Teoria względności
21 lutego 2007 – 10:18
PAP: “Chodziło o wykreślenie łącznie kilku akapitów z całego tego 400- stronicowego (raportu-PAP)” - dodał L. Kaczyński. “W żadnym wypadku uwagi pana (marszałka Senatu) Bogdana Borusewicza nie zmieniały charakteru tego raportu. Chodziło o pewną, że tak powiem, ostrożność. (…) W żadnym wypadku nie chodziło o osoby - zastrzegał prezydent.”
PAP: “Prezydent powiedział dziennikarzom, że pierwsze z dwóch nazwisk, o których informuje “Dziennik” “zniknęło zgodnie z sugestią marszałka (Senatu Bogdana) Borusewicza”. “Jeśli (Borusewicz) mówi coś innego, to mam świadków w tej sprawie” - zastrzegł prezydent.”
36 odpowiedzi na “Teoria względności”
…i nic ich nie przekona, że czarne jest czarne, a białe - białe.
rysiek dnia 21 luty 2007
co za łgarz.
Andrzej dnia 21 luty 2007
I oczywiscie panie prezydencie wierze panu na slowo… Nasz swiety prezydent. Na szczescie jest tak maly,ze nie musi sie schylac w drzwiach zeby mu aureola nie spadla. Oj swierzbi mnie jezyk zeby zacytowac ostatni epitet Prezydenta Walesy.
mariajuana dnia 21 luty 2007
Dureń - i to wszystko w temacie istoty pełniącej funkcję prezydenta RP.
Generał Electric dnia 21 luty 2007
Tak jest ! Dureń i nic dodać nic ująć! Chociaż niektórzy twierdzą, że nie wolno obrażać durniów, bo Jego Przykrótkawość powinna się jeszcze trochę poduczyć, żeby móc zostać durniem!!
Flogiston dnia 21 luty 2007
wolnosc slowa na Wp.pl
w artykule w krotym Walesa przeprasza Polakow za durnia na stanowisku przydenta natrafilem na fajny wpis (pojawil sie, wiec zostasl przez moderatora zatwierdzony). jednak ledwo co doppisalem swoj komentarz, caly wpis wyparowal w nicosc
Wklejam zebyscie wyrobili sobie sami opinie o tym czy slusznie czy nie ..
MIKA 2007.02.21 10:38
Pierwszy raz od 17 lat ministrem spraw zagranicznym jest kierowniczka magla, która nie odróżnia dwóch najważniejszych dla Polski traktatów regulujących stosunki z sąsiadami. Pierwszy raz od 17 lat 8 ministrów spraw zagranicznych, a więc wszyscy uznali polską politykę zagraniczną za szkodzącą i ośmieszająca kraj. Nigdy dotąd w historii 17 letnich zmagań z demokracja, prezydent nie odwołał spotkania na szczycie tłumacząc się rozwolnieniem wywołanym artykułem w niemieckim brukowcu. Nigdy dotąd polski premier nie żebrał o 4 minuty rozmowy z prezydentem USA by w jej trakcie oddać z wdzięczności 1000 polskich żołnierzy na misje `pokojowe’. Nie zdarzyło się od 17 lat aby polski premier musiał się tłumaczyć w Brukseli, że Polska nie jest krajem antysemickim, w którym króluje homofobia i nigdy podobnych tłumaczeń nie uznano za sukces dyplomatyczny. Nie zdarzyło się w wciągu 17 lat by prezydent wygłosił 2 minutowe orędzie, oznajmiając, że nie rozwiąże parlamentu. Nie było takiego przypadku by ministrem edukacji został szef organizacji, której obecni, przyszli lub byli członkowie pali pochodnie w kształcie swastyk, udawali kopulację z drzewem, oraz miedzy sobą. Nie pamięta Polska takiego przypadku, by członkowie koalicyjnego rządu, podawali rękoma weterynarzy środki wczesnoporonne przeznaczone dla bydła, kobietom zgwałconym przez innych członków. Nie miał nigdy miejsca taki przypadek by premier i prezydent z tytułami naukowymi tak kaleczyli język