Łże-media

7 lutego 2007 – 18:51

I jak tu nie wierzyć w złośliwość łże-mediów. Gazeta pisząc o dymisji Dorna posunęła się już do granic bezczelności. Przeczytajcie uważnie poniższy fragment.

Dla spostrzegawczych inaczej - zwróćcie uwagę na nazwę ministerstwa.

  1. 16 odpowiedzi na “Łże-media”

  2. ??

    RioT dnia 7 luty 2007

  3. Gdzie to wideo?

    Warmonger dnia 7 luty 2007

  4. To jest zrzut ekranu. Proszę czytać polecenia.

    Ojciec Dyrektor dnia 7 luty 2007

  5. Chodzi o “adminiSRAcję”?

    MG dnia 7 luty 2007

  6. Poziom spada…

    Warmonger dnia 7 luty 2007

  7. Szału można dostać gdy słucha się idiotycznych tłumaczeń Dorna, Kaczyńskiego, Sikorskiego i innych pismanów. Co oni sobie wyobrażają? Że to ich prywatny folwark? Skoro są opłacani z pieniędzy publicznych i pełnią funkcje urzędników państwowych, to nie robią łaski dziennikarzom czy ogólnie opinii publicznej. Jakieś pokrętne tłumaczenia i traktowanie narodu jak stado debili, którym się tylko rządzi a kompletnie nie odczuwa obowiązku do wyjaśniania własnych działań za które bierze się ciężkie pieniądze od państwa - to poprostu jest żenujace i woła o pomstę do nieba. Szkoda, że żaden dziennikarz nie wygarnął Sikorskiemu czy Dornowi, zeby ten przestał się bawić w ciuciubabkę, w którą się może bawić jako prywatna osoba a nie funcjonariusz państwowy. A dla wielbicieli Sikorskiego mam prośbę, aby przeczytali sobie o przygotowaniach do misji w Afganistanie naszych żołnierzy, którą sam były już minister z takim entuzjazmem ogłosił wbrew opinii publicznej, (jeśli się nawet przyjmie, że ta misja jest uzasadniona) nawet wbrew zdrowemu rozsądkowi nakazującemu najpierw coś wytargować za nim się zapłaci krwią żołnierzy. Swym lizusowskim zachowaniem Sikorski wyrobił sobie raczej pozycję cioty, niż niezależnego człowieka o kompetencji dowiemy się więcej za kilka miesięcy, gdy wyjdą na jaw rzeczywiste działania byłego ministra, za co zapłacą nasi żołnierze. Wałęsa miał rację, gdy dzisiaj w TV stwierdził, że obaj zdymisjionowani zachowali się żałośnie. Jak kundle z podwiniętym ogonem, które mimo dostania pałką od Pana, dalej mają nadzieję na otrzymanie od niego jakiegoś kęsa. Zero honoru czy poczucia własnej godności, oraz szacunku dla pełnionego urzędu oraz obywateli.

    Generał Electric dnia 7 luty 2007

  8. “Poziom spada…”

    Zwlaszcza jak sie czyta komentarze nr 1, 2 i 5.

    A wlasnie - dzieci neo sa prawicowe, czy to tez lze-elity?

    Gregor dnia 7 luty 2007

  9. Prawdziwe DN podbija sieć pod sztandarem Ligi Polskich Rodzin !

    m1ke dnia 7 luty 2007

  10. A moim zdaniem poszło o kota Alika! Cała teoria u mnie na stronie - zapraszam :)

    Łukasz dnia 7 luty 2007

  11. Mam wrażenie, że ci goście (Dorn, Radek) zaczynają spierniczać z tego okrętu. Jak się patrzy ostatnio na Jarka to jest takie wrażenie, że gość ma taki szał i obłęd w oczach. Być może facet po prostu zwariował i oni uciekają, bo nie chcą podkładać się i przyklepywać jego szaleństw. Jarek wygląda jak schizofrenik.

    serpico dnia 7 luty 2007

  12. …a spektakl toczy się dalej. Aż do następnych wyborów… ale mnie już wtedy na tym polskim padole nie będzie.

    Ędrю dnia 8 luty 2007

  13. trochę z innej beczki

    kim są “moherowe berety”
    http://wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=326631

    FROG dnia 8 luty 2007

  14. to jest pikuś. Szykuje nam się para królewska: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3904699.html

    a przecież wystarczyłaby byle kałuża…

    Janko Walski dnia 8 luty 2007

  15. Łał… Literówka… Ale ubaw…

    MK dnia 8 luty 2007

  16. No nie? :P Ja zafundowałem sobie półgodzinne rotflowanie ;D A tak serio, to się nie zdziwię jak owa gazeta nie będzie niedługo miała wytoczonego procesu o zniesławienie czy cuś. I na nic tłumaczenia, że to chochlik, złośliwa bestia - chochlik dawno ucieknie, zapewne do Platformy, i biedna gazeta zatonie w powodzi oskarżeń o bycie fetyszami fekaliów..

    mad dnia 10 luty 2007

  17. Panowie z redakcji spieprzajdziadu.com - obraz, w którym występują raptem trzy kolory (a tyle powinno być na zrzucie - biały, czarny i granatowy), i każdy inny obraz z niewielką ilością kolorów i brakiem gradientów zapisujemy jako gif (dla obrazów z ilością kolorów poniżej 256) albo png. Zajmie _o_wiele_mniej_miejsca_ niż obrazek w formacie jpg, a przy okazji będzie się _o_wiele_lepiej_ prezentował (brak artefaktów powstałych w wyniku zapisywania liczb rzeczywistych z określoną dokładnością). Format jpg w jakimkolwiek stopniu kompresji poniżej 100% zasadniczo nadaje się do zdjęć.

      dnia 18 luty 2007

Wyślij komentarz

jeśli akceptujesz te zasady