Tanie państwo, dobra kawa
22 sierpnia 2006 – 01:08
Źródło: Gazeta
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego kierowane przez ministra Kazimierza Michała Ujazdowskiego dba o kulturę picia kawy. Aby zapewnić odpowiedni poziom tej kultury, postanowiło wydać 63 tysiące złotych na sprowadzaną z Włoch kawę w kapsułkach “Nespresso” i 27 ekspresów do jej parzenia. Kultura obowiązuje jednak dopiero na wyższych szczeblach ministerialnych, ponieważ dostęp do tych delicji mają tylko pracownicy sekretariatów i gabinetów ministrów oraz dyrektorów departamentów. Niższe szczeble muszą się ukulturalniać nad filiżanką zwykłej, pospolitej kawy. Jak komentuje to minister Ujazdowski? “Kawa w urzędzie przecież musi być. A że akurat taka, to dlatego że doceniamy walory smakowe włoskiej kawy”. Niech żyje tanie państwo i skromność urzędników.
.com


10 odpowiedzi na “Tanie państwo, dobra kawa”
Wiadomo, Ministerstwo Dziadowstwa Narodowego ma klasę - Ujazdowskiego
i co tu komentować ?
wicary dnia 22 sierpnia 2006
od dawna w Polsce walczono o tzw. Kulturę Picia.
Ministerstwo Kultury i Dziedzica Narodowego pokazało nam jak kulturalnie pić: NIE z gwinta, NIE z łyżeczką w szklance i NIE byle co…
jotesz dnia 22 sierpnia 2006
Och, bo tu reklamą brzydko zapachniało… A co do minis(t)ra, ma chłopina rację - co ma minister pić? Jakiegoś szczyna z supermarketu?? Ludzie, toć to misterstwo jest! (J)Elity!! Kwa, kwa…
Maciek dnia 22 sierpnia 2006
Nie czepajcie się. Wyszło rzeczywiście tanio. Policzcie sobie: 63000/27 ekspresów =2300 a w cenie jeszcze kawa! 2300 to nie jest dużo za ekspres. W ministerstwie przecież musi być dobra kawa z dobrego ekspresu, nie może być obciachu!
Jacek Gostomski dnia 22 sierpnia 2006
Ja bym się cieszył, gdyby jednak jakiś urząd zainteresował się, czemu kawa, która kosztuje w detalu 1 euro (słownie: jeden) w Niemczech czy we Włoszech, w Polsce osiąga ceny 16-20 zł. Czyżbyśmy mieli jakieś tajne cła zaporowe?
We Francji jest ustawa o zysku lichwiarskim. Dystrybutorzy kawy w Polsce by pod nią podpadali.
logik dnia 22 sierpnia 2006
logik -> bzdura jest ingerowanie w cokolwiek co moze (a moze i to legalnie) zrobic przedsiebiorca.
przeciez nie ma nic nieuczciwego w kupieniu koszyka brzoskwin za 5zl i sprzedanie go za 500zl.
nieo dnia 22 sierpnia 2006
*logik: ktora kawe masz na mysli konkretnie?
sympatyczny dnia 22 sierpnia 2006
co to ma znaczyć? w obecnych czasach trzeba patriotycznie pić polską kawę!
Łukasz dnia 22 sierpnia 2006
co za banda skur***** krwawica mnie bierze kiedy pomysle ze ta zbieranina matolow na szczycie zyje za podatki ktore place co miesiac :///
mr dnia 22 sierpnia 2006