Lucky 7

27 lipca 2006 – 09:59

Źródło: Fakt (Thx: Kuba :*)

Dziennikarze pewnego tabloidowego periodyku wywinęli kolejny numer, przekazując świeżo upieczonemu posłowi Bernardowi Ptakowi z Samoobrony radosną nowinę o nominacji na stanowisko wiceministra obrony narodowej. Musimy jednak rozgrzeszyć pana Ptaka i oddać mu sprawiedliwość – miał pełne prawo uwierzyć w tę informację. Potrafimy wymienić co najmniej siedem powodów dla których ta szczęśliwa nowina sprawiała wrażenie prawdziwej:

1. Poseł Ptak ma wykształcenie średnie zawodowe, zawód wyuczony - rolnik
2. PiS od dawna zapowiada, że Samoobrona nie dostanie resortów siłowych
3. Obecna kadencja sejmu jest jego pierwszą
4. Reprezentuje n-tą (n > 10) linię Samoobrony jeśli chodzi o dostęp do mównicy
5. Informację o nominacji otrzymał telefonicznie do ‘nie-wiadomo-kogo’
6. Zamiast legitymacji członków przybyłej do niego ‘delegacji rządowej’ dostał telefon komórkowy – model: ‘proszę czekać, łączę z premierem’
7. Zamiast Premiera w słuchawce odezwała się miła pani, która powiedziała, że ‘premier oddzwoni za godzinę’

Cóż, nie pozostaje nam nic innego niż pogratulować Samoobronie tak rozgarniętych członków. Jednocześnie pragniemy poinformować, że nie uważamy takiej formy prowokacji dziennikarskiej za właściwą - trochę nam szkoda posła Ptaka, który przecież „od zawsze marzył o wojsku”, którego sprawy „zawsze były mu bliskie”.

  1. 3 odpowiedzi na “Lucky 7”

  2. Ja też się nie dziwie posłowi Ptakowi, bo IV RP to istne od zera do ministra lub nawet premiera :)
    fotyga, jurgiel, giertych, lepper, itd. itp.

    brocha dnia 27 lipca 2006

  3. Orłem to ten Ptak nie jest, ale i premier ciżkie ma loty.

    Vicary dnia 27 lipca 2006

  4. Ja tak sobie czasami myślę, że te wszystkie barany, które głosowały na członków naszej dzisiejszj koalicji cały czas głęboko wierzą, że wszystko idzie ku lepszemu … kiedy tylko nastąpi żałoba po śmierci Polski …

    Aga dnia 27 lipca 2006

Wyślij komentarz

jeśli akceptujesz te zasady