Za kierownicą to inny człowiek
1 lutego 2007 – 06:05
Źródło: Wprost
Pupil Jarosława Kaczyńskiego i jednocześnie wojewoda mazowiecki Wojciech Dąbrowski – ten sam, który wymaga od Rady Warszawy dosłownej interpretacji przepisów prawa i orzeczenia wygaśnięcia mandatu Hanny Gronkiewicz-Waltz ma kolejne problemy. W 2006 roku wojewoda został ukarany za jazdę rowerem po pijanemu zakazem prowadzenia pojazdów na 2 lata. Jak się okazuje nie pierwszy raz – w 1996 roku przekroczył dopuszczalną liczbę punktów karnych i stracił prawo jazdy. By je odzyskać musiał ponownie zdać egzamin – podchodził do niego pięć razy, lecz (na szczęście dla pieszych) nie udało mu się. W 2004 roku zdesperowany zwrócił się do urzędu o ponowne wydanie dokumentu argumentując, że poprzednie prawo jazdy zgubił. Urzędnicy połapali się w oszustwie i nowego prawa jazdy nie wydali. Prawdziwy wzór cnót obywatelskich w wydaniu Prawa i Sprawiedliwości.
.com
43 odpowiedzi na “Za kierownicą to inny człowiek”
Komentarz Jarosława K – “To nie istotne wykroczenie”. Gdyby to był jednak członek PO czy SLD, Pisowcy chcieliby go ukrzyżować.
Generał Electric dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
dokładnie – no ale to przykład moralności Kalego wg popaprańców i skur*******
FROG dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
Tak, tak, to na tym polega ta ich rewolucja moralna! Wprawdzie on jest zbójem, ale to nasz towarzysz partyjny – tak mówili lektorzy KC na odprawach partyjnych, gdy szarzy członkowie PZPR pytali, dlaczego wśród władców PRL (niższego szczebla) jest tak dużo przestępców. Jak widać gołym okiem władcy kaczystowskiej IV RP nie różnią się niczym od władców PRL. Tylko po co to pi****lenie o rewolucji moralnej?!
Flogiston dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
Nie wiem czy pamiętacie przypadek posłanki PO, która miała 0.26 promila alkoholu we krwi. Uczynni dziennikarze i funkcjonariusze PIS-u z oburzenia prawie że krzyczeli, że to porażające prowadzić samochód w stanie upojenia alkoholowego! Wrażliwa na te przestępstwa prokuratura po dwóch czy trzech miesiącach śledztwa, miała zarządać uchylenia imunitetu posłance. No, ale gdyby owa posłanka miała 3 razy więcej alkoholu we krwi, jechała rowerem ale należała do PIS wówczas sąd niechybnie umorzyłby sprawę jako niewielkie wykroczenie.
Generał Electric dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
Cały PiS. Dosłowne interpretowanie prawa bla, bla, bla. Nie pozostaje mi nic innego jak napisać: Bij PiSowca w ryj!
Deva dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
Syndrom sędziego Dredd – Prawo to ja.
Warmonger dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
Właśnie oglądam w TVN24, jak ten pajac się tłumaczy. Szkoda gadać…
Jacko dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
Dziś rano, w radio “Tok FM”, marszałek Komorowski skomentował sprawę Wojewody Mazowieckiego dość krótko:
“Prawie iak Sprawiedliwość” [a wiadomo, że prawie robi różnicę].
Flogiston dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
^Ten tekst nie jest niczym nowym. Ale nie można odmówić mu słuszności.
Warmonger dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
po prostu semantycznie nadużył pojęcie ‘zgubiłem’ a te niedobre hieny z układu już kąsaja
bezsensacja dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
Do tego panujący nam premier twierdzi, że nic się złego nie stało, bo jazda rowerem, to nie problem (nawet, jak się ma 3/4 promila etanolu we krwi). Prawo (Kalego) i Sprawiedliwość
Michał dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
W 2004 roku zdesperowany zwrócił się do urzędu o ponowne wydanie dokumentu argumentując, że poprzednie prawo jazdy zgubił.
Dramat…
radeh dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
Sprostowanie, bo w Waszym artykule to brzmi jakoś gorzej – do egzaminów przystępował dopiero, jak się dowiedział, że nie ma prawka (2004 i 2005), a nie tak jak to brzmi – że nie mógł zdać, więc poszedł po wtórnik.
