Pełne zaskoczenie
14 listopada 2006 – 22:46
3 posłów obecnej kadencji dostało się do rad miejskich lub sejmików wojewódzkich i z tego powodu utraciło swoje mandaty poselskie w momencie ogłoszenia wyników wyborów samorządowych. Najciekawszy przykład to Józef Rojek z PiS. Pan Józef chyba cierpi na niedobór władzy. Kandydował na stanowisko prezydenta Tarnowa (przegrał) oraz do Rady Miejskiej Tarnowa (wygrał). Rojek powiedział PAP we wtorek przed południem, że nie chce tracić mandatu posła i że wysłał w tej sprawie zapytanie do Państwowej Komisji Wyborczej. Artykuł 177 Ordynacji Wyborczej do Sejmu i Senatu mówi wyraźnie, ze jedną z przesłanek wygaśnięcia mandatu posła jest powołania posła na stanowisko lub funkcję radnego rady gminy, rady powiatu lub sejmiku województwa. Poseł Rojek najwyraźniej czytać nie umie albo nie lubi. Marszałek Sejmu Marek Jurek również za lekturą nie przepada, ponieważ “dla pewności” zamówił ekspertyzę prawną w tej sprawie.
.com
10 odpowiedzi na “Pełne zaskoczenie”
moment moment. ale na razie nikt ich nie powołał jeszcze. Przecież mogą zrezygnować.
Są przypadki gdzie kandydowano i na prezydenta i na sejmik. Z czegoś po prostu się rezygnuje i tyle.
chociaż nie rozumiem na jakiego wała startować do RM skoro się potem nie chce zasiadać w jej ławach.
xs dnia 14 listopada 2006 | zablokuj
ale jurek sam decyzji nie podejmie – ukryje się za “ekspertyzami”
a ekspertyzy wykażą że mozna być jednocześnie posłem ,prezydentem Tarnowa i radnym i cholera wie czym jeszcze
FROG dnia 14 listopada 2006 | zablokuj
W ogóle to go na prezydenta… :]
Leks dnia 14 listopada 2006 | zablokuj
XS – może on nie startował do RM tylko był na liście do RM jako tzw. koń pociągowy — ma szanse na dużo głosów , jednocześnie startuje na prezydenta miasta ( dodatkowa kampania – dodatkowe głosy )ale jest na końcu listy bez szans na wejście – zbiera tylko głosy na tych z początku listy
FROG dnia 14 listopada 2006 | zablokuj
Jest taki przepis?! To sie go zmieni… [a jak bylo z komisarzem marcinkiewiczem ;p]
Dant dnia 15 listopada 2006 | zablokuj
Akurat jestem z Tarnowa, tutaj wszyscy z posła Rojka się śmieją. Nie dość, że jako faworyt (przed kilkoma miesiącami) przegrał już w pierwszej turze to jeszcze chyba nie wiedział o tym przepisie. Startował z pierwszego miejsca do RM Tarnowa też jako koń pociągowy. Pytany w kampanii o to co wybierze, nie chciał odpowiedzieć. A tu okazało się, że nie może wybrać. Poseł jest zaskoczony. W Szkle Kontaktowym zaproponowano mu przystąpienie do komitetu “Krasnale i Gamonie” hehehehehe jak ktoś ma ten fragment to proszę o dostęp
No niestety będę miał tą wątpliwą przyjemność zasiadania w Radzie Miejskiej w Tarnowie z owym posłem Rojkiem. Nie omieszkam tego wykorzystać
hehehe
Pozdrawiam
Jakub Kwaśny dnia 15 listopada 2006 | zablokuj
W niedzielnych wyborach Kononowicz uzyskał jednak prawie 1,7 tys. głosów (blisko 1,9 proc.) i miał przedostatni wynik w Białymstoku, wyprzedzając kandydata Samoobrony.
http://wiadomosci.onet.pl/1434516,11,item.html
Wolaczek dnia 15 listopada 2006 | zablokuj
Moze jestem durniem ale na przyklad kandydatow zgłaszaja ich komitety i np. jak by zglosic Romana edukatora gdzies to czy niestracił by mandatu. Takie głupie pytanie bo juz i tak po ptakach ale ciekawe czy przy malym nagieci prawa by sie tak dalo
P4w3l dnia 15 listopada 2006 | zablokuj
Tak gwoli ścisłości – przykłady Rojka czy pani Gelert są najbardziej komiczne (najwyraźniej chcieli żreć ze wszystkich żłobów, a tu niespodzianka, że się nie da). Ale do myślenia dają też stanowiska pozostałych kandydatów będących w tej sytuacji – jeden oświadczył (nie dosłownie), że Sejm to burdel gdzie nie robi się nic konstruktywnego, tylko próbuje zgnoić przeciwników politycznych i w związku z tym on woli pracować w samorządzie, żeby coś namacalnego zrobić. Drugi mial jakieś podobne stanowisko, tyle, że trochę łagodniejsze. To chyba też daje odpowiednie świadectwo IV RP.
Olo dnia 16 listopada 2006 | zablokuj