Łże-elita
30 sierpnia 2006 – 14:27
Źródło: Super Express
Super Express napisał niedawno o różnych przygodach nowego wiceministra MSWiA Marka Surmacza. Minister Dorn stanął w obronie swojego podwładnego. Zaczął od sprawy nielegalnego podłączenia prądu w mieszkaniu nowego wiceministra. Oznajmił, że wiceminister co prawda podłączył się nielegalnie, ale zaraz doniósł sam na siebie. Tymczasem sam wiceminister opowiadał, że doniósł na niego sąsiad. To jak to było, panie ministrze? Dorn opisywał też zasługi rodziny wiceministra twierdząc, że jego ojciec został zamordowany w obozie w Ostaszkowie. Obóz został zamknięty w roku 1940, a wiceminister urodził się w roku 1955. Najdłuższa ciąża współczesnej Europy? Do zarzutu, że pan Surmacz spowodował kolizję i uciekł z miejsca zdarzenia i zatrzymali go dopiero poszkodowani, tak samo jak do faktu, że pan Surmacz został zwolniony z policji za jednoczesne pełnienie funkcji służbowych oraz funkcji rzecznika Hanny Gronkiewicz-Waltz w wyborach prezydenckich, pan Dorn się nie ustosunkował. Może i dobrze.
5 odpowiedzi na “Łże-elita”
To już nie dementi pana Dorna.To już demencja.
Leny13 dnia 30 sierpnia 2006
Brak słów.
Deva dnia 30 sierpnia 2006
Ten wpis bezczelnie podważa istnie podróży w czasie…
alkud dnia 30 sierpnia 2006
chcialbym to skomentowac …. ale jak ? to ze dorn to kretyn to wszyscy chyba widza, nawet w PISuarze ,rozumiem ze kretyni tez sa potrzebni. tylko czy az na takich wysokich stanowiskach ? ale bedzie taki czas ze PISuar spusci go z woda …
przynajmniej mam taka skromna nadzieje, ale moge sie mylic 
sorek dnia 30 sierpnia 2006
Nie kwestionując ogólnej wymowy notatki, ośmielam się jednakowoż zauważyć dla porządku, że Krwawy Ludwik wspominał (przynajmniej w relacji GW) o dziadku, a nie ojcu Surmacza. Rekordu długości ciąży chyba więc nie było.
Pozdr.
jendras dnia 1 września 2006