Multimedia na niedzielę - odcinek 37
20 stycznia 2007 – 14:30Na dobry początek Jarosław, który nie odróżnia Małopolski od Wielkopolski…
Jarosław zwołuje konferencje prasowe, na których nie odpowiada na pytania.
Jego minister skarbu Wojciech Jasiński nawet odezwać się nie potrafi.
Wicepremier zapyla.
Zawisza podskakuje jak piłeczka.
Kurski wykrywa układ w TVN24.
Senyszyn komentuje propozycje obowiązkowych nauk przedmałżeńskich w wersji cywilnej.
Komisja ds służb specjalnych nie wie nawet, co Wprost napisało o Borowskim.
.com


19 odpowiedzi na “Multimedia na niedzielę - odcinek 37”
hehe. Zawisza the best!
badcucumber.com dnia 20 styczeń 2007
Jak się to ogląda, to aż się przykro robi. No cóż PiS to partia cymbałów, a Zawisza jest arcycymbałem.
Deva dnia 20 styczeń 2007
deportować
na MAdagaskar
Olo dnia 20 styczeń 2007
Lepszy news z dziś, w dodatku dotyczy Giertycha:
http://lysakowski.wordpress.com/2007/01/20/ciazowy-sukces-dwoch-panow/
Łysakowski dnia 20 styczeń 2007
Co ten Zawisza znowu robi? A swoją drogą jego agresja jest porażająca… toż to zwykły brak elementanych podstaw wychowania, Zawisza nie może chwili wytrzymać bez przerywania rozmówcy. Pamiętacie program z Olejnik?
zewsząd i znikąd dnia 20 styczeń 2007
A Kurski to ma jakąś schizofrenię, bo obsesją to już tego nazwać nie można …
vegget dnia 20 styczeń 2007
Znalazłem na jednym forum.
To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat, pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wniosek aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na komendzie można zamówić taxi lub pizzę. Wszystko zaczęło się od kampanii partii zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwością, pod wdzięcznym tytułem “My dotrzymujemy słowa”. W ramach my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja nie zostanę premierem, premierem został atrakcyjny Kazimierz, pierwszy produkt medialny w Europie Środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół roku, w tym czasie w ramach my dotrzymujemy słowa w kwestii taniego państwa, powstało najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z ministerstwem śledzi i morza na czele, mamy najwięcej w historii Polski marszałków sejmu i senatu oraz 4 wicepremierów. Dwukrotnie TK zanegował ustawy przegłosowane w odstępie kilku miesięcy, co jest absolutnym rekordem. Mięliśmy w ciągu roku 3 rządy, w ramach tych samych partii 3 rodzaje koalicji na trzech różnych pakietach umów, do tego dwóch premierów, pięciokrotnie był wymieniany minister finansów. Jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja jednak zostałem premierem, ponieważ premier, który ma 78% poparcia społecznego był za słaby, wymieniliśmy go na premiera, który ma 33% poparcia, a premier który miał 78% poparcia przegrał wybory na prezydenta Warszawy.
Pierwszy raz od 17 lat Polska zobaczyła masówkę, 160 cm kompleksów spędziło słuchaczy radiowęzła z Torunia do stoczni i uroczyście przysięgało nie rozmawiać z Lepperem, po czym polazły i gadało, ale o tym za chwilę. Pierwszy raz od 17 lat w ministerstwie sprawiedliwości w randze wiceministra zasiadł sędzia stanu wojennego i w randze ministra koordynatora komunistyczny prokurator z lat 70. Takiej kadry nie miał nawet Leszek Miller. Na fali rewolucji moralnej marszałkiem sejmu, a następnie premierem wybrano 4 krotnego recydywistę, członka powołanej przez SB grupy politycznej, na co dokumenty widział brat. Premiera recydywistę zdymisjonowano za warcholstwo, co było ewidentnym chamstwem, by następnie w nocy bez kamer tuż po projekcji filmu o JPII wskrzesić i wsadzić na szczyty władzy. Od 17 lat nie mieliśmy w rządzie koalicyjnym klubu, który w ponad 50% składa się z oskarżonych lub skazanych prawomocnymi wyrokami posłów, znajdziemy w IVRP odnowy moralnej, posła pedofila, posłankę skazaną za fałszowanie przepustek więziennych, europosła oskarżonego o gwałt, rodzimego posła oskarżonego o gwałt, jego żonę oskarżoną o defraudacje, posłankę, która zasłynęła, jako operatorka scen korupcyjnych, a następnie została skazana przez komisje etyki i ta sama komisja uniewinniła posłów korumpujących posłankę. Znajdziemy posła wyrzuconego z klubu PiS za jazdę po pijaku, jest poseł wywalony z SO za awantury w dyskotece, jest również poseł powołujący się na znajomości z ministrem sprawiedliwości w czasie egzekucji komorniczej, za co został wywalony z SO, cały ten kwiat polskiego parlamentaryzmu tworzy koalicyjne koło narodowo - ludowe.
