Kolejna kampania oszczerstw PO!
25 sierpnia 2006 – 13:58
Źródło: Wirtualna Polska
O efektach programu „Tanie Państwo” piszemy już długi czas. Pomysł po nas „spapugowała” nieobiektywna Platforma Obywatelska i rozpętała kolejną kampanię oszczerstw, a wyszło to mniej więcej tak: wydatki rządu na rozmowy telefoniczne, sprzęt biurowy, kserokopiarki, samochody, inwestycje oraz remonty od początku roku wzrosły o 2 mld zł. Platforma zarzuca partii braci Kaczyńskich, że nie wywiązała się ze sprzedaży blisko setki ośrodków wypoczynkowo-szkoleniowych należących do administracji rządowej i prezydenta (to miało przynieść budżetowi 2 mld. zł. – nie przyniosło bo Lech i Jarek polubili wypoczynek). Rządząca partia zapowiadała cięcia w administracji i zwolnienie 150 tys. urzędników - zatrudniła 3 tys. dodatkowych. Obiecywano zmniejszyć liczbę służbowych aut z 50 tys. do 30 tys. Od początku roku przybyło ponad sto nowych. Koszty rozmów telefonicznych miały spaść o 20-40%. Wzrosły, bo urzędnicy dostali kilkadziesiąt nowych telefonów komórkowych. No i jeszcze kawa. Rząd tłumaczy, że programu oszczędności nie zarzucił i intensywnie przygotowuje się do jego rozpoczęcia. Kancelaria premiera odmawia podania jego szczegółów. I znowu PO oczernia nasz rząd - rząd wszystkich Polaków. Ile można?
20 odpowiedzi na “Kolejna kampania oszczerstw PO!”
Szkoda cokolwiek pisać na ten temat… PiS pluje na swoich wyborców, a oni twierdzą, że deszczyk pada.
Deva dnia 25 sierpnia 2006
Kukiz ma taka piosenke, tylko zmienic trzy literki w nazwie i slowach i bedzie jak znalazl
zenobia dnia 25 sierpnia 2006
Zanim PiS zagospodarowal przymiotnik “tani”, byl on uzywany do okreslenia Wyeksploatowanych przedstawicielek pewnego zawodu. Mowi sie “tania …”. I w taki wlasnie sposob traktuja oni panstwo.
lothian dnia 25 sierpnia 2006
Tak wygląda rzeczywistość, gdy chołota z PiS, Samojebrony i LPR dostanie się do władzy. Potwierdza się trwałość kaczej teorii “Teraz Kurwa My”. My to znaczy jedyni sprawiedliwi znający wszelkie tejemnice i prawdy spełniamy wolę ludu. Teraz kurwa my będziemy jadli kawior i popijali go francuskim szampanem. Bo My kurwa - wybrańcy ludu mamy do wszystkiego pełne prawo. My musimy mieć ośrodki wypoczynkowe, limuzyny, koktaile z szampanem i przyjęcia z pieczonymi barzantami. W końcu kurwa coś się nam za tą ciężką pracę należy i chuj nas obchodzi tanie państwo. A ludowi przed wyborami wmówimy, że to wszystko wina PO.
@mario dnia 25 sierpnia 2006
A o Wam co chodzi???
Przecież nikt nie pytał czy przed zwolnieniem 150tyś urzędników zostanie zatrudnione 200tyś kolesi.
Nikt nie pytał czy przed spadkiem wydatków o XXXX zł nie wzrosną one o XXXX $.
Nie rozumiem…
comora dnia 25 sierpnia 2006
mozna pomyslec ze PO to rzeczywisce zlo :/
Nirnaeth dnia 25 sierpnia 2006
Ja nie mogę… Kolejne wybory i wraca tanie pańśtwo. Tylko dlaczego jasnej cholery codziennie drożeje?!!!
el_fuego dnia 25 sierpnia 2006
To jest tanie państwo. Tylko wy nie potraficie tego zrozumieć. Humaniści…

ragnarokk dnia 25 sierpnia 2006
A tu kolejny przykład taniego państwa. Wraca po 4 latach budowa biurowca dla TVP. Oczywiście jego budowa musi kosztować więcej za metr kwadratowy niż budynku TVNu.
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3569231.html
el_fuego dnia 25 sierpnia 2006
a czy wy spodziewaliście się czegoś nowego po PiSie? bo ja nie
homopoliticus dnia 25 sierpnia 2006
Nie znacie się! Nawet gupi wie, że aby można było łatwo ograniczyć wydatki trzeba najpierw je zwiększyć pod pretekstem zmiany struktur i budowy IV RP! W 2006 roku wydatki zwiększamy do granic możliwość np 30%, a w 2007 ograniczany o 5% w stosunku do 2006 roku. W ten sposób będzie można z pełną pompą kwakać przez następne lata o tanim państwie i sukcesie PiSu.
kuba dnia 25 sierpnia 2006
czytam sobie o tym co sie dzieje u nas juz z zagranicy. I wiecie co? Nie chce mi sie wracac…
J.J. dnia 25 sierpnia 2006
Bilety do Dublina i Londynu sa wciaz TANIE….
m1c dnia 25 sierpnia 2006
m1c: ciekawe kto tym razem zostanie sponsorem wyborow (po CentralWings ostatnio)
frob dnia 25 sierpnia 2006
No no bilety do Londynu nadal tanie trzeba korzystać póki można, później pis zamknie lotniska bo ludzi zacznie w państwie brakować.
moosic dnia 25 sierpnia 2006
teraz jeszcze możemy sobie to komentować, za praę miesięcy takie posty już nie przejdą… pójdziemy siedzieć
kamil dnia 26 sierpnia 2006
a proszę pisać jak najbardziej, tylko nie myślcie że jestem zwolennikiem PiSu
poprostu takie jest moje zdanie, a że wpisuje się w politykę parti rządzącej to nie moja wina 
homopoliticus dnia 26 sierpnia 2006
To jest tanie państwo. Tanie dla (p)osłów i ministrów, dla wszystkich innych niestety coraz droższe.
Supergirl dnia 27 sierpnia 2006
Więc jak Donald wreszcie przejdzie, pomoga mu w tym (absolutnie obiektywne)media, to napewno uratuje Polskę, zarówno on jak i jego ludzie będą brać(pobierać) minimalną pensję, zostana spełnione wszystkie postulaty przedwyborcze, wszyscy będą usatysfakcjoniowani wśród inteligencji, ucichną wszystkie głosy sprzeciwu, a jedynie moherowe babcie (które łatwo mozna osmieszyć),zwolennicy dwóch kurdupli, zacofani antyeuropejscy katolicy, buraki, nietolerancyjne homofoby (czy słowo tolerancja - nie zakłada, że ktoś jest gorszy, nie równy i go tolerujemy z konieczności)coś moga podskoczyć, ale przecież inteligencja cały czas musi walczyc z zacofaniem, prawda proszę Państwa.
Joan dnia 5 września 2006