Pociąg do szczęścia
22 listopada 2006 – 10:25
Źródło: Onet (thx pfs)
Hanna Gronkiewicz-Waltz przewiozła dziennikarzy z dworca PKP w okolice Okęcia szynobusem w 20 minut. Udowodniła w ten sposób, że inwestując jedyne 350 mln zł można uruchomić regularne połączenie, pozwalające tłumom Warszawiaków szybko dotrzeć z centrum na lotnisko. W założeniu taki pociąg mógłby kursować nawet 5 razy na godzinę. I wszystko pięknie, gdyby nie jeden szczegół – ten pociąg w zasadzie przyda się Warszawiakom, ale głównie w przypadku zwycięstwa Kazimierza Marcinkiewicza.
.com
20 odpowiedzi na “Pociąg do szczęścia”
no ale jesłi marcinkiewicz nie wygra to i tak szynobus się przyda choćby mieszkańcom innych miast będących w stolicy chwilowo – przejazdem
poniewaz mamy jeszcze 1492 dni rządów spieprzaj kurdupla
FROG dnia 22 listopada 2006 | zablokuj
Marcinkiewicz ma już praktycznie zwycięstwo w kieszeni. Jeśli nie cokolwiek to ostatnie idiotyczne kłótnie Tuska i Rokity mogły przekonać niezdecydowanych, że na ludzi PO głosować po prostu nie warto.
Partyzant dnia 22 listopada 2006 | zablokuj
ostatni gasi swiatło
mi33 dnia 22 listopada 2006 | zablokuj
proponuje dla rozweselenia galeryjke z ostatniego wystepu starej dzidzi. Kazde zdjecie wyglada jak fotomontaz. LOL
http://wiadomosci.onet.pl/8455,8,0,pokaz.html
Wolaczek dnia 22 listopada 2006 | zablokuj
podsumowanie jest genialne!
Grzesio dnia 22 listopada 2006 | zablokuj
Aha, już widzę znowu jątrzycie !!! że niby będą wyjeżdzać co !? A Kazik tak się stara…
Mnie nie będzie potrzebny sinobus… złapię pierwszy lepszy samolot w przelocie…
Pzdr
Azrael
Azrael dnia 22 listopada 2006 | zablokuj
Ja na szczęście nie jestem z Warszawy, więc mi się nie przyda
To że wygra Kaziu jest wysoce prawdopodobne. A wszystko przez strach Tuska i wyskoki Rokity. Wyborcy Borowskiego nie pójdą na wybory. Konkluzja jest prosta – Kaziu prezydentem. Więc najlepiej już załatwcie się na samolot, bo potem będą tłoki
Deva dnia 22 listopada 2006 | zablokuj
Jak wygra Kazio, to pasażerowie szynobusu zaśpiewają: “Konduktorze łaskawy, byle szybciej z Warszawy”
Olo dnia 22 listopada 2006 | zablokuj
Wypływam jutro z IV Ciemnogrodzkiej pontonem w bliżej nieokreślonym celu. Mam jeszcze dwa miejsca w pontonie (jedno przy oknie), czy ktoś reflektuje?
emigrant dnia 22 listopada 2006 | zablokuj
A skąd ta pewność że Gronkiewicz – Waltz będzie lepszym prezydentem niż Marcinkiewicz?
es dnia 22 listopada 2006 | zablokuj
co jak co ale kaziu to takie milo stworzenie i jak on techno tanczy szkoda tylko ze sie z malymi bracmi zakumplowal moze sie ocknie jak sie szynobusem przejedzie
malygloda dnia 22 listopada 2006 | zablokuj
A ja mam nadzieję, że Warszaiacy nie dadzą sobie zrobić sieczki z mózgu i dadzą Gronkiewicz Waltz uruchomić szybko ten szynobus, którym Kaziu pojedzie na lotnisko w celu opuszczenia stolicy raz na zawsze
Janko Walski dnia 22 listopada 2006 | zablokuj
Tutaj właściwie nikt nie lubi kaczych, ogólnie taka jest idea tej strony
Chociaż ja jako ten lewak uważam, że jedno warte drugiego i na pewno na HGW nie zagłosuję. Nie zagłosuję też na Kazia, chociaż pp. Tusk i Rokita bardzo starają się mnie do tego namówić
Partyzant dnia 22 listopada 2006 | zablokuj
Najlepiej żeby obydwoje pojechali sobie w dal. Bo tak to nie wiem, które gorsze…
Partyzant dnia 22 listopada 2006 | zablokuj
No a ja mieszkam we Wloszczowej. Dzieki takiemu cudenku to ja rano wychodze z domu a na obiad juz jestem w Dublinie. Powiedzcie mi: jakze tu na Kazimierza nie glosowac? Poza tym Rokita tez tak usilnie sie tego domaga…
Tez kurdupel dnia 23 listopada 2006 | zablokuj
@es: pewnści nie ma, ale poważne przesłanki są. Porównaj na Wikipedii wykształcenie Pani Gronkiewicz-Waltz i jej konkurenta.
Janko Walski dnia 23 listopada 2006 | zablokuj
no i jeszcze jedno marcinkiewicz sam nic nie zrobi bez przyzwolenia kurdupli – ma związane ręce. Jest zwykłą kukiełką
FROG dnia 23 listopada 2006 | zablokuj
do Partyzant – wiem jaka jest idea tej strony, dlatego też między innymi tu zawitałam. Ale bardziej powinny się liczyć kwalifikacje, a nie przynależność partyjna. (mówię ogólnie)
do Janka Walskiego – Niestety posiadane wykształcenie nie świadczy o tym, jakim ktoś bedzie prezydentam (Warszawy). Walcowa ma lepsze, to fakt. U Marcinkiewicza wrażenie robi tylko to, że robi teraz doktorat u swojej byłej podwładnej.
do FROGa – To jest wada obu kandydatów. Bo jesli wygra Marcinkiewicz, to PIS bedzie sypał dużo kasy z budżetu, żeby pokazać jaki to sprawny kandydat, a PO w radzie miasta będzie wszystko blokować. A jeśli wygra Hanka, to PIS nie będzie dawał jej kasy z budżetu, a PO będzie ją wpsierać.
Jak dla mnie najlepszy by był kandydat bezpartyjny, Warsawianista do tego, któremu będzie zależało na dobru miasta i mieszkańców, a nie na sukcesie partyjnym czy wypromowaniu własnej osoby.
es dnia 23 listopada 2006 | zablokuj
Ludzie! Warszawiacy! Zagłosujcie na Kazia, bo jak nie zostanie Waszym prezydentem, zrobią go prezesem NBP i dopiero namiesza!!!
Karol dnia 23 listopada 2006 | zablokuj
i jak zawsze bezpartyjne garnięcie pod siebie…
Mniam,bez obrazy,bezideolo…
qadam dnia 23 listopada 2006 | zablokuj