Kolejna inwestycja Gosiewskiego?
22 grudnia 2006 – 08:56
Źródło: Gazeta
Poczytajcie sobie sami, bo nam się już odechciewa o tym pisać. Albo zrobimy inaczej - ogłaszamy konkurs na najlepszy artykuł “w naszym stylu” opisujący tą informację. Konkurs kończy się dzisiaj o 15. Zgłoszenia prosimy umieszczać w komentarzach. Artykuł ma być krotki, treściwy i zakończony złośliwym komentarzem. Zwycięzca dostanie wybrany kubek z transportem.
49 odpowiedzi na “Kolejna inwestycja Gosiewskiego?”
A co pisałem w październiku? ha !
http://fraglesi.wordpress.com/2006/10/16/gosiu-mistrzem/
fraglesi dnia 22 grudnia 2006
Minister Przemysław Gosiewski, słynny budowniczy dworców, uznał za konieczne uszczęśliwienie mieszkańców kolejnych miejscowości. Tym razem w losowaniu wygrały dwie słynne wsie (Obice i Grabowiec) pod Kielcami. Nagroda jest wprost imponująca - międzynarodowy port lotniczy za marne 500 milionów złotych. Co ważniejsze samorząd Katowic już rozpoczął wykup gruntów pod budę lotniska. To się chyba nazywa Tanie Państwo.
Panu ministrowi Przemysławowi Gosiewskiemu życzymy Wesołych Świąt, szczęścliwego Nowego Roku i opamiętania.
Onekiss dnia 22 grudnia 2006
Jak poinformowała gazeta (http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3809025.html), pierwszy myśliciel IV RP
Przemysław Edgar Gosiewski powoli acz z siłą lokomotywy realizuje plan budowy gosiewszczyzny( http://www.spieprzajdziadu.com/2006/10/31/plan-rozwoju-wloszczowej/). Obecnie planowaną inwestycją jest lotnisko na granicy dwu podkieleckich wsi, za kwotę około 500 mln. Chociaż tej gigantycznej inwestycji nie chciał samorząd województwa, ministerstwo transportu nie planowało, projekt jest już realizowany.Tylko patrzeć jak wyrośnie rafineria, powstanie kanał łączący kielecczyznę z Bałtykiem. A logika panie polski Turkmenbaszo ?
maciej dnia 22 grudnia 2006
Minister Przemysław Gosiewski, słynny budowniczy dworców, uznał za konieczne uszczęśliwienie mieszkańców kolejnych miejscowości. Tym razem w losowaniu wygrały dwie słynne wsie (Obice i Grabowiec) pod Kielcami. Nagroda jest wprost imponująca - międzynarodowy port lotniczy za marne 500 milionów złotych. Co ważniejsze samorząd Katowic już rozpoczął wykup gruntów pod budowę lotniska. Inwestycja ma zostać rozpoczęta już w przyszłym roku. To się chyba tak ładnie nazywa “Tanie Państwo”.
Panu ministrowi Przemysławowi Gosiewskiemu życzymy Wesołych Świąt, szczęśliwego Nowego Roku i opamiętania.
Onekiss dnia 22 grudnia 2006
Minister Przemysław Gosiewski, znany do tej pory ze swej aparycji nieudanego kotleta schabowego, bezstronnego podejścia do bankowości i sukcesów w stawianiu na nogi PKP uruchamia budowę Edgar Shorthand Aerodrome na swej ukochanej ziemi kieleckiej.
“Jeśli myśleliście, że Włoszczowa to przesada, byliście w błędzie” - powiedział minister Gosiewski w nieautoryzowanym wywiadzie.
Nie udało się nam uzyskać komentarzy innych członków rządu w tej sprawie. Minister Anna Fotyga pozostaje od tygodnia nieuchwytna. Jej rzecznik prasowy poinformował, że pani minister zadzwoni do niego, jeśli będzie chciała skomentować doniesienia na temat nowej aeropłaszczadzi. Nieoficjalnie usłyszeliśmy jednak opinie, że nowy pomysł Gosiewskiego to oznaka, iż słowo “geniusz” osiągnęło nowe, nieznane do tej pory, sfery zastosowania.
