowaniu faktami klasyczny paranoik jest w stu procentach logiczny. Fałszywe są jego przesłanki. Z upodobaniem kolekcjonuje fakty, ale tylko te, które pasują do skonstruowanego przezeń logicznego systemu.” (s. 19)
„Urojenia prześladowcze i wielkościowe najczęściej znajdują drogę do świata polityki. Te właśnie urojenia oraz towarzyszące im uczucia występują u paranoika przekonanego o własnej wyjątkowości. Oczekuje specjalnego traktowania, ale sam manipuluje ludźmi i wykorzystuje ich, nie uświadamiając sobie, jak to na nich działa. Kiedy nie jest traktowany w specjalny sposób, reaguje urazą, gniewem, a niekiedy mściwą furią.” (s. 25)
Więcej tu: http://www.radiomaryja.pl.eu.org/teksty/rzmorm/paranoja.html
ja dnia 8 mar 2007 | zablokuj
^Od dawna powtarzam, że bliźniakami powinni zająć się psychiatrzy.
Znajduje tu zastosowanie teoria teorii wewnętrznie niesprzecznej.
Widać Kaczyńscy nigdy z nikim nie dyskutowali, skoro za dowód na swoją rację uważają własną niewiedzę.
Warmonger dnia 8 mar 2007 | zablokuj
Jestem ciekaw, jak psychiatrzy specjaliści od ciężkich zapaści schizofrenicznych kwalifikują tego typu przypadki?
@mario dnia 8 mar 2007 | zablokuj
a ja właśnie kończę pisać pracę magisterską o mass mediach. czy w takim razie muszę dopisać dodatkowy rozdział o „prawdziwym” twórcy mediów elektronicznych tj. PRL-u?
)))
netka24 dnia 8 mar 2007 | zablokuj
To chyba nie jest schizofrenia, to raczej jakaś odmiana paranoi lub, w najgorszym przypadku, manii prześladowczej.
Flogiston dnia 8 mar 2007 | zablokuj
@ja:
Niczego co przytoczyłeś oczywiście nie podważam. Jest jednak pewna mądrość ludowa, która mówi:
Jeśli myślisz, że wszyscy są przeciw Tobie to jesteś rozsądnym człowiekiem. Problemy ze sobą masz dopiero gdy sądzisz, że wszyscy ze sobą spiskują.
)
Michał dnia 8 mar 2007 | zablokuj
Czytajcie ze zrozumieniem ze zrozumieniem.
Warmonger dnia 8 mar 2007 | zablokuj
A jakie to ma znaczenie co to za jednostka chorobowa. Wszyscy golym okiem widza, ze nasz rzad ma cos z glowa. Nad klasyfikacja poczegolnych przypadkow niech sie mecza specjalisci. Maja niezly material do badan na Wiejskiej.
mariajuana dnia 8 mar 2007 | zablokuj
Przeczytalem uwaznie,no nie wglada to dobrze.Mysle ,ze nasz Duet podchodzi pod ten opis w 99%.
valdo dnia 8 mar 2007 | zablokuj
dowodem na istnienie układu jest … walka z układem
wiklina dnia 8 mar 2007 | zablokuj
im bardziej Jarek szukal ukladu, tym bardziej tego ukladu nie bylo :\
zenobia dnia 8 mar 2007 | zablokuj
poprawcie w końcu tą sondę
reinkarnacja to taka teoria o inkarnacjach.
kaczory mogą być więc jeśli już to inkarnacją muminków czy żwirków
iblis dnia 8 mar 2007 | zablokuj
lothian ma swieta racje, i trafnie zdefiniowal uklad ktory niszczy Polske caly czas – wiec trzeba go skasowac ! W dodatku gdyby Führer Wylupiasteoko wykonal ta prace, to wszyscy ktorzy go teraz tak denerwuja by sie od niego odczepili. Tylko po co Rzeczpospolita drukuje belkot Führera ?!
wituchna dnia 9 mar 2007 | zablokuj
Za uklad bierze sie grzybek z Torunia
http://wiadomosci.onet.pl/1499973,11,item.html
lothian dnia 9 mar 2007 | zablokuj
polskie społeczeństwo składa się z:
- PiS
- Układ
- hołota
sympatyczny dnia 9 mar 2007 | zablokuj
Może się to wydawać śmieszne,ale nigdy nie czekała na was za drzwiami babcia z czajnikiem pełnym wrzątku,twierdząc że jesteś SSmanem i że masz podać hasło.I nic nie pomagają tłumaczenia, że jesteś jej wnukiem i że przyszedłeś ją odwiedzić.Autentyk.Ale babcia zostaje za drzwiami, a ten świr jest na wolności.
Leny13 dnia 9 mar 2007 | zablokuj