Pierwszy raz od 17 lat minister sprawiedliwości 80% czasu pracy poświecił na konferencje, pierwszy raz minister pokazał społeczeństwu jak się niszczy dokumenty przy okazji sprawy politycznej, gdzie o 6.50 prokuratura wkroczyła do PZU na wniosek posła Kurskigo, członka sztabu wyborczego PIS, który oskarżył Donalda Tuska o fałszerstwa polegające na kupowaniu bilbordów od PZU. Jak się okazało nie było ani jednego świadka potwierdzającego słowa Kurskiego, firma obsługująca PZU obsługiwała PIS nie PO, a sędzią w tej sprawie był minister, który był szefem kampanii wyborczej PiS. Sprawę umorzono, poseł Kurski błaga na kolanach o ugodę. To samo ministerstwo sprawiedliwości w ciągu roku zresocjalizowało Rywina, wypuściło Jakubowską i Jakubowskiego, łamiąc prawo aresztowało Wąsacza, nie wyjaśniło ANI JEDNEJ SŁYNNEJ AFERY łącznie z afera Rywina, którą obecny minister jako członek komisji pono rozwiązał w ułamku sekundy, tylko ówczesne władze blokowały śledztwa. Pierwszy raz od 17 lat rząd, który popierał lustrację zamknął do spółki z klerem usta księdzu Sakowiczowi, prezydent podpisał wadliwą ustawę lustracyjną, a następnie sam znowelizował ją do poziomu ustawy, która obowiązywała wcześniej. Nie złapano ani jednego członka układu, nie odebrano emerytury ani jednemu ubekowi, za to opluto wielu opozycjonistów, w tym nieżyjących jak Jacka Kuronia i uczynił to człowiek, który nie spędził ANI JEDNEGO DNIA W KOMUNISTYCZNYM WIEZIENIU, A W CZASIE STANU WOJENNEGO JAKO JEDYNY OPOZYCJONISTA Z KREGU WAŁĘSY SIEDZIAŁ U MAMUSI POD PIERZYNĄ. Na tym tle pokazuje się najbardziej czytelny podział w IVRP. Komuniści dzielą się na pisowych i pozostałych, z tym, ze pisowi tacy jak Gierek, Jasiński, Kryże, to dobrzy komuniści, pozostali są z układu. Z układu są też wszyscy członkowie opozycji i media, z tym, że w tym wypadku ważny jest kontekst i przydatność “układowa”. Znany polityk opozycji najpierw dostał propozycję objęcia rządu IVRP, potem ogłoszono go mordercą demokracji, by znów zaproponować mu miejsce w rządzie. Pierwszy raz od 17 lat rząd, który nie zrobił nic w kwestiach gospodarczych, nie wydał najmniejszego dokumentu, choćby najniższej wagi regulującego jakikolwiek obszar gospodarczy, okrzyknął się twórcą 1 punktowej inflacji i PKB na poziomie 5 pkt. Pierwszy raz szef kancelarii prezydenta, który wyleciał z niej za prowadzenie spółki z baronem SLD Nawratem, która to spółka jest ulubieńcem prokuratora, po kilku miesiącach karencji został szefem doradców premiera.