Zapytany o zdanie w tej sprawie Johann Wolfgang Goethe stwierdził: “nie ma nic gorszego niż wyobraźnia pozbawiona dobrego smaku”.
hgw dnia 22 grudnia 2006
Ten prawdziwy Superman polskiej polityki, który jednym słowem potrafi zatrzymać ekspres i poruszyć gospodarkę dokonuje nowych cudów. To już nie jakiś dworzec, tylko prawdziwe międzynarodowe lotnisko. Zapomina jednak, że dzięki swoim kolejnym poczynaniom coraz bardziej przypomina Ostapa Bendera - drobnego cwaniaczka i oszusta z książki “12 Krzeseł”. (http://pl.wikipedia.org/wiki/Ostap_Bender). Cwaniaczek ten zasłynął z organizacji turnieju szachowego w Wasiukach, którego efektem miał być wielki wzrost popularności miasta, budowa hoteli, dworca oraz nomem omen lotniska międzynarodowego. Cóż za dziwny zbiego okoliczności. A co do osoby naszego superposła to żal wielki bierze, że tak wybitna postać urodziła się tami skromnym kraju jak Polska. Gdyby urodził się 50 lat wcześniej w ZSRR mógłby nawadniać pustynie, zmieniać bieg rzek oraz sadzić jabłka na wierzbie.
wk dnia 22 grudnia 2006
Zbudujcie autostarde z Katowic lub Krakowa do Kielc a nie lotnisko.
yajo dnia 22 grudnia 2006
bbbrrrryyyy..zzziiiiuuuuu… bum!
alex dnia 22 grudnia 2006
Jedyne ministerstwo do którego nadawałby się Edgar to ministerstwo głupich kroków
niebezimienny dnia 22 grudnia 2006
Obywatele i Obywatelki! Przemysław Edgar Gosiewski znowu za nasze pieniądze funduje garstce ludzi wiecznie pusty przystanek, a właściwie to lotnisko. Od teraz z przystanku Włoszczowa Północ dojeżdżając do Obcice International Airport można będzie kontynować podróż do Afryki Północnej.
Piotr dnia 22 grudnia 2006
Elmer…Edgar season now open.
Minister Najjaśniejszej Rzeczpospolitej mk. IV , Przemysław Edgar “Gosiu” Gosiewski, zachęcony niewątpliwym poparciem udzielonym przez wyborców we Włoszczowej, zaskoczył wyszkształciuchów miast i wsi niekieleckich rozmiarem kolejnej kiełbasy wyborczej. Sekretarz stanu IV RP, Słońce Kielecczyzny, Geniusz Bieszczad etc etc- wymieni dwie wsi, pokrzywdzone zapewne pominięciem przy budowie kolei warszawsko- wiedeńskiej na lotnisko za banalnych 500 mln, aby turyści z U€ gromadnie mogli udawać się ‘do wód’. Domniemywać należy, że po opuszczeniu supernowoczesnych Airbusów, via terminal trafiać będą prosto do nowoczesnych furmanek, bądź cepeliowskich wozów drabiniastych, które to pojazdy wpisują się idealnie w ciągłość i tradycji historycznej regionu i jego stanu dróg.
Skoro nowojorczycy mogą mieć LaGuardię, to i Obice/Grabowiec mogą miec LaEdgarię.
garrett dnia 22 grudnia 2006
Przemysław Edgar G.
Z kwaśną miną obudził się.
Pomyślał: zdudowałem już stację,
Ale że zawsze mam rację
Zbuduję jeszcze lotnisko
Co by ludzie mieli blisko.
Polubią mnie wtedy wszyscy,
A nie tylko głupi i niscy.
Lotnisko za cudze pieniądze-
Tak pokażę wszystkim, że rządzę!
Breja dnia 22 grudnia 2006
Dawno, dawno temu, żył sobie Naród Polski między rzeką Odrą na zachodzie i linią rzeki Bug na wschodzie. Na południu terenu zasiedlonego przez Polaków były góry Karpaty, a na północy – Morze Bałtyk. I żyłby sobie może ten naród nadal, gdyby nie to, że znaczna część tego narodu postanowiła (w imieniu całego narodu) popełnić zbiorowe samobójstwo.
Był pamiętny rok 2005, odbywały się normalne demokratyczne wybory. Polacy (bo tak nazywał się ten naród) postanowili zrobić całemu światu na złość i …. wybrali najgłupszych, a do tego, najbardziej chorych psychicznie spośród siebie do rządzenia swoim pięknym krajem. Żeby narody całego świata mogły mieć rozrywkę przez wiele miesięcy i lat, do władz kraju powybierali sobie różnego typu przestępców (złodziei, gwałcicieli, oszustów, chwalców i wyznawców faszyzmu, i innych przestępców i dewiantów).
