Wyrozumiałość marszałka
7 wrz 2006 – 10:36
Źródło: Gazeta
Ustawa o ograniczeniu działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne mówi, że członkowie zarządów województw muszą najdalej w ciągu 3 miesięcy od objęcia stanowiska pozbyć się udziałów w spółkach przekraczających 10% albo zrezygnować ze stanowiska. Jeśli tego nie zrobią, powinni być odwołani ze stanowiska w trybie dyscyplinarnym. Trzy lata temu doświadczył tego Paweł Zalewski z PiS, wicemarszałek Mazowsza. Marszałek Struzik był bezlitosny i odwołał wicemarszałka. Kilka tygodni temu okazało się, że kolejny wicemarszałek z PiS, tym razem Janusz Kotowski, również naruszył ustawę. Co na to marszałek Struzik? „Choć wicemarszałek naruszył ustawę, nie powinniśmy stosować prawa bezdusznie”. Skoro marszałek nie chciał zająć się sprawą wicemarszałka, opozycja poprosiła wicemarszałka o podanie się do dymisji zgodnie z przepisami. Wicemarszałek oddał się do dyspozycji marszałka. Marszałek nie zmienił zdania. Prawo i Sprawiedliwość.
.com
6 odpowiedzi na “Wyrozumiałość marszałka”
ręce opadają do ziemi. Albo tekst, że Sosnierz powinien zrzeć się mandatu poselskiego gdy zostanie mianowany na szefa NFZ. Mandat dostanie ktoś z PO bo Sośnierz był z PO. Już PiS kombinuje jak ominąć przepis.
fraglesi dnia 7 wrz 2006 | zablokuj
TKM – Teraz Kurwa My.
A właściwie:
Teraz Kurwa Ja Ewentualnie Brat Albo Cenni Towarzysze Wiecznie Oddani
W skrócie TK-JEBACTWO
saimonek dnia 7 wrz 2006 | zablokuj
Bo wszystkie zwierzęta są równe, ale świnie są najrówniejsze.
Janko Walski dnia 7 wrz 2006 | zablokuj
Nie świnie, jeno KACZKI! Proszę nie mieszać świń z tym błotem!
Marta dnia 7 wrz 2006 | zablokuj
No co Wy… Przecież to wymyślono w chwilę po tym, jak wymyśono pierwsze prawo – wszyscy równi wobec prawa a niektórzy równiejsi…
M. dnia 7 wrz 2006 | zablokuj
A tuż po tym jak wymyślono prawo, wymyślino sprawiedliwość. Co było najpierw: kaczka czy jajko?
Szitaszostak dnia 7 wrz 2006 | zablokuj