Pierwszy raz od 17 lat ministrem spraw zagranicznym jest kierowniczka magla, która nie odróżnia dwóch najważniejszych dla Polski traktatów regulujących stosunki z sąsiadami. Pierwszy raz od 17 lat 8 ministrów spraw zagranicznych, a więc wszyscy uznali polską politykę zagraniczną za szkodzącą i ośmieszająca kraj. Nigdy dotąd w historii 17 letnich zmagań z demokracja, prezydent nie odwołał spotkania na szczycie tłumacząc się rozwolnieniem wywołanym artykułem w niemieckim brukowcu. Nigdy dotąd polski premier nie żebrał o 4 minuty rozmowy z prezydentem USA by w jej trakcie oddać z wdzięczności 1000 polskich żołnierzy na misję “pokojowe”. Nie zdarzyło się od 17 lat, aby polski premier musiał się tłumaczyć w Brukseli, że Polska nie jest krajem antysemickim, w którym króluje homofobia i nigdy podobnych tłumaczeń nie uznano za sukces dyplomatyczny. Nie zdarzyło się w wciągu 17 lat by prezydent wygłosił 2 minutowe orędzie, oznajmiając, że nie rozwiąże parlamentu. Nie było takiego przypadku by ministrem edukacji został szef organizacji, której obecni, przyszli lub byli członkowie pali pochodnie w kształcie swastyk, udawali kopulację z drzewem, oraz miedzy sobą. Nie pamięta Polska takiego przypadku, by członkowie koalicyjnego rządu, podawali rękoma weterynarzy środki wczesnooporonne przeznaczone dla bydła kobietom zgwałconym przez innych członków. Nie miał nigdy miejsca taki przypadek by premier i prezydent z tytułami naukowymi tak kaleczyli język polski, mówiąc “włanczam”, “som”, “świętobliwość Biskup Rzyma”, oraz mlaskali, oblizywali wargi, odbijali w kułak, a pierwsza dama zasuwała do samolotu z reklamówką. To był najciekawszy rok od 17 lat, polskie władze w ciągu roku wykreowały i sprzedały taki wizerunek Polski, który świat pamięta z początku 19 wieku. W ciągu tego roku nasze stosunki z Niemcami, UE i Rosja zatoczyły koło i wróciły do czasów Układu warszawskiego i RWPG. W ciągu tego roku wystąpiła największa fala emigracji od czasów stanu wojennego. Z 3 mln mieszkań nie powstało ani jedno w ramach programu rządowego, z setek kilometrów autostrad w przyszłym roku powstanie 6 km odcinek, stadionu narodowego w Warszawie nie będzie, ponieważ wygrał niewłaściwy kandydat. Cały ten dorobek nazywa się IVRP, której nie ma na żadnej mapie świata, a powstał ten twór chorej wyobraźni w efekcie rewolucji moralnej, która skalą, siłą i zapachem przypomina szambo spuszczone z Giewontu do Jastarni. To był rok bliźniąt na kaczych nogach, dziękujmy Bogu, że go przetrwaliśmy i prośmy, by już nigdy więcej dobry Bóg podobnych dowcipów nam nie robił, niech chociaż pierwsza dama kupi sobie torebkę, a I strateg solidny klej do protez, do gospodarki nie mieszajcie się jak przez ostatnie 12 miesięcy, a jakoś to przetrwamy braciszkowie bosy, partyzanci kwatermistrze, komisarze spółdzielczy, pionierzy, kołchoźnicy, rewolucjoniści moralni w walonkach…
Tekst “Matka Kurka”
antyedgar dnia 20 styczeń 2007
sad but true
drd dnia 20 styczeń 2007
Pozostaje tylko nadzieja, że Polacy czegoś się nauczyli i w przyszłości wybiorą lepiej.