M.in. wybrali:
• Wasserwannę, który mając urojenia twierdził, że mu WSI podłączało prąd do wanny rękoma ekipy remontowej – został bardzo ważnym ministrem.
• Maciorkiewicza, który miewał tak straszne przywidzenia, że lekarze machnęli na niego ręką (nie potrafili postawić diagnozy: czy była to schizofrenia, paranoja czy zwykła mania prześladowcza – nikt nie był w stanie ustalić). – został wybrany szefem Ważnych Służb.
• Był tam wielokrotny przestępca, Andrzejek Wieprz, który nabrał kredytów na takie sumy, na jakie jego wyobraźnia wielkości liczb pozwoliła, po czym stwierdził, że spłacać tych kredytów to on nie będzie. Banki wprawdzie umorzyły mu te kredyty, ale on i tak poprzysiągł zemstę i postanowił (gdy został wicepremierem w wyniku głupich wyborów Polaków) skazać na śmierć bardzo zasłużonego, głównego bankiera, Profesorkiewicza.
• A najgłupszego faceta, który cierpiał na niedorozwój umysłowy, mianowano na ważne stanowisko w rządzie – został koordynatorem prac wszystkich ministerstw. Był to słynny Edgar Włoszczowa-Peron. Nie potrafił wymówić po polsku nawet najprostszych myśli. Mógłby ktoś pomyśleć, że to przybysz z innej planety lub z innego kraju!! Nic podobnego, on nie znał żadnego języka, nawet polskiego!! Miał kłopoty z koordynacją myśli. A jakież problemy mu stwarzała potrzeba dość częstego wypowiadania się przed kamerami TV!!! – Jeden bełkot. Nikt nie wie dlaczego, ale szef partii Kaczystowskiej bardzo uwielbiał Edgara. Cokolwiek Edgar wymyślił – natychmiast naczelny Kaczysta pozwalał mu realizować. Źli ludzie mówili, że jest między nimi jakaś zależność o charakterze intymnym. Pewnego razu niedorozwinięty Edgar wymyślił, że trzeba zbudować potężną stację kolejową w miejscowości, w której mieszkało 30 ludzi. I natychmiast miał zgodę Szefa. Olbrzymie koszta tej stacji, nie pozwoliły dokończyć linii metra w stolicy Polski. Następnym głupim pomysłem Edgara było zbudowanie potężnego lotniska w szczerym polu. I znów Szef wyraził zgodę.
Jak sądzisz, drogi czytelniku, czy ten kraj długo jeszcze mógł pozostawać na mapie świata??
Dobrze myślisz – nie. Kraje i narody sąsiedzkie z początku nie mogły zrozumieć, co się stało z dumnym narodem Polskim. Ale gdy zrozumieli, że mają do czynienia z głupkami i samobójcami – pomogli im zniszczyć ich własne państwo.
Flogiston dnia 22 grudnia 2006
Gosiewszczyzna rośnie w siłę, a urlopowiczom będzie się urlopowało dostatniej
Łaska Przemysława Edgara Gosiewskiego, przewodniczącego Komitetu Stałego Rady Ministrów, obdarzyła mieszkańców podkieleckich wsi Obice i Grabowiec wizją wybudowania za kwotę 500 milionów złotych międzynarodowego portu lotniczego.
Wysoce prawdopodobne jest, by nowe lotnisko - wzorem poprzedniego, kolejowego prezentu ofiarowanego przez ministra Gosiewskiego - nosiło zaszczytne imię ojca swego. Pamiętając o tym, że 3 mln zainwestowane przez PKP w dworzec we Włoszczowie zostało jednak przez obdarowywanych uczczone tylko skromną informacją na kartce A4 postulujemy, by ze względu na powiększenie wydawanej kwoty o dwa rzędy wielkości imię i nazwisko dobroczyńcy zostało wymalowane złotą farbą na pasach startowych. Mile widziane będzie też spontaniczne umieszczanie portretów Pana Ministra we wszystkich godnych miejscach terminala.