polski, mówiąc “włanczam”, “som”, “świętobliwość Biskup Rzyma”, oraz mlaskali i oblizywali wargi, a pierwsza dama zasuwała do samolotu z reklamówką. To był najciekawszy rok od 17 lat, polskie władze w ciągu roku wykreowały i sprzedały taki wizerunek Polski, który świat pamięta z początku XIX wieku. W ciągu tego roku nasze stosunki z Niemcami, UE i Rosja zatoczyły koło i wróciły do czasów Układu warszawskiego i RWPG. W ciągu tego roku wystąpiła największa fala emigracji od czasów stanu wojennego. Z 3 mln mieszkań nie powstało ani jedno w ramach programu rządowego z setek kilometrów autostrad w przyszłym roku powstanie 6 km odcinek, stadionu narodowego w Warszawie nie będzie, ponieważ wygrał niewłaściwy kandydat. Cały ten dorobek nazywa się IVRP, której nie ma na żadnej mapie świata, a powstał ten twór chorej wyobraźni w efekcie rewolucji moralnej, która skalą, siłą i zapachem przypomina szambo spuszczone z Giewontu do Jastarni. To był rok bliźniąt na kaczych nogach, dziękujmy Bogu, że go przetrwaliśmy i prośmy, by już nigdy więcej dobry Bóg podobnych dowcipów nam nie robił, niech chociaż pierwsza dama kupi sobie torebkę, a I strateg solidny klej do protez, do gospodarki nie mieszajcie się jak przez ostatnie 12 miesięcy, a jakoś to przetrwamy braciszkowie bosy, partyzanci kwatermistrze, komisarze spółdzielczy, pionierzy, kołchoźnicy, rewolucjoniści moralni w walonkach.
Wildtom dnia 21 luty 2007
Powinni to przedrukować we wszystkich gazetach. 100% prewdy.
Pawlik dnia 21 luty 2007
To tekst Matki Kurki z forum Onetu
W sumie nic dodać nic ująć.
Nonchallance dnia 21 luty 2007
@Wildtom - to jest tekst Matki_Kurki.
www.matka-kurka.net/najlepsze/
ja dnia 21 luty 2007
Autorem tekstu jest matka_kurka i w calosci znajduje sie na
http://wyjatkowy-rok.matka-kurka.net
matka-kurka.net dnia 21 luty 2007
http://wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,3933652.html
Jarus pyskuje … wielki malo czlowiek… az sie noz w kieszeni otwiera. Demokracja wg Kaczynskich … qwa jego w morde jeb… mac!!!!
Jasiu dnia 21 luty 2007
Bierzmy sie za dystrybucje tego wpisu …dawno nie czytalam tekstu do tego stopnia trafnego!
Jasiu dnia 21 luty 2007
Ech… nie wiecie, ze wszystko jest wzgledne? A takie z Was wyksztalciuchy…
Gregor dnia 21 luty 2007
a te 6 km autostrady to nie budowa nowej tylko remont (fakt, że gruntowny) starej i nawet tego nie można przypisać obecnej ekipie gdyż remont ten rozpoczął się 1,5 roku temu
Księgowy dnia 21 luty 2007
Ależ prezydent ma rację! Te kilka wykreślonych zadań nic nie zmieniło.Można jeszcze parę wykreślić, parę dodać, a raport i tak pozostanie taki, jakim określił go Wałęsa
Tomek dnia 21 luty 2007
Tak, to prawda, jak Matka_kurka coś napisze, to prawie nic dodać i nic ująć. Ja tam codziennie dzień w pracy zaczynam od tego, że sprawdzam, “co dziś napisał matka_kurka?”
A tak swoją szosą, to kim do cholery jest ten matka_kurka? Może by tak ujawnił się! Powinien zostać przywódcą zjednoczonej, antykaczej, opozycji. Może zechciałby założyć partię opozycyjną! Bo na tych z Platformy i z LiD-u to nie za bardzo można liczyć.
Flogiston dnia 21 luty 2007
A to jest najświeższy tekst matka_kurka:
“W Polsce rządzi sekta PiS, mam na to dowody naukowe! Sprawa jest rozwojowa!
