Multimedia na niedzielę - odcinek 32
19 listopada 2006 – 23:49Z powodów obiektywnych acz złośliwych, Multimedia w tym tygodniu spóźnione wielce, niemniej są i to się liczy. Na dzień dobry Jacek Kurski (osoby wrażliwe prosimy o przejście do kolejnego materiału).
Co takiego powiedział o prezydencie Hubert H.
Oczko odpadło temu misiu… (inne problemy guzikowe opisywaliśmy tutaj)
I znowu problem z mikrofonem…
I ze słuchawkami…
W Warszawie trwa walka o głosy.
Wynik Wojtka Wierzejskiego
LPR udaje, że żadnej porażki nie poniosło.
A Wojtek przegrał, bo myślał, że w Polsce jest 40 milionów kobiet…
A poseł Cymański złośliwie to komentuje.
Posłanka Hojarska reklamuje Szymon Majewski Show.
Kuratorium przedstawia inkubator szkolnej przestępczości.
18 odpowiedzi na “Multimedia na niedzielę - odcinek 32”
A nie przypadkiem Hojarska?
Wroclawianka dnia 20 listopada 2006
z domu Hujarska ?
zenobia dnia 20 listopada 2006
kur(w)ski powinien w kagańcu występowacbo jak się go przyłapie na wypowiasaniu sprezecznych sobie zdań staje się grozny
FROG dnia 20 listopada 2006
widać, że Gronkiewicz jedyna słuchała
manwe dnia 20 listopada 2006
Nie zebym popieral Kurskiego (wrecz odwrotnie :), ale fakt faktem, ze Subotic okazal sie w koncu agentem :]
Sparth dnia 20 listopada 2006
Fraglesi, trzymaj się. Wkleję Ci coś, co kiedyc palnąłem na blogu Paradowskiej, na podstawie własnych obserwacji.
Kaczyńscy wykazują zadziwiającą zdolność do obrzydzania walki z nimi. Przekręcają fakty, interpretując je po swojemu. Przez uzycie mocnych słów definiują je na nowo. Wszystko co złe, spływa po nich jak po gęsi, człowiek w nich rzuci złym słowem, to oni w człowieka g..m, jak prostacy a nie doktor i profeasor prawa. Eskalują starcie, po prostu idą na czołowe zderzenie. Mają odwagę, albo bezczelność.
Tak sobie myślę, czy nie są ludźmi toksycznymi? Karzącymi wszystkich dookoła za swoje słabości?
Ale z kolei nagradzają poczuciem bezpieczeństwa tych, którzy są z nimi. Jasnym wskazaniem kto wróg, a kto przyjaciel, brakiem trosk, wiarą, że idziemy w dobrą stronę. W takim razie karzą słowami tylko tych, którzy sa przeciwko nim. Są przywódcami.
To wszystko osłabia wahających się i słabych, z lenistwa przejdą do obozu Braci. Czy to nie straszne? Ta bezsilność w obserwowaniu reakcji tłumu, który idzie jak stado, z ogromnym bezwładem i bez zastanowienia?
hip dnia 20 listopada 2006
D H - miss mokrego podkoszulka :)))) ( “…nie zostawił na mnie suchej nitki…)
Anka dnia 20 listopada 2006
Sparth!! I co z tego, że Subotić okazał się agentem? Jaki Ty widzisz związek Taśm Prawdy Sekielskiego i Morozowskiego a panem Subotićiem?? Chyba, że to jest taki sam związek jak w pytaniu: “jaka jest różnica między skowronkiem a tramwajem?”. Nie ma żadnej, bo skowronek ćwierka, a tramwaj też skręca w prawo.
Flogiston dnia 20 listopada 2006
“Co takiego powiedział o prezydencie Hubert H.”
No, słowa do hymnu IV RP już mamy. Cekamy na muzykę.
Seweryn dnia 20 listopada 2006
Corki pani Hojarskiej to mi naprawde zal. Musi sie czuc fatalnie. Ma pecha byc dzieckiem niezbyt lubianej poslanki. Ale jak widac pani Hojarska dzielnie pracuje na swoj wizerunek i kompletnei nie rozumiem jej zalow i pretensji wygalszanych o zgrozo w Sejmie!! Moze gdyby prfzestala sama siebie osmieszac przestalby i Majewski. Na jej miejscu sprobowalabym najpierw od tej strony.
mariajuana dnia 20 listopada 2006
Flogiston, nie musisz mi tlumaczyc bo sprawa z tzw tasmami prawdy jest dla mnie oczywista i podzielam twoj poglad sprawy. Poprostu w tej 1 sprawie Kurski mial racje: Subotic byl agentem. A to, ze Kurski probuje Suboticiem zatuszowac duzo wieksza afere jaka sa tasmy prawdy to juz taka natura wscieklego bulteriera.
Sparth dnia 20 listopada 2006
Sparth, ja Ciebie rozumiem i Ty mnie też, ale samo to, że dyskutujemy nt. Subotića w kontekscie agentury - już jest sukcesem Bulteriera. O to mu chodziło!!; nie dajmy się podpuszczać. Nie wszyscy wśród nich są Kononowiczami. Bulterier jest wprawdzie wściekły, ale niestety nie jest kononowiczopodobny.
Flogiston dnia 20 listopada 2006
Subotic do taśm prawdy ma się jak dziadek z Wermahtu do Tuska.
Tu nasuwa się pytanie - czy Tusk jest winien tego, gdzie był jego dziadek?
ja dnia 20 listopada 2006
To jest metoda Kurskiego - jak kiedyś spotkasz się z Kurskim i ni bedziesz się z nim zgadzał w jakiejś sprawie to Kurski zamiast udowaniać ci, że się mylisz udowodni ci że ktoś w twojej rodzinie, twój znajomy czy twój szef to ciemny typ… no dobrze, może i jest ale co to ma wspónego z istotą sprawy? nic! ale pomimo tego to działa na ludzi którzy tego słuchają!
ja dnia 20 listopada 2006
no hubert to sie wiele nie pomylil,
ale ta marynarka…
drd dnia 20 listopada 2006
A te słuchawki…porażające…
Bartoszko dnia 21 listopada 2006
http://rroarr.blog.pl/archiwum/index.php?nid=11541766
to zniewaga, nasmiewanie sie ze smierci, i takie tam
zenobia dnia 21 listopada 2006
szczekaj bulterierze szczekaj…
ważka dnia 23 listopada 2006