Koledzy z ławki
5 marca 2007 – 09:14
Źródło: Gazeta Prawna
Minister Ziobro, naczelny szeryf IVRP nie przestaje zaskakiwać swoimi genialnymi pomysłami dotyczącymi zmiany polskiego systemu prawnego na lepsze. Po kompletnie chybionych pomysłach na połączenie aplikacji adwokackiej i radcowskiej, wprowadzenie licencji prawniczych przyszedł czas na połączenie aplikacji prokuratorskiej i sędziowskiej. Chętni na zostanie prokuratorem, lub sędzią będą mogli wspólnie zdobywać kwalifikacje kształcąc się w jednym z czterech (w miejsce obecnych 21 ośrodków dla sędziów i 13 dla prokuratorów) Centrów Szkolenia Kadr Sądów Powszechnych i Prokuratury. Ciężko sobie wyobrazić praworządne państwo, gdzie przed obliczem Temidy po jednej stronie stanie jeden ze stu milionów ‘prawników’ z licencją, a z drugiej koledzy z aplikacyjnej ławki - prokurator i sędzia. Na tę okoliczność już cieszy się Krzysztof Parulski, prezes Stowarzyszenia Prokuratorów RP - “Dzięki Centrum Kształcenia Kadr sędziami i prokuraturami zostaną najlepsi prawnicy. Będą mieli gwarancję zatrudnienia. Nastąpi ujednolicenie linii orzeczniczej już na poziomie edukacyjnym”. Ujednolicenie linii orzeczniczej? Statystyki prokuratury na pewno pójdą w górę. Tylko gdzie tu konstytucyjna niezawisłość sądów?
.com


14 odpowiedzi na “Koledzy z ławki”
No fajnie. To po co w takim razie w ogóle sędziowie?
krowina dnia 5 marca 2007
Jakto gdzie? w d…
Kaczystan wita.
BlazoQ dnia 5 marca 2007
a co za mądrala wymyślił konstytucję? tylko przeszkadza w przejmowaniu władzy :\
Łukasz dnia 5 marca 2007
Dyktatura najwyzsza forma sprawowania wladzy..
mariajuana dnia 5 marca 2007
Maryha: tak, ale tylko wtedy, kiedy dyktator ma olej w głowie.
krowina dnia 5 marca 2007
szczerze to sie czepiacie juz wszystkiego
nie widze zagrożenia dla niezawisłości sądów w polsce … widze tylko zmiane systemu, która wydaje się zmianą na lepsze … powinno to podnieść poziom profesionalizmu w sądach … z drugiej strony nikt nie bedzie siedzial w tej samej ławce a jedynie każdy będzie słuchać tych samych wykładowców …
jak czytam komentarze to odnosze wrażenie, że większość reaguje na wszystko co związane z PiS w ten sam sposób … proponuje czasami się zastanowić
KurczePieczone dnia 5 marca 2007
Ostatecznym rozwiązaniem jest imienne wyznaczanie sedziów i prokuratorów przez ministra “0″
Generał Electric dnia 5 marca 2007
Kochani Redaktorzy!!! Wiem, że to nie na temat, ale mam dla Was newsa. Już wiadomo na co pójdą pieniądze z ZUSu (zamiast na emerytury). Otóż jeden monopol dogadał się z drugim i ZUS ogłosił, że kupi nowe oprogramowanie od Microsoftu. Pięknie walczą z “układem” - sprawa na kilometr śmierdzi łapówą, do tego trzeba będzie wymienić sporo sprzętu i znowu da się zrobić jakiś fajny przetarg. W grę wchodzi kilkadziesiąt milionów złotych. Tu macie linka http://itbiznes.pl/art25182.html
Jooboo dnia 5 marca 2007
Info dla Redakcji: ZUS dogadał się z Microsoftem - kupią od nich m.in. Vistę. Jeśli ktoś zastanawiał się, dlaczego nie starczy na emerytury, to już wie. W grę wchodzi kilkadziesiąt milionów złotych. Sprawa na kilometr śmierci przekrętem, do tego pewnie trzeba będzie wymienić komputery, więc znowu jakiś fajny przetarg można będzie zrobić. Tu macie linka http://itbiznes.pl/art25182.html
Jooboo dnia 5 marca 2007
Sorry, za podwójny (potrójny) wpis, system pokazał “page not found” więc myślałem, że pierwszy nie dotarł
Jooboo dnia 5 marca 2007
No pięknie. To może jeszcze stworzyć Centralne Kształcenie Kadr Prawniczych pod światłym kierownictwem ministra-zero. Wtedy to byśmy mieli ujednolicenie.
xs dnia 5 marca 2007
Artykuł po części czepliwy po części mający rację. IMHO:
- sądownictwo trzeba zmienić, chyba nikt nie ma wątpliwości;
- prokuraturę trzeba zmienić, jest ona dosć kluczowa, bo nawet przekupne sądownictwo może być ścigane przez sprawnych prokuratorów;
Problemy imho są trochę innej natury:
- sędziów kształci się niczym kowali do chałturzenia; o ile do kowali nikt nie ma pretensji (najwyżej schrzani siakąś podkowę czy coś innego) to w zakresie sądownictwa przecież nie ma i nie powinno być wolnego rynku selekcjonującego najlepszych, do tego sędziowie z zasady niezawiśli, są i powinni być nominowani dożywotnio. Obecnie w Polsce mamy do czynienia z sytuacją, że sędziami zostają osoby przed trzydziestką ze znikomym doświadczeniem życiowym a i niewielką wiedzą i praktyką prawniczą. Za to mają zagwarantowane utrzymanie i immunitet dożywotni. W systemach anglosaskich rzeczą wyjątkową są sędziowie przed czterdziestką, a i przed pięćdziesiątką nie są zbyt liczni.
- immunitet prokuratorski, pomiot stalinowski dający urzędnikowi (!) całkowitą bezkarność, choć dotyczy wyłącznie odpowiedzialności zawodowej w rzeczywistości sprowadza się do immunitetu karnego w całej rozciągłości.
Myślę, że powyższe jest najważniejsze.
Michał dnia 5 marca 2007
Bo IV RP to panstwo, w ktorym szarpie sie za cugle, a nie tam jakas liberalna utopia…
Gregor dnia 5 marca 2007
Otóż to, na zachodzie sędziami zostają zasłużeni prawnicy np. adwokaci po iluś latach praktycznego wykonywania zawodu, a nie “najlepsze” tłuki które potrafią wbić masę wiedzy i paragrafów na pamięć ale niestety za grosz doświadczenia życiowego nie mają. Bo jak mieli je zdobyć - gdy normalni ludzie chodzili na imprezy, koncerty, do kina, to oni biedacy wkuwali komentarze na pamięć. Potem tak jest że jakiś kawaler - chłystek przed 30-tką w oparciu o zasady doświadczenia życiowego prowadzi rozwód ludzi, któzy byli ze sobą 30 lat. Sędziowie z wyglądu to gówniarze, a tu jeszcze w 1 ławce z prokuratorkiem się podszkolą i jako najlepsi będą wsadzać ludzi do paki, bronić ich zaś będą miernoty - tak zwani “doradcy prawni”, czyli ludzie, którzy nie zdołali się dostać na żadną aplikację z powodu braku wiedzy i inteligencji. A odpowiedzialności nie poniosą żadnej jeśli nawet coś schrzanią, bo są poza sądownictwem dyscyplinarnym. Brawo IV RP.
Aaaaaa dnia 6 marca 2007