Co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie
26 lutego 2007 – 08:48
Źródło: Newsweek
Tytułowe przysłowie w wersji IV RP powinno brzmieć “Co wolno premierowi, to nie prezydentowi Warszawy”. Jak podaje Newsweek pan premier zapomniał wpisać do swojego rejestru korzyści fakt zasiadania w radach nadzorczych dwóch fundacji. Co prawda nie pobiera za to wynagrodzenia, ale ustawa mówi wyraźnie “Do rejestru należy zgłaszać informacje o udziale w organach fundacji […] nawet wówczas, gdy z tego tytułu nie pobiera się żadnych świadczeń pieniężnych”. Teraz, zgodnie z ideą Polski praworządnej, Sejm powinien zebrać się na nadzwyczajnym posiedzeniu i przegłosować głosami koalicji odwołanie wotum zaufania dla rządu. Ale czemu jesteśmy pewni, że to nie nastąpi, a całe wydarzenie zostanie nazwane drobnym przeoczeniem, a podobny problem pani Gronkiewicz-Waltz występkiem przeciwko państwu prawa?
23 odpowiedzi na “Co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie”
Przyjemnie było wczoraj odwiedzić Onet czy WP i przeczytać jak zwolennicy katokomuny jak piskorze próbowali bronić swojego guru. To było już nie tylko śmieszne, ale i groteskowe.
Generał Electric dnia 26 luty 2007
Dla tego rządu nie ma problemu by zmienić ustawy, rozporządzenia, nakazy czy zakazy oni ustalają prawo ponad prawem.Dalej można sobie tylko dopowiedzieć.Co uczyni KACZYSTAN jest zgodne z ich prawem.Pozdrawiam
Aleksandra dnia 26 luty 2007
Coz… sa rowni i rowniejsi … historia lub i sie powtarzac …
Jasiu dnia 26 luty 2007
Prawo? Ja jestem prawem!! J.Kaczyński
max dnia 26 luty 2007
Problem nie tyle w tym co wolno, a co nie, tylko w ponoszeniu konsekwencji za swoje pomyłki.
Skoro HGW ma ponieść konsekwencję swojego czynu to i premier poniesie karę za swój.
Nie wpisanie do rejestru jest karane… no właśnie… właściwie nie jest karane…
Czyli mamy kolejną tanią sensację…
Sam jestem przeciwnikiem PiSu ale błagam nie postępujmy tak jak oni, nie wyciągajmy każdej bzdury i nie chwytajmy się jak brzytwy, bo w ten sposób tylko się kompromitujemy
Pietrek_jestem dnia 26 luty 2007
ale sie czepiacie, to w koncu drobne przeoczenie. Powiedzcie mi tylko, CZEMU za kazdym razem jak czytam cos o Kaczynskich to mam przed oczami Kargula z jego niesmiertelnym “Prawo jest prawem a sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie” ??
Wildtom dnia 26 luty 2007
To nie był Kargul, tylko babcia Pawlakowa (matka Kazimierza Pawlaka). Jej wypowiedź brzmiała “Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie”
zb dnia 26 luty 2007
a, racja, faktycznie :D. W kazdym razie, tak czy siak pasuje jak ulal :). Dzieki za korekte
Wildtom dnia 26 luty 2007
(P)rawo (i)nnej (S)prawiedliwosci - nic dodac, nic ujac
marcin dnia 26 luty 2007
A w rządowej telewizji TVPiS w głównym wydaniu “Wiadomości” ANI SŁOWA zarówno o tej sprawie jak i o aferze z oczyszczalnią z udziałem polityków PiS. Czegoś takiego nie było ani za SLD, ani za AWS. To się nazywa ręczne sterowanie telewizją (podobno) publiczną. Że nie wspomnę o ręcznym sterowaniu prokuraturą i policją.
ja dnia 26 luty 2007
http://www.youtube.com/watch?v=czSQ-RHWi7g
piotr mazurek dnia 26 luty 2007
To przecie zbrodnia gorsza niż wszelkie inne razem wzięte! Premierowi powinno się od razu odebrać mandat, stanowisko, mieszkanie, obywatelstwo, a nawet paszport polsatu i karcze członkowską klubu miłosników kotów! Prawa należy przestrzegać!
johhny b. dnia 26 luty 2007
buahahaha

co dzien kabaret. za darmo!
drd dnia 26 luty 2007
Bronek juz i tak trzesie tylkiem ze mu stolek wyleci spod d..y. Pewnie nie chce sie jeszcze bardziej wystawic na gniew Demonicznej Kaczki Zaglady
Wildtom dnia 26 luty 2007
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8747692,wiadomosc.html
niekiedy az mi zal faceta, ze musi ciagle robic z siebie idiote i bronic swojego szefa
Wildtom dnia 26 luty 2007
a moze jego zeznanie sfauszowała szara sieć?
Jack dnia 26 luty 2007
PiS nie jest uosobieniem prawa i sprawiedliwości, ale prawo i sprawiedliwość stają się manifestacją natury PiSu.
Warmonger dnia 26 luty 2007
Wejdz na google.pl, wpisz kutas, nacisnij … o … co to??
Tommy dnia 26 luty 2007
mialo byc nacisnij szczesliwy traf
Tommy dnia 26 luty 2007
gdyby Gronkiewicz-Waltz miała na nazwisko Kaczyńska to pewnie problemu by nie miała,a tak to nie do mnie z pretensjami
browar2ks dnia 26 luty 2007
debil i idiota tez w google maja ciekawe wyniki
Wildtom dnia 26 luty 2007
W tym kraju aż śmierdzi hipokryzja i zakłamaniem…Dosłownie wielka beczka gówna zaczyna się wylewać i robi smród, a te kacze kołki wciskają kit, że wszystko jest OK…czy ludzie w Polsce maja mózgi na miejscu ??? Wykopać to stado baranów na zbite pyski i tyle…
Xerxes dnia 27 luty 2007
Tyle, że w przypadku HGW sankcja jest jasno opisana (nie, nie jestem zwolennikiem PiSu, ale tu jest różnica).
Ja tylko żałuję, że zdążyli odwołać Dąbrowskiego - to byłaby szopka, jakby gość złapany za jazdę po pijaku odwoływał za spóźniony dokument.
A jazda po pijaku jest obłożona sankcją - i co? “nie może być tak, że za jeden mały błąd przekreślamy człowieka i jego karierę” (cytat z pamięci z J.Kaczyńskiego nt. pana Dąbrowskiego)
abec dnia 27 luty 2007