Czasem i wizażystka nie da rady
27 stycznia 2007 – 19:34
Źródło: Wprost
Jak donosi tygodnik “Wprost” rekomendowana przez Samoobronę minister pracy Anna Kalata (doświadczenie zbierała jako szefowa hurtowni “RUCH” S.A.) martwi się o wizerunek swojego resortu wśród plebsu. Ministerstwo odwiedza wizażystka, która dba o paznokcie oraz makijaż pani Anny. Pomaga jej także dobierać elementy garderoby oraz wysmakowane dodatki, takie jak uwielbiane przez panią Annę apaszki. Minister Anna Kalata korzysta także z usług zewnętrznej firmy, która pisze jej przemówienia i podpowiada jak radzić sobie z nastrojami rewolucyjnymi wśród poddanych. Równolegle w ministerstwie pracuje dziesięcioosobowe biuro, które ma identyczne obowiązki lecz jest nieskuteczne – być może dlatego, że pracuje tam elita czasopisma “Głos Samoobrony”. Sufler oraz wizażystka dla Anny Kalaty kosztowały budżet IV RP już 35 tys. złotych – niestety rezultatów nie widać.
16 odpowiedzi na “Czasem i wizażystka nie da rady”
tanie panstwo
Gregor dnia 27 styczeń 2007
Kreatywna redystrybucja dostępnych środków.
^Nie śmiałbym się tak, gdyby mnie okradano.
Warmonger dnia 27 styczeń 2007
Niech żyje tanie państwo
antyedgar dnia 27 styczeń 2007
Głową w ścianę.
Guten dnia 27 styczeń 2007
Pani minister wzorem swego pryncypała mogła odwiedzać solarium, a zamiast kwiecistych przemówień których i tak nie rozumie, powtarzać: “Balcerowicz musi odejść” Było by taniej.
Generał Electric dnia 27 styczeń 2007
ale Balcerowicz juz odszedł i teraz cała Samobrona jest zagubiona, bo straciła hasło i szuka natchnienia w takich to drobnych ludzkich przyjemnościach.
PaX0r dnia 27 styczeń 2007
Ta pani ma doktorat ale z jakiej dziedziny??????????
Jej wizerunek nie ulega zmianie więć i sztab ludzi nie zmieni go.Kobieto jesteś żenująca w całości.
Aleksandra dnia 27 styczeń 2007
wyjatkowo glupia strona
Przypadkowy_gosc dnia 27 styczeń 2007
Babunia ma - a była to osoba wielce roztropna i zrównoważona mawiała “Pamiętaj chłopcze! Ze świńskiego koryta skrzypiec się nie zrobi”.
Chyba ona miała rację.
@mario dnia 28 styczeń 2007
Zastanawiam się czy jestem gotowy czy ugotowany. Gotowy na przyjmowanie takich, coraz zabawniejszych wieści czy ugotowany gdy już one do mnie dotrą… najpierw starszy operator magla walnęła “przemowę szesnastolecia“, teraz wyszło na jaw co toto wyprawia z publicznymi pieniędzmi … to musi byc koniec. tak dalej się nie da po prostu…
radeh dnia 28 styczeń 2007
spoko panowie Ona ta Kaleta wie co robi i dla kogo to robi- no cóż p przewodniczący Jędruś nie jest stały w uczuciach, zaś zaś Jarosław ma ponoć “małego” bardzo małego .To tyle wiadomości z życia wyższych sfer Amen
abp dnia 28 styczeń 2007
spoko panowie Ona ta Kaleta wie co robi i dla kogo to robi- no cóż p przewodniczący Jędruś nie jest stały w uczuciach, zaś zaś Jarosław ma ponoć “małego” bardzo małego .To tyle wiadomości z życia wyższych sfer Amen
wicary dnia 28 styczeń 2007
Panie@Mario kupuje powiedzonko Panskiej babci,Szacuneczek
valdo dnia 28 styczeń 2007
mamy przecież rząd fachowców
FROG dnia 28 styczeń 2007
Amnestia za drobne przestępstwa!
www.wiadomosci.onet.pl/1474283,11,item.html
No! Bo przecież co to jest drobna kradzież, pobicie czy jazda po pijanemu! To możemy wybaczyć…
Ale spóźnienie się o dwa dni z oświadczeniem majątkowym! Oj! To już nie są żarty… tego NIGDY nie wybaczymy!
ke dnia 28 styczeń 2007