Jaki kraj taki Casanova
9 gru 2006 – 18:54
Źródło: Super Express
Super Express postanowił przybliżyć swoim czytelnikom sylwetkę wyjątkowo popularnego polityka, prawdziwego męża stanu, wrażliwego erudyty ogarniętego miłością do piękna – czyli Stanisława Łyżwińskiego. Pan Stanisław zaczynał skromnie jako absolwent zasadniczej szkoły rolniczej. Swoją pracę dla Polski rozpoczynał pracą u podstaw – produkował z mizernym skutkiem kostkę brukową oraz przetwarzał pierze. Angażował się w działania lokalnych społeczności jako członek Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego oraz agent SB. Znany jest także ze śmiałych interpretacji historii współczesnej (“Taki Wałęsa w więzieniu przytył 15 kg”). Wybitny ekonomista (pobierał pieniądze za miejsca na listach Samoobrony) i znawca problematyki kredytów konsumpcyjnych (wspólnie z żoną ma ponad 3,5 mln. złotych długów – przyznaje się jedynie do 510 tys.). W rodzinnej wsi Skaryszew mówi się, że Pan Stanisław obawia się jedynie swojej żony – na ostatniej konferencji prasowej pojawił się z podbitym okiem. Podobno przez swoją romantyczną duszę i zamiłowanie do piękna…
Aktualizacja: Jak wskazują najnowsze wyniki badań DNA, jest także współautorem (przez zaniechanie) pierwszego niepokalanego poczęcia IV RP.
.com
23 odpowiedzi na “Jaki kraj taki Casanova”
Na moim blogu umieściłem zdjęcie pana posła w odpowiedniej czapeczce:
http://fraglesi.wordpress.com/2006/12/09/rozporki-szeroko-otwarte/
fraglesi dnia 9 gru 2006 | zablokuj
Dobry tekst, aż mnie uśmiechnął
.
Warmonger dnia 9 gru 2006 | zablokuj
no ale ponoć nie zapłodnił pani Anety K.
to by oznaczało, że, albo to co prawi Aneta jest w 100 % kłamstwem, spreparowanym na zamówienie któregoś z naszych wspaniałych ugrupowań, albo że ”poszkodowana” ruchała się ze wszystkimi wymienionymi w sprawie geniuszami z samoobrony (i nie tylko) i teraz po prostu nie wie, który z nich dysponuje takim skutecznym nasieniem, amen
mamkalosze dnia 9 gru 2006 | zablokuj
no dobra, istnieje jeszcze możliwość, że ktoś zakombinował przy próbkach, ale ta jest najmniej prawdopodobna…
trzeba jeszcze przebadać resztę działaczy uznanych za partyjnych ruchaczy;
mamkalosze dnia 9 gru 2006 | zablokuj
ja bym się nie zdziwił, gdyby wyszło na jaw, że podmienili próbki. Pewnie PISowcy chcieli pokazać tym z samoobrony nie róbcie, żadnych brudnych ruchów w stylu prawd taśmy, gdyż w każdej chwili może coś wyjść na wasz temat.
Piotr dnia 9 gru 2006 | zablokuj
może masz rację…
mamkalosze dnia 9 gru 2006 | zablokuj
Hehe, no i łyżwa _NIE_ jest ojcem
co pozwala spokojnie sądzić że reszta rewelacji tej pani jest wyssana z palca
widać udaną medialnie prowokację, to tylko Begerowa umie zrobic ;D
Brochwicz dnia 9 gru 2006 | zablokuj
Gówno za bardzo smierdzi, żeby go nie zauwazyc -.=
hikkaari dnia 9 gru 2006 | zablokuj
tekst urzekający :>
Yak dnia 9 gru 2006 | zablokuj
bardzo dobrze napisany felietonik. Strony merytorycznej juz mi brak sil komentowac.pozdrawiam
aga dnia 9 gru 2006 | zablokuj
Czyli Łyżwińska kłamała. Chłopy już nie mogą. Panią Anetkę nakłuł ktoś inny.
El Moherro dnia 9 gru 2006 | zablokuj
Tak naprawdę ojcem Weroniki Krawczyk jest… Aneta Krawczyk. Nie wierzycie? To zobaczcie to:
http://ra2er.blox.pl/2006/12/Aneta-Ty-kurwo.html
Razer dnia 9 gru 2006 | zablokuj
No cóż, skoro posłowi Łyżwińskiemu nie staje, to ktoś inny musiał sie zabrać za pracę.
Daniel dnia 10 gru 2006 | zablokuj
A ja i tak wiem swoje!
Wyniki są sfałszowane, ktoś przebrał się za Łyżwińskiego i poddał się badaniom. To napewno działania tajnych służb PiSu i agentów Samoobrony! Natychmiast trzeba poddać cały rząd badaniom dna, ekg, usg, kgb i sld!
johnny b dnia 10 gru 2006 | zablokuj
krew mnie zalewa. ja to bym ich wszystkich pozabijał
Michał dnia 10 gru 2006 | zablokuj
jesli chodzi o p. Anete K. to przypomina mi sie jeden dowcip z The Simpsons:
„jak sie skaleczysz pilą lancuchową, to skąd chcesz wiedziec, ktory ząbek to byl?”