Gorącym zwolennikiem powstania lotniska jest urzędujący prezydent Kielc, który już rozpoczął skup ziemi pod “betonowy pas startowy dla boeingów “. Otwiera to nową kartę w historii samorządności IV RP, jako że inwestycjami zarządza według łże-prawa uchwalonego przez układ III RP nie przedstawiciel władz miasta, ale marszałek województwa, który zresztą powstaniu lotniska jest przeciwny i nieśmiało wspomina o planach wydania pieniędzy na remonty i budowę dróg. Nie jest to jednak przeszkodą dla Edgara, który postanowił samojeden rządzić (przełomowa interpretacja idei samorządności) i nakazać rozpoczęcie prac odgórnie, mimo że port lotniczy nie ma według specjalistów szans na zarobienie na siebie, a jego roczne koszty funkcjonowania szacowane są na 100 milionów złotych.
“Powstanie lotniska jest w interesie mieszkańców regionu. Coraz więcej osób chce latać na wakacje lotami czarterowymi i trzeba im to umożliwić” - tłumaczy swój miłosierny gest minister Przemysław Gosiewski.
jeshyk dnia 22 grudnia 2006
Towarzysze skupieni wokól naszej Partii, wokół rządu ludowo-chrześciajańsko-narodowo-antyliberałowego, wokół wiernego ucznia Stalina, towarzysza Chomika, my członkowie Prawa i Sprawiedliwości i każdy komu droga jest sprawa budownictwa IV RP i walki o Chrystusa Króla ślubujemy, że na wieczne czasy zachowamy w pamięci nieśmiertelnego Edgara. Wiecznie żywa i głęboka będzie nasza miłość do wielkiego przyjaciela narodu kieleckiego. Wszystkie swe siły, wszystkie swe zdolności, wszystkie swe myśli i uczucia poświęcimy walce o całkowite zwycięstwo wielkie idei budowy lotniska pod Kielcami. Sprawa lotniska jest nieśmiertelna, sprawa lotniska zwycięzy…
źródło. autentyczne wystąpienie Franciszka Jóźwiaka - przerobione na czasy dzisiejsze
woe dnia 22 grudnia 2006
lol myslalem ze lotniska we wloszczowej nic dzis nie przebije… a tu policja dostarcza hamburgery na zamowienie
fresz dnia 22 grudnia 2006
nie to, ze jakies teorie spiskowe… ale czy nie macie przypadkiem wrazenie, ze gosiek przegral z kims duzo w karty i teraz musi jego wymysly spelniac?
damiankrol dnia 22 grudnia 2006
przyda się lotnisko?? ale komu?? bo jeszcze kilka pomysłó tego typu i w kraju zostanie tylko elektorat “koalicji “rządzącej”"
sander0 dnia 22 grudnia 2006
Znany ze swych niekonwencjonalnych i awangardowych pomysłów komunikacyjnych, którymi uszczęśliwia Kielecczyznę, Przemysław Edgar Gosiewski zaskoczył wszystkich po raz kolejny. Chce mianowicie, aby do 2013 roku we wsi Obice powstał międzynarodowy port lotniczy. “Chodzi o połączenie Kielc z Europą i Północną Afryką” (pytanie tylko w którą stronę :)) oraz o ściągnięcie kuracjuszy do lokalnych uzdrowisk i gości na Międzynarodowe Targi Kieleckie. Pomysł za idiotyczny uznali wszyscy - od ministra transportu poczynając na niezależnych ekspertach kończąc, ale znając skuteczność Przemysława Edgara nic to nie zmieni. Czekamy zatem z niecierpliwością na kosmodrom. Albo chociażby port morski z prawdziwego zdarzenia.
gregpio dnia 22 grudnia 2006
Minister(chociaż bez teki ale zawsze minister)Przemysław Edgar Gosiewski zaszczycił dzisiaj nas swoim nowym pomysłem: lotnisko obok dwóch wsi Obice i Grabowiec za 500 mln zł.Chociaż nit nie planował tego przedsięwzięcia i jest ono kompletnie nie potrzebne zwykłemu mieszkańcowi tamtych okolic to dojdzie ono do skutku ponieważ taka jest wola ministra(a co rozkaże minister to nie odwołalne).Tylko tak dalej panie ministrze.Tanie i opiekuńcze państwo w całej swojej okazałości.
