Po pierwszej rundzie
12 listopada 2006 – 20:13
Jarosław ogłosił zwycięstwo w Warszawie. W jednym z sondaży Kazimierz ma 36,7% vs Hanna z 36,2%. W drugim sondażu Kazimierz 38,6, Hanna 36,5. Wg sondaży w Radzie Warszawy PO może liczyć na 32 miejsca z 60.
Z emocjonalnego wystąpienia Jarosława: Mimo niebywałym atakom, mimo prowokacjom, ludzie ciągle wierzą w PiS. PiS nie chce walki, która jest przeciwko niemu prowadzona. No i dowiedzieliśmy się, że IV RP jednak powstanie! Ciekawe tylko kiedy…
Kazimierz obiecał merytoryczną kampanię. Czy dorzuci trzecią linię metra i jeszcze 3 mosty?
Krzysztof Kononowicz w Białymstoku zajął 4 miejsce z wynikiem 3,3%.
Wojtek Wierzejski (LPR) – 7 miejsce w Warszawie i 0,3% poparcia – mniej niż Waldemar Fydrych z Komitetu Wyborczego Krasnoludki i Gamonie. Czekamy na nowy wpis Wojtka na blogu.
Na deser komentarze polityków wygłaszane o godzinie 20. Występują Hanna Gronkiewicz-Waltz, Kazimierz Marcinkiewicz, Jarosław Kaczyński i Donald Tusk. Porównajcie szczególnie wystąpienia Jarka i Donalda.
.com
55 odpowiedzi na “Po pierwszej rundzie”
ale zaraz, zaraz… czy nie będzie drugiej tury?
ja dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
ej no żadne tam zwycięstwo! trzeci był przecież Borowski… a jego elektorat nie wytrzyma w Warszawie PiSiaka i w dogrywce zagłosuje na Walcową… więc ona wygra, prawda?
ja dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
dorzuci _jeden_ most – wzdłuż Wisły.
Linię metra też jedną, dookoła miasta
Ale głupie żarty na bok – najbardziej smuci niska frekwencja
Janko Walski dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
a tam 3… z 5 od razu… co sie bedzie szczypal
)))
Kretozwierzyk dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
ponad 20% miał Borowski… w drugiej turze Marcinkiewicz nie ma szans
ja dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
Prosze i nalegam nalegam i prosze by wyborcy lewicowi zagłosowali na Panią Hanne!Jesli na sercu leży wam dobro Polski,jeśli chcecie konkretów,a nie pustych obietnic Obiecankiewicza,to zagłosujecie słusznie.Czego wam i sobie życzę!!!
pierwszy krok dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
Elektorat Borowskiego w Duzej mierze zaglosuje na P. Hanne G. Waltz Mysle ze wygra ona w warszawie… O ile ruszycie tylki i pojdziecie do wyborow !!!!!!!!!!!
Bhaal dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
Tak samo na Tuska miał głosować elektorat Borowskiego… zresztą, wybór między Hienną a Obiecankiewiczem przypomina słynne zdanie z Alien vs. Predator.
Partyzant dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
Zagłosują na Gronkiewiczową, jeśli PO dogada się z eSeLDowem. W przeciwnym wypadku elektorat Borowskiego zostanie w domu. Z drugiej strony PiS wykorzystałby takie przymierze do bezpardonowego ataku na PO i sporo by na tym ugrał. Ot, zagwozdka…
stoo dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
ja tez czekam na post wojtka na blogu a u siebie na blogu rozpatruje dlaczego wyniki w warszawie tak sie od siebie roznia. roznica ta wynosi 2% ciekawe dlaczego…
Bartek dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
0,3% – a ile wynosi błąd statystyczny??? – bo to chyba jeszcze nie są końcowe wyniki
Kuswir dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
BTW, zostały jeszcze dwa tygodnie kampanii i Hienna ma sporo czasu żeby do siebie zniechęcić wyborców lewicy. Znając wyczucie polityczne PO, na pewno to zrobi, ciekawe czy na tyle skutecznie żeby przegrać za dwa tygodnie.
Partyzant dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
tez sie obawiam ze PO straci wyborcow sld jakas wypowiedzia lub czyms podobnym…oni potrafia
Bartek dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
Kandydat najlepszego KW
w Warszawie czyli Krasnolodkow i Gamoni nazywa mjr. Waldemar Fydrych
P.S pisuar dostal mocno do d… i z tego powodu nalezy sie cieszyc
Sfinks dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
co do kononowicza, to podejrzewam jednak ze ludzie sobie jaja robili, i wkrecali ankieterow – realny wynik raczej tak wysoki nie bedzie… ale wojtus bedzie niepocieszony
)
tk dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
Nie ważne są wyniki – właśnie trol jaskiniowy i dobroczyńca Włoszczowy ogłosił, że PIS wygrał wybory. Zaraz w ryjowatym radiu też to ogłoszą.
