e-K4zim1EsH
31 lipca 2006 – 15:12
Źródło: Kazimierz Marcinkiewicz BLOG
Kazimierz Marcinkiewicz stara się wszelkimi siłami zapełnić pustkę po utraconym stanowisku premiera. W poszukiwaniu nowych przyjaciół tym razem udał się do Internetu - dołączył do grona blogujących. Pod adresem http://kmarcinkiewicz.blog.onet.pl każdy może przeczytać wynurzenia pana Kazimierza okraszone wspaniałą grafiką utrzymaną w tonacji ‘majtkowy róż’. Jak każdy szanujący się blogowicz pan Premier w pierwszej notatce przekazuje nam ultra-ciekawe informacje o weekendzie w Sopocie, ekstremalnych sportach wodnych, zabawie na dyskotece (‘I’m 47. Can I dance? Yes, I can, I need, I love’). Po tym następuje standardowa porcja chwalipięctwa – „A kto wskazał w budżecie środki finansowe na becikowe?”, „Kto dopchnął kolanem dochody budżetu państwa na 2006 rok?” i na koniec „Kto przyciągnął wielkich i średnich inwestorów zagranicznych do naszego kraju? Przychodzą na piękne oczy? Może, ale w takim razie czyje? Może błękitne oczy? Wówczas zgoda. Chyba się chwalę. Więc kończę”. My również kończymy czekając, aż pan Marcinkiewicz założy konto na Gronie. Prosimy także o zwiększoną uwagę w czasie rozmów na czatach na osoby o nick’ach Kaziu_14 lub M4rcin_52 – nigdy nie wiadomo kto jest po drugiej stronie.
26 odpowiedzi na “e-K4zim1EsH”
Wszyscy mają bloga, mam i ja!!
wyc1or dnia 31 lipca 2006
Dodalam do ulubionych. Mam zamiar sledzic dzieje naszego bylego premira. W koncu nie codziennie zdarza sie taka gratka.
A co do koloru to mialam inne wyobrazenie o majtkowym rozu. Ale zawsze moge sie mylic. 
mariajuana dnia 31 lipca 2006
“Na tapczanie siedzi leń… Co, ja nic nie robię? A kto…”
Były premier postanowił włączyć się do działań PRowych promujących jego osobę. Pewnie doszedł do wniosku, że dotychczasowi fachmani spartolili sprawę skoro nie uchronili go od wyślizgania przez Przewodniczącego.
“Zdolna jestem niesłychanie,
Najpiękniejsze mam ubranie,
Moja buzia tryska zdrowiem,
Jak coś powiem, to już powiem,
Jak odpowiem, to roztropnie,
W szkole mam najlepsze stopnie,
Śpiewam lepiej niż w operze,
Świetnie jeżdżę na rowerze,
Znakomicie muchy łapię,
Wiem, gdzie Wisła jest na mapie,
Jestem mądra, jestem zgrabna,
Wiotka, słodka i powadna,
A w dodatku, daję słowo,
Mam rodzinę wyjątkową:
Tato mój do pieca sięga,
Moja mama - taka tęga
Moja siostra - taka mała,
A ja jestem - samochwała!”
nirocash dnia 31 lipca 2006
Kaziu przynajmniej nie miauczy o “komcie” (komciaski, komciusie). Niejedna p0k3m0nk4 chciałaby mieć tyle ;D
peruś dnia 31 lipca 2006
“można bić, walić nie robiąc nikomu krzywdy. Czułem jak zostawiam w wodzie „coś””
Spodobał mi się fragment…
Yak dnia 31 lipca 2006
“można bić, walić nie robiąc nikomu krzywdy. Czułem jak zostawiam w wodzie „coś””…
No ładnie…
yak dnia 31 lipca 2006
Ciekawe czy pan prezydent i pan obecny premier ma już swój blog
Poszukajmy…
A Marcinkiewicz ma “naprawde ekstra i supcio blogaska” ;]
Madzia dnia 31 lipca 2006
Jak widzę Kaziu pilne ćwiczy angielskie słówka…
Co do różu to albo ktoś tu ma schrzaniony monitor, albo (zakładacie taką opcję??) Kaziu ma czyta Waszego bloga (albo ma statcounter) i zmienił kolorki…
yasqier dnia 31 lipca 2006
http://i95.photobucket.com/albums/l137/Majkel07/kaz.jpg
Majkel07 dnia 31 lipca 2006
Kazik zaszalał. Chyba walczy o tytuł największego błazna II PRL czy IV RP (ale to na jedno wychodzi). Chłopince tej wydaje się, że magia słow i zaklęć jest w stanie zmienić rzeczywistość. Gdyby chłopię to racjonalnie pomyślało przez chwilkę jakie to odnosił fantastyczne sukcesy to pewnie stolec by mu się zatwardził jak beton kl.500 i spirala do przepychania kanalizy nie wiele by pomogła. Co tydzień odnosił Kazik sukces na miarę Bonapartego. Co tydzień wygrana kolejna bitwa o lepsze jutro mas pracujących miast i wsi. Aż tu któreś soboty letniej Kazinek nasz dostaje kaczą płetwą kopniaka w piemierowską dupę i wylatuje w kosmos jak ostatni ciołek w pegeerze. Skonfudowany z lekka następnego dnia ogłasza, że kopniak był doskonale wymierzony i to jest kolejny sukces. Wydaje się, że tego gościa trzeba wydelegować na badania psychiatryczne, albo skierowac bez badania do znajomego weterynarza, który za 45zł usypia nieszczęśliwe zwierzaczki.
