.com


W związku z wydarzeniami z 10 kwietnia 2010 serwis został zamrożony dnia 18 kwietnia 2010 o godzinie 22:00. Zapraszamy do serwisu, który kontynuuje misję. www.DobrePaństwo.org

Luke Skywalker polskiej polityki

10 paź 2006 – 06:17

W swojej nowej książce pod tytułem “Polska, Głupcze!” Tomasz Lis w piękny sposób opisuje metody, których Jarosław Kaczyński używa do pozyskania elektoratu. Pod spodem cytat, a my zachęcamy do przeczytania całości.

“Metoda jest chyba jasna. Oto formuła “wiem, ale nie powiem” wprzęga w polityczną działalność insynuację i zawoalowany szantaż. W Polsce wyprawiają się straszne rzeczy. My o tym w swoim czasie powiemy. Jeszcze nie pora, by o tym mówić, ale pora, by Ci, których informacje dotyczą, zaczęli się bać. Jeśli jakieś zarzuty dotyczą kogoś z nas, na przykład Kazimierza Marcinkiewicza, to nie musimy się do nich odnosić, bo o wiele ważniejsze jest to, kto za tymi informacjami stoi. A stoją ci, którzy na sumieniu mają wiele i wiele mają do ukrycia, i ukrywają to, oczerniając innych. I my się będziemy bronić, a ten układ jest znacznie szerszy niż PO, więc możecie się sami domyślać, że ludzie z PO są zamieszani w ciemne interesy, pewnie z mafią. My wiemy coś o tych układach, a Rokita powinien wiedzieć, że wiemy.

W taki sposób Jarosław Kaczyński kreuje się na najlepiej poinformowanego człowieka w Polsce. Dlaczego się tą wiedzą ze społeczeństwem nie dzieli? Bo jak się bez przerwy słyszy “wiem, ale nie powiem”, można zacząć podejrzewać, że nie powie, bo niczego nie wie. Można zacząć myśleć, że żadnych czworokątów i stolików do brydża nie ma – jest tylko konstrukcja myślowa, która pozwala wzbudzić podejrzenia i wskazać, że są jakieś siły, z którymi trzeba walczyć na śmierć i życie, siły, które chcą nas pogrążyć, na szczęście ja, Luke Skywalker, obronię społeczeństwo przed siłami zła”.

  1. 14 odpowiedzi na “Luke Skywalker polskiej polityki”

  2. To co kaczor wie to są prawdy oczywiste i prochu tu nie wynajdzie.Natomiast to czego jeszcze nie wie dowie się w swoim czasie np. w chwili przedstawienia mu zarzutów przez prokuratora.Kaczor to dewiant ,który przez swoje kompleksy musi walczyć z kimś bo w ten sposób się dowartościowuje,braciszek jest identyczny.

    Przemas dnia 10 paź 2006 | zablokuj

  3. Nic nowego Lis nie napisał – może jakiś specjalista od PR wymyśliłby jeszcze, jak z tym walczyć, bo ta paranoiczna konstrukcja świetnie się broni w oczach sporej części społeczeństwa….

    MG dnia 10 paź 2006 | zablokuj

  4. trzeba wydać podobną książkę do tej, tylko grubszą i cięższą; i każdego wyborcę pisu uderzyć nią w czerep

    Łukasz dnia 10 paź 2006 | zablokuj

  5. Taktyka opisana przez Lisa jest jasna – kompromitacja przeciwników pomówieniami, w sytuacji – co warto zauważyć wymniar sprawiedliwości podporządkowany PIS, jest całkowicie stronniczy wobec adwesarzy PIS-u, i może każdy pozew o zniesławienie utrącić lub przeciągnąć w nieskończoność. Nasuwa się jednak refleksja, że jednak długą przy pomocy takich metod Kaczyńscy i ich klika długo nie ujadą. Wszyscy pamiętamy pierwszy rok rządów Millera i sławne tłumaczenie wszelkich niepowodzeń, działaniem nieudolnych rządów Buzka. Sęk w tym, ze większość ludzi mało obchodzą walki na górze, bo już wszyscy zdążyli się przyzwyczaić do nich – liczy się to, za co oni za swoją pensję, rentę, emeryturę będą mogli kupić. Już Miller po upadku swego rządu zauważył – „Najważniejsze są sukcesy gospodarcze, reszta to nieważne pierdoły”. I choć nie trawiłem Millera, akurat z tą jego uwagą się zgadzam. Każdy uważny obserwator zauważy, że ekipa PIS-u jest nieudolna jeśli chodzi o wszystkie dziedziny rządzenia poza propagandą. Obsadzenie tysięcy stanowisk w administracji i gospodarce ludźmi z rozdzielnika BMW prędzej czy później przyniesie efekty w postaci silnych perturbacji związanych z działaniem tych instytucji, oraz afery związane z korupcją i nepotyzmem – to tylko kwestia czasu. W dodatku charakter obu wodzów PIS-u. Wiecie dlaczego Kwaśniewski, który miał wiele na sumieniu wytrwał dwie kadencje i mimo wychodzących nieprzyjemnych dla niego faktów miał 60% popularność? Bo on umiał kreować się na męża stanu ponad podziałami politycznymi – i był w tym dobry – przynajmniej jeśli chodzi o udawanie, że tak jest. Kaczyńscy tego nie potrafią, ba nie chcą uchodzić za ludzi ugodowych, stojących ponad podziałami. Nieuchronny koniec zawsze jest wpisany w każde działania ludzi, i w tym przypadku w PIS się kiedyś skończy, problem polega jednak na tym, że będzie to agonia długa i męcząca, bo niestety PIS jest emanacją pewnej części elektoratu – co gorsze, najbardziej zdyscyplinowanego.