Generał Electric dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
Dla sympatycznej pani Hani z Warszawy, od równie sympatycznego pana LeszkaZdeszka z Łodzi..
Pucio Pucio
LechZdech dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
Kononowicz na prezydenta IV RP!!!
tj7mu dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
Wierzejski pewnie napisze, ze wybory to gejowaty pomysl i powinna wrocic dyktatura
A jeszcze niedawno twierdzil w “Kawie na lawe”, ze bedzie mial (jesli dobrze pamietam) ~5% poparcia…
Co do PO – zobaczymy co zrobia przez 2 tygodnie, ale watpie zeby wyborcy lewicy zdecydowali sie na PiS…
BTW. nie wiecie gdzie mozna sprawdzic wyniki wyborow w mniejszych miastach?
Gregor dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
Pis dostał po odwłokach ale na pewno już ma przygotowane ustawy, które zredukują samorząd do roli pajacyków. Ot, zabiorą im możliwość dysponowania budżetami i po ptokach.
Partyzant dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
Tak mi z tego wynika, że w W-wie więcej ludzi wierzy w krasnolidki niż w lpr. Brawo!
Izka dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
Macie może jakieś wiadomości z Górnego Śląska. Dobrze że ci parszywi LPRowcy nie dostali się. Jeżeli te wyniki się potwierdzą to wygląda na to, że w większych miastach Pisowcy i LPR z wyjątkiem Łodzi przegrali w mniejszych mogą wygrać taka jest moja wstępna analiza. Mogę sie założyć, że teraz dziwnym trafem w Warszawie i w innych miastach gdzie bedzie druga tura nagle okaże sie, że przeciwnicy PISu i osoby z nimi związane nagle otrzymają wezwania do sądu odbędą sie spektakularne rzekomo utrzymane w tajemnicy aresztowania o których dziwnym trafem dowiedzą się dziennikarze z takich gazet jak Nasz Dziennik lub z telewizji Trwam. Ciekaw jestem czy wzorem Piłsudczyków i Buzka w miastach w których przegrali PIsowcy LPR i Samoobrona nie zostaną wprowadzeni komisarze. W końcu przecież nie można pozwolić by łżeelity, wykształciuchy, układ zwyciężył
Piotr dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
dlaczego 0,3% warszawiaków zgłupiało lub miało tyle procentów w głowach i zagłosowało na LPR
grzela dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
SPIEPRZAJ DZIADU!!! Nic dodac nic ujac. moze Pan Kononowicz zainteresowalby sie Warszawą. To byl zart oczywiscie.:)
MegaGun dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
szkoda ze nie jeste z W-wy. bo bym pomogl wszystkim “antypis”. Plock pozdrawia. Na pohybel ‘PiS’. W morde jeza znow to napisalem
MegaGun dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
w zielonej gorze 44% kandydatka PO 32% kandydat SLD a PIS niecale 20%
zielonogorzanin dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
a mogliśmy iść z talerzykiem na wybory.
http://welkom4rp.org/blog/2006-11-13/na-wybory-z-talerzykiem/
Welkom 4 RP dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
Bo krasnoludki to komuniści i pederaści!!!
Wierzejski dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
gada jak potluczony
zenobia dnia 12 listopada 2006 | zablokuj
Według Dziennika Wschodniego w Lublinie zwyciężył Adam Wasilewski (PO) z 27%, drugie miejsce zajmowali z 22% Sierakowska (lewica) i Andrzej “Tunel pod Racławickimi za 220 mln” Pruszkowski (obecnie urzędujący, PiS). Różnica między nimi na granicy błędu statystycznego, więc dopiero we wtorek będzie wiadomo z kim w II turze się Wasilewski zmierzy. Jeżeli ktoś ma inne dane z Lublina a zwłaszcza wstępne wyniki do Rady Miasta niech się wpisuje.
Pelé dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
czy ktos wie jak w Płocku było?
MegaGun dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
Akurat chociaż ogólnie jestem za PO to jednak Wasilewski mi wygląda na klamce nieprzeciętnego. Kibicowałem Sierakowskiej.
xs dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
Widać dość sporą różnice wypowiedzi… eh… aż się nie chce na to przyziemne stworzenie patrzeć, bo ciągle te same kity wciska o IV RP.