Zapewne taką analizę porównawczą jaką za chwile przedstawię będzie można potraktować z przymrużeniem oka, podobnie jak artykuł w znanym tygodniku, który porównywał Jarosława Kaczyńskiego do Władimira Putina. Od razu podniosły się glosy, że skandal, że Czeczenia i tym podobne, tym czasem nie o Czeczenię w tym wszystkim chodziło, a zamordystyczny stosunek do demokracji, przerabianej na monopartyjną republikę wiernopoddańczych zauszników. Mniejsza jednak o trafne porównanie, histerycznie rozdzielone na czworo, dziś chciałbym użyć innego porównania, mianowicie zestawić zachowanie partii PiS ze specyficznym rodzajem grupy jaką jest sekta. Zdając sobie sprawę z tego jak bardzo jest to naciągana’ teoria i `nieuprawniona’, mimo wszystko postaram się wykazać oczywiste podobieństwa. Definicji sekty i cech specyficznych sekty jest pod dostatkiem, dlatego wybiorę te cechy, które ewidentnie łącza obie `organizacje’, zacierając granice miedzy zdawałoby się zupełnie odmiennymi strukturami. Pierwszą podstawową, wręcz warunkującą powstanie sekty cechą jest poczucie misji. Sekta powstaje po to by zbawić świat i ludzkość. I partia PiS powstała, nie po to by w ramach demokratycznych reguł realizować program partii, ale po to by wyzwolić Ojczyznę, nadać jej nową nazwę, strzec jej przed wszystkimi, którzy do sekty PiS nie należą, ponieważ tylko sekta potrafi umiłować Ojczyznę tak, żeby Ojczyzna to poczuła. Misjonarstwo, to nie przelewki, zatem sekta daje sobie prawo do stosowania technik i brutalnych metod rodem ze świata, z którym walczy, oni walczą tymi samymi metodami o lepszy świat, cel uświęca środki, ponadto nadaje sekcie cechy zbawiciela.
Drugą charakterystyczną dla sekty cechą jest przywództwo skoncentrowane na guru, w sekcie nie obowiązują relacje partnerskie, sekta to organizacja paramilitarna, gdzie się nie dyskutuje tylko wykonuje rozkazy. Każdy sprzeciw jest traktowany jako zdrada, każda polemika jako dywersja, guru z definicji jest nieomylny i sprawiedliwy. Misjonarstwo do PiS pasowało jak ulał, dlatego trudno znaleźć mi odpowiednie słowo, aby oddać to jak bardzo guru, pasuje do I stratega, jego przykrótkawej mości, pasuje jak w `mordę strzelił’. Takich cech zauważalnych w sektach i idealnie pasujących do PiS jest jeszcze co najmniej kilka, choćby coś co można nazwać monopolem na prawdę. Zbawienie, namaszczenie na prawdziwego Polaka, prawdziwego patriotę, uczciwego polityka możliwe jest tylko w ramach sekty PiS. Dla sekty nie istnieje prawda poza sektą, wszystko co jest poza sektą, to świat zewnętrzny, czyli wróg zdemoralizowany do szpiku kości. Logika funkcjonowania sekty jest prostacka, jeśli ci na zewnątrz byliby dobrzy, szlachetni, kochali Polskę, to byliby z nami, skoro nie są to są zdrajcami i należą do układu. Monopol na prawdę w prostej linii prowadzi do ezoteryczności i beatyfikacji sekty jako grupy. Sekta jako grupa żyje w przekonaniu, że poznała wiedzę tajemną niedostępna dla świata zewnętrznego, zatem jej status społeczny jest wyjątkowy. Analogia aż nadto bijąca po oczach, w partii prawie sprawiedliwej każdego dnia słyszymy jak to wszyscy dookoła są zmanipulowanymi frajerami, jedynie partia PiS posiada balast wiedzy, która nas porazi i jest rozwojowa.