Wg Wprost oczywiście, nie wg wojewody
MG dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
My tu gadu gadu, a w Sejmie znowu kradną:
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=41794&wid=8712331&rfbawp=1170325647.487
MG dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
jak to ? to znaczy, ze Prawo i Sprawiedliwosc to tak naprawde Przestepcy i Szumowiny ? a gdzie ta obiecywana rewolucja moralna ? moze dopiero bedzie wprowadzona, gdy juz wszystkie uklady zostana rozbite ?
zenobia dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
To jest esencja IV RP. Nie chce takiej ‘odnowy moralnej’.
azach dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
Zastanawiam się tylko po kiego … ten głupi pacan robił konferencję prasową??? Chyba tylko po to, żeby się bardziej pogrążyć tłumaczeniem, że tak naprawdę świadomość o tym, że te punkty nie zostały anulowane to dotarła do niego dopiero gdy go na tym rowerze udupili… A od 1996 do 2006 był święcie przekonany, że on prawo jazdy ma!
Tylko w takim razie po kiego wuja 5 razy od nowa prawko zdawał… I jeszcze tekst o tym, że wpisał we wniosek, że prawko zgubił, bo ktoś mu tak doradził, że będzie szybciej i ominie biurokrację…
żENADA!!!
Maggi_G dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
buahahahaha >:]
drd dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
Wojewoda do dymisji – właśnie mówi Dorn
m1ke dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
Mój stryj w na przełomie lat 80/ 90-tych pracował kilka lat USA. Opowiadał jak pewnego dnia w samochodzie stał prawidłowo przed skrzyżowaniem, gdy najechał na niego pickup. Było bum, stryj wyskoczył z samochodu i zobaczył, że w jego aucie jest uszkodzony tylny zderzak (na szczęście były to czasy gdy amerykańskie samochody miały solidne zderzaki). Więc podszedł do samochodu, który go uszkodził. Sprawcą okazał się być przestraszony młody latynos, który z wrażenia zapomniał angielskiego i zaczął się tłumaczyć po hiszpańsku. Gdy odjechali na pobocze, mój stryj poprosił gościa o pokazanie ubezpieczenia. Latynos sięgnął do schowka i wyciągnął … obrazek matki boskiej, mówiąc przy tym jak najbardziej poważnie – “to jest moje ubezpieczenie, ona czuwa nade mną.” Przypomniałem sobie tą opowieść gdy przeczytałem, że przez dziewięć lat przyszły wojewoda mazowiecki jeździł samochodem, przy czym był kontrolowany przez policję. Chyba zamiast “prawka” którego przecież nie miał, musiał im pokazywać też taki obrazek jakt ten latynos co “stuknął” mojego stryja.
Generał Electric dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
“Co wolno wojewodzie, to nie Tobie narodzie” – cytat z Ryszarda Kalisza.
Jacko dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
a ja z innej beczki – niech ktos naprawi wreszcie ten silnik WP na stronie :> Po dodaniu komentarza pojawia sie strona “nothing was find” – strasznie wkurzajace :>
Gregor dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
w sprawie formalnej: proszę, wyrzućcie tego cholernego pop-up’a z głównej strony (jakiś counter usiłuje się reklamować). Jest to lekko kompromitujące – mamy 2007 rok!
krz dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
A czego można się spodziewać po tej popieprzonej pisiarskiej ferajnie?
Można śmiało twierdzić, że prawie każde gówno i łachudra znajdą przytułek w kaczych łapkach.
No, może czasem trzeba kogoś za pysk wywalić gdy coś przeskrobie, ale to dopiero jak gazeta o tym napisze.
@mario dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
CO wolno wojewodzie to nie Tobie…kasztelanicu!
valdo dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
@Jacko
Oryginalna wersja brzmi: “Co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie”. I dokladnie tak PiSuarowa ferajna nas traktuje.
R. Kalisz to wygladzil, bo chcial byc politycznie poprawny.
lothian dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
http://img223.imageshack.us/img223/1306/pielgrzymkazx4.jpg
antyedgar dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
znacie kogoś, komu zabrali prawko za przekroczenie punktów? Toż ten koleś musi być albo totalnym piratem drogowym, albo jakimś szaleńcem powodującym wypadki… przegięcie. Ja nie znam nikogo, komu zabrali prawko za przekroczenie ilości punktów. To juz samo w sobie jest okolicznością dyskwalifikującą…
serpico dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
Zwyczajny PiS-dzielec o moralności Gosiewskiego Kaczusi i całej tej menadżerji
wicary dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
Wiem lothian, wiem.
Jacko dnia 1 lutego 2007 | zablokuj
Dobrze, że choć tym razem Dorn zachował się tak, jak powinien… widać jego znajomość z panem wojewodą nie była tak bliska, jak z Surmaczem
Roman dnia 2 lutego 2007 | zablokuj
Musieli kogoś poświecić ale wkrótce zapewne znajdą mu jakieś stanowisko. Poza tym sądzę, że zgubiło go nie to pijaństwo ale to, że wyszło na jaw jak to wrobili bufetową
Piotr dnia 2 lutego 2007 | zablokuj
Jak przeczytalem ze “pupil Jaroslawa” to pomyslalem ze chodzi o kota Alika… -_-
LaHorrores dnia 2 lutego 2007 | zablokuj
A może to właśnie o niego chodzi w tym wszystkim? W końcu zwolniło się dla Alika stanowisko wojewody a skoro już Kaligula mianował swojego konia senatorem to czemu Jarosław I Wielki miałby być gorszy?
