Edgar co jeździł koleją
28 czerwca 2006 – 08:25
Źródło: Gazeta
Przemysław Edgar Gosiewski dołączył do klubu miłośników polskiego kolejnictwa regionalnego. Dzięki jego wstawiennictwu udało się zmusić pędzący z prędkością 160 km/h pociąg ekspresowy relacji Kraków-Warszawa do zatrzymywania się regularnie w małej miejscowości Włoszczowa (10 tys. mieszkańców) na Kielecczyźnie. Na nic zdały się protesty PKP oraz projektantów szybkiej linii kolejowej, która obecnie jest modernizowana aby umożliwić pociągom przejazdy z prędkością 200 i 250 km/h – poseł chce aby pociąg miał stację w wyznaczonej miejscowości. Zdaniem PKP zatrzymanie pociągu z takiej prędkości oraz ponowne jego rozpędzenie będzie zbyt drogie aby jego koszty zostały pokryte przez dochody z biletów kilku pasażerów wsiadających we Włoszczowie. Ten argument, podobnie jak koszt budowy peronu wynoszący 3 mln złotych nie przemawia do posła oraz gminy Włoszczów, której radni używając skomplikowanej metody statystycznej „przez podniesienie rąk” doszli do światłego wniosku, iż z pewnością tłumy pasażerów zrekompensują koszty PKP. Ciekawe czy poseł Gosiewski zdaje sobie sprawę z tego iż jego działania prowadzą do zwiększenia kosztów i tak już tonącego w długach PKP, a przez to zamykania połączeń w innych miejscach Polski?
34 odpowiedzi na “Edgar co jeździł koleją”
Jeszcze jeden dowod na to, ze Egdar nie mysli. Ile jeszcze ich trzeba zeby ten gosc stal sie tylko przykrym wspomnieniem?
Moze juz czas wywalic tych kurdupli z rzadu? Niech swoje kompleksy lecza na Marsie a nie w naszym pieknym kraju.
mariajuana dnia 28 czerwca 2006
Jak patrzę na Edgara, to mam dość. A jak słyszę jego pomysły… Czasami zastanawiam się, czy Edgar po prostu nie kpi sobie ze wszystkich wokół. Nie wiem, czy ktoś o zdrowych zmysłach mógłby mieć takie irracjonalne i surrealistyczne idee. No i to całkowite przekonanie o tym, że PiS (Potwory i Spółka - wystarczy na nich spojrzeć) ma monopol na prawdę i rację…
A teraz mój mały apel: Proszę o nienazywanie go imieniem Edgar. Dotychczas imię to budziło we mnie bardzo pozytywne skojarzenia. I niech tak pozostanie! Bardzo chcę, aby jedynym Edgarem w moim życiu był pisarz i poeta - Edgar Allan Poe.
FTD dnia 28 czerwca 2006
FTD: jaki jest Edgar, każdy widzi. Niestety to imie może wymazać tylko sam pomawiany ;).
garnek dnia 28 czerwca 2006
czy komentarze sa moderowane??!!
cenzura??!!
TUTAJ???!!!
drd dnia 28 czerwca 2006
Witaj o kraju prawa i sprawiedliwosci gdzie nie ma juz ukladow i ukladzikow gdzie najwazniejsze jest dobro ojczyzny a nie politykow, gdzie nikt nie skrobie juz sobie rzepki. Jak to dobrze ze mamy juz IV, wolna od skorumpowanych politykow Rzeczpospolita…
Artanis dnia 28 czerwca 2006
drd: moderacja dotyczy komentarzy wulgarnych. Krytykuj konstruktywnie.
garnek dnia 28 czerwca 2006
pomóż posłom PISd, wyciagnij go z sejmu za ręke i prz… przemów mu do rozsądku!!!
czy to jest konstruktywne?
snajper dnia 28 czerwca 2006
No cóż, Edgar pokazał że ma talent ale jeszcze nie wiadomo do czego i próbuje wszystkiego po trochu.Może okaże się że ma talent do zamiatania ulic???
pustelnik dnia 28 czerwca 2006
Szkoda ze nie jezdzi moim pociagiem. Moze by sie wreszcie przestaly spozniac. Tylko ze nie ta cholera czesc Polski.