Niezbędna do utrzymania takiego stanu rzeczy, tej głębokiej, bezkrytycznej wiary w guru i dziejową misję, jest ścisła dyscyplina. Nie ma mowy o tym, aby członkowie sekty interpretowali, analizowali, rozmyślali, członkowie sekty mają powtarzać przygotowane mantry. W partii PiS członkowie wypowiadają się do kamer według ściśle określonych reguł, przygotowanych instrukcji, albo są objęci całkowitym zakazem wypowiedzi jak to miało miejsce choćby w przypadku dymisji Dorna. Każde poddanie w wątpliwość prawdy sekty PiS, wiąże się rytualna odpowiedzią: `układ się boi naszych rządów, ta krytyka to wynik strachu przed ujawnianą prawdą’. Warunkiem koniecznym do zachowania bezkrytycznej szarej masy członków sekty PiS jest dławienie indywidualności w ramach sekty, łącznie z banicją członków. W tym przypadku przykłady można mnożyć ponad potrzebę, podam te najbardziej spektakularne jak dymisja Marcinkiewicza, Dorna i Sikorskiego. O ile Sikorski od początku nie pasował do sekty, trafił tam w wyniku jakiejś chwilowej słabości, o tyle Dorn był członkiem założycielem, a Marcinkiewicz najgorliwszym agitatorem. Jednak obaj popełnili błąd niewybaczalny, podważyli kompetencje guru, tego guru i sekta nie mogą tolerować. I tak po dławieniu indywidualności zmierzamy do redukcji doktryny, w sekcie PiS doktryna musi być zredukowana do poziomu, który byłby czytelny dla członków dysponujących niewielkim potencjałem intelektualnym.
Z tej praprzyczyny członkom nie podaje się skomplikowanych definicji patriotyzmu, który postrzegamy jako szeroko pojętą troskę o Ojczyznę, dbanie o jej wizerunek, przy zachowaniu szacunku dla innych nacji. Patriotyzm w sekcie PiS to krótka definicja: `bij Ruskiego i Niemca w mordę, napluj na komucha’. Analogicznie jest w przypadku katolicyzmu, prawdziwy katolik to ten co słucha toruńskiego medium żebraczego i szczuje starotestamentowych, prawdziwy Polak to ten, który widzi Polskę tak jak ja widzi sekta, czyli Polskę najmądrzejszą, najpiękniejsza, najbardziej pokrzywdzoną przez historię i jedyną ostoję katolicyzmu w Europie. To wszystko co się w sekcie PiS dziej nie byłoby możliwe bez technik manipulacji psychiką, zniewolenie członków sekty jest warunkiem powodzenia przedsięwzięcia. W tym obszarze najważniejsza jest izolacja członków od świata zewnętrznego, sekta zapewnia w swoim przekonaniu wszystko czego członek potrzebuje i dlatego wszelkie tęsknoty za światem zewnętrznym, prowadza do restrykcji. Ofiarą tej reguły padł Sikorski, który garnął się zanadto do wielkiego świata, kłuł w oczy prowincjonalnych guru, swoją światowością. To guru zastępuje ci ojca i matkę, zastępuje Boga, guru decyduje o twoim losie, po co więc próbujesz wydeptywać własne ścieżki, błądzisz synu, błądzisz. Siadaj i słuchaj, słuchaj powtarzane do znudzenia mantry, jest układ, układ nam zagraża, chcesz wzmacniać układ osłabiając sektę, wstydź się, tak nie postępują patrioci, Polacy. Sekta PiS się tobą zaopiekuje i sekta PiS cię ochroni, a gdy będziesz wierny PiS czeka cię nagroda, czeka cię raj na ziemi gdy uporamy się z układem. I to w skrócie byłoby wszystko co jest tajemnicą sekty PiS, może poza jednym. PiS nigdy i nikogo nie zbawi, układnie jest wrogiem, jest najlepszym przyjacielem PiS. Gdyby nie układ PiS nigdy by nie powstał i w momencie upadku układu PiS upadłby również. Dlatego też sekta PiS zrobi wszystko aby utrzymywać przy życiu układ, podłączy układ do respiratora, będzie robić sztuczne oddychanie metoda usta - usta, tak by układ trwał i pozwolił trwać PiS. Naczelną mantrą PiS jest mantra łaczaca dwoje przyjaciół: Hare PiS, hare PiS, ramma, ramma PiS, Hare układ, hare układ, ramma, ramma układ”
Flogiston dnia 21 luty 2007
Flogiston dlaczego zakladasz, ze matka_kurka jest facetem??
mariajuana dnia 21 luty 2007
Matka_kurka pisze o sobie “zrobiłem”, “zauważyłem” itp., no to chyba jest facetem?