PS: ja mysle, ze test DNA byl oszukany/podmieniony. Dziennikarze powinni zrobic test DNA na wlasna reke.
Wolaczek dnia 10 gru 2006 | zablokuj
Ej, ale fakt, że łyżwa nie jest ojcem nie ma znaczenia. Sprawa nie jest o ustalenie ojcostwa tylko o molestowanie seksualne w Samoobronie.
PIS będzie wmawiał, że sprawy nie ma skoro gówniarz ma innego ojca, ale sprawa JEST!`
Andrzej dnia 10 gru 2006 | zablokuj
Problem nie polega na tym, czy ojcem dziecka jest lyzwinski, czy ktos inny. Zarzut glowny to molestowanie kobiet przez przelozonych. Sprawa ojcostwa pojawila sie dopiero kilka dni po artykule w GW, niejako przy okazji. Proponuje skupic sie na watku „praca za seks” a nie „praca za prokreacje”. O ile sobie przypominam, to pani Aneta Krawczyk nie jest jedyna kobieta, ktora zdecydowala sie przerwac zmowe milczenia. Publikacja w GW byla odpowiedzia na wczesniejsze sygnaly o tych praktykach w imperium Leppera. Tak sie sklada, ze to mlestowanie a nie ojcowstwo jest opisane jako przestepstwo w kodeksie karnym.
lothian dnia 10 gru 2006 | zablokuj
Zapomnieliście o wyłudzonych pieniądzach z kancelarii Sejmu za paliwo na nie posiadane przez”państwa”Ł.samochody.To jest majstersztyk!!!!!!!!!!
edmund dnia 10 gru 2006 | zablokuj
hmm podmiana probek?… latwizna… wiekszosc takich badan robi sie w eppendorfach ktore sa dosc male i o pomylke/zamiane bardzo latwo. Zwlaszcza ze tego materialu nie bada sie tak hopsiup na pierwszy rzut oka. Nawet specjalista bez odpowiednich dosc dlugich badan nie stwierdzi czyje DNA badano akurat;p
A na marginesie – to czy jest ojcem czy nie chyba nie ma wiekszego znaczenia. Akurat tutaj sie Krawczykowa pomylila ale czy to znaczy ze klamala co do reszty? Bylbym bardziej powsciagliwy na miejscu politykow smiacych stwierdzic ze stracila wiarygodnosc.
chopsuey dnia 10 gru 2006 | zablokuj
DZisiaj słuchałem wypowiedzi Leppera. To istny debil. Mówił, że projekt ministerstwa pracy odnośnie naszych składek, aby były przekazane do zus jest świetny . Mówił, że zus ma sie bardzo dobrze
Pieprzył coś o zamachu stanu i chce zamknąć „GW” No i sprawą zajmie się ABW. Najlepiej wyjechać z tego bagna. To jest parodia a nie rząd. Zatrudniają o 60% więcej doradców i asystentów niż rząd Marka belki i twierdzą, że tak musi być, bo oni mają więcej pracy, chociaż efektów tej pracy nie widać wcale. I to jest to tanie państwo. Przez ponad rok nic nie zrobili dla kraju. Tylko wciskają swoje rodzinki i znajomych na stołki. Tylko to dla nich się liczy nachapać sięjak najwięcej. Prawdziwi fachowcy tracą pracę na rzecz córek i syów posłów i senatorów, bo mają wielkie kwalifikacje są z rodziny. Czy Ci którzy nadal popierają ten rząd są aż tacy głupi i ograniczeni? Czy oni nie widzą co te osły zrobiły z Polski? Wszelkie niepowodzenia zwalają na komunistów, PO, Szarą sieć. Nie potrafią się przyznać do błedów i do tego, że są nieudolni. Rzygać mi się chce jak oglądam tv. Giertych i Lepper w rządzie to największe nieporozumienie w historii Polski. Dwa Kartofle, Wieśniak i Faszysta. Oni nami rządzą. Smutne ale niestety prawdziwe
antyedgar dnia 10 gru 2006 | zablokuj
Dajcie spokój.
To, że sprawa jest dęta było widać od początku. No, prawie od początku, w każdym razie od momentu opowiedzenia bajeczki o złym weterynarzu, który wstrzykiwał pani Anecie krowi hormon czy inne świństwo na poronienie.
Czy było tam molestowanie? Cholera wie, na pewno nie na taką skalę jak to teraz jest opisywane ale coś mogło i być.
Jednak orgie w Tora Obora, seks za niezamkniętymi drzwiami biur poselskich i tego typu opowiastki… wybaczcie, nie kupuję.
Partyzant dnia 10 gru 2006 | zablokuj
Wy się smiejecie a po przeczytaniu tego newsa, chciałem wejść na blog fraglesi.
Gdy moim oczom ukazał się błąd 503 – service unavailible dopiero się wystraszyłem
m1k3 dnia 10 gru 2006 | zablokuj