A moze niedlugo zazycza sobie stacji Warszawa-Wiejska? Przeciez swiete nozki nie moga sie forsowac zbytnio.
belisek dnia 28 czerwca 2006
EDGierek
buahahhahahha
snajper dnia 28 czerwca 2006
Będąc dzieckiej dużo jeździłem pociągami. Nie mogłem nie zapytać rodziców, dlaczego raz zatrzymujemy się na wszystkich stacjach, a innm razem tylko na tych większych. Dzięki temu dość szybko przyjąłem do wiadomości, że są pociągi osobowe, pośpieszne i ekspresy. Podejrzewam, że inne dzieci zadawały podobne pytanie.
Rodzice zazwyczaj cierpliwie tłumaczyli, ale dzięki Edgarowi te piękne czasy bezpowrotnie minęły…
Rodzice zapewne sami nie rozumieją, dlaczego ekspresy zatrzymują się w 10 tysięcznym miasteczku. Jak mają zatem wyjaśnić to swoim pociechom? Złożoność tego problemu może tylko doprowadzić do skrajnego zniecierpliwienia dorosłych, a w konsekwencji do eskalacji przemocy w rodzinie. Dzieci wkroczą w dorosły świat z bagażem traumatycznych doświadczeń, przez co Polska stanie się krajem jescze bardziej zacofanym, niż teraz.
Apeluję do Rzecznika Praw Dziecka: proszę coś z tym zrobić, bo Polska stoi nad przepaścią.
Lukasz dnia 28 czerwca 2006
Snajper, ja sie dzisiaj zastanawialam jak sie zdrabnia Edgara
:)
mariajuana dnia 28 czerwca 2006
hmmmmm Włoszczowa na Kielecczyźnie…. a może Edgierek (Snajper, gratuluję pomysłu na zdrobnienie!) tam ma kochankę, która do tego ma mgłę na oczach, ale to już zupełnie inna sprawa… i cóż to za pytanie, czy Gosiewski sobie zdaje sprawę? oczywiście, że sobie sprawy nie zdaje, a poza tym takie to aroganckie chamstwo, że nawet jakby jakimś cudem sprawę sobie zdał, to i tak ma to w swoich ochydnych czterech literach… swoją drogą ciekawi mnie jak używa papieru toaletowego???
sheme dnia 28 czerwca 2006
“O Pingwinie co jeździł koleją”
A.E.Centkiewiczowie .
AVE
Przemas dnia 28 czerwca 2006
A propos , Edgar Alan Poe przewraca się w grobie,że taki pokurczony jego imiennik sieje smród i sromotę w tak pięknym kraju ! Kolejny temat do horroru.
Przemas dnia 28 czerwca 2006
Nie ma już granicy wieku 24 i 28 lat, teraz od Ciebie zależy czy
odbędziesz służbę jako dziewiętnastolatek czy zostaniesz
żołnierzem dopiero po czterdziestce.
http://www.wojsko-polskie.pl/wortal/document,,id,178.html
–
Tego dowiedziałem się dzisiaj w Banku. Niech mi ktoś jeszcze powie, że ten kraj nie zmierza do Iranu…
bleblablu dnia 28 czerwca 2006
Przepraszam bardzo, może to jest głupie pytanie, ale czy Edgar ma status honorowego obywatela miejscowości Włoszczowa, skoro tak dzielnie walczy o to, żeby taka zapadła dziura (z całym szacunkiem dla jej mieszkańców) stała się znaczącym węzłem komunikacyjnym na mapie polskich linii kolejowych????
A jeśli, nie daj Boże, ma on takowe honorowe obywatelstwo to cofam mój szacunek wobec mieszkańców tego zadupia.