A to jest jego tekst, bardziej na temat:
Miano “dureń” w kontekście poczynań i “dokonań” jest krzywdzące dla durniów!
Czy Lech W. obraził majestat jego przykrótkawości z brodawką i posunął się w recenzji strony internetowej oraz samego autora o jeden most za daleko? Moim skromnym zdaniem, Lech W. dokonał syntezy dokonań i jestestwa Lecha Kononowicza i uczynił to nadzwyczaj subtelnie, miano `dureń’ jest humanitarnym i dalece kompromisowym imieniem dla kogoś, kto musiałby odbierać korepetycje, by wśród `durniów’ poczuć się jak swojak. Nie ma chyba adekwatnego określenia, które oddałoby przeczołgany stan umysłu osobnika, drukującego na internetowych stronach listę tajnych współpracowników służb specjalnych i mieniącego się przy tym patriotą oraz preziem nieistniejącego kraju zwanego IVRP. Konia z rzędem i kobyłkę u płota temu, kto wskaże mi drugiego takiego `męża stanu’ w świecie, robiącego z tajemnic narodowej alkowy i sekretów kuchni, internetowy magiel dla przekupek, sfrustrowanych emerytów ślących datki dla medialnego ośrodka żebraczego i kilku wygolonych wszechpolaków grilujacych narodowa kaszankę na nazistowskiej swastyce. Per `dureń’, w najmniejszym stopniu nie oddaje istoty problemu, który można próbować nazywać uwstecznieniem wieloetapowym, zamkniętym w 158 cm kompleksów, nieudolności i braku wyobraźni. Po takiej akcji, kiedy prezio sam nazywa się preziem nieistniejącego kraju, po czym obwieszcza całemu światu i co oczywiste wszystkim specsłużbom, mechanizmy, struktury, w końcu nazwiska w szeregach własnych specsłużb, miano `dureń’, krzywdzi wszystkich `durniów’ i daje podstawy do wytoczenie procesu Lechowi W., krzywdząco porównującego wieloetapowo uwstecznionego, do Bogu ducha winnych `durniów’.
To tyle tytułem adekwatnych imion dla nierozgarniętych osobników. Chociaż właściwie to należałoby się z tym zjawiskiem rozprawić do samego końca i pokazać bezmiar uwstecznienia, wskazując jednocześnie jak człowiek inteligentny i kompetentny zachowałby się w sprawie patologii w WSI. Ludzie uwstecznieni wieloetapowo i pozbawieni kompetencji zrobiliby to, co zrobiono. Bo tylko osobnicy uwstecznieni wieloetapowo mogą zakładać, że da się rozwikłać i rozbić skomplikowanastrukturę patologicznych powiązań bez uczestników, już nie mówię na poziomie szefów, ale przynajmniej pierwszego szeregu organizacji. Nie zdarzyło się dotąd w świecie tak, by rozbić mafię lub inną powiązaną z politykami i specsłuzbami strukturę, bez świadków koronnych, którzy za gwarancje nietykalności sypią kumpli. Jest to tak oczywiste, że wiedze tę posiadają wszyscy gimnazjaliści, którzy chociaż raz w życiu widzieli jakąś sensacyjną produkcję klasy B z hollywoodzkiej fabryki snów. Najwyraźniej ci spece o inteligencji, zdecydowanie poniżej przeciętnego `durnia’, doszli do wniosku, że można jednocześnie grozić wszystkim agentom i szefom WSI, publicznym linczem w wykonaniu władz państwowych i oczekiwać, że kolesie pozostawią po sobie w archiwach pamiętniki z fotografiami. To niestety dopiero jedna trzecia spustoszenia umysłów u osobników uwstecznionych wieloetapowo. Kolejna działka, to coś, co przerasta wyobraźnie ludzi myślących, bo jaki myślący człowiek wypuściłby szkolonych w GRU speców, którzy poznali techniki operacyjne, zdobyli wiedzę przekazaną przez jedną z najbardziej brutalnych, ale i skutecznych specsłużb w świecie. Za taka wiedzę i takich ludzi wiele tajnych organizacji, nie tylko tych legalnych zapłaci wiele kasy i mało prawdopodobne jest to, że koledzy z WSI zadowolą się jakimiś dwoma czy trzema tysiącami rzuconymi w ramach `zabezpieczenia’. Nie zdarzyło się jeszcze, przy najmniej mnie nic o tym nie wiadomo, by którakolwiek głowa państwa wykrzyczała wszem i wobec, że zdemolowała własne tajne struktury, wypuszczając z rąk profesjonalistów, w tej chwili są bezrobotnymi najemnikami oczekującymi propozycji.
