Biedne dzieci z Wadowic

31 sierpnia 2006 – 09:51

Źródło: Gazeta

Gdy kilka miesięcy temu minister Giertych ogłosił, że przesuwa początek roku szkolnego na 4 września, w całej Polsce dzieci skakały z radości. Oficjalne rozpoczęcie roku szkolnego miało odbyć się w poniedziałek w Wadowicach, w szkole, do której uczęszczał Karol Wojtyła. Dzieci miał swoja obecnością zaszczycić Roman Edukator. Wpadły jednak z deszczu pod rynnę, bo bardziej zapragnął spotkać się z nimi pan premier Jarosław. Co gorsza, Jarosław poniedziałek miał już zajęty, więc imprezę przesunięto na piątek, 1 września. Impreza będzie jak się patrzy. W planie jest msza św. w bazylice Najświętszej Marii Panny w Wadowicach odprawiona przez Stanisława Dziwisza, przemarsz orszaku gości, duchownych i mieszkańców miasta przejdzie pod szkołę, odsłonięcie tablicy dedykowanej Janowi Pawłowi II i otwarcie auli papieskiej. Wszystkim chcącym wziąć udział w uroczystościach doradzamy - proszę nie siadać na trawie, może być świeżo malowana.

  1. 22 odpowiedzi na “Biedne dzieci z Wadowic”

  2. Te dzieci już od tygodnia malują trawę przed budynkiem szkoły ;-)

    fraglesi dnia 31 sierpnia 2006

  3. Biedne dzieci, tak fatalnie rozpoczna rok szkolny. Mam nadzieje, ze potem bedzie im juz tylko lepiej. Ja nie puscilabym mojego dziecka na taka pokazwoke.

    mariajuana dnia 31 sierpnia 2006

  4. kurcze wracają stare, dobre czasy, których ja nie pamiętam, w których zawsze chciałem żyć ;):P
    ‘jak to dobrze Towarzysz przyjeżdża do papieskiego miasta, toż to wielkie wydarzenie dla ludu

    homopoliticus dnia 31 sierpnia 2006

  5. Dzieci przejdą taki szok, że do następnych wakacji się nie pozbierają ;)

    UnDeR dnia 31 sierpnia 2006

  6. Zapowiada się otwarcie z wielką pompą. Może od razu odsłonić tablicę dedykowaną Kaczorom? Wszyscy przecież wiemy, że za parędziesiąt lat będzie się o nich mówiło z szacunkiem jako o wybitnych mężach stanu. Od razu niech odsłonią, nie trzeba będzie znów spędzać dzieciaków i im wakacji przerywać.

    Ra2er dnia 31 sierpnia 2006

  7. Teraz trwa pieczołowita selekcja, żeby któreś z dzieci nie okazało się wyższe niż premier…

    el_fuego dnia 31 sierpnia 2006

  8. Najwyżej postawią premiera na jakieś niewidocznej górce.

    Ra2er dnia 31 sierpnia 2006

  9. albo ktoś go weźmie na barana.

    white collar boy dnia 31 sierpnia 2006

  10. dobrze ze moje dzieci nie ucza sie w Wadowicach. Amen

    hildek dnia 31 sierpnia 2006

  11. dobrze że jeszcze nie mam dzieci ;)

    homopoliticus dnia 31 sierpnia 2006

  12. hmh no oczywicie ze tak … JArus chce se nabijac elektorat … co prawda dzieci i ich rodzicow nie pozyska ale te tlumy mocherow co juz pieja za msza i tablica …

    Bhaal dnia 31 sierpnia 2006

  13. A myślałem, że już wszyscy wiedzą, jak prawidłowo się pisze wyraz “moher”. Bhaal, mnie wyprowadził z tego błędu. Aż dziwne, że imię jednego z diabłów napisał przez właściwe “ha”.

    Ra2er dnia 31 sierpnia 2006

  14. A ja myślę, że to przemyślana przez Bielana i Kamińskiego akcja PR-owska. Chodzi prawdopodobnie o kreowanie przyszłego elektoratu PiS wśród dzieciątek Galicji. Jako pierwsza będzie pokazana bajka o dwóch krasnoludkach i sierotce Marysi, którą zagra Marysia czy Ania Fotyga. I żaden pieprzony Gertych nie będzie insynuował bajki o innej treści.