Maggi dnia 28 czerwca 2006
Pingwin jest żałosny …
Veget dnia 28 czerwca 2006
garnek: ok
to byl a joke, co sobie mysli kolega edgar 
obiecuje poprawe
drd dnia 28 czerwca 2006
Mam prośbę. Nie róbmy ze wzrostu naszych ulubieńców negatywnego argumentu i złośliwostek. To obraża tych równie niewysokich. Jest tyle innych niewątpliwych cech na temat których można się wyzłośliwiać, jeżeli już ktoś tego potrzebuje, bo takie emocje w nim wezbrały
kaneis dnia 28 czerwca 2006
kaneis napisał :” Nie róbmy ze wzrostu naszych ulubieńców negatywnego argumentu i złośliwostek. To obraża tych równie niewysokich”.
No masz rację na przykład powodem do śmiechu może być kielecki akcent pingwina , kogoś kto by tak ryflował język polski można rzadko spotkać, a poza tym ta jego skraetyniała gęba też
daje spore pole do złośliwości. Nie lubię gnoja i będę z niego drwił na każdym kroku!!!
Przemas dnia 29 czerwca 2006
Przemas - i jak sie tu z toba nie zgodzic?
mariajuana dnia 29 czerwca 2006
już się zaczyna ręczne sterowanko…
nie wzrost i uroda zniechęcają do edgarasa, ale jego pycha, buta, jegoo nieskrywane przekonanie, że jest pępkiem świata….Danny deVito jest też nieurodny, a uwielbiam go i kocham ja i cała moja rodzina i wszystkie ziomki..;))))))))
ti_grin dnia 30 czerwca 2006
rządy krótkich nie nadają się nawet do komentowania.Uczynią i tak trudne życie w tym kraju -niemożliwym
gość dnia 12 lipca 2006
Tak… Oto kolejne rozwinięcie skrótu PiS: Pijactwo i Samowola.
———
A co do Edgierka to trzeba by go ukatrupić w jakiejś ciemnej uliczce. Potrzebny mi jest jednak do tego jego adres (nie e-mail, tylko rzeczywisty).
POkorny dnia 19 lipca 2006
Zdefiniuj rzeczywistość.
Morfeusz dnia 19 lipca 2006
ja sie w sumie ciesze ze bedzie sie zatrzymywac we włoszczowie:D tam mam dziewczyne…
tom dnia 3 sierpnia 2006
ej a ile by kosztowal taki bilet np z krakowa do wloszczowy tym expresem??
adriano dnia 11 sierpnia 2006
Jestem z Włoszczowy. I prawde mowiac, wszyscy podeszli do tematu tendencyjnie. Dzeinnikarez juz z założenia chcieli pokazac głupote i bezmyslnosc i szastanei pieniedzmi. Powiem tylko tyle, ze PiSu nie cierpie, bo to ,,nieuczciwi“ ludzie. Ale do rzeczy, prawda jest taka ze samych studentow dojezdzajacych do warszawy, krakowa jest okolo 1000. Co prawda zazwyczaj na weekendach podrozuja. Ale najwazniejsze jest to, ze stacja we włoszczowie ma łączyc kielce z włoszczowa i stad dalej !! I takie było założenie juz 30 lat temu. Ale czsy PRL spowodowaly usupienie tego pomysłu.
Więc obecnie pomysl jest bardzo dobry, ale z tym malym szczegolikiem, ze na razie pociag z kielc do włoszczowy jedzie 45 min , ale co gorsza nie ma połączenia z ta nowa stacją. Obecnie podroz z włoszczowy do warszawy trwa okolo 5h.
Ale pomysl jest dobry , popieram, pod warunkiem ze bedzie polączenie nowej stacji z kielcami. Inaczej to nie ma sensu. A stacja jest juz gotowa w 70 %. Mieszkam 200 od stacji ;-)). I juz na jesien nowy rozklad - nowe pociagi. Pozdrawiam
googler dnia 19 września 2006
Aha, bilet na pospieszny ma kosztowac z przedzialu 28-33 do warszawy. Do krakowa nie wiem. Ani sie nie orientuje na expresy i IC.Pozdr
googler dnia 19 września 2006
JWP Gosiewski wspomniał, że widywał pociągi, które robiły “wiuuuu” przez Włoszczową - cieszmy się, że nie spoglądał w niebo i nie widział samolotów… lotnisko jest droższe od peronu…
Waldi dnia 18 października 2006