Jak taki jestem mądry, to może niech powiem, co trzeba było zrobić? Taki mądry to ja nie jestem, ale nawet ja, kompletnie niekompetentny w tej dziedzinie, wiem, że można było zrobić rzecz do bólu oczywistą. Po pierwsze należało operację przeprowadzić po cichu jak na specsłuzby przystało, ukręć łeb komu trzeba, ale tak by nie wydał jęku. Po drugie zwerbować co najmniej kilku świadków koronnych i dobrać się do szefów, po trzecie nie demolować WSI i nie wypuszczać z rąk ludzi niebezpiecznych, zastępując ich fanatycznymi amatorami. Tych co kierowali i dopuścili się przestępstw, wsadzić, pozostałych zebrać w jedną abolicję i wcielić do nowych struktur, następnie bacznie patrząc im na ręce oddelegować, by szkolili i przekazywali wiedzę bardziej uczciwym i patriotycznym agentom. W wypadku działań amatorów, trudno mówić o wylewaniu dziecka z kąpielą, to jest utopienie dziecka w czasie kąpieli. Na koniec może jeszcze zdanie. Poza całym groteskowym i żenującym spektaklem, ten raport musiał rozbawić do łez wszystkich bossów z WSI, wszystkie szyszki, które kroiły niezłą kasę przez wiele lat, musiały turlać się po podłodze patrząc jak uwstecznieni wieloetapowo upolowali kilku trzeciorzędnych dziennikarzy, czwartorzędnych polityków i paru biznesmenów na dorobku. A już najbardziej komiczne jest, to że starym komunistycznym nawykiem odstrzelili uwstecznieni wieloetapowo, piewców rewolucji moralnej jak choćby Nowakowskiego. Ten raport miał być trzęsieniem ziemi, ale po puszczeniu bąka przez kilku enkawudzistów IVRP ziemia nawet nie drgnie, jedynie smrodek i zaduch się rozniesie, co oczywiste w najbliższym otoczeniu bąkopuszczaczy, ludzie inteligentni, trzymają się z dala od psujach powietrze, smrodku nie poczują.
matka_kurka 2007-02-18 14:38
Flogiston dnia 21 luty 2007
Wszystko jest OK!
To poprostu niedociągnięcie semantyczne kaczego plemienia.
Wydaje się, że wódz nr2 (ten z Krakowskiego Przedmieścia) nie dość dokładnie wysłuchał instrukcji Prezesa i dał jak zwykle dupy.
@mario dnia 21 luty 2007
Uważam tak samo jak @mario, że Jego Przykrótkawość (nie tylko intelektualna) z Krakowskiego Przedmieścia jest bardziej nierozgarnięta niż prezio Nr 1 (guru sekty PISjanistycznej wg matki_kurka).
Flogiston dnia 21 luty 2007
kurdupel łże jak bura suka
tylko za pierwszym czy drugim razem i kto jest tymi świadkami ?
FROG dnia 21 luty 2007
Są też pozytywne wiadomości - american idiot nr 1 nie przyjedzie do Polski- na razie. No chyba że “dureń” zaoferuje wysłanie na koniec świata kolejnych 1200 żołnierzy. Może wtedy debilny junior łaskawie przyjmie kaczeńca przez 5 minut.
Generał Electric dnia 21 luty 2007
spoko panie i panowie.
polska teraz przeżyje najazd agentow z innych krajów, bo u nas jest chwilowa dziura w systemie zabezpieczeń.
Teraz to się zaroi od agentów (obcych) w polsce.
Zalecane wyjście: uczieczka za granicę.
Jak głosi stare ludowe przysłowie “4/10 młodych polaków żyje w stresie, reszta w Londynie”.
