Kazimierzowi i Hani dziękujemy
8 gru 2006 – 09:53
Źródło: Gazeta
W zeszłym roku impreza sylwestrowa w Warszawie nie odbyła się „ze względów bezpieczeństwa”. W tym roku istniała nadzieja, że nikt nie zadzwoni z informacją o bombie, jednak znowu imprezy nie będzie. Czemu? Bo Piękny Kazimierz tak się zaangażował w otwieranie wiaduktów, budowę mostów, stadionów i obwodnic, że zapomniał złożyć odpowiednie dokumenty w przewidzianym na to terminie. A Hania tak się ucieszyła ze zwycięstwa, że nie zdążyła pomyśleć o noworocznej zabawie. Jak się okazuje, aby odwołać Paradę Równości trzeba się trochę nakombinować, by odwołać imprezę sylwestrową wystarczy zwykłe zaniedbanie. Dziękujemy!
.com
13 odpowiedzi na “Kazimierzowi i Hani dziękujemy”
no to przyjedzcie do Wrocka, na lodowisko w Rynku
)
Krecik dnia 8 gru 2006 | zablokuj
10 lat temu byłem na takim sylwestrze w centrum, we wrocku. tłumy najebanych ludzi, butelki i petardy latające w tłum. cały czas się bałem, że dostanę czymś w łeb. czy już się to zmieniło?
esemes dnia 8 gru 2006 | zablokuj
z tego co wiem, to Hania miała za mało czasu, żeby zorganizować tę imprezę – procedury trwają za długo, i gdyby nawet godzinę po objęciu stanowisko zaczęła się starać – to nic by nie wyszło.
b dnia 8 gru 2006 | zablokuj
dajcie newsa o http://www.gazetawyborcza.pl/0,77282,3778965.html
fresz dnia 8 gru 2006 | zablokuj
A właściwie co tu świętować? Obecną koalicję drobiowo-buhajowo-brunatną? Brak imprezy całkiem na miejscu.
A poza tym, takie wielkie anonimowe spędy zupełnie mi nie odpowiadają. Morze obcych ludzi, jedni oblewają cię szampanem, drudzy rzucają pod nogi petardę – po prostu pełna rozkosz. Oczywiście to tylko moje zdanie. Są pewnie tacy, co w takim tłumie czują się znakomicie. Ja wolę wypić lampkę szampana w gronie dobrych przyjaciół w nieco bardziej kameralnych warunkach.
No i droga ekipo spieprzajdziadu – co to właściwie za news? Skoro terminy były i minęły za komisarzowania Krzywoustego, to po co mieszać do tego Panią Prezydent?
Janko Walski dnia 8 gru 2006 | zablokuj
Hola, hola nie jest tak do końca z możliwosciami Hani.
Obowiązują procedury, których nie sposób ominąć. Nie dajmy sie więc zwariować!
Jesli trzeba dokonać np. zmiany organizacji ruchu i od decyzji administracyjnej można sie odwołać, to narodowo-katolicko-patrotyczne organizacje wniosły by protest i byłaby dupa zimna.
Tak więc trzeba stać na ziemi i nie zaklinać rzeczywistości.
@mario dnia 8 gru 2006 | zablokuj
zapraszam do krakowa
marcin dnia 8 gru 2006 | zablokuj
No nie, dwa lata temu świetnie bawiłem się na tej imprezie (choć tak naprawdę nie miejsce, a towarzystwo jest ważne). Cóż, tym razem trzeba będzie nawiedzić znajomych.
Warmonger dnia 8 gru 2006 | zablokuj
…a ja ze swoim misiem będę spędzał sywestra gdzieś w Kielcach (to taka licha mieścina pod Włoszczową gdzieś na krańcach Gosiewszczyzny).
Ędrю dnia 8 gru 2006 | zablokuj
A czy ktoś wybiera się na jakąś imprezę w Samoobronie? Ponoć ma byc gorąco:
http://lysakowski.wordpress.com/2006/12/08/orgie-samoobrony/
Łysakowski dnia 8 gru 2006 | zablokuj
Warszawa nie zasluguje na impreze sylwestrowa, bo zeruje na zdrowej tkance spoleczenstwa :\
zenobia dnia 8 gru 2006 | zablokuj
Może porównanie liche, ale po śmierci Papieża dało się zorganizować w dwa dni. Nie porównuję wydarzeń – to tylko dowodzi, że to się _da_ zrobić. Zresztą, kto jak nie urząd miasta rozpatruje te niedostarczone przez urząd miasta dokumenty? Jakoś jakby nie patrzeć wydaje mi się, że to da się zrobić.
Andrzej dnia 8 gru 2006 | zablokuj
„…a ja ze swoim misiem będę spędzał sywestra gdzieś w Kielcach (to taka licha mieścina pod Włoszczową gdzieś na krańcach Gosiewszczyzny).”
a ty gejem jestes?:))
amaruu dnia 8 gru 2006 | zablokuj