Radiotaxi 997
13 grudnia 2006 – 12:17Najpierw pisaliśmy o gotowości do podwiezienia o. Rydzyka limuzyna Ministerstwa Rolnictwa. Potem o tragicznie zakończonej historii podwożenia urzędnika MSWiA policyjnym radiowozem. Kilka dni temu komendant miejski policji w Toruniu podwoził służbowym samochodem o. Rydzyka. Po nawoływaniach ministra Dorna do ukrócenia praktyk radiotaxi 997 komendant wojewódzki policji w Bydgoszczy nie miał innego wyjścia i wszczął w tej sprawie postępowanie wyjaśniające. Co wyjaśniło postępowanie? Otóż “Był to zwyczajny ludzki gest nie kolidujący ze służbą”.
Dodamy jeszcze informację o losie Tomasza Serafina, urzędnika MSWiA, którego podwozili tragicznie zmarli policjanci. Po podaniu się do dymisji w MSWiA wrócił do pracy w policji. Jest tzw. radcą w Komendzie Głównej. Co prawda jest zawieszony w czynnościach na czas trwającego śledztwa, ale co robi ten człowiek w policji?
Źródło:
16 odpowiedzi na “Radiotaxi 997”
Prawne panswto … i sprawiedliwe … huehuehue hue hueeeeee
Jasiu dnia 13 grudnia 2006
Czech i Polak siedza przy piwie. W pewnym momencie Polak zaczyna rechotac:
- Ale jestescie jajcarze, wy, Czesi! Ponoc macie u Was Ministerstwo Zeglugi Dalekomorskiej!!!
Na to Czech odpowiada:
- Wy Polacy to dopiero jestescie jajcarze! Slyszalem ze macie u siebie Ministerstwo Sprawiedliwosci!!!
Ja sie obawiam ze za pare miesiecy wszyscy z nostalgia bedziemy wspominac czasy komuny…
Konopielka dnia 13 grudnia 2006
Swego nie dadzą skrzywdzić…
fraglesi dnia 13 grudnia 2006
CHWDPiS tylko tyle
brocha dnia 13 grudnia 2006
trzeba ogolic glowy tym, ktorym sie nie podoba, ze Ojciec Swiety jest podwozony radiowozem
zenobia dnia 13 grudnia 2006
jak to karguj powiedzial … Prawo prawem, a sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie. Mysle ze Kaczuszki & Co stosuja te zyciowa maksyme do wszystkiego jak leci
Wildtom dnia 13 grudnia 2006
Skurwysyństwo jakich wiele w 4 parafialej.
Szatan dnia 13 grudnia 2006
Zwykły ludzki gest ;0 czyli my szarzy obywatele tez bedziemy mogli korzystac z radiowozów i pozamieniac je w taxi?/ całkiem miła perspektywa;d MOże mnei tez zaczna wozic do pracy i z pracy. A co skoro maja gest.
MOnika dnia 13 grudnia 2006
Może następnym razem warto by było zrobić zdjęcie, gdy ten agent rosyjski (zwany ojcem-dyrektorem) wsiądzie do policyjnego wozu.
Takie zdjęcie to kapitał - będzie można pokazywać wnukom, gdy w przyszłości wroga Polski, wroga Unii Eu., wroga Kościoła aresztuje policja za przestępstwa skarbowe. Rydzol - nie będzie siedział za zdradę Polski na rzecz wywiadu Rosji, ale za jakieś przestępstwa gospodarcze. Jak Al Capone. Warto mieć takie zdjęcie ze suki policyjnej!!!
flogiston dnia 13 grudnia 2006
Jak to co robi? Ciężko pracuje ku chwale ojczyzny!…
lurker dnia 13 grudnia 2006
Trzeba przyznać,że PiSdzielcy zdecydowanie i wytrwale kręcą sznur na którym kiedyś zawisną.Takiego festiwalu chamstwa,bezczelności i prymitywnego cwaniactwa dawno już nie było…
Parafrazując klasyka: a na drzewach zamiast liści,wisieć będą wnet kaczyści!
qadam dnia 13 grudnia 2006
Niestety, postępowanie dyscyplinarne musi być przeprowadzone aby można było kogoś zwolnić. W tym przypadku najprawdopodobniej będzie zastosowany przepis, że postępowanie będzie zawieszone do czasu zakończenia postępowania karnego. Przez ten czas ten “mały człowieczek” będzie pobierał połowę pensji /całe szczęście, że bez dodatków/, ale wielu Polaków chciałoby chociaż tyle zarabiać. Chociaż, jeśli opinia publiczna będzie cały czas zainteresowana sprawą, to ten co udaje Komendanta Głównego Policji może podjąć decyzję o zwolnieniu ze służby lub o wymierzeniu innej kary dyscyplinarnej. Ponieważ ten skurwiel ma chody w kaczystanie, żadna kara dyscyplinarna mu nie zaszkodzi - patrz ten kurdupel co udaje viceDórna = zwolniony wcześniej dyscyplinarnie z Policji.
Andrzej dnia 13 grudnia 2006
Blue taxi dla Rydzyka ma sens. Niech sie przyzwyczaja. Mam nadzieje, ze niedlugo nadejdzie czas, gdy bedzie jezdzil radiowozem jako przymusowy pasazer miedzy aresztem a sadem. Choc w Toruniu to raptem kilkadziesiat metrow.
lothian dnia 13 grudnia 2006
A jakim modelem radiowozu był podwożony Rydzyk? Bo podróżowaniem zwykłym Polonezem czy Skodą by się chyba nie zhańbił. Policja powinna kupić na każde województwo po jednym Maybachu, który czekałby w pogotowiu, żeby ojciec dyrektor nie musiał chodzić pieszo czy, jak sam mówi, jeździć na krowie.
Roman dnia 14 grudnia 2006
no az sie scyzoryk w kieszeni otwiera… chyba jakis czolg trzeba zorganizowac i wjechac nim gdzie trzeba i zrobic co trzeba, bo to juz po prostu nie jest smieszne… beszczelnie pluja nam w twarz i jeszcze sie smieja…
z daleka dnia 14 grudnia 2006
Marek S.dyrektor SPPZOZ3 w Sosnowcu pozwala wozić do swojej daczy-hotelu gości karetką pogotowia to cóż dopiero podrzucić na zadupie siedlc Polonezem urzędnika MSW. Taka mala dziwna kraj
otake pol dnia 21 styczeń 2007