SKB dnia 21 luty 2007
acha =D raport jawny ma 374 a ten co miały kartofle miał 400 :> no to kilka akapitów tylko wykreślili
… kurde kartofelki opublikujcie jeszcze jakieś poufne informacje to sie poczuje jak w filmie szpiegowski (to musi być sen
)
Satanista dnia 21 luty 2007
A ja slyszalem ze 6/10 ale statystiki sie zmieniaja bo wlasnie w tej chwili pozostale 4/10 kupuje bilety :>
S.E.R dnia 21 luty 2007
1.@henryk131. Pytaj tych geniuszy dla ubogich z PO i LSD… to oni zaczeli tę wojnę!!! nie my!!!… to oni, ci głównie o lewackim rodowodzie rozpętali tę WOJNĘ totalną….
przypomnij sobie co sie działo na różnych forach.. czatach itp. jeszcze rok temu…. kto atakowal nas z najwieksza wsciekloscia nie przebierajac w kalmstwach, pomowiniach, szczerstwach itp….
Byliscie zdolni do kazdej, najgorszej podłości… A my nie mając wyjścia.. z dużym opóźnieniem w końcu zaczeliśmy się bronić!!!
I ty uważasz, ze napadnięty przez zwyrodniałego bandytę, skończonego bydlaka nie ma prawa się bronić ?? i nie ma prawa odpowiedzieć takiemu zboczeńcowi bez zasad i honoru tym samym???…
Jeśli tak uważasz… to pozwól mi przeprowadzić takie oto doświadczenie…: Ja zaczne flekować twoją matkę.. ojca.. rodzeństwo.. a ty się dziw w ten sam sposób jak to robisz dzisiaj na tym blogu Igora Janke… oki??
Blizna05 dnia 21 luty 2007
2.@henryk131. KTO odwalał nieprawdopodobne chochole tańce… KTO stroił w histerycznych konwulsjach małpie miny…
KTO nieprawdopodobnie cudował, wyjąc na cały kraj i europę rozpowszechniając nieprawdopodobne oszczerstwa na własną “MATKĘ” - POLSKĘ…
KTO majac WSZYSTKIE praktycznie MEDIA w swych brudnych łapach mogł bezkarnie wciskać NARODOWI nieprawdopodobne herezje, wyssane z palca KŁAMSTWA, POMÓWIENIA?? no KTO???? KTO do cholery???
KTO nawoływał do nieposłuszeństwa obywatelskiego… itp. itd.
Zaś w tym czasie Kaczynscy przez pierwszych kilka miesiecy po wyborach nie zabierali w ogóle głosu w mediach!!!!
Zaś wy jak wsciekłe psy jeździliście po PiS i Kaczynskiech w tym samym stylu jaki obecnie uprawia ten bezmyslny tłuk umysłowy Niesiołowski…
I ty uważasz, ze napadnięty przez zwyrodniałego bandytę, skończonego bydlaka nie ma prawa się bronić ?? i nie ma prawa odpowiedzieć takiemu zboczeńcowi bez zasad i honoru tym samym???…
Jeśli tak uważasz… to pozwól mi przeprowadzić takie oto doświadczenie…: Ja zaczne flekować twoją matkę.. ojca.. rodzeństwo.. a ty się dziw w ten sam sposób jak to robisz dzisiaj na tym blogu Igora Janke… oki??
Blizna05 dnia 21 luty 2007
Oho, znów zaniedbana służba zdrowia daje o sobie znać (blizna05).
Kwaczór dnia 21 luty 2007
W całym tym tropieniu niekonsekwencji prezia niepokoi mnie tylko jedna rzecz - mianowicie te trzy kropki w nawiasie. Licho wie, czy to nie złośliwe wyrwanie z kontekstu jakiegoś.
MG dnia 21 luty 2007
Blizna05 ty chyba fora pomyliłeś………
I tak wogóle to właśnie MY się nabijaliśmy z Kaczorów i cały czas to robimy. Zasłużyli sobie swoją dwulicowością - dosłownie i w przenośni.