Coyote dnia 2 lutego 2007 | zablokuj
—>Serpico
Mi odebrali prawko na rok za jazde po pijoku. Zrobilem tak samo jak wojewoda, tyle ze mi sie udalo: powiedzialem ze zgubilem i dali mi nowe. Przez rok jezdzilem na falszywce. Nie powiem ze przez ten rok nie pilem, ale nie dalem sie zlapac.
Uwazam ze ja jestem fajny, a wojewoda to zlamas kutany. Tyle ze mi wolno bo naleze do PISu, a on juz nie… He, he, Wy wszyscy nawet nie wiecie jakie to slodkie uczucie czuc sie “ponad”…
Marian dnia 2 lutego 2007 | zablokuj
No, dziś się dowiedziałem, że gdy Pan Wielce Szanowny PIS-iorkowy Wojewoda Mazowiecki, od maja 2004 do listopada 2006 był burmistrzem Żoliborza, to wpadł na pomysł dorabiania do swojej niewielkiej pensyjki i za wydanie koncesji na sprzedaż alkoholu od ludzi pobierał haracz. Gdyby dało się odzyskać prokuraturę [od pięknego Zera], to można by było sprawdzić, kto dostał koncesje na alkohol w czasach, gdy ten tłumok był burmistrzem, a potem trzeba by było dotrzeć do tych ludzi i odszukawszy ich popytać i dowiedzieć się coś niecoś. Może opowiedzieliby jakieś ciekawe szczegóły??
Flogiston dnia 2 lutego 2007 | zablokuj
coś zupełnie innego:
Lech Kaczyński zaznaczył, że Marcinkiewicz przez wiele lat zdobywał wiedzę o gospodarce i zna się na niej. Jak mówił, prezes tak dużego banku, jakim jest PKO BP, “nie jest człowiekiem od bardzo szczegółowych rozwiązań, tylko od tego, żeby w ogóle znać się na gospodarce i na strategii”.
http://wiadomosci.onet.pl/1478583,11,item.html
ja też się znam ogólnie na gospodarce i strategii, jak zresztą większość Polaków, tak więc idealnie nadajemy się na Prezesów
Polak dnia 3 lutego 2007 | zablokuj
Niech prawo zawsze prawo znaczy. A sprawiedliwość – sprawiedliwość!
zdrufko dnia 3 lutego 2007 | zablokuj
Dorn swoimi nieformalnymi kanalami odkryl, ze za cale zamieszanie wokol wojewody odpowiada Platforma. Czyzby mial gdzies swoich osobistych TW?
Glupota PiSdzielcow nie zna granic.
lothian dnia 4 lutego 2007 | zablokuj
Az prosi sie na odspiwanie hymnu Wolski panu wojewodzie.
lothian dnia 4 lutego 2007 | zablokuj
Co wolno wojewodzie to nie Tobie…. to jest typowe dla obecnie rządzących – obojetnie co ktoś z nich wywinie to nic sie nie dzieje, tylko jest mowa o nagonce mediów. jak by był to człowiek lewicy to był by już rozstrzelany a jego rodzina na zesłaniu. no i do tego tłumaczenie strszego kaczorka ze 0,7 promila ma sie po jednym pivku! zgodze sie jeśli to było piwko półtora litrowe heh.jak to powiedział pan Golimont ze 0.7 promila po jednym piwie to miał by chyba tylko kot Buś! zobaczycie moi mili ze ta cała sprawa jak zwykle dziwnie ucichnie, ale wczesniej PiS uroi sobie jakąś teorie spiskową,ze działa jakis układ chcący ich zniszczyć.
devil dnia 4 lutego 2007 | zablokuj
Przez przypadek obejrzałem konferencję prasową samorządowców PIS-u, którzy mają wielką ochotę ukrzyżować HGW za cokolwiek. Mam nadzieję, że kolejne haki jakie znajdzie PIS na swych przeciwników politycznych, będą tak humorystyczne i idiotyczne jak owe “zarzuty” przedstawione na rzeczonej konferencji. Moja wife twierdzi, że zapanowała chyba ostra rywalizacja między Samoobroną na PIS-em, na najbardziej bzdurne oskarżenia. Jak na razie nikt jeszcze nie przebił Andy Warchoła z talibami, ale ewidentnie działacze PIS-u depczą mu po piętach i widać wyraźnie, że jego pierwsze miejsce jest zagrożone.
Generał Electric dnia 4 lutego 2007 | zablokuj