Wojciech dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
Czyżby nikt nie zwrócił na jedną z ciekawą rzecz. Wypowiedź Kaczynskiego była kalką prlowskich przemowien, pozwole sobie zacytowac stosowanego przez niego szablony zywcem wyjete z gomulki ( w cudzyslowach cytaty):
“…byc gleboko przekonani…”
1) naszkicowanie pobiezne sytuacji
2) “wezwanie do ciezkiej pracy…z pelnym przekonaniem, ze te wybory mozna wygrac”
3)”Nasz wysilek, nasza praca, nasze…”
4)”…niełatwej kampanii. Dlaczego nielatwej, wszyscy wiemy”
5) “… odegrac wielka role…”
6)”Isc dalej …”
7) “..pelne przeslanki…”
9)”…mimo niebywalego ataku, mimo prowokacji…”
10)”… z tego bedziemy czerapc sile…”
11)”…do tej walki, ktora nas czeka”
12)”..walki,ktorej… nie jestesmy zwolennikami,ktorej nie chcemy,a ktora jest przeciw nam prowadzona… i musimy reagowac”
Drzewiej, problem ataku wrazych sil zgnilokapitalistycznych poruszano na poczatku przemowienia.J.K. zostawil to na koniec, taka modyfikacja wzorca…
Krzysztof dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
A co tu porowynywac? Jaro jak zwykle caly zapluty. On nie umie normalnie do ludzi mowic. Gada jak kazdy dyktatorek mikrego wzrostu.
mariajuana dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
Teraz czekam az Jacus K. wyciagnie z kapelusza jakas babcie.
lothian dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
hehe – a ten na zdjeciu ponizej to który ?
http://szort.pl/3ml5a
mi33 dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
Tez sie zastanawiam jaka to odmiana kartofla
Sekal dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
te 0,3 % wojtka ( właśnie w radiu usłyszałem )to 91 głosów oddanych przez warszawiaków
FROG dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
Tak apolitycznie zupełnie… czy tylko ja mam wrażenie, że Jarosław Przemawiający wygląda bardzo… nieapetycznie? Nie powinni go puszczać w godzinach obiadowych.
Leks dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
nie no. Aż tak pięknie nie jest. wynikałoby z tego, że w ogóle głosowało tylko 30333 warszawiaków. To 91 trza pomnożyć jakieś 15, 20 razy
LechZdech dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
ale oczywiście wynik wciąż jest imponujący XD
LechZdech dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
kilka słów o tym, co zobaczyłem.
Zacznę od wodzostwa:
“nie pewni w tym sensie, by pozostać bierni (…) tutaj i gdzie indziej” –
dalej panu na jot nie zabrakło perełek. chociaż, gdy była mowa o
poczuciu zagrożenia (niełatwa kampania, wszyscy wiemy, dlaczego nie łatwa) moja czujność na chwilę przygasła, i tu nagle: “w tej kadencji, która właśnie się zaczyna” “przesłanki do tego, by być głęboko przekonani”
mobilizacja społeczna do “walki, której nie chcemy” – pan na jot raczył urządzić prawdziwą, krasomówczą fetę! oni (chce sie powiedzieć “obcy”) czyli my – zwolennicy pis – w drugiej części wypowiedzi to już oni: źli i atakujący (nie ma tego złego, co by na nasze nie wyszło?)
marcinkiewicz, czyli czuły kochanek – ktoś wpadł na genialny pomysł ustawienia wokół pana
na em młodych, ślicznych panienek – i nagle, ten zblazowany mąż stanu roztoczył wokół siebie
aurę faceta z doświadczeniem (patrz: przypowieść o niejednym piecu, albo, kto komu chleb podjada) – jego niegrzeszące bystrością, nieco otumanione oko wydało mi się szczególnie pełne sentymentalnego ciepła, on zaś w rozmarzeniu tkwił jakoby na poły
w koronkowych wydarzeniach sprzed chwili, na poły wniebowzięty, po odmówionej (zaraz POtem)
koronce do MB. “proszę o jeszcze” i “konkurencje czysto osobiste” – kapitalne!
Hanna G.W. vel Hania – ona kocha Warszawę, bo “Warszawa jest kochana” – tautologia, jak
pokazuje nagranie, wywołana jest wzruszeniem, którego odmówić w tym momencie “Hani” nie
można. Jeśli dobrze pamiętam, w czasach, gdy kandydowała na urząd prezydenta pojawiała sie w czerwonym żakiecie, by ten rozjaśnił nieco osobowość kasjerki w swych snach przeliczającej banknoty (skaczące przez bankowe okienko naturalnie)teraz natomiast- kolory już inne, elegancja z wyższej półki, świetna fryzura (zero lakieru z puszki)- no i te uczucia,ach! I jeszcze jeden plus – pani HGW pamięta o warszawiankach. sfeminiozowana retoryka to coś, na co nie odważyłaby się pani prezydentowa. ona preferuje jastrzębie i nieloty.