defibrylator dnia 20 styczeń 2007
Przeczytałem tekst “MK” zgadzając się z tym wszystkim co tam napisane, pragnę jednak zaznaczyć, że w naszym kraju są miliony ludzi, którym to ODPOWIADA, KTORZY TO AKCEPTUJA I WSZYSTKO WYGLĄDA NA TO, ŻE TEGO OCZEKUJĄ OD WŁADZY - SWOJEJ WŁADZY. To też dotyczy powyższych filmów. My widzimy w nich kompromitację i błazenadę przedstawicieli jedynie słusznej partii, ale ONI - emeryci, renciści, rolnicy, robotnicy, a nawet niektórzy inteligenci, tego nie widzą albo nie chcą widzieć. Dlaczego tak się dzieje? Czy 40 lat komunizmu wyprało ich poziom świadomości redukując go wyłącznie do uprzedzeń, zawiści czy atawistycznego poczucia niesprawiedliwości niezrozumiałego świata wobec siebie. W pewnym sensie ludzie popierający PIS tworzą sektę religijną z własną religią, kapłanami i przywódcami. Wiadomo, że w sektach nie kwestionuje się doktryny, działań guru i co najważniejsze każdy członek sekty wie, że ludzie będący poza nią są jego wrogami, cały świat jest obcy i wrogi. Wyznawca sekty jest ślepy, nie widzi żadnych racjonalnych przesłanek, nie docierają do niego logiczne argumenty, bo za wszelkie tłumaczenie wystarcza jedynie wiara - ślepa wiara. Szczerze mówiąc poza nią ci ludzie nie mają nic. Bo nie można mieć wiele jeśli nie pragnie się wolności wyboru, nie posiada się ambicji i zdolności. I WIECIE CO JEST NAJGORSZE I CO MNIE NAJBARDZIEJ WKUR*IA! żE CI CO SĄ ABITNI, WYKSZTAŁCENI, ZDOLNI, OLEWAJĄ SWOJĄ PRZYSZŁOŚĆ I NIE CHODZĄ NA WYBORY ZOSTAWIAJĄC WYBÓR SWOJEJ PRZYSZŁOŚCI TĘPEJ STEROWANEJ MASIE !
Generał Electric dnia 20 styczeń 2007
Musicie to zobaczyć
http://www.looknij.pl/video/1462
antyedgar dnia 20 styczeń 2007
zabrakło tylko że próbę korupcji za publiczne pieniądze nazywa się prowokacją układu …
Veget dnia 21 styczeń 2007
lepiej bym tego nie podsumowal niz Matka Kurka :]
Gregor dnia 21 styczeń 2007
Według mnie Pani Senyszyn idealnie wyczuła absurd tej durnej propozycji
Maggi_G dnia 21 styczeń 2007
http://wiadomosci.onet.pl/1469465,69,item.html
ciekawe czy wszystkie Kaczki są tak wytrzymałe…
rinfanaiel dnia 21 styczeń 2007
Teksty Matki Kurki od dawna już “robią furorę” na forach Onetu. Podam Wam link do zbioru wszystkich jego/jej (bo nadal nie wiadomo o tej osobie nic poza nickiem) tekstów: http://www.matka-kurka.net/
A tu portal społeczny (!) również tworzony przez tą samą osobę (niestety chyba zaniechany): http://www.matka-kurka.pl/
Pozdrawiam!
Spieprzajdziadu.com - rule!!!
M.$wirr dnia 22 styczeń 2007
Ja nie wiem czy na tej stronce jest coś śmiesznego czy coś… a może jej autorzy chcą być śmieszni. A może to wychwalanie i reklama PiSu… nie wiem, może mnie ktoś oświeciec?
Deckera dnia 22 styczeń 2007
Do panów Miecugowa i Przybylika:
Wojnicz jest ekslawą Wielkopolski w Małopolsce.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Eksklawa
El Moherro dnia 22 styczeń 2007
W wypowiedzi Matki Kurki brakuje mi jeszcze wypowiedzi o jednym z najwiekszych i najambitniejszych politykow Polskich, a mianowicie o Macierewiczu. Tego geniusza tez by wypadalo podsumowac:)
Kostek dnia 22 styczeń 2007