@mario dnia 31 lipca 2006
A zerknijcie na alternetywę dla tego bloga: http://kaziumarcinkiewicz.blog.onet.pl Każdej akcji towarzyszy reakcja
el_fuego dnia 31 lipca 2006
Zapomniałem dodać, iż na tym alternatywnym blogu ktoś pokusił się o skomentowanie wypocin byłego premiera
el_fuego dnia 31 lipca 2006
Nie wiem jak tam z ex-premiera wiedzą komputerową, ale komuś udało się skutecznie zaspamować komentarze. Aż miło popatrzeć…
yasqier dnia 1 sierpnia 2006
To jest zjawisko dla socjologów i antropologów… Większość komentujących anty-blog anty-Kazia myśli, że to blog ex-premiera…
http://kaziumarcinkiewicz.blog.onet.pl/3108742,119034559,7,200,200,4486158,119034559,forum.html
yasqier dnia 1 sierpnia 2006
No i wszystko jasne:
http://dl.eve-files.com/media/corp/rav/kaziu.JPG
Fan kazia dnia 1 sierpnia 2006
No cóż. Patrząc na ilość komentarzy na tym blogu można by powiedzieć, że PR zadziałał perfekcyjnie. Przyznam się szczerze, że nie chciało mi się czytać ani tego gówna, które spłódził sam Kaziu ani tym bardziej lizodupczych komentarzy w ilości ponad 2000. Jedyne co można o tym blogu powiedzieć to - gówno zapakowane w złoty papierek i odpowiednio wypromowane zawsze się sprzeda.
Aha - wielki szacunek dla ekipy PR Kazika - przyjdę do Was na szkolenie
Maggi dnia 1 sierpnia 2006
Już wiemy, jaka była prawdziwa przyczyna odejścia Kazimierza Marcinkiewicza! Jak wiadomo, TVN to masońska telewizja. A gdzie jest umieszczony blog byłego premiera? Na Onecie, należącym do grupy ITI, właściciela również TVN-u. Zatem Marcinkiewicz należy do układu!
Odpowiedź na jedno pytanie rodzi kolejne. Dlaczego więc Kaziu nie wyleciał z hukiem? Być może układ ma powrócić i ex-premier pełni funkcję łącznika? A może wręcz przeciwnie, ma ten układ rozpracować? Tyle pytań, tyle pytań…
ramblinman dnia 1 sierpnia 2006
O tym jak Kaziu został pokemonem czyli kilka prawd o kukiełkach
Rafal66 dnia 1 sierpnia 2006
NO i cenzura pracuje. http://kaziumarcinkiewicz.blog.onet.pl został zablokowany ze względów regulaminowych :/
el_fuego dnia 1 sierpnia 2006
No a kto by z pisuarech chciał zaczynać? Ale mam nadzieje, że się pokaże na innym serwerze
Rafal66 dnia 1 sierpnia 2006
już jest spowrotem - przecz z pisocenzura!
http://kaziumarcinkiewixz.blog.onet.pl/
Rafal66 dnia 1 sierpnia 2006
kaczystowska cenzura na onecie
zenobia dnia 1 sierpnia 2006
smieszny jest koleś
mike dnia 4 sierpnia 2006
“Gdy byłem młody i błądziłem, widziałem środowiska, w których lojalność potwierdzało się „sznytowaniem”, czy „chlastaniem”. Trzeba było dać świadectwo krwi, jako świadectwo lojalności.”
Mrooczna przeszłość…
natalia dnia 5 sierpnia 2006
hehe to cos typu: cześć jestem wojtek i tez mam 14 lat…jakie to mrrrroczne…=P
Donzela dnia 5 sierpnia 2006
hejka… czemu nie wstawiłeś avatarka na swojego bloga? …
… jeśli nie wstawisz go do wtorku zostaniesz zdyskwalifikowany z konkursu na najlepszego dollsa na moim blogu!! pozdrawiam, kasieńka
~sweet_dollsiara_11 2006-08-05 22:06
- nic dodac, nic ująć
doś. dnia 6 sierpnia 2006