Ździchu dnia 22 grudnia 2006
łeee juz po 15…
ważka dnia 22 grudnia 2006
Wedlug mnie to kazdy zasluzyl na kubek - świetne felietony
m1ke dnia 22 grudnia 2006
Wiem juz po konkursie …
Miłościwie nam panujący Pan minister Gosiewski obieścił swoim poddanym (nam), iż jego genialny umysł obmyślił kolejny wspaniały plan. Oto fragment jego przemówienia: “W moim kraju, WRÓĆ !!!, W naszym kraju brakuje lotnisk, zwłaszcza w świętokrzyskiem, rodzinnych stronach wielkiego Polaka, męża stanu, bohatera walk o niepodległość, jednym słowem moich stronach. Więc ku ogólnemu szczęściu i dobrobytowi postanowiłem zabrać 500mln zł samotnym matka i biednym rodziną i przeznaczyć je na MOJE, wróć!, nasze lotnisko. Ku chwale IV RP Obojga Kaczorów”
Bulislaw dnia 22 grudnia 2006
A czy ktoś wie, że Pan G. to trzeci brat z bliźniąt (badania DNA to mogą potwierdzić:), a analiza antropologiczna już to potwierdziła, ale nie jednojajowy… niestety…
Wesołych i zdrowych (szczególnie na umie) Świąt wszystkim Spieprzajdziadowiczom!!!
Henry dnia 22 grudnia 2006
Jestem emigrantem, mieszkam na zielonej wyspie,jestem z Obic i szlag mnie trafia jak mam, lądować w Warszawce ,tej kumulacji idiotów.W Swiętokrzyskiem bieda ,aż piszczy , przyda się tam lotnisko,ludzie odżyją.
Maksym dnia 22 grudnia 2006
No na moje HGW wygrał
“(…)aparycji nieudanego kotleta schaboweego (…)”
Popłakałem się ze śmiechu…
SSe. dnia 22 grudnia 2006
Ponoć pewien angielski król uważał się za kaczkę.
Lepiej mieć króla, który myśli, ze jest kaczką, niż kaczki, które myślą, że są królami
from bash dnia 23 grudnia 2006
Konsekwentnie realizowany jest plan rozwoju Gosiewszczyzny.
http://spieprzajdziadu.com/pics/gosiewszczyzna.gif
Ktoś mówił, ze polscy politycy nie spełniają swoich obietnic?
białe jest czarne dnia 23 grudnia 2006
Minister Edgar postanowił iśc za ciosem.
Koop dnia 23 grudnia 2006
A ja biedny mieszkam kwadrans od centrum Warszawy, nawet ścieżki rowerowej nie chcą wybudować :/.
Warmonger dnia 23 grudnia 2006
Wiem co będzie następnym projektem:
kosmodrom Starachowice za 30 mld zł.
Marek dnia 23 grudnia 2006
Marek: Lepiej w Mniowie, będę miał bliżej
Partyzant dnia 23 grudnia 2006
Bulislaw - zlitujże się i pisz poprawnie… Na widok form typu “(komu, czemu) rodziną” robi mi się słabo.
zewsząd i znikąd dnia 23 grudnia 2006
Wiecie jak to się skończy ??
Za 1,5 mld zł (wynikną nieprzewidziane koszty) wybudują w końcu lotnisko z którego nie odleci żaden samolot, bo mieszkańcy będą narzekać na hałas
eeeehhh a tak na serio to to jest tragiczne… takiego człowiek a powinno się zamknąć za malwersacje finansowe.
walezy dnia 23 grudnia 2006
Ale to jest twój problem … że Ci się nie podoba. Forma była dowolna i co napisałem to moja sprawa, poza tym co w nie poprawnego - nikt nie mówił, że to ma byc rozprawa naukowa czy coś takiego …
Bulislaw dnia 23 grudnia 2006
Jeszcze bazę okrętów podwodnych Edguś powinien postawic
Tomasz dnia 23 grudnia 2006
Ej,Zewsząd i Znikąd!
Ja tam zrozumiałem, że Bulislaw celowo popełniał błędy gramatyczne, bo chciał naśladować niedorozwiniętego Edgara. Jeśli ja się nie mylę, to chyba nie rozpoznałeś “językowych środków artystycznego wyrazu”!?!?
Flogiston dnia 24 grudnia 2006
Zwykle filmy i inne dokumenty o chrakterze historycznym o jakiejs epoce powstaja post factum. Opisuja, czasem nawet obiektywnie, to co sie wielkiego wydarzylo w inkryminowanym okresie.
W systemach totalitarnych chwalcy na biezaco gloryfikuja dzialania i osiagniecia nieomylnych ojczulkow narodu, w ktorych jest czyste dobro (innych przymitnikow poszukaj sobie, Drogi Czytelniku, w biografiach Stalina, Fidela, Kim Ir Sena, Csausescu… itd., itp.).