    @mario dnia 31 sierpnia 2006

  15. Zapewne zapowiadana przez Edukatora zmiana lektur szkolnych obejmie wprowadzenie do szkół takich hitów jak Gąska balbinka, czy kaczka dziwaczka.Co zresztą pasuje do ogólnej tendencji. Coraz dziwniej w tej ich 4RP. I małe sprostowanie dla Ra2er’a. Baal - bóstwo syryjsko-palestyńskie, wprowadzone do Egiptu w czasach XVIII dynastii i czczone w Memfis. W czasach Ramessydów identyfikowane z Setem. A zresztą, masz rację.Jest tylko jedna słuszna wiara.Cała reszta to diabły.

    Leny13 dnia 31 sierpnia 2006

  16. Widać Leny13 nie grałeś w satanistyczną grę “Diablo”. Tam Baal jest jednym z braci głównego złego, a więc diabłem wcielonym.

    Ra2er dnia 31 sierpnia 2006

  17. Zupelnie niepotrzebna szopka.

    Obecnie urzedujaca Pani burmistrz i tak bez problemu zostanie wybrana na kolejna kadencje. Jakakolwiek realna i rzetelna opozycja w Wadowicach nie istnieje.

    Interwnecja wladz miejskich spowodowala zamkniecie niezaleznego internetowego forum Wadowic. Powodem bylo umieszczenie zdjec przedstawiajacych budowe oltarza pod wizyte nowego papieza, na ktorych rzadzaca miastem klika beztrosko przyglada sie pracujacym robotnikom.

    Nic tylko czekac az pobliska zapora wodna zostanie wybudowana. Moze wreszcie turystyka wypoczynkowa zastapi turystyke pielgrzymkowa.

    viiix dnia 31 sierpnia 2006

  18. Leny13, spodziewasz się “Kaczki dziwaczki” w szkołach? Przecież to kpina z majestatu! Jeszcze jakieś dziecko sobie coś pomyśli!

    zewsząd i znikąd dnia 31 sierpnia 2006

  19. Wersja na 2006r.

    Nad rzeczką, opodal krzaczka,
    mieszkała kaczka-dziwaczka.
    Przy każdej próbie myślenia,
    straszna męczyła ją sraczka.

    itd.

    A w ogóle to nie będzie w szkołach kaczki-dziwaczki tylko kaczka-działaczka. Zobaczycie. :(

    Janko Walski dnia 31 sierpnia 2006

  20. Ech,Ra2er ,ta satanistyczna gra pochłonęła dobre 4 lata mojego życia, które mogłem owocnie spędzić jako działacz pisiorstwa, elpeerstwa albo jako zbieracz złomu(nie ubliżając tym ostatnim).

    Leny13 dnia 1 września 2006

  21. Raczej nobilitujesz tych pierwszych ;-)

    Ra2er dnia 1 września 2006

  22. Ja może nie w temacie, ale co to znaczy “SHCOOL” (ten napis na zdjęciu)?

    SocialS dnia 1 września 2006

  23. Faktycznie nawet trawniki były malowane-cały trawnik, drzewka i kwiatki wokół szkoły były już przeddzień sadzone. Szopka straszna, wszystko ustalane na ostatnią chwilę, byleby przypodobać się kaczce… Do debaty z premierem początkowo uczniów wybierali nauczyciele, ale dyrektor wraz ze starostwem (oczywiście propisowskim) wyznaczyli dzieci z “dobrych” rodzin. M.in. syn pana dyrektora, który jak się okazało od dwóch dni jest uczniem naszej szkoły, został przeniesiony z innego liceum do klasy maturalnej. Dalej można było zobaczyć dzieci dyrekcji z innych szkół tudzież zakładów “ważnych” dla lokalnej gospodarki.Choć paru osobom niezwiązanym z tym towarzystwem udało się dostać na debatę gdyż nikt nie postanowił sprawdzić czy są zaproszeni (to już dopieroby była szopka). Co to za debata z dobieranymi uczniami? Mogli im jeszcze ułożyć pytania… (na szczęście tego nie zrobili, ale “takie” złych pytań nie zadały.)

    Biedni uczniowie z Wadowic dnia 2 września 2006

Wyślij komentarz