Jak to z tymi kolorami jest
19 lipca 2006 – 14:11
Premier Jarosław Kaczyński wygłosił dzisiaj w Sejmie swoje expose. Wygłosił w nim wiele odważnych tez, wykrył różne spiski, jednych potępił, innych pochwalił. Nam jednak najbardziej spodobało sie jego nieustępliwe stanowisko w dość fundamentalnej kwestii, mianowicie kolorystyki. Premier oświadczył mianowicie, że nic jego rządu nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne. Musimy przyznać, że to stwierdzenie dość dobrze obrazuje możliwości negocjacji z przedstawicielami formacji rządzącej naszym krajem. Jak sobie coś zakodują, to nikt ich już nie przekona do zmiany poglądów. Nagrania owej wypowiedzi możecie posłuchać tutaj.
.com
13 odpowiedzi na “Jak to z tymi kolorami jest”
Mam pytanie: skad i jak sciagnac sobie licznik ile dni zostalo do konca kadencji Lecha II kaczki?
kdebem dnia 19 lipca 2006 | zablokuj
Do wordpressa jest odpowiedni plugin (chyba nazywa się “dates to remember”) – tam można skonfigurować co trzeba. Może ew. ktoś mógłby napisać taki licznik we flashu, żeby każdy mógł go sobie wsadzić na stronę
Administrator dnia 19 lipca 2006 | zablokuj
No oczywiście, że nikt naszego premiera i jego prezia nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne. Bo jak oni mówią, że czarne jest białe, że jak jest źle to znaczy jest dobrze, że jak mówimy, że w Polsce jest nietolerancja i ksenofobia to oni się pytają “gdzie?” – no to nic dziwnego, że tak mówi – przecież prawdę powiedział
Chociaż raz.
Maggi dnia 19 lipca 2006 | zablokuj
Wypowiedział 9 razy “przede wszystkiEm”, coś mówił, że nasza energetyka bazuje głównie na węglu brunatnym. Zawsze mi się wydawało, że głównie kamiennym. W końcu co za różnica czarne czy brunatne, zwłaszcza, że nie da sobie wmówić, że czarne jest czarne.
el_fuego dnia 19 lipca 2006 | zablokuj
A i jeszcze coś wspominał, że biurokracja to patAlogia, cokolwiek to znaczy. Patologia to wiem, ale patalogia? Jakieś pomysły?
el_fuego dnia 19 lipca 2006 | zablokuj
Nawiasem mówiąc to takie dyskretne podkradanie Wałęsie hasła… a Wałek w ostatnich latach bardzo zmądrzał (kiedyś miałam go dosyć, a teraz naprawdę go szanuję) i z Kaczorami mu nie po drodze; ciekawe, co o ich “oryginalności” pomyśli…
zewsząd i znikąd dnia 19 lipca 2006 | zablokuj
ave jarek
pancur dnia 19 lipca 2006 | zablokuj
ciekawe co dziś w “szkle” powiedzą
Vegget dnia 19 lipca 2006 | zablokuj
Z cyklu “Nie znam języka polskiego” prezentujemy kolejny wyczyn Miłościwie Nam Panującego Jarosława: “Polska nie jest narodem dezerterów”. Polska to kraj a nie naród. Naród to Polacy.
el_fuego dnia 19 lipca 2006 | zablokuj
patAlogia… hmm… to chyba od patatów? (takich ziemniaków). Czyli.. kartoflana analogia? Całkiem trafne, całkiem…
Janko Walski dnia 19 lipca 2006 | zablokuj
Z tymi patatami rzeczywiście pasuje
. tym bardziej, że wspominał o Afryce. Oj te warzywa. Nie dość, żę kartofle to jeszcze bataty
el_fuego dnia 20 lipca 2006 | zablokuj
do EL_FUEGO:
patAlogia pochodzi od “patataj patataj na kocie” – chodzi o porownanie j. kaczynskiego do pilsudskiego przez pana kurskiego na co pani seniszyn porownala kasztanke pilsudskiego do kota p. premiera
pozdro
Wolaczek dnia 20 lipca 2006 | zablokuj
Nikt nie zrozumiał głębi tej wypowiedzi! A przecież wystarczy pomyśleć! To oczywiste, że miał na myśli PEPITKO!!!!! Ale to tylko kobieta może dostrzec! Malutkie ludziki powinny się odziewać w szmatki w drobne wzorki, każdy stylista to potwierdzi! A w pepitku białe nie jest biale a czarne nie jest czarne i żadne płacze tu nie pomogą!Po prostu o modzie mówił i tyle. I dodam tylko jeszcze, że do pepitka najlepiej pasują malutkie RóżOWE okularki.Podsumowując:I BIAłE I CZARNE JEST po prostu RóżOWE!!! To tyle.
to_nie_ja dnia 20 lipca 2006 | zablokuj