    Generał Electric dnia 10 paź 2006 | zablokuj

  6. Podobnie jest z szfa Lesiaka coś przecieka do prasy , ale konkretnie to nic nie wiadomo bo scisle tajne , raport tego fachowca od skrótów myslowych tez przecieka do wybranej prasy ale nic nie można zweryfikować bo tajne itp. PIS ciagle z kimś lub czymś walczy. Obawiam się żer czeka nas sporo wysiłkju aby wysłać tę pare chorych bliźniaków na zielona trawę bo dobrowolnie ( czyt. wybory ) to oni władzy nie oddadzą. Zapowiada sie PRL bis

    Sławomir dnia 10 paź 2006 | zablokuj

  7. Hallo Admins (off topic), czy nie czas zmienic poll? Komisji bankowej juz chyba tak szybko nie bedzie. Pomysl na nowy poll: „Czy pamietasz jeszcze kto to byl posel Zawisza?”

    Wolaczek dnia 10 paź 2006 | zablokuj

  8. bardzo podoba mi sie komentarz MG.. bo jak widac ani pan LIS, ani panowie Morozowski czy Sekielski nie potrafia z tym zjawiskiem walczyc… co z tego ze opisal to w ksiazce kiedy nie potrafi zdemaskowac tej taktyki politycznej w swoim programie w bezposrednim „starciu” ze swym gosciem. Chyba ze na populistow nie ma sposobow?

    PJ dnia 10 paź 2006 | zablokuj

  9. …a jest sposob,brygada sanitariuszy, którzy ubiorą pacjentów w stosowny kaftanik wiązany na plecach.Można dorzucić jeszcze jakże trafne ostrzeżenie,bodaj autorstwa Dołęgi-Mostowicza z Kariery N.Dyzmy:…cicho,bo jak nie,to w ryj…
    podobno skutkuje

    qadam dnia 10 paź 2006 | zablokuj

  10. własnie wysłuchałem kolejnych wiadomości… To jak P.Prezydent potraktował D.Tuska (że jak jego brat nie będzie rządził…itd)jest tragiczne. Żyję sobie ponad 40 lat w tym kraju , ale to, co się teraz wyprawia jest po prostu żenujące… nawet mój kilkunastoletni syn się śmieje i pyta jak to możliwe. I co ja mu mam odpowiedzieć ??? :) Brawo dla Pana Lisa ! – Metal

    metal dnia 10 paź 2006 | zablokuj

  11. PJ na populistow wlasnie nie ma sposobow. Oni zawsze znajda wierna publike. Z populistami i ich wyznawcami nie da sie rozmawiac. Oni po prostu wiedza i juz.

    mariajuana dnia 10 paź 2006 | zablokuj

  12. Jeszcze co do tego :…cicho,bo jak nie,to w ryj… to niestety jest to metoda stosowana przez populistow wlasnie. Mozemy sie oczywiscie z nimi prac po gebach, tylko czy rzeczywiscie o to nam chodzi?

    mariajuana dnia 10 paź 2006 | zablokuj

  13. przynajmniej na tej stronie są normalne komentarze

    Staszek dnia 10 paź 2006 | zablokuj

  14. marijuana,z wariatami należy kontaktować się w sposób dla takich osobników odpowiedni;czasami,dla ich-oraz ogółu dobra-używając siły.Nieprzypadkowo chyba sanitariuszami w zakładach dla psychicznie chorych są osoby o ponadprzeciętnej posturze lub sile…

    qadam dnia 10 paź 2006 | zablokuj

  15. Ktoś kiedyś pisał że w obecnych czasach żyjemy w „nadrzeczywistości”- to taki fikcyjny świat ogarnięty przez wojny, wypadki, zabójstwa- wszystko co oglądamy codziennie w mediach. I chyba tutaj leży skuteczny środek walki z Kaczorem.
    Media mają potężną siłę kształtowania potrzeb społeczeństwa. To dzięki mediom taktyka Kaczora jest tak skuteczna. Programy informacyjne zalewają nas codziennie „informacjami z frontu” i zaczynamy tym żyć- tak jak sukcesami Małysza czy Kubicy. W sumie nie mamy na to wpływu ale z zapartym tchem śledzimy rozwój wydarzeń zapominając o bożym świecie.
    Jeśli takie Wiadomości czy Fakty trzymały się złotej myśli Millera o której wspomniał powyżej Generał Electric i wrzucały by info o wojnie na górze na ostatnim miejscu to całe te podchody spaliłyby mu na panewce.

    xshadow dnia 10 paź 2006 | zablokuj

Sorry, comments for this entry are closed at this time.