W przypadku IV RP juz kilkadziesiat lat temu opisani w ksiazce isfilmowano (trzykrotnie) to wszystko co sie u nas dzieje w wiekopomnym dokumencie pt. “kariera Nikodema Dyzmy”. Ale nie tylko polscy tworcy przyczynili sie do ukazania chwaly IV RP. Tym wspanialym i niepowyarzalnym tworem juz w latach 70-ych zainteresowali sie nawet Brytyjczycy. Monthy Python tworzac swoj “Latajacy cyrk” oddal zasluzone holdy I Strategpwi J. Kaczynskiemu, “dokumentujac” jego i jego rzadu przyszle osiagniecia.
Powyzsze dziela doskonale wpisuja sie w klimat IV Rzeczypospolitej Kaczynskiej.
lothian dnia 24 grudnia 2006
@ Flogiston
Nie ma co sie dziwic, ze szef pozwala Edgarowi na tak wiele. Wiadomo z historii, ze nawet dla najbardziej krwawych despotow na tronie istniala pewna kategoria ludzi, ktorzy byli nietykani. Byli to trefnisie, zwani takze blaznami. Milosciwie nam panujacy Kaczor I Wielki Kurdupel Duo Kartofel, jak kazdy szanujacy sie wielki wladca musi posiadac takowego. A ze jest on w randze ministra? Nic dziwnego, w koncu blazen krolewski to tez byl urzad. Jesli ktos chcial cos zalatwic u wladcy, szedl do blazna i za odpowiedni prezent mial pewnosc, ze odniesie sukces. Ze to kprupcja? A kto sie przyzna, ze dal lapowke blaznowi?
Swoja droga ciekawe czy i ile Gosiu dostal za peron od burmistrza Wloszczowej i za pas startowy od soltysow Obic i Grabowca. Sadze, ze najodpowiedniejsza waluta bylyby kartofle.
lothian dnia 24 grudnia 2006
Co za czasy, że ludzie robią byki, a sugestię, że mogliby dbać o ortografię, traktują jako agresję.
zewsząd i znikąd dnia 24 grudnia 2006
Cóż mogę powiedzieć, mieszkam pod Kielcami. Wstyd mi że w regionie wybrano takiego idiotę
Wodzoo dnia 24 grudnia 2006
zewsząd i znikąd - wcześniej pisałeś o gramatyce … a za ortografie to przepraszam … zdarza mi się :/ (bo co do gramatyki to jeżeli nie zauważyłeś to większa część wypowiedzi jest wzięta w cudzysłów i jak podają nieoficjalne źródła rządowe są to słowa ministra Gosiewskiego ;))
Bulislaw dnia 25 grudnia 2006
Nie pisałam nic o gramatyce, pisałam tylko “pisz poprawnie”.
zewsząd i znikąd dnia 25 grudnia 2006
“Form” raczej kojarzy się z gramatyką :/ dobra nie ważne ….
Bulislaw dnia 26 grudnia 2006
jeśli sądzicie że P.E.Gosiewski to jest wizjoner to przebija go prezydent grudziadza. Zafundował mieszkańcom kopalnię żwiru w środku misata. wydobyto już 500 m3 żwiru na pobliską autostradę A1,ktoś dopiero ma pomysły. info na www.grudziadz.com.pl
tomisław IV dnia 28 grudnia 2006
Tyle wam powiem: dajecie się manipulować mediom, w tym Wyborczej. Lotnisko w Obicach NIE JEST wymysłem Gosiewskiego (ale oczywiście Wyborcza nawet o tym nie wspomni)- o tym lotnisku mówi się od momentu, gdy okazało się że rozbudowa obecnego w Masłowie jest niemożliwa, a w każdym razie nieopłacalna. Inicjatorem projektu lotnisko kielce jest prezydent grodu nad Silnicą, czyli Wojciech Lubawski. ON, a nie Edgar “Z Darłowa” G. I mam nadzieję, że to lotnisko powstanie i się utrzyma na rynku, na złość wam, prześmiewcom. Sam nie przepadam z PiS-em, ale niech mi ktoś odpowie, czy którykolwiek z posłów robi COKOLWIEK dla swojego miasta czy regionu?
Robert z Kielc dnia 31 grudnia 2006
No to kto wygrał, hę?
hgw dnia 3 styczeń 2007
no, tez jeste mciekaw, osobiscie wybralby garreta;)
mastah dnia 5 styczeń 2007
jak dla mnie Breja wygrał
Bulislaw dnia 8 styczeń 2007