Tusk – powiem wprost: tu mi coś nie gra. Od jakiegoś czasu faceta o imieniu Donald przedstawia się w niekorzystny, moim zdaniem, sposób. Obiektyw idzie z dołu, przez co niepotrzebnie Tusk rośnie w oczach, światło idzie z góry,a wysokie jego czoło
przesłania spojrzenie i nagle Donald przypomina Frankensztajna. Ilekroć wodza udaje Kaczyński
Jarosław, lub nieco podobny do niego brat Lech wrażenie pozostaje jedno – patrzeć się na to nie chce.
Tusk upodobał sobie słówko “optymistyczne” i stosuje je zawsze, gdy mowa o rzeczach nie
związanych z IV rp.(rip) inne słowa wydają mu się bardziej podejrzane. podejrzenie jest jednak
optymistyczne – promile, jak mi wiadomo są procentami, a jak się okazuje i z tego można sobie zażartować
- umie to robić! Świetnie. Zastanawia mnie ten nieco branżowy dyskurs – “platforma warszawska”
gdańska, poznańska itd – to rozbijanie może przyciągać każdego, kto znudzil się już
solidarnością na siłę, z drugiej, uwidaczniać podziały. Wielki plus – ludzie Tuska mają imiona.
są raczej kolegami z pracy, nie walczą, lecz grają. Milej, prawda?
falstaf dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
eee tam,Falstaf…
może tylko fan PiSu lub napalony Xsiądz Hetero poleci na kaszaloty,które Ty reklamujesz jako:
“(…)
marcinkiewicz, czyli czuły kochanek – ktoś wpadł na genialny pomysł ustawienia wokół pana
na em młodych, ślicznych panienek (…)”
A podobno Polki są najpiękniejsze…i Sobecka!
qadam dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
Nie wiem jak wy, ale ja z wyborów w moim mieście jestem zadowolony
))
Prezydent u mnie jest z PO (druga kadencja) a PiS ma jednego (!) radnego. Nie wpuściliśmy PiSu.
el_fuego dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
Zwróciliście uwagę, że Jaruś chce budować IV Rzeczpospolitą, a nie wie nawet jak się odmienia to słowo i używa błędnie RzeczYpospolitą! Żenada
Cyryl dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
a w czarnym podkarpaciu wygral czerwony prezydent 76,59 proc, Rzeszow nie chce PiSu LPRu i SAMOOBRONY i pokazali to wyborcy
pf dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
piekna mial Yaro mine jak mu mikrofon zniknal sprzed nosa
Wildtom dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/niewdzieczna-wloszczowa-kleska-pis-w-radach,816181,2943
antyedgar dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
Podobno – “Samo zło o bożą mękę się tłucze”. No, cóż jedyne w czym, jako nacja jesteśmy naprawdę dobrzy, to mądre i celne …… przysłowia. Boże miej, nas Polaków, w swojej opiece, bo rozumu ……. już chyba nigdy się nie nabawimy!!!!
Zosia dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
Niech przyjdzie Krzysiu co zlikwiduje alkohol ,papierosy co wszystko wlikwiduje… =D
Maciejek dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
Oczywiście durne platfusy już zaczynają zniechęcać do siebie lewicowych wyborców: http://wiadomosci.onet.pl/1433128,11,item.html
Jeszcze kilka takich wypowiedzi i Kazio wygra z Hienną 70:30…
Partyzant dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
Skubi u Fraglesów zamieścił taki oto ciekawy list:
http://www.skubi.net/komisarz.html
Flogiston dnia 13 listopada 2006 | zablokuj
Flogiston: i co z tego? Platfusy od początku, jeszcze w połowie ‘05 roku dały się podpuścić Kaczorom jak dzieci a potem dobrze do lutego ‘06 nie robiły nic poza żaleniem się jak ich PiS skrzywdził. Tymczasem Kaczory potrafiły wypunktować nawet najmniejszy błąd PO a także obronić się przed skutkami zajść typu “film z Renatą”.
Jeśli chodzi o sprawność polityczną Kaczory pozostawiają PO daleko w tyle. Gdyby platfusy naprawdę miały przywódców a nie bandę nieudaczników, wygrałyby te wybory 60:20. Ale nie mają…
Partyzant dnia 13 listopada 2006 | zablokuj