Pan płaci, pani płaci…

31 października 2006 – 11:55

Źródło: Trybuna

Minister - członek Rady Ministrów przewodniczący komitetu stałego Rady Ministrów Przemysław Edgar Gosiewski spędził pracowity weekend 14-16 października w nadmorskim powiecie Sławno. W mateczniku Andrzeja Leppera promował kandydatów PiS w zbliżających się wyborach samorządowych, w tym kandydatkę do rady powiatu, swoją mamę Jadwigę Gosiewską. Ważnym elementem wyjazdu były też obchody 50-lecia LO im. Żeromskiego w Darłowie, którego Gosiewski jest absolwentem. Na pewno miło było ministrowi spotkać się z rodziną i przyjaciółmi z dawnych lat. Dziennikarze zapytali złośliwie, kto za to zapłacił. Centrum Informacyjne Rządu odpowiedziało: “Szanowny Panie, odpowiadając na pytanie informujemy, że minister Przemysław Gosiewski przebywał w Sławnie 14 października 2006 r. Pojechał tam samochodem służbowym. Celem wyjazdu, w dniach 14 – 16 października br., było wykonywanie obowiązków ministra-członka Rady Ministrów. Minister P. Gosiewski uczestniczył w spotkaniach z różnymi środowiskami, w tym rybackimi, celem prezentacji polityki rządu”.

  1. 7 odpowiedzi na “Pan płaci, pani płaci…”

  2. No tak… Ale przynajmniej nic tam nie kazał budować, więc i tak dobrze ;(

    kowk_pl dnia 31 października 2006

  3. Gosiewski niedawno w programie lokalnym odpowiadal na pytania widzow (poza tym pokazywali ankiete i wyniki). I bylo pytanie “czy powinno karac sie poslow za przechodzenie do innych partii ?”. Gosiu powiedzial, ze tak. Nastepne pytanie “Skoro to zle, to dlaczego pan i panska partia namawiaja poslow do przechodzenia z ich partii do PiSu ?”. I sie zaczelo krecenie. A najciekawsze byly wyniki w ankiecie przy pytaniu “Czy oddal pan/pani glos przeciwko ‘oszolomom’?” Niezla opinie sobie politycy wyrobili, 89% spoleczenstwa ma ich za oszolomow.

    zenobia dnia 31 października 2006

  4. Pan P. E. Gosiewski prowadzi w rankingu na najlepszego konferansjera w klubie Błękitna Ostryga.. ;-D
    Gratulujemy!!

    Leks dnia 31 października 2006

  5. minister , członek rady ministerów czyli minister od czego on jest , bo czy mozna być ministrem od niczego. Widac że w ramach taniego państwa mozna. Ciekawe tez ci im obiecał kosmodrom ?

    Sławomir dnia 31 października 2006

  6. Sławku , Edgar jest ministrem od opowiadania bajek i budowy stacji kolejowych a ponadto ma zadatki na speca kulturalno-oświatowego zwanego KaOwcem

    Przemas dnia 31 października 2006

  7. Slawku i Przemku - ministrow od niczego jest po 2. koalicji juz 3: Gosiu jest ministrem od ministrow, a teraz jeszcze Filipek (SO) i taki totalny oszolom z LPRu (ciesze sie, ze nie znam nazwiska) sa od dogadywania sie jednego koalicjanta z drugim koalicjantem i na odwrot.

    Tak jak bym slyszal Yarka - OK! zrobimy ta koalicje jeszcze raz a ja wam za to wymysle po nowym stolku ministerialnym dla kumpla.

    Wolaczek dnia 31 października 2006

  8. Ops nie wolno tak pisać Pan Minster od czegoś tam pojechał i tak wyszło taniej niż by poleciał (choć lotniska tam nie widziałem tylko port ale to mogło by wyjść dla nas drożej dla takiego gościa minimum krążownik rakietowy a taki trzeba wypożyczyć bo nie mamy w naszej flocie )co się czepiacie ile dobra tam się stało po TAKIEJ wizycie bezrobocie spadło i dzietność w gminie wzrosła pewnie oj wy wykształciuchy wredne

    Robert dnia 3 listopada 2006

Wyślij komentarz