Nawet jeżlei posadzisz złodzieja na fotelu prezesa jakiegoś banku, niech kradnie ale dopóki bank przynosi zyski, dopóki ludzie mają miejsca pracy, dopóki interes się kręci to niech sobie kradnie. Ale jeżeli na tym samym fotelu posadzisz przygłupa, który jest tak samo prostoliniowy jak ulica jednokierunkowa i trzyma się twardo swoich zasad ale doprowadza bank do bankructwa, zmuszając ludzi do szukania innej pracy, do życia w biedzie i ubóstwie, mimo że nic nie ukradł to jednak pomimo swojej uczciwości przyczynia się on do tego iż, jakby to ładnie powiedzieć, kraj wpada w głębsze gówno.
Mówcie co chcecie. Ale dopóki nie rozkręcimy gospodarki to nawet najlepszy system sądowniczy na świecie nam nie pomoże. A to dlatego, że nikt nie będzie go utrzymywał. Najlepiej jest podnieść podatki. Ale jeszcze lepiej jest dać ulgi firmom. Po cholere płacić na ZUS skoro połowa tej kasy przepada w biurokracji, a o emeryturze możesz tylko pomarzyć. A jak potrzebujesz iść do szpitala na operację to co słyszysz?? “Za rok będzie wolny termin” - powodzenia z czekaniem.
Mnie nie obchodzi czy jakiś ubek ma wysoką emeryturę czy nie. Mam to gdzieś. Mnie obchodzi czy ja będę mógł sobie kupić samochód, czy będzie mnie stać na mieszkanie, czy będę mógł godnie żyć. To mnie obchodzi. Zamiast na sądzenie się Kaczuchy mogliby założyć kilka firm, przedsiębiorstw, dać dotacje dla zatrudniających bezrobotnych itp. Każde miejsce pracy daje wymierne zyski w postaci generowania podatków. Im więcej miejsc pracy tym więcej ludzie zapłacą. Bo łatwiej jest 1mln osób zapłacić po 1zł, niż 10tyś osób po 100zł.
Kim są członkowie partii PO?? Biznesmeni i przedsiębiorcy - tłumaczenie dla ułomnych - ludzie którzy wiedzą jak się zarabia pieniądze. A kto siedzi w PISie?? Sam chciałbym to wiedzieć. Ale jak narazie to zdaje się dorobkiewicze i karierowicze, którzy może kiedyś pracowali (u wujka w sklepie). Wkurza mnie to że grono osób nie potrafi dostrzec że rozdrapywanie problemów z przeszłości nie pomoże nam a jedynie zaszkodzi, bo tylko pogorszy sytuację, pogłębi podziały polityczne między ludźmi itp. A potrzeba nam wszystkim uczciwych płac za uczciwą pracę. Nie wyjeżdżałbym za granicę gdybym wiedział, że polsce dostanę pracę w której zapłacą mi odpowiednio do mojego wykształcenia. Naprawdę z chęcią bym został ale jak każdy młody człowiek chcę sobie domek wybudować, kupić samochód, założyć rodzinę i żyć godnie, nie martwiąc się czy mi starczy pieniędzy do końca miesiąca. Pracując w Irlandii, mogę po roku kupić 3 letni samochód. Po 2 latach mogę wybudować dom w polsce. Po następnych 2 latach mogę wysłać moją dziewczynę na skomplikowaną operację która kosztuje ponad 200 tyś zł. Czy obecny rząd jest mi to wszystko w stanie zapewnić?? Sam sobie na to odpowiedz.
SKB dnia 21 luty 2007
zgadzam się z przedmówcą
Rządzący powinni tak rządzić żeby naszym dzieciom żyło się lepiej a nie mścić się na kimś przez kogo sami mieli zrąbane dzieciństwo ( od tego są sądy)
FROG dnia 22 luty 2007
Blizna05 - Co to znaczy oki?
Generał Electric dnia 22 luty 2007
JESTEŚCIE NUDNI Z TYM UJADANIEM. KTO TWORZY TĄ STRONĘ? POTOMSTWO UBEKÓW CZY CO?
DAPSON dnia 22 luty 2007
JESTEŚCIE NUDNI Z TYM UJADANIEM. KTO TWORZY TĄ STRONĘ? POTOMSTWO UBEKÓW CZY CO?!
Dapson dnia 22 luty 2007
DAPSON: użyj głowy, poczytaj, poszukaj, pomyśl, a później sam sobie odpowiedz na pytanie kto tworzy tą stronę ;). Chyba, że nie umiesz…
garnek dnia 23 luty 2007